‼️ Przez 8 lat nie potrafili zabezpieczyć finansowania na strategiczną Drogę Czerwoną do portu w Gdyni. Za to wbili łopaty i porobili sobie zdjęć. 🤦🏼
😁 Dziś odkrywają „wizje rozwojowe”, całkowicie ignorując realia gospodarcze, obronne i geopolityczne, co nie dziwi, bo się na tym nie znają.
🇵🇱 Zamiast wzmacniać aktywa na Pomorzu Środkowym, takie jak rozwój portów w Ustce czy Kołobrzegu, wskazane w Raporcie w ramach Paktu dla Bezpieczeństwa Polski - Pomorze Środkowe, serwują projekty nieprzemyślane, za to z ładną nazwą. 🤦🏼
🙃 Jakiś sens jednak musi w tym być. Więc pytanie: który działacz PiS ma tam działkę❓
@gdansk nie ma gospodarza, od czasów zabójstwa P. Adamowicza.Jest za to źródłem niekończącego się LOLkontentu.Tylko że w tym przypadku to żenada i kompromitacja,w sumie nic nowego w braku szacunku do polskich patriotów i pamięci o nich. Byłoby inaczej jakby dotyczyło 🇩🇪🇪🇺🇺🇦 ? 🤔
Te wykopki, to klepisko, ta nieubita droga z toi-toiem na końcu – to, jak się okazuje, ulica, która już za tydzień, decyzją Prezydent Gdańska @Dulkiewicz_A , miała zostać uroczyście nazwana imieniem mojego Ojca – Jana Samsonowicza. Człowieka, który w czasach PRL miał odwagę stanąć po stronie wolności. Działacza opozycji demokratycznej, współpracownika ROPCiO, współzałożyciela Ruchu Młodej Polski, współpracownika Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, uczestnika strajków w Stoczni Gdańskiej im. Lenina, działacza NSZZ „Solidarność”. Człowieka, który oddał życie za wartości, dzięki którym Polska mogła odzyskać wolność i demokrację. Był ofiarą stanu wojennego – 30 marca 1983 roku został znaleziony powieszony na płocie w Gdańsku niedaleko Stoczni. Miał 39 lat. Ja miałem wtedy 5.
Już sam fakt, że nikogo z rodziny nie poinformowano o decyzji Rady Miasta @gdansk w sprawie uhonorowania Ojca ulicą, był wyrazem niedbałości i braku szacunku. Dalej było tylko gorzej. Przeprowadzono wprawdzie wizję lokalną, podczas której stwierdzono, że „to wizerunkowo nie wygląda dobrze”, ale dopiero gdy okazało się, że w uroczystości ma wziąć udział Prezydent @NawrockiKn , który jeszcze jako Prezes @ipngovpl złożył wniosek o nadanie ulicy imienia Ojca i wznowił śledztwo w sprawie jego śmierci.
W konsekwencji zapadła decyzja o przełożeniu wydarzenia - z zapowiedzią, że odbędzie się „w bliżej nieokreślonym terminie”.
Na tę ulicę Ojciec czeka już długo. Być może wynika to z faktu, że przez dekady część środowiska trójmiejskiej opozycji przyjęła bez weryfikacji wersję Służby Bezpieczeństwa o rzekomym samobójstwie mojego Ojca – opierając się na opinii jednego człowieka. Faktem jest, że dopiero gdy Instytut Pamięci Narodowej wznowił śledztwo, a jego Prezes złożył formalny wniosek o nadanie ulicy imienia Jana Samsonowicza, sprawa wreszcie ruszyła z miejsca.
Mój Ojciec został zamordowany. Niedawno pojawiły się nowe dowody, ale skoro czekałem już ponad 40 lat na prawdę, poczekam też cierpliwie do końca prokuratorskiego śledztwa, zanim powiem więcej.
Dlatego nie chodzi o brak asfaltu ani o niegotową ulicę. W tym błocie widać coś znacznie poważniejszego – brak troski o wartości, które kiedyś łączyły ludzi: przyzwoitość, prawdę, odpowiedzialność i solidarność. Dziś, w czasie narastających rosyjskich prowokacji, tym bardziej musimy o nie dbać, bo to właśnie one stanowią podstawę naszej wspólnoty narodowej.
Nie ma zgody na lekceważenie pamięci tych, którzy za wolność zapłacili najwyższą cenę. Oczekuję refleksji i naprawienia tej sytuacji – z należnym szacunkiem wobec historii człowieka, który był moim Ojcem, oraz wobec wartości, które tworzyły fundamenty wolnej Polski.
@NaszKaszub@Dulkiewicz_A Razem z moim Tatą, koledzy z jednego ośrodka internowania, gdzie trafili za walkę o Wolną Polskę 🇵🇱 https://t.co/BrN6vuiej8 a co do @gdansk 0️⃣ zaskoczenia jeśli chodzi o zachowanie i stan infrastruktury.Przeróbka podobnie jak Nowy Port, Brzezno i Stogi jako dzielnice II kategorii