Ludwik Dorn, 2 lipiec 2007:
“Opowiadania o straszliwej nędzy w jakiej żyją lekarze, są psu na budę warte i można je między bajki włożyć.
Rząd powinien przemyśleć przewidziane w prawie środki nacisku, by zdyscyplinować lekarzy.”
Za życia nazywali go wariatem. Wielki człowiek.
@ukasz14297086@OpaInvest Na luziku wpadają w drugi próg jak im sie chce pracować tyle co szarakowi (40h tygodniowo). Plus o ile nie uczysz plastyki czy wfu to masz możliwość dorobienia na czarno na korepetycjach
@Piotrek_903@OpaInvest Idziemy w kierunku? Już tak jest. Budżetówka płaci już lepiej niż korpo, ma trzynastki, ma premie kwartalne, ma stabilność zatrudnienia. Nie trzeba się użerać z Pajeetem i ładnie uśmiechać przed nadzorcą z zachodu. Na dodatek nie trzeba mieszkać w tym pierdolonym top5.
Przeglądam oświadczenia z całej Polski i uderza jedno - najniższe dochody mają pracownicy prywatnych firm. Bardzo zaskakują nauczyciele - 120k to standard, a znajdują się perełki pod 200k PLN. No i wiceprezes spółdzielni prawie 400k 😎 Na państwowym najlepiej
#konowałposting
Oficjalne dane mówią, że Rzeczpospolita Polska ma ok. 37,5 mln mieszkańców, z czego zaledwie 1% ma narodowość inną niż polska. Pytanie jak długo jeszcze GUS zamierza utrzymywać tę fikcję? W Warszawie już z 1/3 (albo nawet więcej) pasażerów komunikacji miejskiej to Ukraińcy i dalsza Azja oraz Afryka. Wystarczy 30 sekund spaceru, w każdej dzielnicy, by natknąć się na obcych. To fałszowanie danych ma nas utrzymać w jakimś letargu, nieświadomości?
Chciałem zobaczyć, co o sprawie Dawida Kacprzyka można przeczytać na Instagramie Make Life Harder, ale wygląda na to, że obecnie interesują się wyłącznie sportem.
331 godzin miesięcznie przepracował nasz młody doktorek. Oprócz tego, że zawstydził przodowników pracy z PRLu to jeszcze posiadł rzadką umiejętność bilokacji. Takich ludzi nam trzeba w tej naszej młodej demokracji.
Za każdym razem, gdy piszecie "zarobił w rok 1,6 mln zł", gdzieś w kącie cichutko płaczą nowe Porsche Panamera i mieszkanie za milion bez kredytu, o których zapomnieliście.
Zgodnie z opublikowanym dzisiaj oświadczeniem Szpitala Południowego, dr Kacprzyk, złoty chłopiec Platformy Obywatelskiej, przepracował tam średnio 331 godzin miesięcznie.
To daje ekwiwalent dokładnie 2,22 etatu (dwa przecinek dwadzieścia dwa xD)
Warto pamiętać, że dr Kacprzyk oprócz tego jest zatrudniony również w:
– Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej SZPZLO Warszawa-Ochota,
– Izbie Przyjęć Szpitala św. Anny,
– SOR Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego.
Dodatkowo jest radnym Warszawy-Ursusa, częstym gościem TVP oraz bojownikiem o demokrację i wolne media. Ale to zapewne w czasie wolnym🤡
❗️Wizyty w telewizji, udział w sesji rady dzielnicy oraz polityczne spotkania – wszystko w dniach, w których według szpitalnych grafików Dawid Kacprzyk miał dyżurować w Warszawskim Szpitalu Południowym. Dotarłem do dokumentacji dotyczącej pracy lekarza-polityka, który w 2025 r. wykazał 1,6 mln zł dochodu.
Z dokumentacji wynika, że Dawid Kacprzyk często pracował po trzy doby z rzędu, bez przerwy. Zdaniem ekspertów to zagrożenie dla samego lekarza oraz dla jego pacjentów.
Byłem wczoraj w toruńskim centrum handlowym. Rzadko chodzę.
Ilość Kolumbujczyków, Wenezualczyków, Ekwadroczyków i podobnych typów wytatuowanych od góry do dołu i w nieprzyjaźnie spoglądających na wszystkich - powalająca.
A minął ledwie rok od zabójstwa śrubokrętem pani Klaudii
Oświadczenie majątkowe z 2022 losowego radnego lekarza, tu z Zielonej Góry. 7 lat praktyki lekarskiej (w 2022). Uczcie się dzieci, olejcie inne zawody.
wynagrodzenie: 1.674.299 zł
dieta radnego: 46.453 zł
oszczędności: 2.000.000 zł
nieruchomości: 12
średnia wartość: 435.416 zł
A ty pacjencie, jak pójdziesz do tego pana z następną wizytą za 400-500PLN za 10 minut, to wiedz, że większość to na utrzymanie gabinetu idzie.
💡https://t.co/lxFepRYxJM
#konowałposting
@MichaKnapik4 Tez dla mnie to niezrozumiałe - @NaczelnaL powinna rekomendowac nie startowanie w wyborach samorządowych w celu mniejszej transparentnosci zarobkow i lepszego kreowania wizji ,ze lekarze zarabiają max 3 średnie krajowe