@donaldtusk
Panie Premierze,
Apelujemy by niezwłocznie pojecha�� Pan w szumnie rozgłaszane tournee do Helsinek, Sztokholmu, Kijowa i Ankary i ustalił tam funkcjonalne współdziałanie wojskowe tych państw (połączonych tym, że są żywotnie zainteresowane by Rosja nie wygrała i nie miała na nie wpływu) po to by stworzyć Rosji poważne dylematy strategiczne i operacyjne (i eskalacyjne) oraz znacznie utrudnić Amerykanom poświęcanie interesów regionu; by natychmiast podjął Pan decyzję o przeglądzie zakupów zbrojeniowych oraz zakomunikował Pan to Amerykanom prosto w twarz zamiast pisać te epistoły na X, które budzą u Amerykanów pogardę i pogłębienie braku liczenia się z Rzeczpospolitą i jej interesami.
Najważniejsze decyzje, które historia postawiła przed Panem to: systemy dowodzenia i łączności niezależne od Amerykanów; targeting bez Amerykanów, poszukiwanie własnej kontroli eskalacji bez wpływu Amerykanów, przekonanie Szwedów, by rotowali batalion/brygadę na przesmyk suwalski, a my nasze jednostki na Gotlandię w tym lotnictwo na lotniska szwedzkie - gdyby taka zaszła potrzeba; dyslokacja polskich systemów rakietowych i dronowych na Hiume i Saareme w Zatoce Ryskiej by grozić ruchowi rosyjskiemu w Zatoce Fińskiej; zbudowanie (masowych i tanich) zdolności konwencjonalnych uderzeń na duże odległości bez pomocy Amerykanów - za to przy współpracy z Ukrainą, Turcją i Szwecją; porozumienie z Turcją na korzystanie z poligonów rakietowych i dronowych w Turcji oraz współpraca ofensywna z wywiadem tureckim na Kaukazie i południu Rosji; wymiana systemów dronowych z Ukrainą w celu możliwości operacji fałszywej flagi; rozpoczęcie planowania blokady morskiej, powietrznej i lądowej obwodu królewieckiego; natychmiastowe i publicznie ogłoszone zwiększenie potężne wynagrodzeń badaczy w Świerku pod Warszawą oraz wielkiej chemii (tą, którą jeszcze mamy); powołanie jednostki (batalionu) eksperymentalnej w Wojsku Polskim kryptonim Kmicic-Babinicz z charyzmatycznym dowódcą na kształt rosyjskiego Rubikonu z dużą dozą autonomii szkoleniowej i zakupowej; natychmiastowa deregulacja (i odczepienie od nich służb specjalnych z ich zgodami, opiniami itp) robotyki i zdolności dronowych oraz technologii podwójnego przeznaczenia oraz wpuszczenie tam prywatnego polskiego kapitału/biznesu by nasz biznes segment ten postawił wreszcie na nogi w miejsce niewydolnego w tym zakresie państwa polskiego; rozpoczęcie przygotowań do aktywnej obrony i własnej ofensywy hybrydowej; rozpoczęcie na poważnie debaty o powszechnej służbie wojskowej w RP, ale na nowych zasadach, które zmieni diametralnie Wojsko Polskie z jego „betonoza” ustanowi nowy stosunek obywatel-państwo, tym razem oparte na prawdzie i uczciwości oraz nowoczesności, w której działa polskie społeczeństwo po 35 latach transformacji, ale nie działa niestety Wojsko Polskie, o czym Pan dobrze wie.
Grozi nam niebawem szantaż przemocy, na który nie będziemy mieli odpowiedzi. Również grozi nam wojna, do której nie jesteśmy gotowi, nie ma czasu do stracenia.
Czy USA planują nowy system finansowy?
Możliwe, że jesteśmy obecnie świadkami cichego przemodelowania amerykańskiego systemu finansowego. Wszystko za sprawą działań podjętych przez nową administrację rządową Stanów Zjednoczonych względem kryptowalut. Jeszcze w 2019 roku Donald Trump mówił: „Nie jestem fanem Bitcoina i innych kryptowalut, które nie są pieniędzmi, a ich wartość jest wysoce niestabilna i oparta na niczym”. Dziś jednak zmienił podejście o 180 stopni i stwierdził, że USA ma stać się kryptowalutową stolicą świata.
Słowa te nie były bynajmniej rzucone na wiatr, ponieważ nowy prezydent i jego współpracownicy podejmują szereg działań, które świadczą o możliwej rewolucji. Pamiętajcie, że wielkie zmiany w systemie finansowym w USA nie dokonywały się transparentnie i przy blasku fleszy, ale raczej były to subtelne zagrania za kulisami.
Dlaczego mamy powody, by twierdzić, że coś jest na rzeczy? Otóż przede wszystkim, w tworzącym się świecie wielobiegunowym, dolar może utracić swoją pozycję. W obliczu wojen handlowych sojusze takie jak BRICS dążą do obniżenia roli amerykańskiej waluty w globalnej wymianie dóbr. Ponadto inne kraje obierają kurs na CBDC (Central Bank Digital Currency). Europejski Bank Centralny przyspiesza wprowadzenie cyfrowego euro, o czym możecie przeczytać w naszej najnowszej prasówce na naszym blogu (link w komentarzu pod postem). Chiny również chcą utworzyć cyfrowego juana, aby uniknąć amerykańskich sankcji handlowych.
Rząd USA musi więc działać wyprzedzająco, żeby mógł liczyć na pozostanie kluczowym graczem w globalnym systemie finansowym. Sekretarz skarbu Scott Bessent oświadczył, że celem jest utrzymanie dominującej pozycji dolara amerykańskiego jako światowej waluty rezerwowej, co zamierzają osiągnąć przy użyciu stablecoinów. Jest to kryptowaluta powiązana w 95% przypadków 1:1 z kursem amerykańskiego dolara. Szkopuł w tym, że za ich emisje odpowiedzialne są prywatne firmy takie jak Tether czy Circle. Donald Trump planuje to zmienić.
Celem nowej administracji jest doprowadzenie do tego, aby to amerykańskie banki zaczęły emitować własne, w pełni regulowane stablecoiny zintegrowane z systemem bankowym i żeby nie być gołosłownymi, informujemy, że ten proces już się rozpoczął. Poza strategiczną rezerwą Bitcoina Trump powołał również do życia mniej znany Amerykański Zasób Aktywów Cyfrowych. Szczegóły dekretu wskazują, że nakazuje on agencjom rządowym opracowanie przepisów bankowych oraz podatkowych na korzy��ć stablecoinów i umożliwienie ich integracji z bankami krajowymi.
Dodatkowo Kongres pracuje nad dwoma głównymi projektami ustaw: STABLE Act w Izbie Reprezentantów, który wymaga od emitentów stablecoinów utrzymywania rezerw 1:1 w amerykańskich obligacjach skarbowych lub depozytach gotówkowych, oraz GENIUS Act w Senacie, który przyznaje bankom krajowym i instytucjom finansowym uprawnienia do emisji i rozliczania stablecoinów pod nadzorem Urzędu Kontrolera Waluty (OCC). Temat jest pilny, ponieważ Trump naciska na Kongres, aby do sierpnia przedłożył mu ustawę o stablecoinach.
OCC już zatwierdziło bankom krajowym możliwość emisji własnych kryptowalut. W efekcie duże banki rozpoczęły przygotowania. JP Morgan uruchomił JPMCoin, który jest zabezpieczony rezerwami gotówkowymi w dolarze. Do tego, CEO Wells Fargo oświadczył, że również będzie tworzył tokenizowane depozyty (patrz stablecoiny).
Taki obrót spraw przypomina powrót do okresu tzw. "free banking", który miał miejsce między 1837, a 1863 rokiem, kiedy to różne banki emitowały własne banknoty. W tamtym czasie musiały one konkurować o zaufanie klientów, zabezpieczając swoje waluty złotem, srebrem i silnymi rezerwami finansowymi. Taki system finansowy mógłby mieć swoje zalety, ale należałoby zadać pytanie, czy właśnie to szykuje nowa administracja USA?
Idea banków konkurujących o zainteresowanie obywateli brzmi zbyt dobrze w porównaniu do najbardziej realnego scenariusza, jakim jest wprowadzenie CBDC, cyfrowej waluty, która oznaczać będzie tak naprawdę większą kontrolę nad społeczeństwem. Widać, że w cieniu kamer Stany Zjednoczone pracują nad czymś naprawdę wielkim, pytanie, czy skończy się to wielkim zniewoleniem?
@MarcinMaciach @CryptoTubylec oj kolega chyba nie zrozumiał
Inne są konsekwencje dla globalnej gospodarki wojna na bliskim wschodzie a wojna na ukrainie. Nie mowiac o tym, że w obu przypadkach spadło 20% a ty mówisz 'nie ruszył wykresem"