John Clauser, Premio Nobel per la Fisica 2022: «Posso affermare con grande certezza che non esiste alcuna emergenza climatica.
Per quanto ciò possa turbare molte persone, il mio messaggio è chiaro: il pianeta non è in pericolo.
L’anidride carbonica e il metano in atmosfera esercitano un effetto del tutto trascurabile sul clima.
Le politiche finora adottate dai governi risultano quindi inutili e andrebbero semplicemente abbandonate. Finora abbiamo identificato in modo completamente errato il processo dominante che governa il clima: tutti i modelli climatici si basano su una fisica incompleta e scorretta.
Il meccanismo principale è quello che definisco “termostato di riflessività nuvole-luce solare”. Le nubi, essendo bianche e altamente riflettenti, rimandano nello spazio circa il 90 % della luce solare incidente: rappresentano così l’elemento più cruciale, e al tempo stesso più trascurato, del sistema climatico.
Due terzi della superficie terrestre sono occupati dagli oceani; il solo Oceano Pacifico copre circa metà del pianeta.
La copertura nuvolosa media globale è del 67 % (circa il 50% sulle terre emerse e il 75% sugli oceani). Sostengo che proprio queste proprietà evidenti e determinanti delle nubi costituiscano il pezzo mancante del puzzle climatico.
Una volta compreso il ruolo di questo meccanismo termostatico naturale, appare chiaro perché non vi sia alcun rischio di collasso climatico.”
Bisogna smettere di vivere nell’ansia permanente di un’apocalisse climatica che non esiste. La Terra non è un paziente in terapia intensiva: è un sistema robusto, governato da meccanismi naturali potentissimi come l'attività solare, gli oceani, le nubi, i ghiacci, ecc, che da milioni di anni stabilizzano il clima senza bisogno di panico, di politiche punitive o di sacrifici inutili. L’unica vera emergenza è quella di tornare a ragionare con la scienza vera, non con la paura.
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus 🙏
Chciałam zapytać Wasze Ekscelencje @EpiskopatNews :
czy wszyscy Księża w Polsce znają Ewangelię ???
Bo dzisiaj usłyszałam fragment takiego kazania i jestem ZSZOKOWANA :
"I z tego miejsca też chcę was prosić, abyście nie winili narodu, z którego pochodził oprawca, bo zła dokonał konkretny człowiek, zła dokonała konkretna osoba, która ma swoje imię, swoje życie, która odpowiada za swoje czyny. Nie dokonali tego inni ludzie. To była jedna, jedyna osoba".
Ewangelia według św. Łukasza :
"Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu ! I jeśliby siedem razy na dzień zawinił przeciw tobie i siedem razy zwróciłby się do ciebie, mówiąc: „Żałuję tego”, przebacz mu !"
100 000 Ofiar GENOCIDUM ATROX
Dlatego chciałam zapytać Wasze Eminencje @EpiskopatNews ...kiedy Ukraińcy 100 000 razy zwrócili się do Polaków : "Żałujemy tego" ❗️❗️❗️⬇️
Śp. Apolinary Oliwa, dowódca samoobrony Rafałówki, która zabezpieczała "Mały Zbaraż" - Przebraże :
„UPA miała swoistą praktykę przyjmowania rekrutów. Każdy nowo przyjęty do bandy musiał przejść »chrzest«, polegający na zamordowaniu Polaka, Żyda, Cygana Ponieważ nie zawsze była po temu okazja, zwyrodnialcy, aby zapewnić sobie stały »zapas« ludzi-ofiar, zostawiali wiele rodzin polskich pozornie w spokoju do czasu, kiedy przyjęto większą ilość rekrutów, którzy dotychczas nie »odznaczyli się« niczym »szczególnym«. Wręczano im broń. Różnie bywało - czasem były to siekiery, niekiedy deski z przymocowanym na końcu obustronnie wyostrzonym nożem. Wywlekano wtedy z domostw potrzebną liczbę ofiar i dawano na pastwę »rekrutom«, przyglądając się z upodobaniem »zabawnemu« - według nich widowisku. Tę »broń« uprzednio poświęcano w cerkwi, prosząc Boga o »dobre żniwo«”.
#UkraińskieZbrodnie #GenocidumAtrox
Na zdjęciu Polacy z nigdy nie zdobytej Twierdzy Przebraże. https://t.co/uYX0ELCMFj
To jest chyba jakiś narodowy defekt ❗️❗️❗️⬇️
Wszyscy są NAJMĄDRZEJSI ale jak przyjdzie co do czego to albo cisza albo pieski i kotki 🙄
Boże, daj mi dziś siłę, cierpliwość i spokój.
Pomóż mi z wytrwałością wykonywać moją pracę
i przypominaj mi, że to, czego uczę, ma wielkie znaczenie.
Kiedy zabraknie mi sił dodaj mi otuchy.
Kiedy pojawi się zniechęcenie - przypomnij mi, po co zaczęłam. Amen 🙏
ACHTUNG ❗️ ACHTUNG ❗️
26 września 1941 r. na odprawie w Kijowie
SS-Obergruppenführer Friedrich Jeckeln
dr prawa SS-Brigadeführer Otto Rasch
SS-Standartenführer Paul Blobel
SS-Brigadeführer Paul Blobel
Podjęli decyzję o "ostatecznym rozwiązaniu kwestii żydowskiej" w wąwozie Babyn Jar (Babi Jar) pod Kijowem.
29 - 30 września 1941 r. zgładzono 33 771 Żydów.
Sprawcy ❗️❗️❗️⬇️
Sonderkommando 4a (Einsatzgruppe C) - kierowanie akcją i główne plutony egzekucyjne.
Kompania Waffen-SS (batalion zadań specjalnych) -egzekucja.
"Reserve-Polizeibataillon 45" - egzekucje i kordon wewnętrzny.
"Polizeibataillon 303" - kordon zewnętrzny, konwojowanie Ofiar, strzeżenie rzeczy po zamordowanych.
"Reserve-Polizei-Bataillon 9" - wsparcie przy eksterminacji.
"Ukrainische Hilfspolizei" (m. in. ludzie z nowo formowanej milicji kijowskiej, część związana z OUN-M / tzw. batalionem bukowińskim) - zaganianie Ofiar, konwojowanie Ofiar, rozbieranie Ofiar, kordon pomocniczy.
Ukraińskie komanda PB 45, 303.
"Wehrmacht" (komendantura miasta, 6. Armia von Reichenaua) - "praca" ogólna przy logistyce.
Łącznie :
1 500 Niemców i kilkuset Ukraińców.
A to był dopiero początek...
Dina Pronicheva, Żydówka ocalała z wrześniowej masakry :
"Za każdym razem widziałam nową grupę mężczyzn i kobiet, ludzi starszych i dzieci, których zmuszano do rozebrania się. Wszyscy byli kierowani do otwartego dołu, gdzie strzelano do nich z karabinów maszynowych. Potem przywożono kolejną grupę… Na własne oczy widziałem ten horror. Chociaż nie stałam w pobliżu dołu, docierały do mnie straszliwe krzyki spanikowanych ludzi i ciche głosy dzieci wołających „Mamo, mamo !".
#NiemieckieZbrodnie #UkraińskieZbrodnie
Prezydent Izraela Re’uwen Riwlin z okazji konferencji poświęconej antysemityzmowi :
"Z całym szacunkiem, ale zostaliśmy tutaj zarżnięci także przez Polaków. I to są fakty, których nie będziemy ignorować".
Po północy...wszyscy moi Uczniowie już śpią.
A pani od historii ??? A pani od historii walczy...
Kochani...jak rano wstaniecie i zjecie śniadanko, to proszę NIE ZAPOMINAĆ o :
- kliknięciu RT
- komentarzach pod lekcjami
- wsparciu pani od historii...bo widzę, że już się całkiem zatraciłam w tej pracy. https://t.co/uYX0ELDkuR
@Out_of_Puty@Tomasz_Wilk71 To było niegrzeczne. Osoby nie wyedukowane należy pouczać a nie obrażać. A on po prostu nie odróżnia Rosji od ZSRR (która była zarządzana przez wiadomą nację, a w aparacie terroru była olbrzymia reprezentacja tak zwanych Ukraińców).
INFO pani od historii ❗️❗️❗️
Skrzywdzeni za dziecka albo dobrze opłaceni, próbują nieudolnie podciąć mi skrzydła, w taki sposób :
"Po co idiotko się tak wysilasz ??? I tak cię nikt nie czyta. Hehehe".
Powiem tak :
Może nie czyta mnie tyle osób co Pana Stanowskiego, ale w przeciwieństwie do niego to moje konto jest monitorowane 24h na dobę przez ⬇️
Najbardziej wpływową Ambasadę na Świecie.
Najpotężniejszą Ambasadę w Europie.
A i ta trzecia podobno z "ciekawością" mi się przygląda.
I to już jest wystarczająca oznaka WYJĄTKOWOŚCI i ELITARNOŚCI naszej Szkoły ✌️
A kto w Polsce oprócz mnie, odejmuje sobie chleb od ust i skupuje na Amazon i eBay - unikatowe, pojedyncze książki, pamiętniki z zakresu historii ??? No właśnie.
Ja wiem co was najbardziej BOLI ❗️ Niewygodna Prawda.
Ale to już nie mój problem. Bo ja jej nie tworzę, tylko ją PRZYPOMINAM ❗️
PIERWSZY Naród który cierpiał niewyobrażalny terror i głód ❗️❗️❗️⬇️
Śp. Stanisław Różycki - najbardziej tajemnicza postać z Grupy "Oneg Szabat" o sytuacji w "Warschauer Ghetto" :
„Młodzi i starzy, mężczyźni i kobiety, mieszczaństwo i proletariat, kupcy i inteligencja, zdeklasowani i zdegradowani, gdy nie mają silnych pięści i szerokich bar[ów], gdy nie umieją przepychać się per fas et nefas przez bagno życia, muszą automatycznie odpaść, bo 1 tu panuje prawo silniejszego. Więc ulica, na którą zostają brutalnie i bezwzględnie wyrzuceni, pożera ich, żebrzą miesiąc, dwa, trzy, ale wszyscy kończą się i umierają na ulicy czy w szpitalach. Z głodu czy zimna, chorób czy depresji. Odpadają nikomu niepotrzebni byli ludzie, byli obywatele.
Umiejętność rozpychania się łokciami, przechodzenia po trupach słabszych. Trzeba umieć nauczyć się bezwzględności, twardości, nieczułości; nie znać uczucia litości, współczucia. Być pozbawionym wszelkiego sentymentu. Nie znać, co to poczucie solidarności, obowiązek wobec bliźnich, odrzucić altruizm, ludzkość, humanitaryzm. Po trupach do celu, kto po drodze przeszkadza, tego pięścią rozwalić, przydeptać i iść
dalej. Prawo silniejszego wszechwładnie panuje”.
DRUGI Naród który cierpiał niewyobrażalny terror i głód ❗️❗️❗️⬇️
Emanuel Ringelblum :
„Jest pełno takich kryjówek po polskiej stronie. W nich ukryta jest nieśmiertelna przyjaźń i wdzięczność tych, którzy zostali uratowani z paszczy niemieckiego potwora. Ich imiona na zawsze pozostaną dla nas cenne. Są bohaterami, którzy walczyli z największym wrogiem ludzkości...W Warszawie i w całym kraju są tysiące takich idealistów, zarówno wśród ludzi wykształconych, jak i robotników, którzy z największym oddaniem pomagają Żydom, ryzykując własnym życiem. Każdy Żyd wyrwany ze szponów krwiożerczego niemieckiego potwora musiał mieć chrześcijańskiego idealistę, który czuwał nad nim dzień po dniu jak Anioł Stróż. Najpiękniejsze powieści będzie można napisać o bohaterstwie Polaków, o najszlachetniejszych idealistach, którzy nie ulękli się gróźb wroga, wyzierających z czerwonych plakatów".
Źródło :
Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego.
Ring I/428, Stanisław Różycki - „To jest getto ! (Reportaż z inferna XX wieku)”, 7 XII 1941 r.
Emanuel Ringelblum - „Stosunki polsko-żydowskie w latach II wojny światowej”.
Sprawy ORGANIZACYJNE
Kochani, bardzo proszę propagować naszą wiedzę, gdzie tylko się da. W innych szkołach, urzędach, biurach, korporacjach i zakładach pracy.
I zawsze proszę podawać autorkę : @AnitaSchelde.
A u nas, tak jak zawsze, normalny tok zajęć :
- klikamy RT
- piszemy komentarze
- wpieramy panią od historii, żeby starczyło nie tylko na szkolne książki ale i chleb. Dziękuję ❤️.
https://t.co/uYX0ELCMFj
Obrazowo w Polsce to wygląda tak ❗️❗️❗️⬇️
Największą KLĘSKĄ tchórza nie jest to, że przegrał. Jest nią świadomość, że mógł postąpić w życiu inaczej, lecz za każdym razem wybierał własne bezpieczeństwo.
26 IX 1953 r. komuniści aresztowali Śp. Biskupa Antoniego Baraniaka.
Przejrzałam dzisiaj wszystkie wpisy na "X" i nigdzie ani SŁOWA o osobach które nadzorowały i wybierały metody TORTUR wobec Męczennika Polskiego Kościoła Katolickiego : Śp. Biskupa Antoniego Baraniaka.
Zamiast tego : standard. Czyli kopiuj-wklej z Wikipedii + komentarz w niezbornym stylu.
"Więzień Baraniak syn Franciszka" i jego Golgota ⬇️
"Codziennością było bicie, wyrywanie paznokci, głodzenie, odmawianie pomocy lekarskiej, trzymanie nago po kilka dni w tzw. ciemnicy bez okna i światła, bez kanalizacji i jakiegokolwiek stołka, żeby dało się usiąść. Znajdował się tam też tzw. karcer mokry, czyli pomieszczenie, którego podłogę wypełniały fekalia, gdzie przywiązywano więźniów do ściany, by kapała im w to samo miejsce na głowie woda, co po kilku godzinach powoduje ogromny ból i staje się udręką nie do zniesienia. Świadectwa, które udało się zebrać, wskazują jednoznacznie, iż biskupowi Baraniakowi nie oszczędzono żadnej z tych tortur". Biskupa przesłuchiwano po kilkanaście godzin dziennie. W sumie 145 razy.
Kreatorzy Golgoty Śp. Biskupa Baraniaka :
płk. UB Józef Goldberg #Różański
płk. UB Julia Brystiger
płk. UB Adam Umer #Humer
https://t.co/uYX0ELCMFj
I co Panie @VasylBodnar ❓ Dałam Panu czas do godziny 18...jest godzina 21.30. I gdzie są te "polskie zbrodnie" na Ukraińcach ❓ Papiery ❓ Dokumenty ❓ DOWODY ❓❓❓
To od dzisiaj do wiosny przyszłego roku robimy tak ⬇️
Ja...cytuję raporty AK na temat GENOCIDUM ATROX na Polakach.
Pan @VasylBodnar cytuje raporty UPA na temat "zbrodni AK na Ukraińcach"
Ja zaczynam ❗️⬇️
Raport całościowy Armii Krajowej z 1943 r. :
„We wszystkich, bez wyjątku, wsiach, osadach, koloniach, akcję mordowania Polaków przeprowadzili Ukraińcy z potwornym okrucieństwem. Kobiety - nawet ciężarne - przybijali bagnetami do ziemi, dzieci rozrywali za nogi, inne nadziewali na widły i rzucali przez parkany, inteligentów wiązali kolczastym drutem i wrzucali do studzien, odrąbywali siekierami ręce, nogi, głowy, wycinali języki, obcinali uszy i nosy, wydłubywali oczy, wyrzynali przyrodzenia, rozpruwali brzuchy i wywlekali wnętrzności, młotami rozbijali głowy, żywe dzieci wrzucali do płonących domów. Szał barbarii doszedł do tego stopnia, że żywych ludzi przerzynali piłami, kobietom obrzynali piersi, inne nadziewali na pale, lub uśmiercali kijami. Wielu ludzi skazywali na śmierć - z wyroku - odrąbując im ręce i nogi, a dopiero potem głowy. Wśród napastników Polacy rozpoznawali znanych im Ukraińców, w tym nawet kobiety i wyrostków. W wielu przypadkach, w celu usprawnienia mordu większej liczby osób, gromadzono ludzi w jednym miejscu – szkole, stodole, albo korzystano z ich obecności w kościele. Budynki z pomordowanymi i rannymi były podpalane. Teren wsi czy kolonii był starannie przeszukiwany, a ofiary wyciągane z różnych kryjówek. Na uciekinierów urządzano obławy w lasach, na polach i drogach".
Raport Armii Krajowej z sierpnia 1943 r. :
„Na cztery dni przed akcją (11 lipca 1943r.), odbyły się w budynkach szkolnych specjalne wykłady, na których mówiono o konieczności wymordowania wszystkich Polaków na Wołyniu. Operowano przy tym hasłami : »Wyrżnąć Lachów aż do 7 pokoleń, nie wyłączając tych, którzy nie mówią już po polsku". Wielką rolę propagandową odegrał kler ukraiński, nawołując do mordowania Polaków : "Dość już Lachy pasły się na ukraińskiej ziemi, wyrywajcie każdego polskiego pieńka z korzeniami !" W ciągu jednego dnia 11 VII 1943 r. Ukraińcy wymordowali w 4 Kościołach : Kisielin, Krymno, Chrynów, Poryck...ponad 540 Polaków".
Raport Komendy Obszaru Lwów AK :
"Raport C. Ogólne naświetlenie wypadków. Późną jesienią 1942 r. ukazały się w różnych okolicznych wsiach pow. krzemienieckiego i dubieńskiego napisy i ulotki, które nawoływały do mordowania Polaków pod hasłem „Ukraina tylko dla Ukraińców”. Niedługo po tym zaczęły się pierwsze plądrowania i rabunki bydła i zboża w dobrach objętych przez niemieckie Ligenschalty i środków żywności w powiatowych spółdzielniach. Pierwsze wypadki mordowania Polaków występują w listopadzie tegoż roku, a masowe mordy i plądrowanie mienia polskiego nastąpiły dopiero po ucieczce z posterunków milicji ukraińskiej, która zabrawszy ze sobą wszelką posiadaną broń połączyła się z tworzącymi się już wtedy nacjonalistycznymi ukraińskimi bandami tzw. „Tarasa Bulby” i „Bandery”. Z ustnych opowiadań osób ranionych i tych, którzy ucieczką uratowali się, że wielu milicjantów rozpoznano jako członków tych band, oraz że do band tych należeli chłopi spośród miejscowej wiejskiej ludności w wieku około 20 lat, którzy pozostawali w ścisłym kontakcie z tą ludnością, zaopatrującą ich w środki żywności i udzielającą im pomocy i potrzebnych wywiadów. Wedle ogólnej opinii, o czym zresztą po różnych okolicznościach można było sądzić, na kierowników tych band wyznaczano Ukraińców galicyjskich.
Początkowo dokonywano aktów terroru przeciw osobom zajmującym pewne stanowisko np. w dobrach objętych Liegenschaftem lub zajętych w leśnictwie, później jednak zaczęto mordować wszystkich polskich mieszkańców wsi, nie wyłączając kobiet i dzieci a nawet tych, którzy byli rzymsko katolickiego obrządku, choć do państwowości polskiej nie należeli. Od tej chwili zaczynają się także akty zdziczenia i zezwierzęcenia jak obcinanie uszu i nosów, lub wrzucanie ofiar w płomienie własnych zagród".
Panie @VasylBodnar ile Polskich Dziewcząt (na zdjęciu) ze szkoły w Boremelu (powiat dubieński) przeżyło GENOCIDUM ATROX ❓❓❓ #UkraińskieZbrodnie
Źródło :
Archiwum Akt Nowych Oddział VI
Sygnatura jednostki archiwalnej 203/IX-2 Karta 39
Archiwum Akt Nowych Dokumentacja Armii Krajowej
nr 203 Numer inwentarza i sygnatura teczki : XV/42 Karta 79
Archiwum Akt Nowych - Sygnatura AAN, 203/XV/42. Zespół Archiwalny AK, Jednostka XV.
Widzicie, pani od historii walczy na wszystkich frontach.
Ciekawe co teraz robią Jaśnie Państwo Politycy ❓
A to czy nie padnę wpół drogi...zależy tylko i wyłącznie od wysiłku i zaangażowania moich Uczniów.
https://t.co/uYX0ELCMFj
W brytyjskiej fabryce był po prostu Stanem. Przez siedemnaście lat pracował jako magazynier. Sam określał siebie mianem „szeregowca fabrycznego”.
Stanisław Sosabowski. Generał, twórca i dowódca 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej.
Kiedy w 1948 roku odchodził z wojska, miał 300 funtów na rozpoczęcie cywilnego życia. Próbował remontować domy, prowadził warsztat tapicerski i sklep z używanymi meblami. Dopiero potem przyszła praca w fabryce. Wojskowe doświadczenie trzeba było zamienić na umiejętność zarabiania na codzienne utrzymanie.
Do Wielkiej Brytanii udało mu się sprowadzić żonę i syna. Stanisław Janusz, żołnierz Armii Krajowej, stracił wzrok w powstaniu warszawskim. Ojciec tworzył swoją brygadę właśnie z myślą o walce w okupowanej Polsce. Jej hasło brzmiało: „Najkrótszą drogą”. Gdy jednak Warszawa potrzebowała pomocy, spadochroniarze pozostali na Wyspach. We wrześniu 1944 roku wysłano ich do Holandii.
Sosabowski krytykował plan operacji „Market Garden” i wskazywał związane z nim ryzyko.
Po klęsce pod Arnhem to jego obciążonoto jest częścią odpowiedzialności. W grudniu 1944 roku, pod naciskiem Brytyjczyków, odebrano mu dowodzenie jednostką, którą zbudował.
Oskarżenia dotknęły także jego żołnierzy. W październiku 1944 roku Montgomery pisał do brytyjskiego szefa sztabu, że polska brygada walczyła źle, a jej ludzie nie wykazywali ochoty do walki, jeżeli oznaczała ryzykowanie życia. Tak oceniono spadochroniarzy, którzy pod niemieckim ogniem próbowali przeprawić się przez Ren na pomoc okrążonym Brytyjczykom.
Sosabowski domagał się sprawdzenia zarzutów. Wskazywał dokumenty i świadków, chciał przedstawić przebieg swoich działań. Polscy przełożeni podtrzymali decyzję o jego odwołaniu, choć sami pozytywnie oceniali jego dowodzenie. Obawiali się, że konflikt z Brytyjczykami zaszkodzi dalszemu funkcjonowaniu brygady.
W rozmowie z prezydentem Raczkiewiczem przypomniał: „przełożeni są również do tego, by pilnowali mego honoru żołnierskiego”.
W Wigilię część jego żołnierzy odmówiła przyjmowania posiłków na znak protestu przeciwko dymisji. Sosabowski przekonał ich, żeby przerwali głodówkę. Usiadł i zjadł razem z nimi.
Więź z żołnierzami przetrwała odwołanie ze stanowiska i demobilizację. W soboty i niedziele magazynier Stan działał w organizacjach skupiających dawnych podkomendnych. Pisał też książki, zostawiając własną relację z wydarzeń, za które tak chętnie wystawiono mu cudzy rachunek.
Dziś przypada 59. rocznica jego śmierci. Jego dawni podkomendni sprowadzili prochy do Polski. Spoczął na Powązkach Wojskowych, zgodnie ze swoją wolą.
W 2006 roku królowa Holandii Beatrycze przyznała mu pośmiertnie Brązowego Lwa za męstwo podczas walk pod Arnhem.
Odznaczenie odebrali już jego wnukowie.
Słyszałam, że Pan prof. Jan Grabowski zeznawał w charakterze świadka 😊 ???
To ciekawe...bo jak ja poprosiłam, żeby zeznał coś na temat Tatusia i Dziadziusia...to zlikwidował konto na "X" 🙄
Zbigniew Ryszard Grabowski (Ryszard Abrahamer) : "Ojciec znalazł się na Alei Szucha. Przesłuchujący go oficer Gestapo zapytał, skąd zna on tak znakomicie język niemiecki. Usłyszawszy, że studiował w Berlinie i we Wiedniu, a ponadto był oficerem w c.k. armii austriackiej w I wojnie światowej – gestapowiec wypytał go o szczegóły: pułk, dowódców, o innych oficerów, o miejsca walk… Usłyszawszy odpowiedzi - uścisnął mu rękę i powiedział: „jesteśmy więc Front-Kameraden z tego samego pułku. Ja jestem Austriakiem, służyliśmy razem. Jest pan wolny. Gdyby ktokolwiek czepiał się pana lub pańskiej rodziny - proszę porozumieć się ze mną!” Było to niesamowite : lojalność wobec dawnego towarzysza broni przeważyła nad lojalnością hitlerowca i gestapowca (i to jakiego !). Ojciec opowiedział mi to wszystko ze szczegółami – numer pokoju, umeblowanie, nazwisko, wygląd gestapowca. „Może ci się, to przydać !” Zapamiętałem. Półtora roku później znajomość tych realiów miała mi rzeczywiście uratować życie.
Wkrótce znalazłem się na Gestapo w Kutnie. Podałem więc, tak jak mnie ojciec wyuczył, dziś już przeze mnie zapomniane nazwisko tego oficera, jego wygląd, numer i opis pokoju. W końcu ten rudy rzekł do swego szefa po niemiecku: „Wszystko się zgadza. To był kierownik referatu żydowskiego w Warszawie. Z jego pokoju żaden Żyd żywy nie wyszedł. Nie ma wątpliwości - ten chłopak nie jest Żydem !”
Bardzo zaintrygowała mnie ta historia i przeprowadziłam kwerendę oficerów Gestapo pracujących na al. Szucha ⬇
Szef referatu żydowskiego SS-Hauptsturmführer Paul Werner - pochodził z Dragacza koło Świecia i nie był Austriakiem.
Jego zastępca SS-Untersturmführer Karl Georg Brandt pochodził z Karlsmarkt (Karłowice) na Śląsku i też nie był Austriakiem.
SS-Obersturmführer Gerhard Mende urodził się w 1911 r. i pochodził z Pomorza.
W warszawskim Gestapo pracowało kilku oficerów pochodzenia austriackiego ale wszyscy byli za młodzi nie tylko żeby uczestniczyć w I wojnie światowej ale nawet ją pamiętać !
I wtedy postanowiłam zadać FUNDAMENTALNE pytanie Panu prof. Grabowskiemu :
Jakim CUDEM Dziadziuś i Tatuś zostali zwolnieni z katowni Gestapo ❓
I kim był mityczny "kierownik referatu żydowskiego w Warszawie" ❓
Pan prof. Grabowski się zdenerwował i zlikwidował konto 😳.
Jak zawsze po Bożemu, spędziliśmy pracowity dzień w naszej Szkole. Wszystkim ślicznie dziękuję ❤️. I bardzo proszę korzystać z naszej kawiarki, bo chciałabym mieć jeszcze szansę, żeby odnaleźć "kierownika referatu żydowskiego w Warszawie". https://t.co/uYX0ELDkuR
Posłuchaj Pan @VasylBodnar ❗️ Słuchasz Pan ⁉️
Najpierw jedziemy do samego spodu z OBRZYDLIWYM banderowskim fejkiem ❗️❗️❗️⬇️ :
"Ukraińska Armia Powstańcza sprzeciwiała się Armii Krajowej w warunkach walki partyzanckiej"
9 Oddziałów Partyzanckich AK podczas GENOCIDUM ATROX ⬇️
Śp. kpt. Władysław Kochański „Bomba”
Śp. por. Władysław Czermiński „Jastrząb”
Śp. ppor. Jan Rerutko „Drzazga”
Śp. por. Michał Fijałka „Sokół”
Śp. por. Zenon Blachowski „Strzemię”
Śp. por. Franciszek Pukacki „Gzyms”
Śp. por. Ryszard Walczak „Ryszard”
Śp. por. Kazimierz Filipowicz „Kord”
Śp. ppor. Władysław Cieśliński „Piotruś”
Łącznie niecałe 1500 Żołnierzy.
Samoobrona - ok. 3 600 Polaków.
Uzbrojonych w nieliczną broń zdobyczną + to co udało się kupić od Niemców i Węgrów. Większość była "uzbrojona" w kosy i widły. Cały przekrój Społeczeństwa Polskiego bez żadnego doświadczenia w walce.
Banderowska dzicz liczyła ok. 30 000 dobrze uzbrojonych i opętanych szałem mordu "Bohaterów z UPA". Do tego trzeba doliczyć tysiące siekierników i rezunów czyli ukraińskich sąsiadów, którzy robili np. to ⬇️
"Kiedy żniwa dobiegły końca, była godzina 9 rano - sąsiedzi ukraińscy w biały dzień powiązali wszystkich kolczastym drutem, ręce na tył i wyprowadzili w bagna pod Starą Lubomirką i tam dokonany został mord przez rzeź, jaką przeżyła Sawicka Zofia, córka Drzewieckiego Antoniego. A oto co wiem z jej relacji : "Kiedy zapędzono wszystkich na to bagno, zaczęto dźgać bagnetami i nożami poszczególne osoby. Kiedy widząc to Drzewiecki Antoni poprosił słowami : "Chłopcy, zastrzelcie mnie", otrzymał odpowiedź taką : "Zabut to poczotnaju smert, my tobi pokarzem, jaka ukrajinśka smert !". I w tym momencie nadział na bagnet jego dwuletniego wnuczka a syna Sawickiej Zofii, podniósł do góry kręcąc w kółko, powiedział : "Dywysia Lasze jak Ukraina plasze !". Następnie zabrali się do Drzewieckiego, mordując go. Później chodzili po trupach wgniatając w bagno. W ten sam sposób była mordowana Sawicka Zofia - dostała 16 ran kłutych i została wdeptana w bagno. Widok mordowanej osobiście widziałem na własne oczy. Ten widok przy każdym wspomnieniu stoi mi przed oczami : ciało - błoto, rany, krew".
Nie było żadnej "walki partyzanckiej", Panie @VasylBodnar ❗️
Była tylko beznadziejna walka bezbronnych Polaków o każdy oddech, przedłużający życie w czasie Apokalipsy czyli GENOCIDUM ATROX które zgotowaliście Polakom ❗️❗️❗️
W wielu starciach na Wołyniu i w Galicji Wschodniej (1943–1944) pojmani żołnierze AK byli rozstrzeliwani, zabijani siekierami, bagnetami lub torturowani. Relacje świadków i meldunki AK mówią o przypadkach, gdy rannych lub rozbrojonych partyzantów dobijano lub pastwiono się nad nimi.
Kiedy banderowska dzicz zdobyła polskie ośrodki obronne (np. wokół Przebraża, Huty Stepańskiej czy innych baz), pojmani obrońcy - w tym żołnierze AK - byli często bestialsko zabijani (okaleczanie, palenie żywcem, tortury).
7 lipca 1943r. polska delegacja w składzie : pełnomocnik Delegata Rządu na Wołyń Śp. Zygmunt Rumel „Krzysztof Poręba” oraz członek konspiracji AK [z Kowla] Śp. Krzysztof Markiewicz „Czart”, udała się na rozmowy z UPA. Śp. Feliks Budzisz :
"Wraz ze swoim oficerem do zadań specjalnych, Krzysztofem Markiewiczem. Rumel udał się 7 lipca do jednego ze sztabów północno-zachodniego zgrupowania UPA, dokonującego masowej masakry ludności polskiej. Dwa dni później, 10 lub 11 lipca, nasi parlamentariusze zostali dopędzeni i zatrzymani przez konnych upowców koło wsi Kustycze i tam w lasku zamordowani przez rozerwanie końmi. Straszną śmiercią zginął również ich przewodnik Witold Dobrowolski. Tak barbarzyńscy atamani UPA potraktowali parlamentariuszy Rzeczypospolitej, błagających o litość dla tysięcy polskich dzieci i ich rodziców. Poćwiartowane zwłoki spoczęły w lasku na brzegu jeziora w dawno już niewidocznej mogile".
Teraz Panie @VasylBodnar przyjrzymy się wydawanym rozkazom ⬇️
Oleksandr Łucki "Andrijenko", dowódca Ukraińskiej Samoobrony Ludowej (UNS) w Galicji Wschodniej :
"W stosunku do Polaków było wydane wprost rozporządzenie o fizycznej likwidacji wszystkich uczestników "Armii Krajowej" i jej sympatyków. W efekcie wszyscy oni byli zlikwidowani przez UNS."
Wasyl Sydor "Szełest", dowódca UPA "Zachód", rozkaz z 10 VII 1944 r. :
"Ciągle uderzać w Polaków aż do wyniszczenia ich do ostatniego z tych ziem"
Instrukcja kierownictwa wołyńskiej OUN-B, jesień 1943 r. :
a) Zniszczyć wszystkie ściany kościołów i innych domów modlitewnych.
b) Zniszczyć drzewa rosnące przy domach tak, żeby nie pozostały znaki, że kiedyś mógł tam ktoś żyć (nie niszczyć drzew owocowych przy drogach).
c) Zniszczyć wszelkie polskie domy, w których wcześniej żyli Polacy (jeśli w tych budynkach mieszkają Ukraińcy – należy je koniecznie rozebrać i zrobić z nich ziemianki); jeśli to nie będzie zrobione, to domy będą spalone i ludzie, którzy w nich żyją, nie będą mieć gdzie przezimować. Zwrócić uwagę jeszcze raz na to, iż jeśli ostanie się cokolwiek polskiego, to Polacy będą zgłaszali pretensje do naszych ziem.
Jeden z dowódców UPA :
„Z dniem 1 marca 1943 roku przystępujemy do powstania zbrojnego. Jest to działanie wojskowe i jako takie skierowane jest przeciwko okupantowi. Obecny jednak okupant jest przejściowy, nie należy więc tracić sił w walce z nim. Właściwy okupant to ten, który nadchodzi. Jeśli chodzi o sprawę polską, to nie jest to zagadnienie wojskowe, tylko mniejszościowe. Rozwiążemy je tak, jak Hitler sprawę żydowską".
Komendant 27 Wołyńskiej Dywizji AK, Śp. mjr Jan Wojciech Kiwerski „Oliwa” :
„Nie odwzajemniamy się w walce mordem kobiet i dzieci ukraińskich. Z całą surowością będę pociągał do odpowiedzialności dowódców i żołnierzy, którzy by posunęli się do takich niegodnych czynów”.
Na zdjęciu :
Oddział Pana Kapitana Władysława Kochańskiego „Bomby”, który chronił polską ludność mieszkająca na Wołyniu przed ukraińskim GENOCIDUM ATROX
#UkraińskieZbrodnie
Źródło :
Władysław Siemaszko i Ewa Siemaszko - „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945”, Strona 1202.
prof. Grzegorz Motyka - "Antypolska akcja OUN-UPA 1943-1944. Fakty i interpretacje".
Polacy-Ukraińcy 1943-1945. "Antypolska akcja" OUN i UPA Bandery. Rzeź wołyńsko-galicyjska w dokumentach ukraińskich - katalog wystawy Lublin 2013.
Wołyń 1943 - Rozliczenie, materiały z konferencji. Warszawa 2010 r.
Archiwum Akt Nowych - Sygnatura AAN, 203/XV/42. Zespół Archiwalny AK, Jednostka XV.
Panie @VasylBodnar słowo jest słowo ❗️
Czekam do jutra do godziny 18 ❗️❗️❗️
Kochani...KAŻDY kto mentalnie jest ze mną z AK i Polską Samoobroną na Wołyniu :
- klika RT
- pisze komentarze
- w miarę swoich możliwości, wspiera moją zbożną pracę.
Jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy ✌️
https://t.co/uYX0ELCMFj
"Jesteśmy wstrząśnięci tym złem"
"Bolesne jest to, że ludzie są zdolni do tak okrutnych zbrodni".
Panie @ZelenskyyUa czytam i nie wierzę własnym oczom...bo takiej OBŁUDY świat nie widział ❗️❗️❗️
A czy jest Pan @ZelenskyyUa "wstrząśnięty" skalą OKRUCIEŃSTWA zbrodni dokonanych na Polskim Duchowieństwie przez waszych "Bohaterów z UPA" ❓❓❓⬇️
- Śp. Ojciec Ludwik Wrodarczyk z Okop (powiat sarneński), który leczył Ukraińców, został
przez nich ukrzyżowany 6 grudnia 1943 r. (według innej wersji - Ukraińcy po torturach wyrwali mu z piersi serce).
- Śp. Księdzu Stanisławowi Dobrzańskiemu (powiat lubomelski) 30 sierpnia 1943 r. obcięto głowę siekierą; wraz z nim zginęło ponad 1050 osób spośród parafian podczas ZAGŁADY wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka.
- Śp. Księdza Karola Barana z Korytnicy (powiat włodzimierski) w lipcu 1943 r. przepiłowano piłą w drewnianym korycie.
- Śp. Księdza Mariana Bosaka z parafii Mariampol (powiat stanisławowski) 23 sierpnia 1941 r. torturowano i uśmiercono – miał wybite oko, obcięte uszy, wybite zęby, złamaną rękę, nogę oraz połamane żebra.
- Śp. ojcu Bartłomiejowi Czosnkowi, karmelicie z parafii Bołoszowce (powiat rohatyński), w marcu 1944 r. przed zabiciem wyrwano genitalia.
- Śp. Księdza Błażeja Czubę, proboszcza parafii Dołha Wojniłowska (powiat doliński), 6 kwietnia 1944 r. spalono żywcem na plebanii razem z 85 osobami.
- Śp. Księdzu Stanisławowi Wilkońskiemu, katechecie z parafii Podwołczyska (powiat skałecki) 23 października 1944 r. wbito w głowę gwoździe, w wyniku czego zmarł w męczarniach.
– brat Roch Sałek z zakonu bernardynów we Fradze (powiat rohatyński) 22 lutego 1944 r. został zarąbany w klasztorze siekierami.
- Śp. Siostra Anna Żarkowska, Służebniczka starowiejska, która prowadziła sierociniec oraz kaplicę we wsi Hnilice Wielkie w parafii Koszlaki (powiat zbaraski), 2 listopada 1944 r. została uduszona sznurem razem z siostra Helena i zakopana w dole na podwórzu sierocińca.
#UkraińskieZbrodnie.
Czy mam @ZelenskyyUa wymieniać dalej....pytam się czy mam wymieniać dalej ❓❓❓
Sprawy ORGANIZACYJNE ⬇️
Kochani...żeby nasza Szkoła funkcjonowała muszę żyć.
Żeby żyć niezbędne mi jest Wasze wsparcie.
Dlatego bardzo PROSZĘ nie ignorować naszej kawiarki, tylko w miarę swoich możliwości ją odwiedzać. Dziękuję.
https://t.co/uYX0ELCMFj
@Out_of_Puty@iDNEScz Never is very strong word. 😉
However, it was the great fall of slavic nations when Russia was destroyed be Bolsheviks (mostly not Russians). I hope that new Russia is more continuation of the empire than soviets.
@Out_of_Puty@iDNEScz Well, it was a little bit different in 1610. 🤔
Nevertheless, please don't treat mr. Sikorski seriously, he is also against Poland (even if he's government official).
Vladimir Putin couldn't deliver a speech at the UN General Assembly due to ICC arrest warrant, but Benjamin Netanyahu can deliver his speech at the UN even with ICC arrest warrant! How much Zionist lobby have control over the UN and US.
This world has completely lost its meaning
Nie chcę się już nad Wami znęcać za tę skrajną GŁUPOTĘ którą popełniliście w 2022 r.
Za to odpowiecie już przed Panem Bogiem.
Marcin Nazarewicz, Burmistrz Jarosławia o ataku Ukraińca :
"Chcemy poinformować wszystkich pracowników, żeby zachowali szczególną ostrożność, żeby wiedzieli, że dzisiaj miało miejsce takie zdarzenie w Jarosławiu, prawdopodobnie atak terrorystyczny".
Siostra Barbara Dendor - Przełożona Sióstr Klasztoru Benedyktynek w Jarosławiu :
"Co tu dużo mówić, on nas chciał po prostu mordować. Najpierw zadawał ciosy tam (w miejscu gdzie posługują Bracia) a później uciekł do kościoła.
Łącznie zaatakował czterech Księży. Jeden z nich zmarł na miejscu. Drugi zmarł w Szpitalu. Dwóch kolejnych jest rannych.
Jestem wstrząśnięta tym co się stało. Została zaatakowana nasza tożsamość. To się nie mieści w głowie. Módlmy się za duszę zmarłych Księży i za powrót do zdrowia poszkodowanych"
Boże Miłosierny, przyjmij duszę swoich Kapłanów,
Księdza Marka i Księdza Stanisława
którzy dziś odeszli z tego świata zgładzeni przez ukraińskiego zamachowca.
Odpuść Im grzechy, przyjmij do Swojego Królestwa
i obdarz wiecznym pokojem.
Pociesz Ich rodzinę, braci kapłanów i siostry
i wszystkich, których dotknęła ta tragedia.
Ulecz rannych i daj im siłę.
A nas wszystkich umocnij w wierze, nadziei i miłości.
I chroń nas przed pomiotem Szatana.
Wieczny odpoczynek racz Im dać, Panie,
a światłość wiekuista niechaj Im świeci.
Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen 🙏
Widzę, że historia zatoczyła koło, to zrobimy tak :
Jak będzie 2 000 RT pod tym wpisem to pani od historii zacznie od dzisiaj sukcesywnie przypominać wszystkie Kościoły i Klasztory na terenie których dokonano ZBRODNI na Narodzie Polskim.
https://t.co/uYX0ELCMFj