„150%” to inicjatywa społeczna, której celem jest doprowadzenie do realnej odpowiedzialności platform za scamowe reklamy, na których zarabiają. Podpisz petycję.
Dzisiejsze spotkanie #150procent@RBrzoska i zespołu #ScamWatch poświęcone było skali oszustw reklamowych, mechanizmom ich działania oraz konkretnym rozwiązaniom, które mają ograniczyć ten proceder.
W ramach monitoringu przeanalizowaliśmy ponad 1,76 mln reklam. Blisko 17 proc. zostało zakwalifikowanych jako bardzo podejrzane, a około 10 proc. jako reklamy bezpośrednio noszące znamiona przestępstw.
ScamWatch zbiera reklamy w czasie rzeczywistym, archiwizuje je i klasyfikuje. Wśród analizowanych kategorii są m. in. deepfake’i z udziałem osób publicznych, podszywanie się pod firmy i instytucje, fałszywe inwestycje, aplikacje hazardowe, wyłudzanie danych, reklamy produktów niewiadomego pochodzenia oraz treści pornograficzne i seksualne generowane przez AI.
Mamy udowodniony także mechanizm modyfikowania reklam już po emisji. Treść scamowa może zostać zastąpiona neutralną reklamą, przez co w bibliotece reklam trudniej później odtworzyć pierwotny materiał i zabezpieczyć dowód.
Przedstawiliśmy również konkretne postulaty zmian:
Po pierwsze, obowiązkowe KYC reklamodawców. Platforma przyjmująca pieniądze za reklamę powinna mieć obowiązek zweryfikować, kto faktycznie za nią stoi. Reklamodawca i płatnik nie powinni móc występować w bibliotece reklam jako anonimowy ciąg znaków czy fikcyjny podmiot.
Po drugie, realna odpowiedzialność finansowa platform. Sam zwrot środków pobranych za emisję nielegalnej reklamy nie jest karą. Punktem wyjścia inicjatywy było 150% wartości przychodu z takiej reklamy.
Po trzecie, fundusz kompensacyjny zasilany wpływami z kar. Środki mogłyby trafiać do ofiar oszustw, a część z nich również na edukację cyfrową, szczególnie osób starszych i wykluczonych cyfrowo.
Po czwarte, pełna przejrzystość bibliotek reklamowych i dostęp do danych. Dane powinny być dostępne w sposób umożliwiający ich masową analizę przez organy ścigania, badaczy i organizacje zajmujące się bezpieczeństwem cyfrowym.
Brak pełnych krajowych przepisów wykonawczych do DSA nie oznacza braku obowiązywania unijnych regulacji. Wskazywano, że problem dotyczy nie tylko moderacji treści, ale też identyfikacji reklamodawców, dostępności danych i odpowiedzialności platform za system reklamowy.
Skala inicjatywy również rośnie. Pod petycją podpisało się już ponad 167 tys. osób, a temat wygenerował ponad 60 mln wzmianek i publikacji.
Raport ScamWatch z przykładami podzielonymi na 12 kategorii trafi do posłów, senatorów i członków rządu.
Platforma ma wiedzieć, kto kupuje reklamę, organy mają mieć dostęp do danych pozwalających ustalić odpowiedzialnych, a zarabianie na scamie ma wiązać się z realnymi konsekwencjami finansowymi.
https://t.co/FJ0NPx6aqg
#150procent #ScamWatch
170 zweryfikowanych kont. 67 tys. oszukańczych reklam w trzy miesiące.
Według ustaleń Maldita, przywoływanych przez @DemagogPL, właśnie tyle scamowych reklam miało zostać opublikowanych na Facebooku i Instagramie w I kwartale 2026 r. przez konta oznaczone jako zweryfikowane.
To pokazuje, że sama plakietka „zweryfikowany” nie wystarcza. Jeśli weryfikacja reklamodawcy nie oznacza realnego sprawdzenia, kto stoi za kampanią i co faktycznie promuje, system bezpieczeństwa nadal można obejść.
Dlatego w #ScamWatch zbieramy i analizujemy takie przypadki niezależnie od deklaracji platform.
https://t.co/zuUM8Y14kT
#150procent #Meta #BigTech #scam
Scam to nie jest „wypadek przy pracy” platform reklamowych. Każdego dnia użytkownicy widzą fałszywe inwestycje, phishing, podszywanie się pod banki i firmy, przejęte konta czy deepfake’i wykorzystujące wizerunki znanych osób.
Platforma pobiera pieniądze za emisję reklamy. Użytkownik ponosi ryzyko i straty. A odpowiedzialność po stronie platformy wciąż jest zbyt mała.
Dlatego proponujemy prostą zasadę: zarabiasz na scamie oddajesz 150% przychodu z emisji tej reklamy.
Środki powinny trafiać do funduszu kompensacyjnego dla poszkodowanych.
https://t.co/aUrosnZeFx
#150procent #ScamWatch #BigTech #scam
78-letnia kobieta kliknęła w link. Później skontaktowała się z nią osoba podająca się za doradcę inwestycyjnego. Najpierw była niewielka wpłata, potem kolejne „inwestycje”, przekazanie gotówki rzekomemu kurierowi i wreszcie kredyty. Łącznie kobieta straciła ponad 100 tys. zł.
To dobrze pokazuje, dlaczego oszukańcza reklama nie jest tylko „złą treścią w internecie”. Może być pierwszym etapem całego procesu, który kończy się utratą oszczędności i zadłużeniem ofiary.
Dlatego tak ważne jest, kto może kupić reklamę, dokąd prowadzi link i jak szybko platforma reaguje na zgłoszenie.
Nasz pełny raport dostępny na stronie
https://t.co/FJ0NPx6aqg
#ScamWatch #150procent #scam #BigTech
Google potrafi zablokować przedsiębiorcy konto na 24 dni, odciąć go od poczty i narzędzi do pracy, a kolejne odwołania obsługiwać automatycznie.
W tym samym czasie na platformach Big Techów regularnie przechodzą reklamy scamowe, które prowadzą użytkowników do wyłudzeń danych, fałszywych inwestycji czy złośliwych aplikacji.
I właśnie ten kontrast jest najbardziej uderzający. Systemy potrafią działać bardzo twardo wobec zwykłych użytkowników, ale dużo gorzej radzą sobie z reklamodawcami, którzy kupują zasięg i wprowadzają ludzi w błąd.
To jest dziś jeden z największych problemów standardów Big Techów: automatyzacja działa szybko, ale nie zawsze tam, gdzie naprawdę powinna.
#BigTech #Google #Meta #ScamWatch #150procent #scam
https://t.co/M2lhJOPJPi
TVN24 poświęcił cały podcast problemowi oszukańczych reklam na platformach Mety.
Wojciech Skrzypek rozmawia z Jarosławem Kopciem z @fundacjainstrat o tym, dlaczego scam nadal przechodzi przez system reklamowy i jak to możliwe, że firma potrafi stawiać wymagania osobom badającym jej dane, a jednocześnie weryfikacja reklamodawców pozostaje jednym z kluczowych problemów.
W tle są też szacunki sięgające 760 mln zł rocznie przychodów Mety z oszukańczych reklam w Polsce.
To dokładnie dlatego w raporcie #150procent postulujemy obowiązkowe KYC reklamodawców i rozwijamy #ScamWatch.
@RBrzoska@SebKondracki
#Meta #BigTech #scam
https://t.co/u3FO9PXGDd
Strefa Biznesu opisuje wyliczenia nagłośnione przez @RBrzoska.
Facebook Poland przy przychodach przekraczających 2 mld zł zapłacił za 2025 r. ok. 11 mln zł CIT. To równowartość ok. 0,55% przychodu.
Dla porównania: szacunki dotyczące przychodów Mety z oszukańczych i ryzykownych reklam w Polsce sięgają 760 mln zł rocznie.
Tym bardziej potrzebujemy pełnych danych o tym, ile platformy faktycznie zarabiają na scamie.
#150procent #ScamWatch #Meta #BigTech #scam
https://t.co/3wmyPvwwpR
Pokazujemy fałszywe inwestycje, podszywanie się pod marki i znane osoby, nielegalny hazard, fałszywe aplikacje, wyłudzanie danych czy reklamy treści, które nigdy nie powinny przejść weryfikacji.
Jeśli system reklamowy pozwala oszustowi kupić zasięg, będziemy to dokumentować a za pojedynczymi przykładami stoją dane: w naszym raporcie opisaliśmy 12 kategorii scamu i konkretne propozycje zmian prawa.
Całość:
https://t.co/FJ0NPx6aqg
@RBrzoska@SebKondracki
#150procent #ScamWatch #BigTech #scam
Meta chce, żeby jej AI nie tylko podpowiadało użytkownikowi, co kupić, ale również finalizowało za niego transakcje.
Technologicznie ciekawy kierunek ale w Polsce od tygodni pytamy tę samą firmę, dlaczego jej system reklamowy nadal przepuszcza fałszywe inwestycje, fikcyjne kasyna, podszywanie się pod marki i aplikacje prowadzące do wyłudzeń.
Zanim Big Tech dostanie jeszcze większy dostęp do naszych portfeli, warto wymagać odpowiedzi na pytanie, jak chroni użytkownika przed tymi, którzy już dziś próbują je opróżnić.
#150procent #ScamWatch #Meta #BigTech
https://t.co/9cifGDdb0Z
CERT Polska @CERT_Polska zabezpieczył 1235 reklam Mety związanych z dużą kampanią wymierzoną w polskich użytkowników Androida. 852 reklamy prowadziły do 17 powiązanych aplikacji.
To dobrze pokazuje, dlaczego nie wystarczy patrzeć tylko na samą kreację reklamową. Jedna przepuszczona reklama może być wejściem do całego łańcucha oszustwa.
#ScamWatch #150procent #Meta #Google #BigTech #scam
https://t.co/A5EMcXVhPp
Kilka dni temu pokazywaliśmy przykład scamowej reklamy na X. Dziś dokładnie ten sam przypadek opisuje CERT Orange. Oszuści wykorzystują wizerunki @GrzegorzBraun_ i @K_Stanowski. Grafika udaje zatrzymany materiał wideo, ale kliknięcie prowadzi użytkownika do fałszywej oferty inwestycyjnej.
Problem oszukańczych reklam nie kończy się na Facebooku i Instagramie.
Będziemy patrzeć na ręce wszystkim dużym platformom.
#ScamWatch #150procent #X #BigTech #scam
https://t.co/nCTDYyWrmL
Mamy gigantyczną dziurę w budżecie! Podwyższa się podatki polskim przedsiębiorstwom by tę dziurę łatać!
Tymczasem!
Ile Waszym zdaniem podatku CIT płaci @Meta, a właściwie Facebook Polska w Polsce???
Właściwie NIE PŁACI WCALE!
Wg raportu @fundacjainstrat 760 milionów złotych czyli ok 37% z ok 2 mld przychodu @meta w naszym kraju pochodzi ze scamu czyli przestępczej działalności!!! Straty szacowane przez @nbppl tylko ze scamu dotyczącego oszustw finansowych sięgnie 1 miliarda złotych w 2026!
Ta firma w Polsce ma nieduży zespół i właściwie wyłącznie sprzedaje reklamy - w tym scam (skutecznie),popatrzcie ile płacą podatku za 2024 i 2025 -ok 10-11 milionów złotych CIT z 2 miliardów przychodu!
Dla porównania polskie firmy medialne -@wirtualnapolska , TVN czy Agora płacą znacznie więcej w relacji do swojego przychodu oraz w wartościach bezwzględnych a przecież całość produkują tu w Polsce,utrzymują dziennikarzy, redakcje,operacje.
Dla porównania podatki płacone przez @InPostPL -bez komentarza!
I tak -dalej nic nie róbmy ze scamem i ściąganiem podatku z koncernów transferujących zyski poza Polskę-bo są tacy zajebiści w lobbying!
Jeśli Was to też oburza-prześlijcie tę wiadomość dalej by jak najwięcej Polaków dowiedziało się nie tylko o przestępczym procederze, ale też o tym co z tego ma Polska!
W oszukańczych reklamach na Facebooku wykorzystano markę @Revolut do promowania fikcyjnego „Revolut Casino”, rzekomych bonusów i aplikacji do pobrania.
To nie ma nic wspólnego z oficjalną ofertą marki. Użytkownik jest kierowany na zewnętrzne strony, gdzie ryzykuje utratą danych i pieniędzy przez instalację podejrzanego oprogramowania.
Takie reklamy dokumentujemy w #ScamWatch.
Pełny raport dosępny na stronie https://t.co/FJ0NPx6aqg
#150procent #Meta #BigTech #scam
Facebook w Polsce:
Przychód za 2025 rok: ok. 2,03 mld zł
Zapłacony CIT: 11,19 mln zł
CIT/Przychód: ok. 0,55%
Szacowany przychód z oszukańczych reklam: 760 mln zł
SCAM/Przychód: ok. 37%
Facebook Poland wykazał za 2025 r. ponad 2 mld zł przychodów brutto i zapłacił 11,19 mln zł podatku dochodowego. Tymczasem szacunki dotyczące przychodów Mety z emisji oszukańczych reklam w Polsce sięgają nawet 760 mln zł rocznie.
Jeżeli setki milionów złotych mogą być generowane przez reklamy wykorzystywane do oszustw, nie wystarczy deklaracja przedstawicieli Mety, że „scam szkodzi biznesowi”.
Potrzebujemy pełnych danych, skutecznej weryfikacji reklamodawców i realnej odpowiedzialności finansowej platform.
Pełny raport:
https://t.co/FJ0NPx6aqg
Kolejny znany Polak wykorzystany w oszukańczej reklamie. Tym razem Marek Belka.
@RBrzoska od miesięcy pokazuje, że takie kampanie nie są pojedynczymi przypadkami. Właśnie dlatego dokumentujemy je w #ScamWatch i opisujemy w raporcie #150procent.
#Meta#BigTech#scam
https://t.co/Q4bJluQcL8
Raport: https://t.co/FJ0NPx6aqg
Business Insider wraca dziś do skali oszukańczych reklam na platformach Mety w Polsce. Szacunki mówią nawet o 760 mln zł rocznie przychodów z reklam oszukańczych i obarczonych podwyższonym ryzykiem prawnym.
I tu dochodzimy do sedna bo dokładne policzenie skali problemu jest utrudnione ponieważ niezależni badacze nie mają dostępu do pełnych danych platformy. Dlatego właśnie potrzebujemy większej transparentności Big Techów i własnego, niezależnego monitoringu.
https://t.co/ytOawmTcZv
@RBrzoska
Właśnie temu służy #ScamWatch, a konkretne przykłady i propozycje zmian opisujemy w raporcie
https://t.co/FJ0NPx6aqg
#150procent #Meta #BigTech #scam
Kolejny przykład scamowej reklamy. Tym razem zachęca do uzyskania prawa jazdy bez zdawania wymaganych prawem egzaminów.
Taka reklama prowadzi do wyłudzenia pieniędzy lub danych a sama oferta opiera się też na zachęcaniu użytkownika do wejścia w nielegalny schemat.
I znów pojawia się to samo pytanie jak taki materiał przechodzi system reklamowy i trafia do użytkowników jako reklama sponsorowana?
Takie przypadki dokumentujemy w #ScamWatch.
@RBrzoska
Raport:
https://t.co/FJ0NPx6aqg
Jedna historia w social mediach. Prawie 375 tys. zł straty.
60-letnia kobieta nawiązała w internecie kontakt z osobą podającą się za ciężko chorą Francuzkę, która rzekomo chciała przekazać jej 728 tys. euro spadku.
Później pojawiły się kolejne „opłaty”, które trzeba było uregulować przed otrzymaniem pieniędzy. Ofiara wykonywała następne przelewy.
Łącznie straciła blisko 375 tys. zł.
To klasyczny przykład tego, jak działają oszuści: najpierw budują relację i zaufanie, później pojawia się obietnica dużej korzyści, a następnie presja na kolejne płatności.
Nie wysyłajcie pieniędzy osobom poznanym wyłącznie w internecie, niezależnie od tego, jak przekonująca jest przedstawiona historia.
https://t.co/rjyvBAIABE
#ScamWatch #150procent #scam
Na Facebooku pojawiają się sponsorowane reklamy kuszące użytkowników „darmowymi spinami”, bonusami bez depozytu czy tysiącami złotych na start. W pokazanych przykładach reklamy zachęcają do rejestracji i rozpoczęcia gry na zewnętrznych stronach.
Taki przekaz ma jeden cel: jak najszybciej doprowadzić użytkownika do założenia konta i wpłaty pieniędzy. W przypadku nielegalnych lub nieposiadających polskiego zezwolenia serwisów gracz może zostać bez realnej ochrony i możliwości odzyskania środków.
Takie reklamy również dokumentujemy w #ScamWatch.
@RBrzoska@SebKondracki
Raport:
https://t.co/FJ0NPx6aqg
#150procent #Meta #BigTech #scam #hazard