Sieć Łukasiewicza oczyszczona z naukowców na rzecz kolesiów Czarzastego i Kosiniaka Kamasza, NCBiR rozjebany szukaniem „pisowskiej afery” której nie było, zagłodzony Instytut Zachodni, rozpieprzone centrum IDEAS (bo po co Polska AI, do ekspertyz rządowych darmowy Chat GPT wystarczy) zlikwidowane projekty - komputer kwantowy, reaktor w Świerku - i standard moralny wyznaczony przez rektora Minkinę i dziekana Przastka. Środowisko naukowe murem za Tuskiem!
A najbardziej to chciałbym zobaczyć jak Radosław MRÓZ z @tvn24 robi rodzinny materiał o Barbarze MRÓZ-GORGOŃ, a wszystkiemu przygląda się jej mąż i jego partner biznesowy Wiktor GORGOŃ.
Premier D. Tusk - orędzie w TVP, 13 grudnia 2026 rok:
"Obywatelki i obywatele. Zwracam się dziś do Was jako szef rządu polskiego. Ojczyzna nasza znalazła się nad finansową i organizacyjną przepaścią.
Przyznaję, że dorobek rządu PiS zmarnowałem w niecałe 3 lata i z tego powodu podaję się dziś do dymisji.
Przepraszam Was za to. Na wytłumaczenie ma jedynie to, że miałem dobre chęci. W swoim rządzie zatrudniłem największych idiotów, jakich udało mi się znaleźć, żeby tylko nic nie spier...lili w gospodarce, w rolnictwie, w służbie zdrowia, w szkolnictwie, w kulturze i w bezpieczeństwie państwa.
Zawiodłem się na nich i zawiodłem całe społeczeństwo, za co jeszcze raz przepraszam. Danke und auf Wiedersehen".
Cała ta historia z Panią Profesor jest o tyle straszna, że premier postanowił sięgnąć po "fachowca z wolnego rynku". Wybrał wariatkę. To rodzi pytania o kompetencje w doborze kadr. Ta babka się skończyła zanim się zaczęła, ale ilu takich "fachowców" pracuje dla nas i za nasze?
Czyli już dziś można stwierdzić, że zwyrodniała psychopatka z Kłodzka, bliska przyjaciółka Wielichowskiej czy Siemoniaka, zostanie uniewinniona.
Sędzią orzekającym apelację, będzie bliski współpracownik ludzi z mafii KO.
https://t.co/agMCabvJC1
Sędzia Cezariusz Baćkowski został przewodniczącym składu orzekającego, który rozpozna apelacje od wyroku skazującego Kamilę W. z Kłodzka.
To zaufany sędzia, któremu Bodnar i Żurek powierzali ważne sprawy.
https://t.co/eyH7ZZsW4M
🚨 UJAWNIAM! POTĘŻNY SKANDAL W OCHRONIE ZDROWIA! Kierownicy SOR mogą być jednocześnie… WŁAŚCICIELAMI FIRM, którym zleca się ich OBSŁUGĘ! ⬇️🔁
🚨 Przykład? Ponad 17 MILIONÓW ZŁOTYCH z publicznych pieniędzy dla prywatnej firmy, której Prezesem jest kierownik SOR Szpitala Wojewódzkiego w Częstochowie! To świeży kontrakt z lipca!💥
Wątpliwy mechanizm przechodzi pod radarem pomimo raportów NIK-u, który od lat wskazuje na występowanie konfliktów interesów w polskich szpitalach (ujawnionych np. w Rzeszowie czy Krakowie).
Aby zobrazować, że problem jest wciąż aktualny, dotarłem do tegorocznych dokumentów z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie. Sposób przeprowadzenia konkursu na obsługę tego SOR-u jest jeszcze bardziej zaskakujący. Oto najciekawsze aspekty:
🔴 Szpital ustalił cenę jako jedyne kryterium oceny ofert, chociaż ustawa nakazuje uwzględniać również jakość, kompleksowość, dostępność i ciągłość świadczeń. Wynik ogłoszono 30 czerwca, a umowę podpisano już 1 lipca – mimo siedmiodniowego terminu na odwołanie. Szpital nie przekazał też protokołu pozwalającego sprawdzić, jak komisja uzasadniła przyjęcie jedynej oferty. Z tych decyzji powinna wytłumaczyć się dyrekcja placówki! Szpital zdecydował się jednak na dość nieszablonowe podejście. Poproszono o wydłużenie terminu, tłumacząc to okresem urlopowym. Obiecano częściową odpowiedź do poniedziałku. Zamiast tego… automatyczna odpowiedź na maila informująca, że pani rzecznik udała się na urlop. Ostatecznie nie otrzymałem nic, pomimo, że czekałem na tę odpowiedź łącznie przez TYDZIEŃ.
🔴 Spółka SORMED, należąca do urzędującej kierownik SOR, TRZECI ROK Z RZĘDU zgarnęła roczny kontrakt na ponad 17,25 mln zł na obsadę dyżurów. Firma wygrywa jako JEDYNY chętny – bez żadnej konkurencji! Tegoroczną edycję rozstrzygnięto zaledwie w 12 dni.
🔴 Aby wystawić w konkursie lekarzy bez pełnej specjalizacji, potrzebna była pisemna zgoda kierownika SOR. W ofercie prywatnej spółki kierownik SOR znalazło się aż 13 takich lekarzy. Czy to oznacza, że w obliczu wymogów skonstruowanych przez sam szpital, pani kierownik formalnie weryfikowała i akceptowała personel dla... własnego biznesu?
🔴 Co do podziału kompetencji po rozstrzygnięciu konkursu, SORMED tłumaczy, że przelewy wynagrodzeń dla lekarzy autoryzuje dyrekcja szpitala i księgowa. Czy nie jest jednak tak, że to kierownik SOR weryfikuje, czy wykazane przez zatrudnionych w jego spółce lekarzy setki godzin zostały faktycznie przepracowane? Kto więc niezależnie kontrolował rozliczenia lekarzy zatrudnianych przez spółkę?
Odpowiedź na te pytania? Szpital i Śląski NFZ nabrały wody w usta. Tak wygląda standard przejrzystości ochrony zdrowia pod rządami koalicji 13 grudnia. Spośród administracji jedynie Urząd Wojewódzki odpowiedział w terminie, jednakże ze względu na różnice w podległości nie był w stanie wnieść wiele do tematu.
Należy dodać, że JAKO JEDYNA pytaniom stawiła czoła sama spółka SORMED, której pełnomocnik udzielił wyczerpującej odpowiedzi i nie dostrzega w swoich działaniach konfliktu interesów.
⚠️ UWAGA: Pragnę też podkreślić, że nie zarzucam złej wiary samej spółce, ani jej Prezes. To szpital odpowiada za swoje konkursy i umowy. Ewidentne luki w działaniu systemu nadzorowanego przez minister Jolantę Sobierańską-Grendę umożliwiają zaistnienie TAKICH MECHANIZMÓW.
Źródła: Regulamin konkursu KO/28/2026, Umowa Nr WSzS/DLL/82/2026, Kontrola NIK „Szpitale kliniczne” – P/25/041
📄 PEŁNE ŚLEDZTWO I DOKUMENTY JUŻ NIEBAWEM NA PORTALU @RepublikaTV!
🔁 Podajcie dalej – tego nie da się zamieść pod dywan!
Kamila L. usłyszała zarzuty - w aferze Kłodzkiej - w czerwcu 2023 roku. Potem:
- startowała w wyborach
- pełniła opiekę nad dziećmi
- otrzymała nowe /duże/ mieszkanie
Czekamy na wręczenie jej Nobla i postawienie pomnika.
Po środku Kłodzka!
!!!!! Uwaga !!!!!
Czarna ciecz zlewana do Odry na wysokości Ognicy, to wody poprodukcyjne z niemieckiej papierni Leipa w Schwedt. To oficjalna informacja Wód Polskich!
Gdzie jest reakcja @MKiS_GOV_PL?
.@BIPolska: "Państwowe stadniny znów pod kreską. W dwa lata straciły więcej niż przez 8 lat rządów PiS". Może i straciły, ale czym to jest wobec celu nadrzędnego - obrony demokracji. A skoro tak to i konie są znowu demokratyczne.
Donald Tusk przeszedł dziś samego siebie.
Na posiedzeniu rządu zaapelował do Prezydenta Karola Nawrockiego, by nie wetował rozwiązań dotyczących https://t.co/N1UOCXQnGO. portu zewnętrznego w Gdyni, rozwoju portu w Świnoujściu i dróg prowadzących do portów Trójmiasta.
Tylko, że Karol Nawrocki zaproponował te strategiczne inwestycje już 17 października 2025 roku w projekcie „Tak! Dla Polskich Portów”.
Przez miesiące prezydencka inicjatywa czekała w Sejmie. Dziś rząd przedstawia podobne rozwiązania jako własne.
Prawie rok spóźnienia. W Sejmie blokują, na rządzie kopiują!
BOOOOOOM‼️‼️
"Cztery perony dworca CPK wracają na pełnej"
Ze źródeł, których informacje do tej pory ZAWSZE się potwierdzały wiem że nowy pełnomocnik #CPK@PiotrMalepszak nakazał radykalną REDUKCJĘ kosztów ZAPROJEKTOWANEGO już dworca kolejowego CPK oraz tunelu pod lotniskiem (screen).
Oczywiście taka redukcja wymusza ich przeprojektowanie.
Zadaniem tym mają się zająć pozostający na stanowiskach członkowie Zarzadu spółki czyli Piotr Rachwalski i Adam Ferens.
Tunel i dworzec mają być radykalnie mniejsze co NA ZAWSZE ograniczyłoby możliwość pełnienia przez #CPK funkcji kluczowego intermodalnego węzła transportowego.
Oczywiście elementem tej fantazji (inaczej nazwać tego nie potrafię) byłoby też podniesienie prędkości w przeprojektowanym tunelu.
Tymczasem:
1. Projekt dworca będący elementem odebranej już dokumentacji całego terminala od grudnia 2025 UZYSKUJE pozwolenie na budowę. Dokumentacja ta kosztowała ~ miliard złotych.
2. Projekt strefy Airside (pasy drogi kołowania, etc.), którego elementem jest tunel kolejowy i pozostała gigantyczna infrastruktura podziemna lotniska, jest na końcowym etapie prac i też POWINIEN być już odbierany i składany do pozwoleń.
Wdrożenie koncepcji "wielkiego optymalizatora" oznaczałoby zatem:
1. Dewastację programu CPK i ograniczenie przewag komparatywnych polskiego systemu transportu budowanych dzięki CPK. Dewastację trwałą gdyż podziemnych części nie da się rozbudować.
2. Cofnięcie projektu o minimum 3-4 lata czyli wygenerowanie KOLEJNEGO OPÓŹNIENIA o taki okres dla budowy CAŁEGO kompleksu lotniska.
3. Opóźnienie startu pierwszego fragmentu KDP Igrek o taki sam okres.
4. Dziesiątki miliardów strat rocznie dla polskiej gospodarki (w postaci utraconych korzyści). za każdy rok opóźnienia startu funkcjonowania hubu CPK,
5. Wygenerowanie krytycznych zagrożeń dla przyszłości @LOTPLAirlines, które w oparciu o "pseudo-hub" na Okęciu, nie mają szans na dalszy rozwój jako przewoźnik sieciowy.
6. Dodatkowy koszt setek milionów złotych na samą dokumentację, związaną z przeprojektowaniem lotniska dworca i strefy Airside. Dokmentacją która po zmianie rządu pójdzie do kubła.
Uzasadnieniem (fałszywym ale coś trzeba było ludziom powiedzieć) jest BRAK PIENIEDZY na ten absolutnie kluczowy element systemu polskiej infrastruktury‼️ Oczywiście to tylko pretekst bo ten brak pieniędzy wygenerował sam Rząd i sam wiceminister Malepszak.
Z moich informacji wynika, że wiceminister już wcześniej miał oczekiwania co do przeprojektowania dworca, związane jednak głównie z podniesieniem prędkości w tunelu (czyli słynną "obsesją minutek"). Wtedy jednak pełnomocnik @LasekMaciej i zarząd spółki, wiedząc jakie niesie to konsekwencje terminowe, zignorowali te obłąkane pomysły i kontynuowali projekt w pierwotnej wersji.
I być może dlatego zostali usunięci. A jeśli chodzi o byłego członka Zarządu Dariusza Kusia to jestem tego nawet pewny.
Drodzy pracownicy CPK...
Jako ktoś, kto ma już trochę doświadczenia w polityce i zarządzaniu projektami publicznymi, mam dla Was drobną radę.
Ta ekipa, nie jest na tyle obłąkana żeby nie wiedzieć jaką kwalifikację karną będzie miała zamiana tych "wizji" na DECYZJE. Nawet najbardziej ograniczony "słup" wstawiony do zarząd spółki, by to zrozumiał.
I dlatego będą chcieli WAS ubrać, we współodpowiedzialność za ewentualne "decyzje optymalizacyjne".
A w związku z tym, na wypadek gdyby to szaleństwo miało jednak zmienić się w konkretne rozstrzygnięcia to na potrzeby ewentualnych przyszłych postępowań w swoim własnym interesie procesowym:
- żądajcie formułowania poleceń na piśmie,
- rejestrujcie rozmowy (jeszcze bardziej niz do tej pory)
- archiwizujcie na własnych nośnikach maile i screeny notatek (j.w.).
Bo "zabawa już się skończyła".
P.S. Oczywiście stali czytelnicy mojego profilu doskonale rozumieją, że opóźnienie startu CPK i KDP w żaden sposób nie wpłynie na realizowane plany zakupu zagranicznego taboru KDP 350km/h.
Bo przepompowanie gigantycznej kilkunastu miliardowej kasy kasy w zagraniczną kieszeń, jest podstawowym celem tej ekipy. I fakt że kupowany tabor przez dekadę nie będzie miał po czym jeździć z prędkościami za które zapłacimy, tego celu nie zmienia.
Bo ta prędkość od począku była tylko pretekstem.
Tak samo jak jest nim ten BRAK PIENIĘDZY