🇵🇱raised in 🇮🇳 living in 🇧🇪 Head of Unit Working Group External Relations Neighbourhood EPPGroup European Parliament.Sports addict. Usual caveats apply.
Unia Europejska jest niedoskonała, irytująca, nudna, ale niczego lepszego w naszej historii nie wymyśliliśmy. Czas pokoju, dobrobytu, wolności, demokracji i solidarności między narodami przez wieki walcz��cymi ze sobą to cud. Niech trwa jak najdłużej.
Senator Tammy Duckworth podczas przesłuchania w Kongresie sekretarza stanu Marco Rubio staje w obronie https://t.co/20kSWSYU4J. polskich żołnierzy.
Amerykanka ma większe jaja niż niektórzy Polscy politycy.
Interestingly, @PISM_Poland is one of the very few think tanks in Europe that has consistently maintained an analyst position on India since 2008 analyzing evolution of 🇪🇺🇮🇳 relations
Many texts can be found on its www, including this one anticipating FTA
https://t.co/UJ9L74QiXw
Hey, big man, @elonmusk, why don't you stop the Russians from using Starlinks to target Ukrainian cities.
Making money on war crimes may damage your brand.
35 years ago, in an attempt to brutally crush #Lithuania's Independence, Soviet troops stormed state institutions, killing 14 innocent civilians and injuring hundreds.
Unarmed civilians faced tanks in defence of freedom – Lithuania stood firm and prevailed. 🇱🇹
Liquidity guarantees for Euroclear.
Ban on returning Russian assets.
Safeguards against retaliation.
No rollback on anti-corruption.
"Made in Europe" preference.
I unpack Ursula von der Leyen's bold proposal for a reparations loan to support Ukraine.
https://t.co/PZHhsSGuQN
Chairmen of Foreign Affairs Committees of 20 European countries emphasise in their Joint Statement today that just and lasting peace cannot be achieved by yielding to the aggressor; instead, it must be grounded in international law and respect Ukraine’s territorial integrity, independence, and sovereignty.🇪🇪🇧🇪🇩🇰🇫🇮🇫🇷🇳🇴🇪🇸🇵🇱🇮🇸🇱🇹🇺🇦🇱🇻🇸🇪🇪🇺🇬🇧🇨🇿🇮🇹🇮🇪🇳🇱🇱🇺🇵🇹
Na Ukrainie wybuchła dziś największa afera korupcyjna w czasie rządów prezydenta Zełenskiego, która pośrednio w niego uderza.
Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) ogłosiło, że prowadzi działania w sprawie korupcji na wielką skalę w państwowym koncernie energetycznym @energoatom_ua (dochód ok 4,8 mld $).
Przeszukano mieszkania https://t.co/me9rCIRgtV. ⚡️Hermana Hałuszczenki, urzędującego ministra sprawiedliwości (!), a do sierpnia ministra energetyki;
⚡️Timura Mindicza, jednego z najbliższych przyjaciół Zełenskiego. Dziwnym trafem, Mindicz kilka godzin wcześniej wyjechał z Ukrainy i wg informacji mediów 🇺🇦 znajduje się w Warszawie.
Grupa przestępcza miała wymuszać na podwykonawcach Energoatomu łapówki siegające 15% wartości kontraktów i w ten sposób wyprowadzić co najmniej 100 mln$.
Od wielu miesięcy trwał konflikt między ośrodkiem prezydenckim a NABU, czego efektem była próba władz likwidacji w lipcu br. niezależności agencji antykorupcyjnej. Opór społeczny i nacisk UE sprawił, że NABU się obroniło. Władze przegrały ważną bitwę.
W kontekście dzisiejszych wydarzeń jest jasne (było od początku), dlaczego władze chciały przejąć kontrolę nad NABU.
Wiele w sprawie korupcji w Energoatomie jeszcze ujrzy światło, ale ma ona potencjał, aby co najmniej mocno osłabić prezydenta Zełenskiego. Mindicz to jego zaufany człowiek.
Tak, Ukraina jest nadal skorumpowana, a niektórym urzędnikom nawet egzystencjalna wojna nie przeszkadza w złodziejskim procederze.
Zarazem jednak przykład NABU pokazuje, że na Ukrainie istnieje niezależna instytucja, która mimo wszystkich przeciwności umie i chce z korupcją walczyć, a władze nie mogą jej wykręcić rąk.
❕❗️❕We have it. Sakharov Prize 2025 for Freedom of Thought goes to Andrzej Poczobut from Belarus and Mzia Amaglobeli from Georgia as recommended by the @EPPGroup
They fight for your freedom and ours. They remind us of what European values truly are. They are the signpost for all journalists and Europeans who love freedom.
The @Europarl_EN will not give up the fight for political prisoners ✌️
I thank all political groups of the House who made it possible. We fought above the political splits. Thank you @TheProgressives@RenewEurope@ecrgroup@europeangreens@DanBarnaUSR@MMGosiewska
Wieczorny kącik dla ludzi otumanionych ruską propagandą - przedstawiam obalenie kolejnych argumentów które są rozsiewane przez RUS propagandę w kwestii ataku dronów przez PL terytorium a które dla ludzi którzy nie mają do czynienia z wojskowością i techniką wojskową mogą brzmieć racjonalnie:
1) Skoro to były Rosyjskie drony z których cześć (Gerbera) odpalono z Białorusi to dlaczego Białorusini uprzedzili naszych?
Wyjaśnienie jest bardzo proste: Rosjanie wypuścili aż 21+ środków napadu powietrznego żeby mieć pewność że polskie i NATOwskie systemy w Polsce wejdą w tryb bojowych. To samo miało na celu wypuszczenie przez Białorusinów informacji o ataku fali dronów bez podania ich rodzaju. Celem było "wymuszenie" pracy bojowej radarów polskiej obrony przeciwlotniczej, AWACSów, F-16, F-35A itp. Było to dla Rosjan ważne ponieważ podczas trwających ćwiczeń ZAPAD Rosjanie mają rozwinięte przy polskiej granicy jednostki walki radio elektronicznej które "nasłuchują" (czytaj klasyfikują i zbierają emisje) z polskich i NATOwskich systemów. To samo robią zawsze Białoruś. W efekcie próbowano w ten sposób wzmocnić efekt nalotu dronów i dodatkowo "przymusić" polskie systemy do pracy w emisjach czasu wojny które to miały rozpoznać systemy rosyjskie i białoruskie rozwinięte koło Brześcia.
Od siebie dodam że nie mogę wdawać się w szczegóły ale akurat ta część planu nie za bardzo udała się Rosjanom :)
Po drugie - "ostrzeżenie" Białorusinów jest zgodne z doktryną Gierasimowa czyli "rozmywaniem" odpowiedzialności i utrudnianiem jednoznaczengo wskazania sprawcy działań okołoprogowych.
2) Jak to możliwe że dron spadł na dach i przebił strop a gdzie indziej lądował na polu i gdzie są ślady lądowania?
To co spadło na dach to nie był rosyjski dron. Co już wskazała nie wprost prokuratura. Zapewne w przyszłym tygodniu będzie z tym związane wyjaśnienie MONu zaś rodzina dostanie odszkodowanie i to sowite. Stało się to czego wszyscy się spodziewali w przypadku strzelania do RUS dronów nad Polską. I tutaj tą kwestię zostawiam do przyszłego tygodnia.
Co do Gerbera lądujących na polu bez śladów: to jest ultralekki dron o masie "suchej" tj bez paliwa około 5-10-15kg (zależnie od ładunku i wersji ) w przypadku wypalenia się paliwa często ląduje on lotem ślizgowym lub "przepada" ale uderzenie w ziemie zwykle tylko wyrywa silnik zaś sam dron jest mało uszkodzony. Gerbera jest na tyle lekka że krzaki lub drzewa są w stanie "złapać" drona który na nich zawisa.
3) Dlaczego na ukraińskiej mapie było widać dolot dronów przez Ukrainą a nie z Białorusi?
Bo jest to mapa Ukraińska która grupuje dane OSINTowe w tym od alarmów przeciwlotniczych i sieci czujników akustycznych. Oraz dane "historyczne" tj raport SZU po atakach i obwodowych administracji. Nie jest to mapa "oficjalna" i nie jest to projekt SZU.
Co więcej - nie jest ona w stanie wykrywać odpaleń z terenu np. Białorusi w kierunku Polski.
4) Dlaczego A330 w polskiej przestrzeni "coś tam"
Najgłupszy z argumentów. Nad Polską regularnie jest kilkadziesiąt samolotów NATO i dronów - od rozpoznawczych, przez tankowce, transportowce po AWACSy i samoloty wielozadaniowe. Część ma włączone transpondery cześć nie. W zasadzie od 2022 stale, dzień w dzień mamy jakieś maszyny NATO wykonujące jakieś zadania w naszej przestrzeni. Obecność takiego lub siakiego samolotu NATO w okolicy rosyjskiego ataku na Ukrainę przez nasze terytorium oraz użycia Gerbera w naszej przestrzeni nie świadczy o niczym poza tym że NATO jest stale i nas chroni.
5) Dlaczego ukraińska obrona przeciwlotnicza nie zestrzeliła dronów lecących w kierunku Polski?
Bo nie miała czym i jak na trasie ich przelotu. Już od dawna OPL Ukrainy działa tylko wobec środków napadu powietrznego które kierują się w stronę witalnych obszarów i obiektów Ukrainy. Rosjanie zaś starają się zaprogramować trasę dolotu dronów tak aby "omijała" znane przed odpaleniem obszary funkcjonowania OPL Ukrainy oraz żeby mylić dyżurujące samolot myśliwskie. Wiele wskazuje na to że trasa dolotu tych Szachedów/Gerani które wtargnęły nad Polskę przebiegała "przez nic" na Ukrainie czyli przez obszary bez OPL SZU z racji..braku wartościowych celów tam. Stąd brak strącenia maszyn które "ominęły" obszary z obroną przeciwlotniczą. Jeszcze prostsza sprawa jest z dronami Gerbera odpalonymi z Białorusi i lecącymi w kierunku Polski - one leciały na pograniczu Białorusko-Ukraiński oraz z terenu Białorusi do Polski z pominięciem Ukrainy.
6) Dlaczego drony były chałupniczo posklejane srebrną taśmą - a może to były odzyskane drony które wysłali Ukraińcy?
Drony Gerbera rutynowo klejone są srebrną taśmą po ich tankowaniu i przygotowaniu do lotu. Widać to niezbicie po zdjęciach maszyn rozbitych na skutek awarii jeszcze w Rosji i przechwyconych w powietrzu przez drony. Taki sposób zamykania przedziałów drona (srebrna taśma) jest tani, a Gerbera jest dronem który ma być maksymalnie tani w produkcji.
7) On nie mógł dolecieć z Rosji bo to za daleko! Gerbera ma zasięg 300km!
Gerbera odpalone na Polskę (minimum 15 sztuk) startowały z terenu Białorusi. Było to śledzone na radarach naszych AWACSów od początku ich lotu aż do wtargnięcia w przestrzeń powietrzną kraju. Mówił o tym jasno zarówno wice MON Cezary Tomczyk jak i Szef Sztabu generalnego gen. Wiesław Kukuła. Z kolei odpalone Szachedy i Geranie leciały odpalone z Rosji nad terytorium Ukrainy by wtargnąć w naszą przestrzeń na wysokości Równego by potem lecieć sierpem na południe i wlecieć ponownie w przestrzeń powietrzną Ukrainy na wysokości Lwowa. I do tych 5-6 maszyn strzelały nasze F-16 i holenderskie F-35A.
Tradycyjna prośba o przesyłanie dalej żeby dać minimum odporu rosyjskiej propagandzie.
📅 28 września w 🇲🇩Mołdawii odbędą się wybory parlamentarne. Rządząca, prozachodnia Partia Działania i Solidarności (PAS) walczyć będzie o utrzymanie władzy.
📊 Sondaże wskazują, że choć wciąż cieszy się ona największą sympatią elektoratu, to trudno jej będzie powtórzyć sukces sprzed czterech lat i uzyskać poparcie pozwalające na samodzielne rządzenie.
🤝 Aby pozostać u władzy, PAS może być więc zmuszona do koalicji z ugrupowaniami, które wejdą do parlamentu. Problem w tym, że poza PAS znajdą się tam głównie partie prorosyjskie 🇷🇺 lub tylko nominalnie proeuropejskie, faktycznie powiązane ze środowiskami prorosyjskimi lub/i oligarchami 💰.
⏸️ Wymuszona współpraca oznaczałaby paraliż reform, spowolnienie lub nawet zamrożenie negocjacji akcesyjnych z UE 🇪🇺.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Rządząca partia PAS wciąż cieszy się największą sympatią obywateli. To powstałe na bazie ruchów obywatelskich i z inicjatywy prezydent Mai Sandu w 2016 r. ugrupowanie stanowi unikatową siłę na krajowej scenie politycznej. W przeciwieństwie do większości partii politycznych, w tym tych nominalnie proeuropejskich, nie ma ono powiązań z funkcjonującym w tym kraju od późnych lat 90. do 2019 r. systemem oligarchicznym. Nie jest ono więc skupione na obronie interesów środowisk polityczno-biznesowych (w przypadku innych to właśnie liderzy tychże często formalnie lub nieformalnie stali na ich czele), a faktycznie zainteresowane dokonaniem głębokiej przebudowy państwa i wdrożeniem reform mających ostatecznie umożliwić przystąpienie kraju do UE.
To PAS odpowiedzialna jest za największy postęp w procesie integracji europejskiej, w tym rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych w 2024 r.
Popularność PAS w ostatnich latach wyraźnie jednak spadła. W wyborach parlamentarnych z lipca 2021 r. uzyskała bezprecedensowe - jak na ugrupowanie o profilu proeuropejskim - poparcie aż 52,8% wyborców (zarówno w kraju jak i za granicą, gdzie zagłosowało w sumie ponad 14% wszystkich uprawnionych). Obecnie jednak liczyć może zaledwie na ok. 35% głosów zdecydowanych wyborców.
Ta negatywna dla obozu rządzącego dynamika wynika z kilku przyczyn:
1.💸 zła sytuacja gospodarcza kraju (i rosnące koszty życia),
2.🐌 wolniejsze niż oczekiwano reformy i deoligarchizacja,
3.📢 błędy komunikacyjne,
4.🤦 skandale polityczne z udziałem polityków PAS,
5. 🇷🇺 działania propagandowe Rosji i wspieranych przez nią sił w Mołdawii.
Ad 1. Jednym z kluczowych czynników obciążających wizerunek rządu jest wyraźny wzrost kosztów życia, wywołany przede wszytkim przez czynniki zewnętrzne (rosyjska inwazja na Ukrainę, związany z nią wzrost cen energii, zniechęcenie inwestorów itd.). Poprawa sytuacji finansowej obywateli była jednym z kluczowych (obok walki z korupcją) haseł wyborczych PAS.
Od objęcia rządów ceny gazu dla odbiorców indywidualnych wzrosły niemal czterokrotnie więcej – z 4,5 do 16,74 leja (ok. 0,85 euro) za 1 m3.
Dwukrotnie wzrosły także taryfy na energię elektryczną, co doprowadziło do skoku inflacji na poziomie 67%. W efekcie wskaźnik ubóstwa absolutnego w ub.r wyniósł aż 33,6% - o 6,6 p.p. więcej niż 2021 r.
Ogólna sytuacja ekonomiczna kraju w czasie rządów PAS także nie była dobra. W 2022 r. roku gospodarka skurczyła się o 5,9%, a w kolejnych dwóch latach wpadła w stagnację (PKB wzrósł wówczas odpowiednio o 0,7% i 0,1%). Dane za pierwszy kwartał br. wskazują, że kraj de facto wpadł w recesję (-1,2%).
Ad 2. W opinii znacznej części elektoratu władze nie radzą sobie z realizacją reformy wymiaru sprawiedliwości - jednej z głównych zapowiedzi PAS w kampanii z 2021 r. Aż 44% mieszkańców kraju bardzo nisko ocenia działania rządu na tym obszarze . Wynika to zarówno z wolnego tempa zmian – w szczególności lustracji sędziów i prokuratorów – ale też z towarzyszących im skandali. Jednym z nich był głośny i trwający od 2023 r. konflikt między prezydent, a Veroniką Dragalin, w latach 2023-2025 szefową prokuratury antykorupcyjnej, jedną z ikon procesu przebudowy wymiaru sprawiedliwości. Sandu oskraża (byłą już) prokurator o nieefektywność, zaś Dragalin zarzucajej publicznie próbę ręcznego sterowania procesem lustracyjnym .
Na wizerunek rządu negatywnie wpływa także powolny proces demontażu systemu oligarchicznego. Od czterech lat pierwszy poważny sukces rząd odniósł dopiero 5 sierpnia br. skazując Evghenię Guțul, baszkankę Autonomii Gagauskiej, bliską współpracownicę zbiegłego z kraju w 2019 r. i ukrywającego się w Moskwie Ilana Șora (realizującego interesy Kremla mołdawskiego oligarchy, o czym szerzej w podrozdziale „…i wielki nieobecny”) na 7 lat pozbawienia wolności. Udowodniono jej m. in. udział w nielegalnym finansowaniu kontrolowanej przez Șora partii politycznej „ȘOR” (zdelegalizowanej w czerwcu 2023 r.) . Za częściowy sukces uznać należy także zatrzymanie 22 lipca br. w Grecji zbiegłego z Mołdawii w 2019 r. oligarchy Vlada Plahotniuca, który znalazł się na liście poszukiwanych przez Interpol na wniosek władz mołdawskich .
Ad 3. PAS konsekwentnie – od początku swoich rządów – mierzy się także z problemem nieskutecznej komunikacji ze społeczeństwem. Zgodnie z badaniami z kwietnia br. aż 69% Mołdawian uważa, że obecny gabinet „komunikuje się w sposób nieklarowny”. Tyle samo ankietowanych uważa, że jego przedstawiciele „kłamią” lub „mijają się z prawdą” . W tym kontekście warto zaznaczyć, że PAS konsekwentnie ograniczała przestrzeń polityczną dla innych jednoznacznie i szczerze proeuropejskich ugrupowań, postrzegając je przede wszystkim jako konkurencję. Dążyła ona do monopolizacji prozachodniego segmentu elektoratu, przedstawiając się jako jedyny podmiot zdolny do skutecznej realizacji agendy integracyjnej z UE. Takie założenie implikowało kalkulację, że nawet przy spadku zadowolenia z rządów PAS wyborcy o orientacji prozachodniej, pozbawieni realnej alternatywy, pozostaną przy tym ugrupowaniu. W efekcie jednak partia osłabiła możliwość budowy potencjalnych koalicji, a jednocześnie stworzyła warunki do wzrostu ugrupowań centrowych, takich jak MAN.
Ad 4. Do spadku popularności PAS przyczynia się także Rosja. Za pomocą popularnych mediów, zwłaszcza społecznościowych, Kreml stara przekonać Mołdawian, że PAS oraz Sandu świadomie i na polecenie Zachodu (szczególnie USA) niszczą relację z Rosją, a popierając Ukrainę i modernizując siły zbrojne, naruszają konstytucyjną neutralność kraju. Wedle Moskwy posunięcia te grożą destabilizacją sytuacji w kraju, a nawet ponownym wybuchem zamrożonego w 1992 r. konfliktu z Naddniestrzem, co w praktyce wciągnie Kiszyniów w wojnę z Rosją (w separatystycznym regionie stacjonuje 1,5 tys. rosyjskich żołnierzy).
Wraz ze zbliżaniem się terminu wyborów Rosja coraz bardziej intensyfikuje swoje działania wobec Mołdawii. W mediach społecznościowych (Tik Tok czy Telegram) regularnie pojawiają się materiały mające ośmieszać i kompromitować władze. Coraz częściej w tym celu wykorzystywane są wyszukane techniki manipulacji, jak np. generowane za pomocą sztucznej inteligencji „deepfake-i” czy spreparowane artykuły przygotowane rzekomo przez zachodnich publicystów i publikowane na stronach internetowych udających faktyczne istniejące portale czy gazety. Przykładem tego był materiał, umieszczony na przełomie lipca i sierpnia br. na stronie imitującej popularny amerykański serwis plotkarski (rzekomo autorstwa faktycznie pracującej tam dziennikarki) przekonujący, że prezydent Sandu miała nielegalnie nabywać nasienie znanych zachodnich celebrytów-gejów dla swojej rzekomej partnerki, rumuńskiej gimnastyczki.
Rosja wykorzystuje także pozostający pod jej politycznym patronatem separatystyczny region Mołdawii – Naddniestrze. Kontrolowane przez nią samozwańcze władze regionu od miesięcy wzywają rząd PAS do uruchomienia co najmniej 42 punktów wyborczych dla mieszkańców posiadających mołdawskie paszporty (ich liczbę szacuje się na ok. 300 tysięcy, wobec ok. 2,4 mln mieszkańców tzw. terytorium kontrolowanego przez władze w Kiszyniowie) . Ma to na celu zwiększenie liczby głosów oddanych na partie prorosyjskie, z którymi w zdecydowanej większości sympatyzują. Ostatecznie Kiszyniów postanowił otworzyć zaledwie 12 takich komisji wyborczych.
EOT.
While Russian missiles rain death on Kyiv, Hungary bans a brave ethnic Hungarian who dares to fight for Ukraine's freedom.
Commander Magyar: if you need some R&R and Hungary won't let you in, please be our guest in Poland.
Pomagając Ukrainie trzymamy armię Putina zdala od naszych granic, co jest w interesie, także finansowym, polskiego podatnika.
Polityka zagraniczna jest trudniejsza niż tabliczka mnożenia.