Państwowy e-dziennik z centralną bazą, plus Polski LLM w zamkniętym ekosystemie. Może by się w końcu ktoś dowiedział co jest nie tak w naszym systemie edukacji. Ale nie, w dobie AI my będziemy powolutku wdrażać e dziennik przez kolejne lata, a świat pędzi.
@szefernaker Ile kosztował cyrk Nawrockiego na rocznicę? 200 milionów na 10 lat, ło panie państwo upadnie 🤦a tak w ogóle dlaczego tylko ze środowiskiem nauczycielskim, rodzice mają siedzieć cicho, bo belfer nie ogarnie nowego programu?
@M_Jozefaciuk Wiadomo, że Polacy znają się na wszystkim. Obecnie co drugi jest ekspertem od wdrożeń dużych systemów informatycznych. Pytam jakim cudem bez tych uwag udało się wdrożyć mObywatela, IKP czy KSEF 🤔
@M_Jozefaciuk Państwo zrobiło mObywatela, IKP i całą masę wrażliwych systemów ale akurat na dzienniczku się wywali i hakerzy zobaczą że Jasio z 3C dostał dwóje za ludzika z kasztanów 🙃
@Dorota_Brejza@krzysztofbrejza Czyli leciał z gotówką tam i z powrotem i na lotnisku mu oddał. Ciekawa koncepcja. Albo wypłacił na lotnisku i ma potwierdzenie z banku 🤔
@prezydentpl@NawrockiKn Super, za chwilę przyjdzie płacić za kolejny sezon e-dziennika. A przy takim podejściu to i pewnie za następne. Ciepło pomyśle o tym jak prezydent dba o mój portfel 🤦
Panie Bogucki, prosektorium zakończone.
Prawie 9 godzin. Tyle zajęło mi sprawdzenie tych 21 projektów, metryk Sejmu, uzasadnień, opinii, kosztów i tego, skąd właściwie mają się brać pieniądze. Przy okazji kilka razy sprawdzałem też samego siebie, bo nie chciałem Panu zarzucić manipulacji, samemu robiąc dokładnie to samo 🫣
No więc sprawdziłem.
Nie znalazłem tej jednej osławionej sejmowej zamrażarki z 21 porzuconymi 'wspaniałymi ustawami'. Znalazłem kilka długich opóźnień, projekty realnie procedowane, odrzucone i uchwalone, ustawę uchwaloną po wspólnym rozpatrzeniu czterech projektów, którą sam Nawrocki później zawetował, oraz teksty tak słabo przygotowane, że największym absurdem byłoby udawanie, iż zasługują na automatyczny priorytet.
Pańska opowieść nie jest bilansem legislacyjnym. Jest reklamą Pałacu- wszyscy źli, tylko my najlepsi. Dziesięć spośrod tych 21 projektów nie zostało skierowanych do pierwszego czytania. To fakt, lecz to nie definicja zamrażarki. Pięć skierowano, trzy miały czytania lub prace komisji, jeden odrzucono, jeden zakończył się ustawą uchwaloną i podpisaną, a jeszcze jeden wspólnym procedowaniem zakończonym ustawą, którą Nawrocki zawetował. Druk, konsultacje, opinie, skierowanie, komisja i głosowanie są procedowaniem, nawet kiedy finał nie odpowiada Pałacowi.
Pakiet ukraiński nie utknął- został odrzucony 7 listopada 2025 r.
Prezydencki projekt o ochronie zwierząt nie leży od 263 dni. Procedowano go wspólnie z projektem poselskim, ustawa została uchwalona, a 24 lipca Nawrocki ją podpisał.
Projekt kryptoaktywów także nie został zignorowany. Prezydencki druk 2528 był jednym z czterech projektów rozpatrywanych wspólnie. Końcowa ustawa nie była więc po prostu "ustawą Nawrockiego", większości propozycji Pałacu zresztą nie przyjęto - według samej KPRP uwzględniono jedną z szesnastu kluczowych propozycji. Ale Sejm przeszedł całą drogę od wpływu projektu do uchwalenia ustawy w dziewięć dni. 11 czerwca Nawrocki ją zawetował. Trzeci raz zresztą, bo krypto najwyraźniej wymagało trylogii 🤦♂️
Twierdzenie, że Parlament uchwalił tylko jedną inicjatywę, jest nieprawdziwe. Oficjalne metryki Sejmu oznaczają jako uchwalone także prezydenckie druki dotyczące ochrony zwierząt i kryptoaktywów. To nie znaczy, że końcowe ustawy były wyłącznym dziełem KPRP, bo nie były. Ale nie można ich jednocześnie przedstawiać jako projektów, którymi Sejm się nie zajął.
Marszałek powinien wyjaśnić wielomiesięczne opóźnienia i kończyć stare sprawy jawnym rozstrzygnięciem. Ale Parlament nie jest przedszkolem legislacyjnym ani biurem naprawczym KPRP. Ustawa to nie kartka z hasłem- "ma być taniej", "ma być szybciej" albo "ma być wielki port".
Wnioskodawca ma pokazać zgodność z prawem, wykonalność, pełny rachunek, źródło finansowania i skutki. Nie może podrzucić sloganu Sejmowi i rządowi, kazać im rozwiązać wszystkie problemy, a potem przypisać sobie korzyść z samej obietnicy. Jeszcze gorzej wygląda autorstwo.
Projekt mrożenia cen energii był - według samego Nawrockiego - literalnie wyjęty z zawetowanej ustawy rządowej, bez zmiany przecinka. Prawo o ruchu drogowym powtarzało obszerne rozwiązania rządowego projektu zawetowanego tego samego dnia; Sejm przyjął je inną drogą, a Nawrocki podpisał.
KPRP sama przyznaje, że projekt zmian KPK powstał z przepisów zawetowanej ustawy, które Nawrocki zaakceptował. Uzasadnienie projektu HIV/HCV przyznaje wprost, że rozwiązania pochodzą z rządowego druku 2456. Weto, kopiuj-wklej, kosmetyka, podpis "NASZE" - to nie jest legislacyjny geniusz 🤦♂️
Zresztą z KPK jest jeszcze zabawniej- konsultacje skończyły się 20 sierpnia, dwa dni przed Pańskim wpisem o sejmowej trupiarni. Można pytać, dlaczego zaczęły się tak późno. Ale dwa dni po konsultacjach to nie zamrażarka. Projekt nawet nie zdążył wystygnąć. 🤦♂️
1/
@pbzatonski Skończył się Polski Ład Matiego i źródełko wyschło. To zawsze było zabawne, że Menzten polityk wzywał do prostych podatków. Mentzen kapitalista korzystał na bałaganie w podatkach. W każdym z nas są dwa wilki🙃
@K_Stanowski Problem w tym że nie jesteś prosty człowiek, tylko prowadzisz jedne z mocniejszych mediów w kraju. Jak ci się ekipa z portalu zawinie bo uzna że nie chce być kojarzona jako przybudówka medialna Nawrockiego to się nie zdziw. Ciebie to trzeba do szafy schować dla dobra wszystkich.