Jak to się dzieje, że wyborcy PiSu dają z siebie robić idiotów? Przoduje w tym TV Republika wmawiając widzom, że wszystkie zło całego świata jest winą Tuska. A wystarczy zgłębić wiedzę, poczytać i jawi się prawda, na którą pisowski sekciarz nie jest gotowy 😅.
Zdj z FB.
#Siódemka
To nie jest historia o zatrzymaniu „polskich patriotów”. To jest historia o tym, jak stworzyć polityczny spektakl: wejść w konflikt z policją, ustawić kamery, wywołać interwencję, a potem sprzedać ją jako dowód prześladowania. Dokładnie tak działają współczesne fabryki oburzenia.
Fakty trzeba oddzielić od narracji. Jeśli ludzie Roberta Bąkiewicza zostali zatrzymani przez niemiecką policję, to pierwsze pytanie brzmi: co dokładnie robili, gdzie to robili i czy naruszyli obowiązujące przepisy. Dopiero później można oceniać zasadność działań służb. Państwo prawa działa na podstawie procedur, a nie politycznych emocji.
Warto zwrócić uwagę na język użyty przez TV Republika. Nie ma tam informacji o przyczynach interwencji ani próby ustalenia stanu faktycznego. Jest za to gotowa teza o „ataku niemieckiej policji na polskich patriotów”. Widz nie dostaje informacji. Dostaje emocjonalną instrukcję, jak ma interpretować wydarzenie jeszcze zanim pozna jego okoliczności.
Jeszcze ciekawszy jest sposób zbudowania przekazu. W relacji natychmiast pojawiają się odniesienia do niemieckich zbrodni z czasów II wojny światowej, polskich ofiar i patriotyzmu. W ten sposób współczesna interwencja policji zostaje połączona z historyczną pamięcią. To skuteczny mechanizm mobilizacji emocji, ale nie przybliża nikogo do ustalenia faktów.
Ten mechanizm nie spadł z nieba. Reportaż Gońca o Ruchu Obrony Granic pokazał nagrania z ukrytej kamery, na których Robert Bąkiewicz tłumaczył logikę działania opartą na zasięgach i medialnym konflikcie. Padały tam również słowa o osiąganiu milionowych wyświetleń, w tym o 3 milionach odsłon w godzinę. Trudno nie zauważyć podobieństwa między tamtymi deklaracjami a dzisiejszym spektaklem medialnym.
Obecność kamer TV Republika nie wygląda tutaj jak przypadek. Najpierw powstaje konflikt, potem obrazek, potem alarmistyczny pasek, a na końcu wielomilionowe zasięgi. W takim modelu interwencja policji nie jest problemem. Jest produktem.
Problem polega na tym, że taka strategia realnie osłabia państwo. Polska nie staje się silniejsza od happeningów politycznych bojówek, zwłaszcza na terenie zaprzyjaźnionych państw. Obywatel nie dostaje tutaj jasnej informacji. Dostaje porcję chaosu, gniewu i nieufności wobec partnerów.
Wniosek: niezależnie od oceny działań niemieckiej policji, obywatel powinien być szczególnie ostrożny wobec przekazów, które już w pierwszym zdaniu wiedzą, kto jest bohaterem, kto ofiarą i kto wrogiem. Gdy interpretacja pojawia się przed faktami, bardzo często nie mamy do czynienia z informacją, lecz z produktem politycznym.
Ocena Doświadczeń Obywatela: 3/10 ❌
Rekomendacja: każda interwencja służb o znaczeniu politycznym powinna być jak najszybciej dokumentowana i komunikowana przez instytucje państwa wraz z podstawą prawną działań. Im mniej miejsca na domysły, tym mniej przestrzeni dla medialnych spektakli opartych na emocjach zamiast na faktach.
— #PolitycznyUX
Niskie ceny w sklepach, stabilność dająca spokój na co dzień, wyższe pensje pozwalające żyć godnie, pomoc społeczna trafiająca tam, gdzie jest naprawdę potrzebna, silna i nowoczesna Polska, która rozwija się i budzi szacunek na świecie, kraj, z którego można być dumnym i którego przyszłości nie chce się oddawać w niepewność. DONALD TUSK TO SIGMA!
NAJLEPSZY PREMIER RP!
PROSZĘ O RT!
Panie @marcin_przydacz - kłamstwo ma krótkie nóżki.
Przed wyjazdem na kontrowersyjne party Trumpa pompował Pan PR-owy balonik mówiąc o oficjalnej wizycie Prezydenta RP u Prezydenta Trumpa.
ℹ️„W czasie niedzielnej wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w USA planowana jest rozmowa z prezydentem Donaldem Trumpem w cztery oczy.”
- Marcin Przydacz (TVN24, Radio Maryja, WP. pl i inne media, 12–13 czerwca 2026)
ℹ️„Prezydent Karol Nawrocki w Waszyngtonie będzie rozmawiał z Donaldem Trumpem bezpośrednio o zasadniczych sprawach dotyczących polskiego bezpieczeństwa, stosunkach dwustronnych i współpracy energetyczno-gospodarczej, w tym również o kwestii stałych baz wojskowych USA w Polsce.”
- Marcin Przydacz (konferencja prasowa, cytowany m. in. przez TVN24, RMF FM, Wprost, RMF24)
Oficjalny grafik Prezydenta Trumpa (wszystkie godziny Eastern Time – ET, Waszyngton):
⏱️17:00 - 17:30 Rozmowa telefoniczna z Wołodymyrem Zełenskim (ok. 30 minut) – życzenia urodzinowe + sytuacja na Ukrainie
⏱️17:30 - 18:25 Rozmowa telefoniczna z Władimirem Putinem (55 minut) – życzenia, Ukraina, Iran, relacje bilateralne
⏱️17:30 - 19:00 Family Dinner (kolacja rodzinna) w Białym Domu (Closed Press)
⏱️19:00 - 19:45 UFC Freedom 250 VIP Reception (zamknięte dla prasy) – powitania, zdjęcia grupowe z gośćmi VIP
⏱️19:45 – 20:00+ ET → Przejście na South Lawn i start gali.
⏱️20:00 - 00:30 UFC Freedom 250 na South Lawn Białego Domu (Press Pool) – wejście z Daną White, hymn, flyover, oglądanie walk cageside z Melanią - przy czym 22:30 Out-of-Town Travel Pool Call Time (Joint Base Andrews) – przygotowanie do wylotu na G7
Nagranie na którym widać Nawrockiego zaczepiającego przechodzącego Trumpa przy oktagonie - pochodzi z okolicy 21:30 - cała "rozmowa" trwała 80 sekund. Ograniczyła się do wymiany 3 zdań - zdecydowanie nie można uznać tego ani za rozmowę w cztery oczy, ani za rzeczową rozmowę.
Na konferencji prasowej o 17:00 czasu polskiego p. Przydacz mówił:
„Bankiet trwał dwie godziny i była to okazja do przeprowadzenia wielu ważnych rozmów.”
- Marcin Przydacz (15 czerwca 2026, briefing dla mediów)
Otóż bankiet trwał około 45 minut. Trudno uznać, że cały czas bankietu Prezydent Trump spędził rozmawiając z Prezydentem Nawrockim - bo wszystko wskazuje na to, że taka rozmowa nie miała miejsca - poza przywitaniem - czyli mówiąc krótko rozmową jak przy oktagonie.
Z perspektywy Białego Domu wizyta miała charakter nieformalny/roboczy (głównie udział w gali UFC na urodziny Trumpa), więc przylot nie był traktowany jako pełna wizyta państwowa z ceremonialnym powitaniem na lotnisku (jak np. z czerwonym dywanem, wojskową asystą czy wysokim rangą przedstawicielem USA).
Gdyby przyszło Panu do głowy szyć narracje że do spotkania Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem doszło przed VIP Reception - to tak wyglądał grafik Karola Nawrockiego w tym dniu:
⏱️~12:00 - 1800 - Msza św. z Polonią w Parafii Matki Bożej Królowej Polski i św. Maksymiliana Kolbego w Silver Spring (Maryland). Po mszy spotkanie z wiernymi i Polonią.
⏱~14:00 Karol Nawrocki rozmawiał z dziennikarzami - gdzie krytykował publicznie polski rząd
⏱️~19:00 - Wejście na teren Białego Domu – udział w UFC Freedom 250 VIP Reception / bankiecie urodzinowym (zamknięta część dla VIP-ów). Nawrocki był jedynym zagranicznym przywódcą na tym bankiecie.
⏱️~19:45 Przejście na South Lawn + wejście Trumpa na galę (pierwsze publiczne migawki)
Jest wiele nagrań i zdjęć pokazujących Karola Nawrockiego na trawniku przed Białym Domem już od tej godziny - w tym słynny kiwaczek ze sztucznym bananem - w okolicach 20:15
Tu nie chodzi tylko o balonik PR który Pan próbował dmuchać, ale o całokształt:
- Nawrocki jako jedyny zagraniczny polityk wziął udział w tej kontrowersyjnej imprezie
- Jest wiele pozowanych i oficjalnych zdjęć Trumpa z VIPami - ale żadnego z Karolem Nawrockim
- Nie doszło do żadnej poważnej czy dłuższej niż wynikającej z etykiety - rozmowy Trumpa z Nawrockim
- Jedyne dłuższe i oficjalne rozmowy jakie Trump przeprowadził tego dnia z zagranicznymi politykami - to rozmowa z Zelenskim i Putinem
- Nawrocki wykorzystał ten wyjazd do naplucia na polski rząd przed zagranicznymi mediami, zaczepienia Trumpa przy oktagonie - żeby wykrzyczeć - że fajna impreza ... i złożyć wizerunek Polski, urzędu Prezydenta i polskiego rządu w ofierze Trumpowi
Pompowanie wizerunkowej bańki -o rzekomo wybitnej relacji Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem w świetle w/w faktów jest po prostu żenujące, a raczej całe wydarzenie w tym świetle było poniżające.
Można powiedzieć, że Zlatan zyskał mniej więcej tyle uwagi Trumpa na tej imprezie co Nawrocki - pewnie załatwił w tej rozmowie tysiące spraw i omówił tematy bezpieczeństwa Szwecji.
A tak poważnie - w świecie PR - liczy się nie czy być - tylko w jakim otoczeniu się pojawić i czy otoczenie spowoduje że ranga uczestnictwa wrośnie czy spadnie - natomiast PIS i Nawrocki jest na takim musiku wizerunkowym, że za wszelką cenę postanowił pokazać jakie to ma "świetne| relacje z Trumpem i jak "ważnym politykiem" będzie na tym evencie - a wyszło tak, że zniknął w tłumie, potraktowany jak każdy inny uczestnik.
Warto dodać że sponsorem głównym tej gali była giełda CRYPTO . COM - wokół której jest sporo kontrowersji i spraw. To już chyba zamiłowanie - a może obowiązek Nawrockiego do udziału w galach giełdy krypto o wątpliwej sytuacji i działaniach.
Wizyta tak oficjalna - że na oficjalnej stronie Białego Domu jest masa zdjęć z VIP'ami- ale żadnej z Karolem Nawrockim (link w komentarzu pod postem)
Jest Pan perfidnym kłamcą i mówi prawdę wtedy, gdy się pomyli. Zaproszenie otrzymał Pan od @KosiniakKamysz i organizatora czyli @MON_GOV_PL.
„(…) kto w bardzo małej sprawie jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie” – Łk, 16, 10.
Kiedy Pan wreszcie przestanie kłamać?