‼️DUŻE BUM‼️ Rosjanka, która pomaga ukrywać majątki rosyjskim biznesmenom, stoi za przelaniem kilkuset tysięcy złotych do kancelarii Romana Giertycha.
⛔️Pieniądze przeszły przez raj podatkowy w Liechtensteinie, a ich pochodzenie dodatkowo ukrywano przez powiązanie ze spółką w Panamie, innym raju podatkowym.
⛔️Za przelewami stał Sebastian J. ps. "Foka", czyli najbliższy współpracownik Romana Giertycha. A pieniądze pochodziły według prokuratury z przestępstwa.
⛔️Ale ta sama prokuratura najpierw za czasów Ziobry nieudolnie prowadziła śledztwo w sprawie Giertycha, a za czasów Tuska i Bodnara na chama umorzyła zarzuty Giertychowi, z pominięciem kluczowych świadków i dowodów.
⛔️A Waldemar Żurek awansował niedawno prokuratura odpowiedzialnego za umorzenie zarzutów Romana Giertycha. Teraz temu prokuratorowi podlega między innymi śledztwo ws Zondacrypto. I już próbuje zmienić prowadzącego go prokuratura.
⛔️ Sam Roman Giertych zwala wszystko na żonę Barbarę. Jej prokuratura też zapomniała przesłuchać.
⁉️Przypadek⁉️W tym kraju są same przypadki...
Polecamy się z @k_wysota
https://t.co/KMPm4lMlOt