This is Khasman Mandyk Zhysi. Callsign "Malyi".
He was a Jewish soldier in UPA. During World War II the nazis killed his mother, brother, and sister. He was sent to a ghetto. Instead of giving up in 1943 at the age of 14 he joined UPA.
He fought against the nazis in 1943-1944 to avenge his family. He attacked German strongholds, conducted ambushes, and destroyed German communications.
In 1944 he defended Ukrainian civilians in Khlom from murder by the AK.
In 1945 he 1945 along with several other UPA partisans in Zavydiv and Samovol, valiantly defeated the NKVD.
He was captured by the soviets. Tortured. But survived.
He died August 24, 2013. His last words ""You will gain the Ukrainian state or die in the struggle for it"
This is why Ukrainians support UPA. Because UPA fought and defended Ukrainian freedom from its oppressors.
Stop pretending that UPA only existed in 1943. UPA fought from 1942-1960. Their history has not been properly told.
Всього в світі існує 12 слов'янських народів : Чехія, Словакія, Україна, Білорусь, Польща, Болгарія, Сербія, Словенія, Чорногорія, Македонія, Хорватія, Боснія і Герцоговина. Крапка ! Московія - азіати, угрофінські народи мають до словян таке ж відношення, як гонорар до гонореї.
Ще одна історична перемога України! 🤩🇺🇦
Наша спортсменка Ольга Сопіт виборола перше в історії України «золото» чемпіонату Європи з фехтування на рапірах!
У півфіналі українка перемогла суперницю з Іспанії Марію Маріно, а у фіналі — 10-разову чемпіонку світу та 15-разову чемпіонку Європи, італійку Аріанну Ерріго.
🎥: uafencing
Some parents let their kids do teen takeovers, vandalize, riot, steal, assault people, and end up in jail.
Others teach their kids to sing the Star-Spangled Banner with heart and pride. 🇺🇸
What kind of a parent are you?
🇨🇳 Scène surréaliste en Chine, une femme « restée célibataire » fait une crise au marché hebdomadaire des mariées en Chine.
Elle plaide sa cause auprès des parents de prétendants potentiels, qui sont venus d’une ville voisine pour chercher une mariée pour leurs fils...
Elle crie qu’elle gagne 500 000 yuans et a un bon emploi, mais que personne ne la prend au sérieux parce qu’elle a plus de 30 ans.
En Chine, les femmes de plus de 30 ans sont qualifiées de « femmes restées célibataires » et ne sont pas considérées comme des partenaires de mariage potentielles, quelle que soit leur niveau d’éducation ou leur réussite professionnelle.
Журналистка из Литвы поговорила с несколькими женщинами в парке.
Это основа, это то, о чём мы постоянно пишем и говорим.
Русня - нелюди.
Разница в том, что мы, европейцы, только видим и слышим, а украинцы в этом живут.
🇱🇹🫂🇺🇦💔
Europeans and American patriots!
Tomorrow, the courts of my country, France, may decide to send me to prison for daring to say on television that “the main danger to women in France is Black African and Arab immigrant men.”
Meanwhile, my own attacker, a Tunisian migrant, is still at large.
I need your help to generate media pressure and hope to be acquitted.
They cannot silence the truth!
Thank you for your support 💪🏻🇫🇷
Yıllar önceki düğün görüntülerini paylaşan genç kadın, 22 yıl sonraki hallerini de yayınladı. Zamana meydan okuyan değişim sosyal medyada gündem olurken görüntüler binlerce yorum aldı.
🏴🥁
Quand un chef écossais conduit son clan en centre-ville (ici, le clan Innes), pour perpétuer la tradition de manière festive, c'est vraiment impressionnant !
Waouh ! 😲
Préservons nos cultures locales et nationales ! 👍
"Zwolniłam się wczoraj.
Bez wypowiedzenia, bez planu przejściowego, bez rozmów i wyjaśnień.
Po prostu odłożyłam nóż do tortu, wzięłam torebkę i wyszłam z domu mojej córki.
Mój pracodawca? Moja córka Anna.
Przez siedem lat wierzyłam, że moją „pensją” są miłość i wdzięczność.
Wczoraj zrozumiałam, że w ich wizji rodziny oddanie znaczy mniej niż nowy tablet.
Mam na imię Helena. Mam 66 lat. Jestem emerytowaną nauczycielką i żyję z niewielkiej emerytury.
Dla świata jestem babcią.
Dla nich byłam kucharką, sprzątaczką, kierowcą, nianią, pomocą w lekcjach, pielęgniarką i oficjalnym „zapasowym rozwiązaniem na wszystko”.
Byłam „babcią zawsze”.
Jak wiele takich „babć zawsze”, byłam samotną kobietą funkcjonującą na kawie i tabletkach przeciwbólowych.
Kiedy urodził się mały Kuba, Anna błagała mnie:
— Mamo, nie możemy zostawić dziecka z obcymi. Ty jesteś jedyną osobą, której naprawdę ufamy.
I byłam.
Stałam się filarem ich codzienności.
Moje dni zaczynały się o szóstej rano.
Przychodziłam do nich, przygotowywałam dokładnie to, co Kuba je, ubierałam go, odprowadzałam do szkoły.
Potem pranie, prasowanie, zakupy, gotowanie.
Gdy wracali z pracy, dzieci były zaopiekowane, dom czysty, wszystko na swoim miejscu.
Jest jeszcze Krystyna — matka mojego zięcia.
Mieszka w apartamencie, przyjeżdża dwa razy w roku, cała w perfumach i biżuterii.
Nie wie nawet, że Zosia boi się ciemności, a Kuba nie znosi zupy.
Ona jest „babcią od zabawy”.
Wczoraj Kuba skończył 10 lat.
Przez wiele miesięcy własnoręcznie robiłam na drutach wełniany koc, bo wiem, że ma problemy z zasypianiem. Chciałam, żeby czuł się bezpiecznie.
Upiekłam też sama tort — trzy piętra, krem i czekolada.
Przyszłam wcześniej, żeby wszystko przygotować.
O szesnastej pojawiła się Krystyna.
Nie przyniosła nic zrobionego własnoręcznie.
Przyniosła dwa tablety najnowszej generacji.
— Nie wiedziałam, co kupić — zaśmiała się. — Ale to topowy model. I dziś bez zasad! Obowiązuje prawo babci Krystyny!
Dzieci zniknęły z tabletami.
Anna i jej mąż byli zachwyceni.
— Krystyno, wspaniale! — mówili, nalewając jej wino, które kupiłam ja.
A ja stałam tam z kocem w rękach.
Kiedy podałam go Kubie, nawet na mnie nie spojrzał.
— Później, babciu. To jest tysiąc razy lepsze niż koc. Czemu zawsze przynosisz takie nudne rzeczy?
Spojrzałam na Annę.
Czekałam, aż zareaguje.
Nie zrobiła nic.
— Mamo, nie bądź przewrażliwiona. Ty jesteś babcią na co dzień. A Krystyna jest od niespodzianek. To po prostu różne role.
Babcia na co dzień.
Jak miotła w schowku — potrzebna, cicha, niewidzialna.
Złożyłam koc i położyłam go na blacie.
— Nie — powiedziałam, gdy poprosili mnie o krojenie tortu. — Wystarczy.
Zdjęłam fartuch i zostawiłam go na krześle.
— Skończyłam być niewidzialnym tłem waszej wygody, podczas gdy ktoś inny zbiera uśmiechy.
Skoro jestem tylko babcią na co dzień, to dziś usługa jest zawieszona.
Krystyna zaśmiała się:
— No daj spokój, nie rób dramatu!
— A ja mam do załatwienia sprawę szacunku — odpowiedziałam. —
Jestem pewna, że poradzicie sobie z bałaganem po przyjęciu, stertą prania i wieczornymi humorkami.
I wyszłam.
Anna dogoniła mnie przy samochodzie.
— Mamo, ale kto jutro odprowadzi dzieci do szkoły? Ja mam rano spotkania. Nie możesz tak po prostu odejść!
— Nie wiem — powiedziałam. —
Może babcia od zabawy poradzi sobie też z porannym ruchem ulicznym.
Albo wreszcie zapłacicie za pomoc, którą przez siedem lat mieliście za darmo.
Mój telefon dzwonił cały dzień.
A ja obudziłam się o wpół do dziewiątej.
Piłam herbatę na balkonie.
Ten dzień po raz pierwszy od lat był mój.
Pomyliłyśmy miłość z poświęceniem aż do całkowitego wymazania siebie.
Zamieniłyśmy rodzinę w darmową siłę roboczą.
Kocham moje wnuki.
Zawsze będę je chronić.
Ale nie będę już domowym sprzętem w cudzym domu.
Jeśli naprawdę będą mnie chcieli,
muszą nauczyć się mnie szanować.
A do tego czasu…
zapisuję się na pilates."
za Kawa z mlekiem