Większość Polaków oczekuje od prezydenta podpisu pod ustawą o statusie osoby najbliższej - wynika z najnowszego sondażu dla Polsat News. Przeciwnego zdania jest 37,4 proc. badanych.
https://t.co/B3QmFGU6Dr
Pani minister @KotulaKat zapowiada adopcję dzieci przez pary homoseksualne. Jeszcze niedawno lewactwo z tym się kryło. Dziś mówią już wprost, co zrobią jeśli wygrają wybory.
🏳️🌈 Na Lewicy nie wstydzimy się tęczowej flagi, a nasze wartości są jasne – równość to równość. Będziemy walczyć o pełną równość małżeńską z prawem do adopcji czy to się prawicy podoba czy nie.
Dość wpychania przez prawicę osób LGBT do szafy i demonizowania ich praw!
💬 Przewodniczący Nowej Lewicy w Rzeszowie @pyglowski
@marcinwarchol@tvp_rzeszow Równość wobec prawa oznacza pełną równą małżeńską z prawem do adopcji! Taki jest nasz program.
Nie wstydzimy się tego i nie zastraszycie nas swoimi homofobicznymi wynurzeniami.
Pisowiec dostał kociokwiku gdy usłyszał, że można być wiernym swoim poglądom 😂
My na Lewicy nie wstydzimy się tęczy, ani swoich wartości i poglądów. Będziemy walczyć o pełną równość mał��eńską, czy się to Wam podoba, czy nie! 🏳️🌈
#PrideMonth
Uwaga! Szef Lewicy na Podkarpaciu Paweł Szczygłowski zapowiada: jeśli po wyborach Koalicja Obywatelska z Lewicą będą miały większość, przyznają parom homoseksualnym prawo do adopcji dzieci! @tvp_rzeszow#KonkretyiOpinie
Jazda po @wlodekczarzasty za odwagę ws Nobla, klaskanie panoszeniu się ambasadora, sprzeciw wobec #SAFE, bo nie można kupować sprzętu w Ameryce...
Do tego pogłoski, że Trump zabrania PiSowi współpracy z Braunem i każe im przekabacać PSL🤔 To jeszcze poddaństwo czy już agentura?
Andrzej Duda: Nie będą nam tutaj w obcych językach narzucali, jaki ustrój mamy mieć w Polsce i jak mają być prowadzone polskie sprawy.
Tak jakoś mi się skojarzyło.
Zgodnie ze swoimi wartościami stanąłem w obronie polskich żołnierzy walczących na misjach i nie poparłem kandydatury prezydenta @realDonaldTrump do pokojowej nagrody Nobla.
Niezmiennie szanuję USA jako kluczowego partnera Polski. Dlatego z ubolewaniem przyjmuję deklarację ambasadora Toma Rose’a, ale nie zmienię stanowiska w tych fundamentalnych dla Polek i Polaków sprawach.
Jako zwykli członkowie Nowej Lewicy doświadczyliśmy podchodów, żeby na sam koniec dostać z góry ustalony wynik. Żeby nie było - szanuję marszałka Czarzastego i uważam go za sprawnego polityka, który się dobrze odnajduje w tych układankach.
To jednak imho nie wystarczy na 2027/9.