Cała ta sprawa świetnie pokazuje, że wiele osób kompletnie nie potrafi patrzeć z perspektywy systemu. Gdyby urzędnicy ograniczali się do upomnień, to każdy przedsiębiorca powinien oszukiwać, bo do momentu złapania go na tym oszustwie nie ryzykuje się dosłownie niczym
@XPTZ_@smutnylis Jest z Jasła tak jak Michał Szpak i Roxie Węgiel, mają tam jakąś bardzo dobrą trenerkę wokalną, widziałem kiedyś o niej jakiś krótki dokument
@arkwojcik@Piegziu@MixonOli A pasek to tylko jedna z form wyróżnienia, można powiedzieć, że za "wszechstronność".
Ktoś wybitny z historii, a słaby z innych przedmiotów zamiast paska będzie miał np. tytuł laureata wojewódzkiego konkursu i pierwszeństwo wstępu do wybranego liceum.
@TomaszZwyk Pod szkołą czasem widuję jak dziadkowie podprowadzają dzieci z pierwszych klas, ale w przedszkolu faktycznie żadnych dziadków dawno nie widziałem (przynajmniej takich po których od razu widać, że to dziadkowie)
@Krzysztof225061@spalinskipatryk Nie kosztuje i przede wszystkim te koszty posiadania dziecka są rozłożone w czasie. To, że ktoś nie ma 30 tysięcy od ręki na in vitro nie znaczy, że dziecko będzie żyło w biedzie.
Z tego co tutaj czytam, a komentarzy wyświetla się cała masa, wielu kolegów i koleżanek z Ukrainy nie zdołało wznieść się ponad odruch plemienny. Spod tego sygnalizowanego rozsądku wypełzają ukryte kompleksy i niechęć. Mnóstwo wypierania w stylu "co złego, to nie my", whataboutism. Duże rozczarowanie, chociaż wygląda na to że gotowało się od dłuższego czasu...
@pasztecinka Trudno mi nie być za Nawrockim w tej sprawie. Zwłaszcza, że mówimy o ruchu czysto symbolicznym, bez wpływu na sytuację na froncie, więc nie wiem dlaczego Nawrocki miałby go nie wykonać. Nie możemy połykać każdego splunięcia z ich strony, bo wojna.
By to skomentować, najchętniej użyłabym słów, których publicznie użyć mi nie wypada.
Obrona Zełenskiego w tej sprawie w głowie się nie mieści, to trzeba Polski nie znosić.
W ogóle co to za pierdolenie, że bez fundowania artystów "kultura umrze"? XD To tak abstrakcyjne i nijakie pojęcie. Ten sam case, co konserwy pierdolące o "tradycyjnych wartościach". Zero konkretów, wysokie słowa, tanie granie na emocjach i nic z tego nie wynika.