Chciało by sie uwierzyć że Fagata i inni zapłacą za swoje ale wiadomo że nie. Dzisiaj jako ktoś znany możesz kogoś zajebać albo sie poprostu zesrać na niego a i tak pojdzie to bokiem.
129 mln zł na liczniku u Łatwogang i wjeżdża kłamliwa grafika sugerująca, że Cancer Fighters „daje dzieciom tylko 21 gr z każdej złotówki, 46 gr trzyma na lokatach, a 33 gr przepala na pensjach i eventach". Polaryzacja na zawołanie.
Otworzyłem to samo sprawozdanie, na które grafika się powołuje (NIW-CRSO, KRS 0000581036, dostępne dla każdego). Kwadrans roboty.
21 gr dla dzieci — zgadza się. Jedyna prawdziwa liczba w całej grafice.
46 gr „na lokatach" — w bilansie nie ma żadnych „lokat". Są środki na kontach, w dużej części siedzące na subkontach konkretnych dzieci, czekające na faktury z klinik za ich konkretne leczenie. To nie są pieniądze fundacji do wydania — to są pieniądze konkretnego Krzysia czy Zosi na leczenie.
33 gr na pensje i eventy — zmyślone. Po zsumowaniu wszystkiego co tylko można pod „pensje/admin/eventy" podpiąć wychodzi 13,5%. Nie 33. Trzynaście i pół. Zawyżone ponad dwukrotnie. Tej liczby w sprawozdaniu po prostu nie ma.
Wymyślanie 33%, żeby w środku zbiórki dla chorych dzieci ktoś nie kliknął „wpłać", bo „w internecie pisali", to nie jest fair. To jest dezinformacja, która koniec końców uderza w dzieci chore na jedną z najgorszych chorób. My jak zwykle, mamy być podzieleni.
Smutne, że nawet zbiórka dla chorych na raka jest w Polsce terenem do takiej roboty. Sprawozdanie: https://t.co/QCwtiy81EC, KRS 0000581036. Otwórzcie sami.
(1/5) Najlepszym dowodem na to, że nie radzimy sobie w Polsce z dezinformacją, jest to, że 17-latka oszukała prezydenta, redakcje największych tytułów, jurorów konkursów i miliony Polaków.
10 marca 2026 r. prezydent Karol Nawrocki odznaczył Kornelię Wieczorek,Srebrnym Krzyżem Zasługi „za wybitne osiągnięcia w dziedzinie wynalazczości, za aktywność naukową i społeczną".
Wcześniej Time umieścił ją na liście „Girls of the Year 2025".
Forbes Women wpisał ją na listę 100 najbardziej wpływowych kobiet jako najmłodszą Polkę w historii.
National Geographic napisał, że „zmienia świat nauki".
Wiadomości TVP, Gazetapl, Super Express – wszyscy powtarzali tę samą historię o cudownym dziecku polskiej neurobiologii, „współpracującej z Cambridge", „badającej choroby neurodegeneracyjne", „wszywającej myszom czipy".