@tomgolembiewski@BartLipczynski@Krynicka_K Wahadło zawsze odbija w drugą stronę. Śluby powoli się zerują, tak samo jak dzietność. A z napływem nowej ludności będzie zmiana religii i prawa. Wystarczy poczekać...
@Krynicka_K Żeby drastycznie zmniejszyć liczbę rozwodów, należy zlikwidować równy podział majątku. Kobiety inicjują rozwody bo im się to opłaca finansowo, nawet jeśli odpowiadając w 100% za rozpad małżeństwa.
@JoannaB3333 Kobieta bezdzietna jest dla społeczeństwa bezużyteczna. Nawet nie na o czym dyskutować, bo nie ma o czym. Od początku istnienia gatunku ludzkiego tak było, jest i będzie. I żadne lewackie brednie tego nie zmienią.
@certifiedcwel@PawelDSM Twoje emocjonalne zaburzenia to czysta żyła złota dla terapeuty. Lata pracy a efekt końcowy o tak będzie niewidoczny. Idealny profil dożywotniej klientki firm farmaceutycznych 💲
@PawelDSM Jesteśmy teraz słabą cywilizacją. Emancypacja kobiet jest tylko gwoździem do trumny odwleczonym w czasie. Doszło to już do takiego etapu, że nie wiem czy można to jeszcze odwrócić...
Słabi zostaną zastąpieni przez silniejszych.
@dorota_pytel W pierwszej kolejności to powinnaś stracić prawa wyborcze stara babo! Twoja wartość dla społeczeństwa jest zerowa. Więc zamknij mordę a nie pisz o wojnie!
@PawelDSM@KatzenAugePLDE Wahadło powoli odbija w drugą stronę. Ale żeby uratować naszą cywilizację, potrzeba rewolucji we wszystkich krajach cywiizjiacji zachodniej. Jesteśmy w takim miejscu w historii, że to może być jedynie krwawa rewolucja.
Rada od wujcia histerii.
Gdy kiedyś wsiądziesz @pandunka do autobusu miejskiego lub tramwaju, postaraj się zająć miejsce w taki sposób, by żaden kozojebca, pajeet lub sarnuch (których masowo będziemy zmuszeni sprowadzać do pracy, bo niezależne p0lki wybrały karierę zamiast rodziny i dzieci) – nie mógł usiąść za tobą.
Bo twoja wschodnia koleżanka po płci też wybrała niezależność i karierę jako kasjerka w amerykańskiej pizzerii, zamiast słodkiego bobasa i mężczyzny u boku.
I dziś wpierdalają ją już robaki.
@pandunka jest przykładem smutnej rzeczywistości, o której nikt zdaje się nie chce słyszeć:
Większość kobiet nie lubi większości mężczyzn.
Wraz z otrzymaniem równych praw, kobiety automatycznie przyjęły na siebie powinność ochrony WSZYSTKICH członków swojej społeczności (narodu). Powinność, którą do tej pory spełniali tylko mężczyźni.
Wszyscy już dziś zapomnieli, że tym właśnie przede wszystkim jest prawo do głosowania oraz prawo do partycypacji w życiu publicznym. Powinnością.
To, że jest to prawo człowieka, powinno mieć marginalne znaczenie. Natomiast wszyscy dziś podkreślają jak ważne jest to prawo, a nikt nie mówi jak ważna to jest powinność.
Z tego obowiązku dziurawce nie wywiązują się od 100 lat – od momentu, gdy 19. poprawka do Konstytucji USA w 1920 roku nadała kobietom prawo do głosowania, symbolizując kulminację pierwszej fali feminizmu na Zachodzie.
Mimo to, w ciągu ostatniego wieku, zamiast pomóc mężczyznom wzmacniać i chronić struktury społeczne, widzimy erozję tradycyjnych więzi, spadek dzietności, spadek bezpieczeństwa, wyjątkowe rozluźnienie norm moralnych, legalną prostytucję, pornografię, kulturę na wskroś przeseksualizowaną.
I wzrost indywidualizmu, który od dekad podkopuje zbiorową solidarność.
Danie kobietom praw do kształtowania społeczeństwa i jego przyszłości nie poprawiło praktycznie żadnej dziedziny życia, która wcześniej działała np. w 60-70%. Nic nie wskoczyło na poziom 80%, 85%.
Każda instytucja, która działała dobrze pod ręką samych mężczyzn, została osłabiona lub totalnie zniszczona w wyniku partycypacji płci lepszej.
Rodzina, kościół, służby, edukacja, polityka, biznes.
Kobiety nie są zdolne do tego, aby dbać o kogoś innego niż one same i ich potomstwo (jeśli je posiadają). Ich instynkt jest pierwotnie matczyny, skupiony na przetrwaniu własnego potomstwa i osobistym bezpieczeństwie, a nie na abstrakcyjnej ochronie całego narodu czy społeczeństwa.
Kobiety nie myślą w tych kategoriach.
To mężczyźni historycznie brali na barki ciężar budowania i obrony wspólnoty poza kręgiem najbliższych – kobiety, nawet z równymi prawami, nie przejęły tej roli, bo natura ich do tego nie predestynuje.
I nie. To nie wina feminizmu, czy innej antymęskiej ideologii.
Jedyne co tak naprawdę feminizm zrobił, to ośmielił jednostki takie jak @pandunka do tego, aby robiły i mówiły to, co myśli większość dziurawców.
"Najważniejsza jestem ja. Mam w dupie mężczyzn, dzietność, naród i jego przyszłość. Liczy się tylko moja wygoda. A faceciki niech się spłaczą".
Skrajnie krótkowzroczne i samobójcze, dlatego dziś nie można nawet bezpiecznie przejechać się autobusem miejskim po amerykańskim mieście, lub wywiesić przed domem flagi własnego państwa (UK).
Gdy mężczyźni byli w pełni wolni, budowali cywilizacje. Gdy kobiety są dziś w pełni wolne, dokonują 73 mln aborcji rocznie, obniżyły dzietność na poziom dziury do srania i trzeba ją łatać przybyszami takimi jak na tym screenie, co uniemożliwia cywilizowaną egzystencję wszystkich wokół.
Istnieje masa historycznych przykładów, gdy mężczyźni kolektywnie zrobili coś tylko dla kobiet. Coś, co poprawiło im jakość życia. Natomiast nie istnieje żaden przykład, gdy kobiety, przy pełni posiadanych praw, kolektywnie zrobiły coś dla samych mężczyzn. Coś, co poprawiło ich jakość życia.
A jest co poprawiać.
Nie zamierzam już pierdzieć o odebraniu praw lub nadaniu im obowiązków. Na to i tak jest za późno, bo gdybyśmy jutro zabrali im prawa wyborcze, to nie wyjdziemy z guana, w którym się znale��liśmy demokratycznymi metodami.
Zachód z hukiem upada i żadne głosowanie wyborcze tego nie zmieni. Nie jesteśmy w stanie przegłosować lepszej przyszłości dla naszych dzieci i tego, by 22-latki nie były mordowane kosą w szyję po powrocie z pracy w pizzerii.
Nadchodzi Wielka Rewolucja na naszym kontynencie i u Jankesów. A te - jak wiadomo - dokonywane są przez mężczyzn. Bo są krwawe i niebezpieczne.
Nieironicznie doceniam @pandunka za jej szczerość. Zawsze mnie irytowało, gdy widziałem jak często (praktycznie zawsze) kobiety mówią coś, przedstawiają nieprawdziwą opinię tylko dlatego, że brzmi dobrze i tak zostanie odebrana, a ich wizerunek nie ucierpi.
Rzadko mówią to, co naprawdę myślą.
Doceniam szczerość i jeszcze raz zalecam ostrożność przy wykonywaniu w przyszłości randomowych czynności poza domem.
Czasy, w których nie musicie się bać socjopatycznego nożownika, naćpanego Ukraińca, 19-letniego Wenezuelczyka czy nafuranego gruzińskiego kierowcy ubera, powoli się kończą.
To nie jest już świat, gdzie możecie zaufać systemowi, tylko jeszcze o tym nie wiecie. Nie wiedziała tego ta Ukrainka.
Teraz to jest gra o wysoką stawkę, gdzie każdy cień może być dla was śmiertelnym zagrożeniem. Mężczyźni wam nie pomogą, bo niby czemu mieliby to robić?
Ale przynajmniej prawaki się spłaczą. To jest w tym całym gównie, w jakim żyjemy, najważniejsze.
@PawelDSM Jedną ustawą można ukrócić dużą liczbę rozwodów, tak jak to zrobili w Chinach. Bo rozwody to biznes i one w większości opłacają się tylko kobietą. A prawo jest takie że kobiety nie ponoszą żadnej odpowiedzialności...żadnej. Na zmianę nie ma szans, bo rządzą same kukoldy.
@PawelDSM@krulbijedame Gdy p0lka bierze subsaharyjską tarantulę, jest to ostateczne upodlenie swoich genów. To jakby porównać mieszanie się obcych cywilizacji pozaziemskich z orangutanem...
Za takie bezczeszczenie genów za życia powinien być ostracyzm dożywotni. A w zaświatach wieczne potępienie.
@PawelDSM@awmymidazolam Amerykańscy naukowcy potwierdzili, że wkurwienie starych samotnych bab działa na chłopa odmładzająco i podnosi poziom wolnego testosteronu. Polecam z całego serduszka taką kurację.
@RobertBiedron Niemożliwe.... Wreszcie Prezydent kieruję się dobrem narodu Polskiego. Bo naród na pierwszym miejscu.
I to was tak uwiera w oczy.. was wszystkich zdrajcy narodu!
@PawelDSM Młode czy stare powinny mieć odebranie prawa wyborcze. Nic nie wniosły do rozwoju... Jedynie co to wojnę płci, odrealnioną hipergamie, wzrost ilości subsaharyjskich czokapików, rozrost gówno kierunków studiów, bezużyteczne stanowiska pracy i normalizację prostytucji z OF.