Znamy oficjalne wyniki, więc tu już też oficjalnie - najlepszy pomiar przed wyborami w Polsce.
Dzięki wszystkim, którzy byli z nami w tej kampanii i dali nam siły do pracy!
To już pump na KO nr 4 albo 5 w ostatnich miesiącach, a za chwilę kolejny dump.
To tak jak z tymi 30% „efektu Czarnka”, które pojawiły się tylko w tej pracowni po to by po chwili magicznie wyparować i cofnąć słupki do consensusu sondażowego (rozczarowując PiS).
Naprawdę nużące.
Świetna mapka od @231elections, który wyręczył zacofaną PKW (swoją drogą tym trzeba się wreszcie zająć bo strony PKW to naprawdę wstyd na skalę Europy).
Dobrze obrazuje pokrycie frekwencji z elektoratem opozycji w Krakowie; Nowa Huta, Wzgórza Krzesławickie - bastiony @LukaszGibala.
A teraz chodzą słuchy, że autorem „strategii” był sztabowiec Bronisława Komorowskiego i Rafała Trzaskowskiego.
Jak do tego dodać ostatni tydzień kampanii, człowiek się głowi - KO sama chciała pozbyć się AM w Krakowie czy o co tu chodzi? 🙃
Nie wiem ile ratusz Krakowa płaci agencji odpowiedzialnej za PR, ale po akcji z hashtagiem #WielkaKorekta autorzy powinni dostać 5x tyle od opozycji @Miszalski_🙃
Wczoraj podczas podkastu zdradziliśmy wyniki sondażu zamówionego u nas przed przed miesiącem.
Skumulowana frekwencja - 33.8%
Exit poll - 33.4%
Teraz zobaczymy, jak dane przeżyją zderzenie z PKW 🙃
@joannkar Przy sondażu, który zlecono nam przed miesiącem mówimy o odchyleniu w granicy błędu pomiaru (w przeciwieństwie do 35p błędu Opinii24 i OGB).
Ale exit poll z dnia wyborów - tu takiego rozjazdu być nie powinno.
📣Frekwencja w referendum krakowskim nieoficjalnie wyniosła 29.99%. Oznacza to, że:
-Aleksander Miszalski żegna się z urzędem
-Rada Miasta zostaje (zabrakło 3554 głosów)
Najbardziej egzotyczny z możliwych werdyktów. Niektóre partie odetchnęły z ulgą, niektóre - przeciwnie���
Bo referendum było o jednym, a Warszawa zjeżdżająca do Krakowa wybory będzie próbowała robić o drugim. Pokazanie siły, wypromowanie kandydatów pod Sejmowe, pojedynki na lewicy i prawicy - lista jest długa.
A jeśli odwołana zostanie także Rada Miasta, interes partyjny będzie tym mocniejszy i bardziej zaślepiający ;)
Prawica dziś się z Krakowa cieszy, a za kilka miesięcy będzie wściekać.
Zamiast wystawiać licznych kandydatów bez szans na 2. turę powinna namówić i/lub poprzeć prorozwojego, niepartyjnego kandydata, który móglby powstrzymać kolejne zwycięstwo KO albo neo-Majchrowszczyzny.
@boctogintus@TomaszSynowiec Z samego exita i z tego co także wychodziło w naszym sondażu.
Gdyby za tym referendum stała partyjna opozycja i Warszawka, najpewniej skończyłoby jak poprzednie. A tak pękniecie poszło w poprzek barw i pstro dało spinowanie satelit KO o "PiS".
Wszelkie paralele do polityki krajowej s�� niemądre.
W przeciwnym razie 51% Miszalskiego w 2. turze (2024) powinno było zwiastować katastrofę liberałów w metropoliach w europejskich i kolejnych wyborach.
Referendum było o kondycji i przyszłości Krakowa - i to jeden z głównych powodów, dla których się (zgodnie z sondażowymi wynikami) udało.
Jeśli dane się potwierdzą, to w referendum wzięło udział ponad 196 tysięcy osób.
To więcej niż w Krakowie dostali:
Nawrocki 187 k (2025) - ważne jako punkt odniesienia
To też o ponad 60 tysiecy więcej niż w II turze głosowało na @Miszalski_
Miszalski 134k
Kusiło parsknąć, ale zabawniej jest potraktować poważnie tego tweeta. Dlaczego?
Bo wedle tej logiki A.Miszalski nigdy nie uzyskał "mandatu" do rządzenia miastem - frekwencja w 2. turze wyniosła 45.6% 🤭
Po skandalu, jaki miał dziś miejsce w Krakowie, należy poważnie rozważyć zmianę przepisów dotyczących referendów odwoławczych.
Być może próg frekwencyjny powinien zostać zwiększony do 50%, aby tak ważne decyzje były podejmowane przy wyraźnym mandacie większości mieszkańców.