Wyzywanie i naśmiewanie się z urzędniczek skarbówki stosujących niemądre prawo jest banalnie łatwe. Tyle że mądrzej byłoby wyśmiewać ustawodawcę wprowadzającego idiotyczne przepisy i kierownictwo administracji skarbowej, które wymaga od swoich pracowników skuteczności w karaniu.
https://t.co/qKtrZSTIHr
Wyzwiska, nakręcanie linczu i szczucie swoich popierdolonych fanatyków na urzędniczkę respektującą przepisy wprowadzone przez PiS to jest ta jakość nowych mediów, dobrze rozumiem?
Co będzie dalej? Nawoływanie do pobicia jakiegoś kanara, bo dał mandat Mariuszkowi za brak biletu? A może lincz na strażniczce miejskiej za mandat za przejście na czerwonym świetle?
W takim kurwa miejscu jesteśmy, serio? I nikt pracującej dla tego prostaka ekipy nie widzi w tym problemu? Sponsorom się coś takiego podoba? No tak, morda w kubeł i nie było tematu a najwyżej coś można wysrać o silniczkach
Ja pierdole, Kanał Gówno w pełnej krasie...
❗️Polskie placówki zagraniczne przy przygotowywaniu wniosków wizowych korzystają z usług firmy działającej w Rosji i na Białorusi. Z tą samą firmą w 2023 r. współpracował rząd PiS. Wtedy politycy KO mówili o „białoruskim tropie afery wizowej”. Dziś jest to już „powszechny model na świecie”.
1️⃣ VFS Global to międzynarodowa firma zajmująca się tzw. outsourcingiem wizowym. W Polsce zrobiło się o niej głośno w 2023 r., gdy politycy Koalicji Obywatelskiej stwierdzili, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych wynajęło do programu wizowego firmę, która pomagała Łukaszence sprowadzać migrantów na Białoruś.
2️⃣ Sprawdziliśmy, czy polskie państwo za rządów Donalda Tuska przestało współpracować z podmiotem rzekomo wrogim naszemu krajowi. Odpowiedź brzmi: współpracuje nadal, a Polska zawiera z VFS Global nowe umowy.
3️⃣ Białorusini starający się o wizę do Polski skarżą się, że bez zapłacenia nieoficjalnym pośrednikom bardzo trudno uzyskać dokument uprawniający do wjazdu do Polski. Polskie MSZ potwierdziło, że docierają do niego uwagi dotyczące funkcjonowania systemu VFS Global. Jednocześnie MSZ zaznacza, że ostatecznie wizy wydają konsulowie, a ci działają zgodnie z prawem.
4️⃣ Jako że kontrakt z VFS Global na usługi przyjmowania wniosków wizowych na Białorusi dobiega końca, ambasada RP w Mińsku rozpisała przetarg. VFS Global zaproponował cenę wyższą od konkurencji. Po otwarciu ofert ambasada unieważniła przetarg, twierdząc, że popełniła błąd w przygotowaniu specyfikacji. W efekcie VFS Global dalej obsługuje polskie placówki na Białorusi i nie wiadomo, do kiedy będzie to robić.
5️⃣ Pytanie brzmi: czy polityczne zarzuty z 2023 r. były przesadzone, czy obecnie polskie państwo współpracuje z firmą, z którą nie należy współpracować?
Dziś w Sejmie pierwsze czytanie naszej @PL_2050 ustawy która gwarantuje kobietom w ciąży, że za ich chorobowe od pierwszego dnia zapłaci ZUS ( a nie tak jak dziś pracodawca)
Dane są przerażające. Prawie co dziesiąta przyszła matka została zwolniona z powodu bycia w ciąży. W małych miastach - 13 proc., w firmach średniej wielkości - 15 proc. Ponad 21 proc. Polaków osobiście zna taką kobietę. Czyli co piąty z nas wie, jak wygląda dyskryminacja w czystej, polskiej wersji.
Te liczby to akt oskarżenia wobec całego systemu, który na papierze głosi politykę prorodzinną, a w praktyce karze kobiety za to, że odważyły się zajść w ciążę.
Czas skończyć z fikcją. Czas zacząć chronić matki naprawdę - nie tylko na billboardach kampanijnych.
Liczymy ma 100proc poparcie ponad podziałami.
#WyrazisteCentrum
@KotulaKat@Lewica_News "Nie działa za pieniądze zamożnego taty" - To jest ta merytoryczna kampania? Czy to może ten feminizm polegający na upupianiu Owcy i sugerowaniu, że bez pieniędzy taty by nie dała rady?
@K_Stanowski Brak słów na takie stężenie populizmu. To co? Kontrolerzy biletów też zasługują na napiętnowanie? Drogówka też? Może nauczycielka w szkole, która daje jedynkę również?
@K_Stanowski Prawo jest w tej kwestii jasne, czego oczywiście nie sprawdziłeś, bo zamiast robić research wolisz obrócić swój brak przygotowania w żart. Jeśli więc przedsiębiorca ma z nim problem, to jest to tylko jego wina, a traci na tym głównie jego uczciwie działająca konkurencja.
Krzysiu, nikt tego nie „wyszukuje”. Takie prawo wprowadził PiS w 2020, że dania z owocami morza są opodatkowane VAT 23%, więc to normalne, że urzędnik sprawdza, czy przedsiębiorca stosuje odpowiednie opodatkowanie.
Nikt tam nie stawał na głowie, żeby wrobić biednego przedsiębiorce - skoro oferuje owoce morza, to na dania z nimi musi stosować odpowiedni podatek.
Tak samo gdy przedsiębiorca poda Ci jako napój lemoniadę do posiłku to może naliczyć VAT 8%, ale jeśli poda herbatę, to musi naliczyć 23%.
Tak działają przepisy podatkowe od 6 lat i przedsiębiorca ma obowiązek je znać i stosować.
Nikt tu nic nie wyszukuje ani nikogo nie wrabia. Urzędniczka nie błagała właściciela by mu zrobili specjalnie pizze spoza menu z krewetkami - właściciel ma ją w swojej regularnej ofercie, to musi stosować się do przepisów.
Nawet przy ostrożnym szacunku, bezpośrednie wpływy z turystyki w Krakowie to kilka procent budżetu, a nie połowa.
Połowa budżetu Krakowa pochodzi z udziału w PIT (ponad 50% dochodów w ostatnich latach).
Dlatego miasta turystyczne tak prą do wywalenia airbnb i zakwaterowania tam mieszkańców - dochód z zakwaterowanego mieszkańca (PIT) jest bez porównania większy niż z jakichś pseudohotelów.
Tak, wiem, że komentuję totalny bełkot XD ale warto o tym pamiętać.
Ależ mózgi nad tym pracowały
Dziura budżetowa, musimy dać kopa w brzuch sektorowi prywatnemu, dziura wzrośnie, a my będziemy zdziwieni
Balcerowicz właśnie spuścił w kiblu Unię Wolności, a tu wchodzi Miller i to samo zrobi z SLD
Byłem dziś w Katowicach, gdzie generalnie spełniają się marzenia polskich samochodziarzy: dwie autostrady przez centrum, parkowanie wszędzie gdzie można, zero ścieżek rowerowych (a jeśli już to w formacie śmieszki: wijąca się między chodnikami i pasami ruchu, żeby skończyć się gwałtownie w niespodziewanym miejscu), wąziutkie chodniki, żeby zmieścić dodatkowy pas ruchu.
Niestety jakoś przez lata miasto się wyludniało i było uważane za brzydkie. Dopiero w ostatnich latach, kiedy zainwestowano nieco w te niepotrzebne przestrzenie miejskie, saldo migracji się odwróciło, a przyjezdni zaczęli nieśmiało mówić, że jest ładniej, niż się spodziewali.
Na przykład na ulicy Dworcowej, którą z wielkiego parkingowiska zmieniono w "przestrzeń", od razu powstały restauracje, sklepy, a firma Epione wykupiła cały kwartał kamienic (po lewej na zdjęciu) i buduje tam gigantyczny kompleks hotelowo-restauracyjno-biurowy. Niestety nie zaczerpnęli konsultacji u Złomnika, więc nie wiedzą, że nikt do nich nie przyjdzie, bo nie ma gdzie zaparkować.
Wyciekające miliony niezapłaconych podatków przez fundacje rodzinne, więc fiskus odbiera sobie na karach typu 2500 zł za położenie krewetki na pizzy lub dojechaniu klasy pracującej - już przy zarobkach o 1/3 wyższych od średnich wpada się w Polsce w drugi próg.
Wniosek jest oczywisty:
podwyższyć drugi próg podatkowy i
ujawnić majątki schowane przez polityków w fundacjach rodzinnych
Projekty ustaw @PL_2050 w obu sprawach już w Sejmie.
Niesamowite, jak niektórzy wypierają, że dziś mamy wielokrotnie więcej aut niż dekady temu i że jest to powód, dla którego musimy wprowadzać ograniczenia, jeśli chcemy w miastach móc zrobić cokolwiek innego niż tylko tworzyć korki i parkować.