@IzaDorota1@GiertychRoman Na szczęście jest jeszcze Trybunał Konstytucyjny, który od września będzie miał w swoim składzie większość demokratycznie wybranych sędziów. I on może rozpocząć proces zmian w SN. A pozniej unieważnić wybory.... mam taką nadzieję....
@IzaDorota1 25 lat temu, jak PDT jeździł po regionach UW namawiając członków na przejście do nowego tworu, czyli PO totalnie ignorował młodzież... minęło ćwierć wieku, ale pewne zachowania się nie zmieniły, a szkoda. Starsi mają doświadczenie, ale bez energii młodych jest ono mniej warte.
Narzekacie na burdel w polityce ?
Dopiero za rok będzie prawdziwy burdel i WKU...
Prezydent powołuje Boguckiego i ministrów
↓
Bogucki natychmiast zostaje premierem
↓
do 14 dni działania przed głosowaniem
↓
Sejm odmawia wotum zaufania
↓
rząd Boguckiego składa dymisję,
ale nadal wykonuje obowiązki
↓
Sejm wybiera nowy rząd
↓
prezydent zaprzysięga następców
↓
dopiero wtedy Bogucki przestaje być premierem
Człowiek niemający realnego poparcia w Sejmie może z nominacji prezydenta zostać pełnoprawnym premierem i przez kilka tygodni wykonywać całą bieżącą władzę wykonawczą
Nie byłby premierem „bezprawnym”
Byłby premierem legalnym, lecz pozbawionym parlamentarnej legitymacji
I właśnie to jest ustrojowo najbardziej chore: wotum zaufania nie jest warunkiem objęcia urzędu, tylko późniejszym testem, czy gabinet może się na nim utrzymać.
Konstytucję napisano najwyraźniej przy założeniu, że prezydent nie będzie celowo powoływał rządu skazanego na upadek.
Rok 2023 pokazał już, ile warte są założenia o politycznej powściągliwości.
Od chwili zaprzysiężenia Bogucki byłby pełnoprawnym Prezesem Rady Ministrów, a jego ministrowie pełnoprawną Radą Ministrów.
Nie byliby jedynie „kandydatami” czekającymi na zatwierdzenie.
Gabinet od razu przejąłby administrację rządową i wykonywał wszystkie kompetencje, które przepisy przyznają Radzie Ministrów.
Następnie premier miałby maksymalnie 14 dni od powołania na przedstawienie programu i zwrócenie się o wotum zaufania.
Gdyby je przegrał, złożyłby dymisję, lecz jego gabinet nadal wykonywałby obowiązki do czasu powołania następnego rządu.
Sejm miałby kolejne maksymalnie 14 dni na wybór własnego premiera i ministrów.
To nie jest zamach stanu, bo odbywa się według Konstytucji.
Jest to jednak możliwość instrumentalnego wykorzystania Konstytucji przeciwko jej parlamentarnej logice.
Najtrafniej można to nazwać:
legalnym, tymczasowym przejęciem władzy wykonawczej bez parlamentarnej legitymacji.
Bezpiecznik w postaci drugiego kroku działa, ale dopiero po tym, jak prezydent zdąży wpuścić swój gabinet do ministerstw.
Ustawodawca najwyraźniej zakładał, że głowa państwa zachowa minimum ustrojowej przyzwoitości.
Jak to zwykle bywa, przepisy napisano dla odpowiedzialnych ludzi, a potem przekazano je politykom.
Może zarządzać ministerstwami i administracją, wydawać rozporządzenia na podstawie ustaw, podejmować uchwały dokonywać części nominacji i podejmować decyzje, których cofnięcie może później wymagać czasu, procedur albo sporów sądowych
Konstytucja nie ustanawia dla niego specjalnego statusu „rządu próbnego” ani nie ogranicza go wyłącznie do bieżącego administrowania
Podsumowanie
Od pierwszego posiedzenia Sejmu prezydent ma maksymalnie 14 dni na powołanie nowego gabinetu
W tym pierwszym okresie nadal działa stary, zdymisjonowany rząd
Dopiero po zaprzysiężeniu kandydat prezydenta przejmuje władzę
Następnie nowy premier ma do 14 dni na uzyskanie wotum zaufania
Przez cały ten czas jego rząd normalnie sprawuje władzę wykonawczą
Jeżeli wotum nie dostanie, składa dymisję, ale nadal wykonuje obowiązki
Wtedy Sejm ma kolejne 14 dni, aby wybrać własnego premiera i skład rządu bezwzględną większością.
Dopiero po powołaniu tego gabinetu przez prezydenta rząd prezydencki rzeczywiście odchodzi
Czyli rząd wskazany przez prezydenta może działać:
do 14 dni przed głosowaniem nad zaufaniem
potem jeszcze do 14 dni podczas procedury sejmowej,
plus czas potrzebny na formalne powołanie i zaprzysiężenie następcy.
W skrajnym wariancie około miesiąca od własnego zaprzysiężenia
Nie miesiąc od pierwszego posiedzenia Sejmu, bo przez początkowe 14 dni rządzi jeszcze poprzedni gabinet.
A ten gabinet od chwili zaprzysiężenia nie jest „kandydatem na rząd”.
Jest Radą Ministrów.
@grok zachowaj się jak konstytucjonalista i oceń prawnie ten teks i scenariusz
Całe życie o tym marzyłem by to raz powiedzieć;)
Ceuta to robota CIA i Mossadu rękami Maroka wkurzonego również za zbliżenie Hiszpanii z Algierią.
Dobrze zaplanowana akcja będaca zemstą za brak wsparcia Hiszpanii przy bombardowaniu Iranu.
Przy okazji destabilizacja konkurencyjnej Europy.
Inną sprawą jest beznadziejne zachowanie rządu Hiszpanii i nie przewidzenie tej sytuacji.
Żaden nielagalny migrant nie powinien zostać przerzucony do Europy kontynentalnej.
@IzaDorota1 Pycha kroczy przed upadkiem.... dzisiaj mija 132 dzień (4,5 miesiąca) jak złożyłem podanie o przyjęcie mnie w szeregi KO (PO). I co? Do dzisiaj nikt nie zareagował... tydzień przed wyborami się obudzą... ale wtedy już będzie za późno...
Ukraińcy jesteście mile widziani.
Naród Polski jest z wami Solidarny.
Nie identyfikujemy się z tymi bojówkami, którzy was atakują. Potępiamy wszelkie przejawy nienawiści i agresji wobec was.
Stoimy razem z Wami!
Slava Ukraini!🇺🇦 Stand with Ukraine!🇺🇦
Polski żołnierz, który służy w szeregach Sił Zbrojnych Ukrainy, podczas wiecu we Lwowie przeprosił za przypadki agresji wobec Ukraińców w Polsce i wyraził poparcie dla Ukrainy.
Jego wystąpienie wywołało falę wdzięczności
@WaldemarRomano2 Jak nie zaczną wsadzać przestępców z czasów poprzednich rządów i nie unieważniąwyborówprezydenckich, to przepowiednia może się nie spełnić.
@pytam_tylko Już raz SuwPol wyszedł z PiS. Potem zmienił nazwę, a następnie został wchłonięty... tak będzie z MM i jego ekipą... a ludzie znowu dadzą się nabrać.
@magdazwarmii W sporcie, w trakcie meczu, prawdziwy zwycięzca dobija przeciwnika w chwilach jego słabości... nawet chwilowe odpuszczenie stwarza ryzyko odbudowy przeciwnika i przegrania pojedynku...