Pojechali do "jaskini lwa" A Sławek się nie domyślił, że może wyjść z tego jakaś kompromitacja. W sumie to dobrze, że nie wszedł drugiej tury, skoro nie potrafił w tej sytuacji pomyśleć dalekowzrocznie.
Po zakończonej rozmowie z Trzaskowskim, dowiedziałem się, że ze swoimi ludźmi jadą do mojego pubu, gdzie już wcześniej siedział Sikorski. Zapytali mnie, czy do nich dołączę. Zgodziłem się, w końcu jestem właścicielem i wypada, żebym tam był.
Teraz mnóstwo ludzi twierdzi, że sprzedałem w ten sposób Polskę. Rozumiem zarzut, ale się z nim nie zgadzam.
Po wywiadzie z Nawrockim również porozmawiałem z nim kilka minut na osobności w moim gabinecie. Niestety śpieszył się na spotkanie z wyborcami, więc nie mogliśmy porozmawiać dłużej. Gdyby to zależało ode mnie, to oczywiście z nim też bym się napił piwa.
Jakie będą skutki tego piwa? W tych wyborach pomoże to Nawrockiemu. Zdemobilizuje lewicę, zachęci do głosu prawicę. PiS dawno się tak nie pobudził jak wczoraj wieczorem. A dalej?
Nie wiem co przyniesie przyszłość, ale może się okazać, że za dwa lata to od Konfederacji będzie zależało, kto będzie w Polsce rządził. Nie możemy się wtedy znaleźć w sytuacji, w której jedna z partii zmusza nas do zawarcia niekorzystnej koalicji. Nie mogę pozwolić na to, żebym był zmuszony trwać w koalicji, w której nie mogę realizować swoich postulatów. A gdy zagrożę wyjściem z niej, to się dowiem, że zdradziłem Polskę. Muszę mieć pole manewru, nie mogę dać się szantażować argumentem, że z tylko jedną stroną duopolu można w ogóle rozmawiać. Muszę mieć możliwość pozyskiwania różnorodnego elektoratu, również tego centrowego czy umiarkowanego. Normalsi też głosują.
Musimy negocjować wysoko, a do tego potrzebujmy siły oraz różnych alternatyw. Musimy zrobić coś, co się jeszcze nikomu nie udało. Lepper, Giertych, Gowin, Ziobro, Hołownia, wszyscy polegli. Nie zamierzam podzielić ich losu, nie zamierzam dać się zwasalizować PiS czy PO.
To ciekawe, że ludzie krytykujący polskie rządy za prowadzenie polityki na kolanach, za politykę bezalternatywną, za poleganie na obcej sile, w polityce krajowej nagle chcą robić te wszystkie rzeczy. Zamierzam zawsze próbować ugrać tyle ile tylko się da. Zamierzam polegać na własnej sile i nie dać się zapisać do mafii lub sekty. Będę szedł prosto, niezależnie od tego, komu to będzie się podobać, a komu nie.
Doszedłem tam gdzie doszedłem, właśnie dlatego, że w naprawdę wielu sprawach nikogo nie słuchałem i robiłem wszystko po swojemu. Zamierzam dalej tak działać. Jeszcze wiele razy podejmę decyzje, które będą się bardzo wam nie podobały. Wierzę, że przyniesie to na końcu sukces.
A co do piwa. Zamierzam spotykać się z każdym ważnym politykiem, który będzie chciał się spotkać. Poszedłbym na piwo, wino czy kawę z Kaczyńskim, Tuskiem, Zandbergiem czy Czarzastym. Jeśli komuś to przeszkadza, to nic na to nie poradzę. Ja wam nie mówię, z kim możecie się spotkać a z kim nie.
Żałuję jedynie tego, że w ten sposób przykryłem bardzo dobrą rozmowę z Trzaskowskim. Lepiej by było, gdyby po Twitterze latały fragmenty, jak przyznaje się do wielu szkodliwych poglądów i planów, niż to, że piję z nim piwo. Zaskoczyła mnie skala reakcji na to piwo. A najbardziej zaskoczyło mnie to, że sztab PiS zamiast grzać wypowiedzi Trzaskowskiego, zaczął przeżywać to piwo.
Jeśli ktoś po tej całej kampanii, w której oszczędzałem Nawrockiego i cały czas atakowałem Trzaskowskiego uzna, że popieram Trzaskowskiego, bo wypiłem z nim piwo, to również nic nie poradzę. Chwilę wcześniej, przez ponad 1,5 godziny, wykazywałem jak bardzo się z nim nie zgadzam, jak niby miałbym go poprzeć?
Zamierzam zakończyć ten duopol, sprawić, żeby w Polsce w końcu coś się zmieniło. Dojdę to tego celu prędzej czy później, nawet jeżeli po drodze będę musiał podejmować niepopularne decyzje.
Pogłoski o mojej śmierci są mocno przesadzone.
@SlawomirMentzen Jeśli się ma taką taktykę obecności w polityce, jak picie piwka z politykami to przynajmniej bez tych haseł ckliwych o wywracaniu stolika.
Piwo Trzaskowskiego ze @SlawomirMentzen nie zmieni głosów prawicy na Nawrockiego, ale przyczyni się utraty wyborców dla @KONFEDERACJA_. Niestety ale wiarygodność wywracania stolika została nadszarpnieta i na pewno skorzysta na tym @GrzegorzBraun_
@SlawomirMentzen@KanalZeroNews Jak to możliwe, że najpierw pluje się w czasie kampanii na Mentzena i Nwrockiego, a później że swoim oprawca zasiada się do stolika...
Czy ktoś jest w stanie wyobrazić sobie, co by się działo, gdyby po rozmowie z Nawrockim Mentzen poszedł na piwo ze sztabem PiS-u? To jest absolutnie niewiarygodne, co on zrobił teraz z Trzaskowskim i Sikorskim. Wizerunkowa katastrofa, polityczne samobójstwo na własne życzenie. Mówimy o człowieku, który przez całą karierę grzmiał o zdradzie w Magdalence, wytykał innym spotkania z „komuchami” i ustalanie rzeczy po knajpach. A teraz? Sam robi to samo – w samym środku kampanii prezydenckiej, a właściwie na jej finiszu. Jestem w szoku. Serio.
Osłabienie moralności Chrześcijańskiej, odejście od zasad cywilizacji łacińskiej, brak wychowania według tradycji opartej na zasadach dobra wspólnego, propagowanie cywilizacji śmierci, brak edukacji medialnej w zakresie korzystania z treści, przestrzeganie zasad PEGI.
Napiszę coś od siebie, bo widząc filmiki, które są rozsyłane po sieci z tego zabójstwa kobiety na uniwersytecie warszawskim, coś w człowieku pękło.
Piszemy od 5 lat na temat różnych zdarzeń kryminalnych, z racji tematyki mocno śledzimy doniesienia z różnych służb.
Od pewnego czasu zacząłem dostrzegać, że tych zdarzeń jest coraz więcej i są coraz brutalniejsze, widać powrót przestępstw rodem z lat 90tych. Brutalnych morderstw, których dokonują coraz młodsi, zuchwałe rozboje i napady.
Dlaczego to się dzieje?