Był plan, żeby w tym roku przeczytać "Harmonię caelestis" i się udało w grudniu. Formalność: #readlist2022pl Peter Esterhazy, Harmonia caelestis. Wspaniała książka!
Wczoraj uczennica mówiła o "zagrożeniu" jakie czuje na lekcjach. Powiedziała, że na moich nie czuje się zagrożona. I to jest sukces. Nie zdaną matura na pięć...
Chciałam przypomnieć, że szkoła to nie fabryka i rozliczanie nas za wyniki to absurd. Dzieci nie mają równego startu, tych samym domów, jednakowych zdolności i nie wszystko zależy od nas. I są ważniejsze rzeczy od tego, żeby cała klasa opanowała past perfect.
#zżycianauczycielki
#realist2022pl Molier, Skąpiec. Niby śmieszne, a jednak nie bardzo. Podczas omawiania dziewczyny tak się otwarły, że zeszło na liche więzy rodzinne. Trudna lekcja przy komedii...
#readlist2022pl Larry McMurtry, Na południe od Brazos. Jako niefanka westernów gorąco polecam! Fantastyczna powieść, podczas której śmiałam się i płakałam.
Właśnie dostałam życzenia z okazji Święta Niepodległości od mojej ukraińskiej kursantki. Ostatnio rozmawialiśmy o Polsce na zajęciach. Wiecie kogo wymienili jako pierwszą znaną osobę z Polski?
Uwaga, uwaga...
Barbarę Brylską :-)
#readlist2022pl Marek Bieńczyk, Melancholia. O tych, co nigdy nie odnajdą straty. Też powrót. Z racji, żem melancholiczka, to odnajduję tu kilka zdań o sobie.