@KuczynskiG Jeśli ktoś siedzi za mocno w historii, to właśnie wielu z Ukraińców.-------- Pięknie powiedziane!! Dziękuję! Wcześniej albo nie wiedzieli kim był Bandera i upa, a teraz wiedzą więcej niż pan doktor nauk od snusa.
Вчора у сусідів була гулянка, там вони співали такі пісні пів вечора і ніхто не хотів викликати на них ні поліцію, ні вилити відро води.
Чую часто претензії до підлітків, за те що вони слухають кацапську музику, а багато хто слухає. Але з другої сторони - чи задумувалися ви, що треба зробити щоб дітвора знала не тільки «басту, касту і шмасту».
Розказую історію своєї подруги яка ще до 22-го року вирішила «щось з цим зробити».
1/х
Сьогодні лідер польської опозиційної партії «Право і справедливість» Ярослав Качинський згадав мене у своїй заяві щодо Конференції з відновлення України в Гданську. Польського політика обурила моя нібито присутність на URC2026.
Є лише одна проблема — сьогодні мене в Гданську немає.
Адже я вже працюю в Дюссельдорфі, де завтра разом із мером міста підпишемо угоду про приєднання Дюссельдорфа до мережі UNBROKEN Cities. Ще одне європейське місто стане партнером Львова у підтримці України та розвитку реабілітаційних проєктів.
Водночас хочу щиро подякувати Польщі та Гданську за організацію конференції. Напередодні Львів провів окремий Lviv Resilience Day, де разом із партнерами з усієї Європи ми підписали шість нових угод та залучили понад 2,5 млн євро підтримки для нашого міста.
Наголошую: на офіційних заходах конференції мене справді немає.
І ще. Пан Качинський заявляє, що Львів, чи то я особисто, не розрахувався з польською компанією.
Йдеться про підрядника, який так і не зміг збудувати сміттєпереробний завод. Саме через невиконання зобов’язань місто було змушене розірвати контракт.
За всі фактично виконані роботи компанія отримала понад 30 млн євро. За роботи, які не були виконані, Львів не платив. У цьому немає нічого дивного — саме так працюють договори.
Тому за подібні безпідставні звинувачення вже, мабуть, час звертатися до суду.
Тим не менш дякую всім польським друзям, які попри політичний шум продовжують підтримувати Україну та Львів.
@Nexom_Maciej Analfabetyczne niewykształcone chamskie bydło poczuło się władcami świata. I z pijaną mordą i hasłem "tu jest kurwa Polska i chuj kurwa w imię kurwa Boga" będzie bił i gwałcił słabszych od siebie. Bo mu się należy.
Dziś moja córka ma zakończenie roku szkolnego. Sprawdziłem tablicę uczniów.
Do klasy uczęszcza 21 uczniów, w tym:
10 Polaków
6 Białorusinów
5 Ukraińców
To dobry czas, żeby zaapelować o to, żeby traktować życzliwie Ukraińców i Białorusinów żyjących w Polsce. Rozkład normalnych i świrusów jest podobny, jak wśród Polaków. Ci ludzie niczym się od nas nie różnią, a w naszym interesie jest to, aby w Polsce czyli się dobrze i aby docelowo uznali Polskę za swoją ojczyznę. To nam się naprawdę opłaca. Patrzę na imiona i widzę: Matsvei, Daria, Tsimur, Raman, Anastasiya, Zoriana.
Powyższe imiona nie zapowiadają takich problemów, jak na przykład te: Muhammad, Ahmed, Ali, Omar, Yusuf, Ibrahim.
Serio, zwracajmy uwagę na wszelkie przejawy ksenofobii, interweniujmy i piętnujmy.
@SebastianRad@ZelenskyyUa@NawrockiKn Fotka to chuj.Będzie mordobój za reparacje.Każdy będzie chciał coś urwać z tego kacapskiego na pół martwego niedźwiedzia. Nawrocki jako historyk od "Wołynia" ma wiedzieć co się stało z Rejchem po 2wś. Niestety na tej imprezie nas nie będzie.Tych miliardów nawet nie powąchamy.
Polacy! Jak już skończycie z lekarzami, to się weźcie za mechaników samochodowych! To jest dopiero banda! A potem za dentystów i tych... no co kafelki układają. Łazienkowi baronowie, kurwa ich mać. A potem się coś wymyśli. Do wtorku Wataho.
Kilka słów o relacjach polsko-ukraińskich, bo wkroczyły właśnie w fazę tak głębokiego i dojrzałego realizmu, że najnowsze badania opinii publicznej odnotowały bezprecedensowe, historyczne tąpnięcie nastrojów nad Wisłą. Oto po latach udawania, że łączy nas coś więcej niż wspólna granica i wspólny wróg, polskie społeczeństwo bohatersko otrząsnęło się z solidarności, wybierając tradycyjne, swojskie umęczenie.
Kiedy Kijów w bezczelny sposób zajmuje się takimi błahostkami jak obrona przed pełnoskalową inwazją, koordynowanie frontu czy rozpaczliwe wyrywanie miliardów z gardła Zachodu, polski salon publicystyczny odkrył prawdziwe intencje Wołodymyra Zełenskiego. Zamiast ślęczeć nad mapami sztabowymi, ukraiński prezydent bezsenne noce spędza zapewne na genialnym planowaniu, jak za pomocą odpowiednio dobranej symboliki wojskowej upokorzyć Warszawę i zepchnąć nas z zaszczytnego stołka regionalnego lidera.
Nasza narodowa megalomania po raz kolejny triumfuje, udowadniając, że cały wszechświat – a już na pewno każdy ukraiński batalion – buduje swoją tożsamość wyłącznie po to, by popsuć humor przeciętnemu komentatorowi na polskim X. Ukraińcy, rozpaczliwie szukając jakichkolwiek mitów założycielskich do podtrzymania morale ginących żołnierzy, śmią odwoływać się do własnej skomplikowanej historii, zamiast uprzednio skonsultować nazwy jednostek z polskimi nastrojami społecznymi i aktualnym rankingiem wrażliwości historycznej nad Wisłą. Każda kontrowersyjna naszywka na ukraińskim mundurze staje się natychmiast zaplanowanym zamachem na godność Rzeczypospolitej, doskonale uruchamiając nasz uświęcony kod kulturowy pod hasłem bycia Chrystusem narodów lub chociażby wiecznie oszukaną, zapłakaną ofiarą.
Zamiast chłodnej kalkulacji zysków i strat czy nudnego zabezpieczania wielomiliardowych kontraktów na powojenną odbudowę sąsiada, polska elita intelektualno-salonowa woli urządzać spektakularne, rejtanowskie gesty rozdzierania szat. Współczesny dyskurs antyukraiński, niesiony na sztandarach przez obóz Karola Nawrockiego i Konfederacji, idealnie zagospodarował naturalne zmęczenie społeczeństwa przedłużającą się wojną. Gdy minął pierwszy zryw wielkoduszności, a z Kijowa zamiast codziennych, pisemnych podziękowań na kolanach nadeszła twarda, bezwzględna gra o własne interesy państwowe, Polacy poczuli się głęboko dotknięci w swojej dumie. Lęki ekonomiczne o rynek pracy oraz stabilność socjalną z łatwością podpalono emocjonalnym lontem kultu UPA i zablokowanych ekshumacji na Wołyniu, budując wokół kraju idealną, oblężoną twierdzę. To doprawdy fascynujący luksus, by w obliczu największego zagrożenia geopolitycznego od dekad, topić strategiczny sojusz militarny w gęstym sosie własnych kompleksów, fochów i sarmackiego pieniactwa.
Доброволець поляк пішов захищати Україну. Першій бій, перший мандраж. Ще не до кінця психологічно готовий. Почувши українську мову, зрозумів, що свої поруч.
Напередодні великої конференції з відбудови маємо насичений день у Гданську.
Свій візит до Гданська розпочав із вшанування пам’яті Павла Адамовича — мера, який був справжнім другом України та Львова.
Саме завдяки йому дружба, співпраця та солідарність між Львовом і Гданськом вийшли на новий рівень.
Його вбивство у 2019 році стало великою втратою для Гданська, Польщі та всіх, хто його знав.
Світла пам’ять.
Lwów pamięta.
24.06.1900 народився Рафал Лемкін (1900-1959) — американсткий юрист, який запровадив уперше "геноцид" як правове поняття. Першим із фахівців міжнародного права визначив злочини сталінського комуністичного режиму проти українців як геноцид в контексті міжнародного права.