Większość z was to przeczyta i pomyśli - "No może to trochę niesmaczne uhonorować kogoś tak za życia, ale pewnie chcieli połechtać ego Trumpa i tyle".
Otóż nie.
Donald Trump już zastrzegł nazwę i podpisał z lotniskiem umowę, która zapewni mu miliony dolarów zarobku.
Po pierwsze - będzie sam wybierał jakie firmy będą mogły produkować gadgety i akcesoria z nazwą lotniska.
Po drugie - będzie mógł sam sprzedawać tego typu produkty poza lotniskiem.
Po trzecie - może zarabiać na nazwie lotniska w jakikolwiek sposób mu się spodoba, np. udzielając licencji na jej wykorzystanie.
Po czwarte - utrzymuje pełną kontrolę nad tym jak jego wizerunek oraz opisy będą przedstawiane na lotnisku, więc będzie mógł tam napisać co chce (np. że wcale nie przegrał wyborów w 2020 roku).
Donald Trump całe życie oszukiwał i wyłudzał pieniądze, ale bank rozbił dopiero wtedy, gdy zobaczył, że może to robić na prawicowych wyborcach.