A sklep, na który mam iść po urlopie ma tak kiepską opinię, że prawdopodobnie skończy się wypowiedzeniem 🤪 ale i tak już o tym myślałam trochę i tylko właśnie ludzie mnie trzymali jako tako… no nic, pożyjemy zobaczymy
Zrobiłam sobie kawę z białkiem i w sumie spoko, ale zobaczę czy na śniadanie lepiej mi spasuje, bo teraz mi trochę niedobrze się zrobiło bo za słodkie było 😬 ale plus taki, że wgl nie czuję się głodna a tylko ta kawę wypiłam 👍🏻
Mialam ogółem zacząć deficyt po urlopie, żeby nie było jak w zeszłym roku, ale kminie czy się chociaż trochę nie spiąć i nie schudnąć, żeby się ciut lepiej na tych wakacjach czuć 🤔
Cały czas się nie mogę zdecydować czy iść na ten OWF czy nie, z jednej strony szkoda mi hajsu wydanego na bilet a z drugiej koncert, który mnie interesuje jest dopiero po 23 🤪
Zastanawiam się czy nie sprzedać karnetu na OWF nawet za pół ceny, ale kto to kupi 🤦♀️ mogłam wziąć jedynie na ten dzień co Lewis jest, ale miałam nadzieję, że na drugi dzień też dadzą kogoś kogo znam 😬