Gdyby nie presja opinii publicznej, rząd nadal ukrywałby przed Polakami fakt przekazania Ukrainie pocisków PAC-3 MSE. Decyzje dotyczące bezpieczeństwa narodowego nie mogą zapadać po cichu i wychodzić na jaw dopiero wtedy, gdy władza zostanie do tego zmuszona.
Nie ma zgody na osłabianie polskiej obrony powietrznej w czasie, gdy sami rządzący ostrzegają przed rosnącymi zagrożeniami. Najbardziej strategicznego uzbrojenia po prostu się nie oddaje, a rząd Tuska zrobił to bezmyślnie i bez zapewnienia natychmiastowego uzupełnienia zapasów i pełnych gwarancji, że zdolności Wojska Polskiego nie zostaną ograniczone.
Bezpieczeństwo Polski nie może być przedmiotem politycznych gier, tajnych decyzji ani improwizacji. Rząd ma obowiązek natychmiast odpowiedzieć, czym zamierza uzupełnić przekazane pociski i kiedy Polska odzyska pełne zdolności obronne.
W kontekście rzeczy, o których opowiada dziś zwolniony z aresztu dziennikarz Kraskowski TRZEBA PRZYPOMNIEĆ JEDNO.
Otóż w sprawie Kraskowskiego Amnesty International sięgnęła dna. Nie tylko zresztą ona- Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Reporterzy Bez Granic i setki podobnych "niezależnych" (hahahhaha) i pozarządowych (HAHAHAHA) organizacji. Niesamowity jest ten upadek. A za PiSu powrzaskiwiali właściwie codziennie i wycierali sobie buzie największymi ideami. Gdy zaś dziś naprawdę dzieje się zło- morda w kubel.
Powtórzę- to, jakiego dna sięgnęli, to jak się sprzedali, zamieniając się w drżące przed Giertychem pacynki- idealnie pokazuje sprawa Kraskowskiego.
I jasne, władza się cofnęła, przegrała, wypuściła go- ale dzięki reakcji opozycyji i niezależnych mediów. A w tym czasie Amnestsy i reszta dzielnie robiła dobrze Giertychowi.
Przypomnijmy fakty.
Kraskowski, człowiek od lat tropiący Giertycha i jego ludzi, ujawniający to, w co zamieszani są (a są to najgrubsze i najstraszniejsze sprawy), pokazujący prawdę o aferze Polnord i o tym, że maczali w niej palce Rosjanie- został aresztowany pod absolutnie dętymi zarzutami, zaś działania służb i prokuratury nawet gdyby oskarżenia były prawdziwe, okazały się skrajnie drastyczne i niewspółmierne.
Co więcej aresztowanie poprzedziła wielomiesięczna nagonka na Kraskowskiego, skrajnie brutalna, ludzie powiązani z Giertychem. Grożono mu, aktywizowane przez obecną władzę farmy trolli nie cofały się przed atakimi na jego rodzinę czy życzeniami śmierci.
Wiemy już, że nie zachowano elementarnych procedur, że złamano jego swobody obywatelskie i prawa Kraskowskiego, co potwierdził jego obrońca.
Wszystko też wskazuje na to, że przy okazji zarekwirowano dokumenty mogące obciążać Giertycha, w żaden sposób nie powiązane z tym, za co, w teorii, Krasowski został aresztowany.
Tymczasem media powiązane z Tuskiem i Giertychem w sposób wręcz ostentacyjny albo milczeli o sprawie, albo wręcz triumfowali.
Zaś powiązane z władzą farmy trolli 24h do dziś prowadzą kampanię oczerniającą i dehumanizującą Kraskowskiego.
I co w obliczu tego wszystkiego zrobiła Amnesty International i Helsińska Fundacja Praw Człowieka etc???
NIC!
A pamiętajmy, że to ludzie którzy z Tulei, pupilka obecnej władzy, który na swoim pluszowym męczeństwie ustawił swoją gigantyczną karierę, zrobili twarz "kampanii o wolność i praworządność".
A w sprawie Kraskowskiego grzecznie siedzieli i siedzą cicho.
Tak jak siedzieli cicho, kiedy nawet Rzecznik Praw Obywatelskich potwierdził nieludzkie traktowanie osób zamykanych, znowu, za kompletnie absurdalne zarzuty, przy sprawie Funduszu Sprawiedliwości.
Ale sprawa Kraskowskiego jest już tak oczywista, jak się da. Aresztowali dziennikarza, bo ośmielał się mówić o tym, o co oskarżana jest druga osoba w państwie, wiceszef rządzącej partii, jeden z najbrutalniejszych, najbardziej zdeprawowanych członków tej władzy. Zrobili to żeby sterroryzować innych, żeby wiedzieli, że spraw Giertycha nie wolno dotykać.
Ale mnie to jednak aż szokuje. Że nie jest im chociaż trochę głupio? Nie jest im wstyd? Nie ma wśród nich nawet JEDNEJ przyzwoitej osoby? JEDNEGO człowieka z zasadami, z ideami, z kręgosłupem moralnym? Że nikt z nich nie zareaguje? W końcu masa ludzi pracuje w Amnesty i im podobnych NGOsach...
Udowodnili w ten sposób jedno- że są koniunkturalnymi, sprzedanymi w pełni cynikami, skompromitowali swoje organizacje do końca.
Udowodnili, że jedyne, w czym są "niezależni', to od przyzwoitości i uczciwości. Że są wypustkami tej pato władzy. Organizacjami zginającymi kark przed takimi potworkami politycznymi, jak Giertych...
Po tym nikt szanujący nie tylko nie powinien traktować ich poważnie- ale nawet ręki podawać, zważywszy, jak upodlili i zakłamali idee, które niby to mają na sztandarach, którymi wciąż wycierają sobie buzie.
Pamiętajmy o tym, bo jak tylko upadnie ta patowładza, Amnesty i inne Helsińskie od razu znowu zaczną stroić się w szatki moralistów i obrońców zasad- a wtedy tylko wybuchnąć śmiechem i olać.
Dawid Wildstein
Ps. Algorytmy często tną zasięgi moich postów. Jeśli uważasz go za wart uwagi, zostaw proszę komentarz i udostępnij.
Błaszczak to stan umysłu. Stwierdził, że kiedy rząd PiS wspierał Ukrainę tysiącami sztuk uzbrojenia, "kierował się interesami Polski". Zaraz jednak dodał, ze dziś "czasy się zmieniły". Oczywiście, nie rządzi PiS. A Błaszczak z szefa MON zmienił się w internetowego trolla.
To już kolejne śledztwo przeciwko reżimowi D. Tuska rozpoczęte na przekór nielegalnej prokuraturze Żurka. Próbowano zatuszować sprawę, a nominaci M. Balczuna – vel. Dyzma – myśleli, że unikną odpowiedzialności, wylewając pomyje na fabrykę Polimerów w Policach i inwestycje Prawa i Sprawiedliwości na Pomorzu Zachodnim.
Gwarantujemy, że po odsunięciu Tuska od władzy natychmiast uruchomimy produkcję polipropylenu!
Redaktor Słowik w Kanale Zero:
-Pani minister zdrowia przez ostatnie kilka miesięcy nie zreformowała zupełnie nic. To znaczy dużo opowiadała natomiast nic się nie wydarzyło.
- Więc jeżeli pan premier Donald Tusk, wychodzi i mówi proszę przygotować plan do wtorku, no to są dwie możliwości: albo nie przygotuje, albo przygotuję taki, który nie ma żadnego sensu.
Czuję, że wyborcy z kolejki w Jagodnie jednak w to wierzą i z wypiekami na twarzy czekają na wtorek.
Wiedza na dzisiaj o Wojewódzkim Szpitalu w Sieradzu, tworzą dla radnej Trzeciej drogi stanowisko dyrektorskie za 300tys, zatrudniają żony, mężów, podnoszą sobie pensje dwukrotnie wyżej niż poprzednicy, szpitali południowych i Dawidów K. jest w Polsce więcej. A pacjenci? Łóżka na korytarzach a kolejki po dwa lata.
Panie premierze Tusk, będziemy wypalać gorącym żelazem patologie obywatelską. CDN
Pan dalej nic nie rozumie… jak informujecie o możliwych ruskich prowokacjach z powietrza, to nie powinno się oddawać pocisków, które mogą nas przed tymi prowokacjami uchronić.
Szpital Południowy - to jedna z największych afer III RP!
Sytuacja w służbie zdrowia jest coraz gorsza. Niestety za to bierze bezpośrednio odpowiedzialność obecny premier. Do dymisji!
Jeśli myślicie, że macie zapierdol to przypomnijcie sobie, że ministra zdrowia do jutra ma przedstawić plan reformy. Jest to tym trudniejsze, że do niedawna nie dostrzegała żadnych problemów i mówiła, że pacjenci się uśmiechają. Więc jeszcze research musi ogarnąć na cito.
„Przekazanie kilku rakiet do baterii Patriot w żaden sposób nie uszczupla polskiego bezpieczeństwa.” Kosiniak-Kamysz
Proszę Państwa, czy za zdradę stanu, za herezje, za antypolskość - nie powinno działać prawo Państwa Podziemnego?
Lekko podpuszczeni @adamSzlapka i @magdasobkowiak za chwilę przyznają, że zaporę na granicy z Białorusią to zbudował rząd Zjednoczonej Prawicy, CPK należy zbudować, a Unia Europejska nie zawsze bywa idealna. 😉
Ach, ci nasi, poznańscy Faustowie, co częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, zacznie czynić dobro…
Patrząc na to, co wyczynia @KlaudiaJachira, pierwsza myśl, jaka przychodzi mi do głowy, to konieczność wprowadzenia referendum w sprawie odwołania posła przed końcem kadencji Sejmu.
Czy dobrze rozumiem?
Prezydent Żełeńśki poprosił Kancelarza Merza o to, aby Polska przekazała Ukrainie baterie rakiet Patriot... i Donald Tusk się na to zgodził, a Ukraińcy podziękowali Niemcom?
Ta koalicja 13 grudnia robi z Polaków frajerów i pośmiewisko w całej Europie.
Trzaskowski zdradził sygnalistę. Ujawniamy wewnętrzną dokumentację urzędników.
Prezydent Warszawy oraz podlegli mu urzędnicy kłamali na temat sygnalisty z Zarządu Dróg Miejskich. Mężczyzna został zwolniony mimo przyznanej mu przez Rafała Trzaskowskiego ochrony. Mamy wewnętrzną notatkę ZDM przeczącą oficjalnej narracji urzędu. Kontrolę przeprowadziła też Państwowa Inspekcja Pracy – uznała, że naruszono prawa sygnalisty.
✍🏻 @PatrykSlowik, @JakubStyczynski
https://t.co/Pgp5V6aEHJ