Donald Tusk sięgnął dna. Próbuje używać prokuratury, służb i zeznań bandytów!
Panie premierze Tusk, myślałem, że po tym, co stało się w głosowaniu dotyczącym kandydatury pana ministra Berka, już pan niżej upaść nie może. Ale pan eksploruje kolejne dno, kolejne dno. Używa pan, w takim rozedrganym pańskim sposobie, kiedy pan nie wie, co zrobić, jak się ratować przed kolejną przegraną, bo pan przegra to głosowanie w sprawie weta Prezydenta; próbuje pan używać prokuratury, służb i zeznań bandytów.
To są pana autorytety, ci bandyci, tacy jak Murański. Próbował pan już tego panie premierze, w czasie kampanii wyborczej. Wtedy też pan mówił o osobie znanej. Trzęsły się panu ręce, jak pan to odczytywał u redaktora Rymanowskiego.
Jak to się skończyło? Kapitalną porażką pana kandydata. Kandydata, który nie chciał regulacji rynku kryptoaktywów. Niech pan sobie przypomni jego wypowiedź. Pan go popierał.
🟥Czyli rozumiem, gdyby dzisiaj, na szczęście tak nie jest, bo Naród jest mądry, Trzaskowski był prezydentem, to rozumiem, że nie byłoby regulacji rynku kryptoaktywów. Kiedy kłamaliście: wtedy czy dzisiaj?
Dramatyczna kompromitacja Tuska i jego bandy!!! Doprowadzili do upadku Polimerów w Policach. Koledzy Tuska z „Niemiec” zablokowali sprzedaż zakładu Orlenowi. To znaczy, że fabryka przez wiele lat nie będzie produkować polipropylenu!!!
Dokładnie taki plan przygotowano w Berlinie dla „Polaczków”.
https://t.co/3XWlt9YRJN
🗣️ Andrzej Matowski : „Dzisiaj w Polsce jesteśmy przez polskojęzycznych publicystów i celebrytów tłamszeni, że nie powinniśmy o tym mówić. Powinniśmy o tym mówić, domagać się reparacji, żeby przypominać światu, że byliśmy ofiarą zbrodniczej niemieckiej napaści”. ⤵️
Milczenie o zbrodni jest zbrodnią.
Ksiądz odprawiający Mszę Świętą pogrzebową dla polskich ofiar ukraińskich katów z Wołynia nie zrozumiał języka poprawności politycznej.
Na szczęście.
Wysłuchajcie jest słów.
Wczoraj pisałam, że przedstawiciele zondacrypto znaleźli się w Sejmie na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Kryptoaktywów razem z Michałem Gramatyką z Polski 2050.
Dziś Gramatyka mówi, że komisji śledczej ws. Zondy nie potrzeba. Cóż za niespodzianka 😁
Nie wyjaśnia ani kto zaprosił przedstawicieli Zondy do Sejmu, ani dlaczego uznano ich za partnerów do rozmów.
Jak daleko dopuszczono ludzi zondacrypto do procesu tworzenia przepisów, które miały regulować ich własny biznes?
Właśnie to powinna wyjaśnić komisja śledcza.
"W ciągu 2 ostatnich dni padły dwie deklaracje pokazujące jak Niemcy wyobrażają sobie demokrację w Europie. Merz po tym, jak Islandczycy odrzucili w referendum perspektywę wstąpienia do Unii Europejskiej oświadczył, że takie decyzje powinny podejmować grona fachowców (die Meister), a nie narody. Z kolei Urszula von der Leyen stwierdziła, że obywatele UE posiadają w bankach 10 bilionów euro, które urzędnicy unijni chętnie wykorzystają na inwestycje prorozwojowe i podnoszące konkurencyjność gospodarki unijnej. Warto przypomnieć, że na podobny pomysł wpadł w 1933 roku wybitny niemiecki socjalista Adolf Hitler, co doprowadziło do tego, że aby ukryć, że część tych pieniędzy zmarnował, a jego ludzie resztę rozkradli, musiał wywołać wojnę, która zawsze unieważnia wszelkie długi.
PS. Jeżeli nie chcesz, aby prywatne oszczędności Polaków i Europejczyków służyły do budowy niemieckiego dobrobytu i ratowania gospodarki Rzeszy, udostępnij proszę ten tekst. Udostępnij go też, jeżeli uważasz, że to narody, a nie samozwańcze biurokratyczne gremia mają prawo decydować o niepodległości poszczególnych krajów. Lewacki Facebook ograniczył mi możliwość publikowania na grupach i obniżył zasięgi. Dziękuję."
za Małgorzata Bąk