To, co wydarzyło się dziś przed Sądem Okręgowym w Warszawie w sprawie zażaleń moich obrońców na zastosowanie tymczasowego aresztowania przez sąd rejonowy, potwierdza polityczny charakter tej sprawy. Decyzja o utrzymaniu tymczasowego aresztowania została podjęta jeszcze przed rozpoczęciem posiedzenia. Dzisiejsze postępowanie miało wyłącznie charakter fasadowy i dostarczyło konkretnych przykładów nadużyć oraz podwójnych standardów.
Po pierwsze:
Moi obrońcy złożyli wniosek o wyłączenie sędzi Szymachy-Zwolińskiej, która wcześniej uczestniczyła w utrzymaniu tymczasowego aresztowania wobec Marcina Romanowskiego - w sprawie opartej na tych samych zarzutach i tym samym materiale dowodowym.
Zasadą rzetelnego procesu jest to, że sędzia, która wcześniej oceniała ten sam materiał dowodowy i te same zarzuty w tej samej sprawie, nie powinna ponownie jej rozpoznawać. Tym bardziej że identyczna sytuacja została już w tej sprawie jednoznacznie rozstrzygnięta przez ten sam Sąd Okręgowy.
Mianowicie sędzia Bator-Ciesielska, wcześniej wyznaczona do rozpoznania niniejszej sprawy, została formalnie wyłączona właśnie dlatego, że uprzednio uczestniczyła w rozpoznawaniu kwestii aresztu wobec Marcina Romanowskiego. Wyłączenie nastąpiło więc w tym samym sądzie, w tej samej sprawie i z tych samych powodów.
Tym razem sąd nie zastosował jednak tego samego standardu. Ta sama okoliczność raz prowadzi do wyłączenia sędziego, a innym razem zostaje pominięta, gdy przemawia za wyłączeniem aktualnego składu.
Nie chodzi tu zatem o bezstronną ocenę przesłanek procesowych, lecz o utrzymanie określonego składu orzekającego mimo istnienia oczywistych podstaw do jego wyłączenia. Taka praktyka rodzi poważne podejrzenie instrumentalnego kształtowania składu sądu pod z góry założony efekt, tj. rozstrzygnięcie, którego jawnie oczekuje dzisiejsza władza polityczna.
W praktyce oznacza to podporządkowanie gwarancji bezstronności sądu politycznie pożądanemu rezultatowi. Takie działanie uderza w samą istotę rzetelnego procesu i czyni gwarancje procesowe jedynie pozorem.
Po drugie:
Podobna sytuacja dotyczyła sędziego referenta, któremu zaledwie miesiąc temu minister Żurek osobiście przedłużył delegację do Sądu Okręgowego w Warszawie.
To ten sam minister Żurek, który publicznie mówił o przywiezieniu mnie z Budapesztu „w bagażniku”, a dziś występuje jako oskarżyciel posiłkowy w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Zarazem kieruje on bezprawnie przejętą prokuraturą.
Także w tym przypadku sąd nie dopatrzył się podstaw do wyłączenia sędziego, mimo oczywistego konfliktu interesów i poważnych wątpliwości co do jego bezstronności. W razie uchylenia postanowienia o moim areszcie dalsza delegacja tego sędziego do Sądu Okręgowego mogłaby przecież zostać przez ministra Żurka natychmiast cofnięta.
Sposób, w jaki minister Żurek traktował sędziów wydających orzeczenia nie po myśli obecnej władzy - choćby sędziego Łubowskiego - tylko uprawdopodabniał taki scenariusz.
Po trzecie:
Sąd orzekający w wadliwie i nieobiektywnie ukształtowanym składzie oddalił wszystkie wnioski obrony - zarówno dowodowe, jak i formalne. Odrzucono nawet te, które zmierzały do uzupełnienia materiału i rzetelnego wyjaśnienia sprawy.
To pokazuje, że celem było osiągnięcie z góry założonego efektu politycznego. Przez dziewięć godzin obrona przedstawiała argumenty i wnioski, a sąd niemal natychmiast po zakończeniu posiedzenia wydał rozstrzygnięcie.
W tak krótkim czasie nie było żadnej realnej możliwości uczciwego przeanalizowania sprawy. To nie było rzeczywiste rozpoznanie, lecz formalne zatwierdzenie decyzji podjętej wcześniej.
Nie było to rozstrzygnięcie procesowe, ale polityczna decyzja ubrana w pozór orzeczenia.
Tymczasem postępowanie prowadzone wobec mnie jest polityczną zemstą, możliwą wyłącznie dlatego, że Donald Tusk i jego rząd bezprawnie podporządkowali sobie prokuraturę, a w znacznym stopniu także sądy powszechne. Potwierdzają to orzeczenia Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego.
Jestem osobą, której stawiane są fałszywe, sfabrykowane zarzuty. Nie domagam się żadnego szczególnego traktowania.
Domagam się jedynie prawa do uczciwego procesu przed bezstronnym sądem. Dziś to prawo zostało mi po raz kolejny odebrane.
Apeluję jednocześnie do mediów, które przy różnych okazjach przypominają stanowisko prokuratury dotyczące stawianych mi zarzutów, o każdorazowe uwzględnianie także mojego stanowiska: że zarzuty są bezpodstawne i sfabrykowane, a cała sprawa stanowi polityczną zemstę wymierzoną we mnie.
Niszczono człowieka przez ponad trzy lata tylko dlatego, że ma na nazwisko Obajtek.
Prokurator odpowiedzialny za stawianie tych fikcyjnych zarzutów powinien i mam nadzieję, że będzie mieć postawione zarzuty.
Skandal! Konferencja Przewodniczących Parlamentu Europejskiego właśnie odrzuciła wniosek, aby w związku z rocznicą 11 lipca upamiętnić ludobójstwo Polaków dokonane przez OUN-UPA!
Do większości zabrakło głosów grup, w których są PO, PSL i Lewica.
Tracimy unikalną szansę, aby opowiedzieć Europie, czym była faszystowska UPA.
Polacy powinni się o tym dowiedzieć!
Wygląda na to, że jeśli coś złego stanie się członkowi waszej rodziny - nie wiem, drzewo roztrzaska głowę twojemu dziecku - a ktoś w szpitalu zrobi zdjęcie i wrzuci na instagrama, to zdaniem prokuratury będzie to działalność edukacyjna.
Pępek odpaliła się na Mateckiego, bo ten jej robił zdjęcia XD
„Pani marszałek proszę mu zwrócić uwagę, cały czas mnie fotografuje, nie wiem czy mu się spodobałam czy co. Wie Pan gdzie jest Pana miejsce? Nie ma kolejek do więzienia”
Że ona nie ma wstydu i jak gdyby nigdy nic mówi o kolejkach do więzienia podczas gdy sama się w kolejkę wbiła i potem jeszcze walczyła ze szpitalem, który jej powiedział żeby tak nie robiła XD
Rozmywają sprawę. Szpital Południowy ma się kojarzyć z sikaniem na zwłoki, a nie z salonikiem dla polityków KO zorganizowanym przez działacza tej partii, któremu płacono miliony za luksusową obsługę „naszych”.
Na Podolanach gostek przemierzał ulice atakował i szarpał kobiety, finalnie wskoczył jednej z nich na samochód i go zniszczył. Po 30 min demolki został ujęty przez policję.
Z okazji dzisiejszej decyzji prokuratury, zapraszam na wątek dotyczący rzekomych "afer" grzanych przez KO, TVN i GW, które zakończyły się (już po zmianie władzy) umorzeniem śledztwa albo oddaleniem sprawy przez sąd. Zaczynamy nitkę ! 🧵🧵🧵
Ojciec Pawła @pkukiz był cenionym lekarzem. „Żył oszczędnie. Zostawił nam z siostrą 800 tys. zł. Przez całe życie dorobił się połowę tego, co tem szczyl w rok” - mówił poseł w #RozmowaWikły w tv @wPolscepl 2️⃣4️⃣
🚨 JUST IN: Sheridan Gorman's angel mom just dropped this raw truth nuke straight to Democrat members of Congress
"I don't understand why it's only the REPUBLICAN side that cares about our American children!"
"Basically what you just did, what you said was, 'I'm so sorry for your loss. I have a daughter too. I have a son. I feel your pain...'"
"You DON'T feel my pain. Because the next words out of your mouth were, 'BUT.'"
"There's no 'BUT' when your child is in a coffin!"
"And I need you to understand that. And if you ever want to talk about it, I'm here, I'm going to buy you a bench. I'm going to buy. You can put that on the record. I'm going to buy Congress the bench. And they can come and sit and hold my hand and look me in the eye and explain to me why illegal immigrants are more important than my daughter. I really want to know what because I don't understand!"
A wiecie co w tym jest najlepsze?
Nowacka teraz powie, że chodziło oczywiście o coś innego niż każdy wie.
Naprawdę słabe, teraz wyobraźcie sobie, że ktoś z prawicy tak mówi o niej.
Przecież byłaby awantura miesiącami.
Ha tfu.
Na koncercie w Chwałkowie pseudoartyści spalili drewniane krzyże 🔥✝️ Wydarzenie, w trakcie którego doszło do profanacji, zostało dofinansowane przez powiat gostyński kwotą 10 tys. zł 💰a przez gminę Krobia – kwotą 16 tys. zł 💸 W tych samorządach rządzą ludzie związani z Koalicją Obywatelską i PSL 🏛️ @pisorgpl@RadioMaryja@TV_Trwam@NaszDziennik
Nie wiem, czy to najlepszy sposób na przekonanie opinii publicznej.
Jak można się pomylić o takie kwoty jak Dawid Kacprzyk wystawiając faktury?
Mecenad Dubois: - Ja się pomyliłem o kilka miliardów. Przed denominacja.
Przyczajony Tygrys
Ukryty Pępek 🐉🐲
Drodzy Państwo, mimo olbrzymiego skandalu z szybszą drogą badania w szpitalu, poseł KO Małgorzata Pępek nie poniesie konsekwencji wewnątrz partii.
Tydzień po tygodniu, dzień po dniu, widać coraz mocniej jak ośmieszyli się politycy wyśmiewający temat Szpitala Południowego i atakujący dziennikarzy.
A to nie koniec.