Śp. Pani Daria miała zaledwie 37 lat. W czwartek rano wyszła do pracy w szkole, której sama była absolwentką i do której dziś uczęszczają jej synowie. Jej życie zostało tragicznie przerwane.
Bliscy i sąsiedzi wspominają ją jako ciepłą, serdeczną i uśmiechniętą osobę, która znała każde dziecko na szkolnych korytarzach. Dziś jej synowie muszą mierzyć się z ogromną stratą po śmierci swojej mamy.
Żadne słowa ani gesty nie przywrócą jej życia. Możemy jednak wesprzeć jej rodzinę i pomóc chłopcom oraz ich tacie przejść przez ten niezwykle trudny czas. Zebrane środki pomogą pokryć codzienne potrzeby rodziny, zapewnić dzieciom wsparcie psychologiczne i zadbać o ich przyszłość.
Jeśli możecie, dołączcie do zbiórki. Każda wpłata, nawet niewielka, ma znaczenie. Pomocą będzie również udostępnienie tego apelu.
Link do zbiórki w komentarzu.
@agnieszka_huf@arekgrochot Obejrzałem całe nagranie live. Biskup olał ludzi. Nie chciał z nimi rozmawiać. A wystarczyło wziac kilku przedstawicieli na spokojną rozmowę do pokoju.
@SzSz_velSek@MichalDrewnicki@pisorgpl Wezcie ustalcie przekaz. Pan pisze ze wspieraliscie, a kolega Buda twiwrdzi, że nie zdazyliscie wystawic. Tak wiec ktorys z was kłamie.
@agnieszka_huf Pod warunkiem, że to są jego słowa. Ciągle spogląda na kartkę. Ja nie mam wrażenia, że płyną z głèbi serca, ale może moje wrażenie jest mylne. Może zawsze czyta z kartki.
@Janusz1967 Ten apel powinien być przede wszystkim skierowany do współbraci księży. W zasadzie przydałby się jakiś dokument ordynariusza w tym aspekcie.