Lider ukraińskiej lewicy Wasilij Aleksandrowicz Wołga przestrzega, że banderowscy naziści odpowiedzą teraz terrorem na prowokację ze strony K. Nawrockiego:
"Nie ma na planecie Ziemia takiego narodu, który pomagałby Ukraińcom i któremu Ukraińcy potem nie nasraliby pod drzwiami"
"ORDER ORŁA BIAŁEGO
Zełenski, Kuczma, Juszczenko, Budanow, Sybiha, Szmyhal, Żowkwa, a nawet wygnany z tej bandy Jermak zrezygnowali z różnych polskich odznaczeń i wystąpili z ostrymi oświadczeniami w stylu: „Sam jesteś głupi”.
Zełenski odesłał orła pocztą, Kuczma wskazał Polakom ich miejsce, Kułeba oświadczył, że prezydent Polski nienawidzi wszystkich Ukraińców w ogóle i chciałby widzieć ich jako stale przepraszających lokajów w swoim przedpokoju.
Ukraińska wdzięczność w całym jej blasku.
Nie ma na planecie Ziemia takiego narodu, który pomagałby Ukraińcom i któremu Ukraińcy potem nie nasraliby pod drzwiami.
Rosja najpierw wywalczyła, a potem podarowała terytoria niezależnej Ukrainie, przez trzydzieści lat dotowała ukraińską gospodarkę, oddawała gaz pięciokrotnie taniej niż reszcie świata, podarowała Ukrainie ponad 100 miliardów dolarów. I co? Mieliśmy was głęboko w nosie, nic wam nie jesteśmy winni, a żebyście się nie wtryniali – wstąpimy do NATO.
Polska przyjęła prawie milion ukraińskich uchodźców, wysłała Ukrainie miliardy darowizn i również otrzymała dziś od niej lekcję dyplomatycznego chamstwa: najwyższe odznaczenie Polski Zełenski odsyła kurierem, niczym zwrot wadliwego towaru.
Z czego Polacy byli znani przez wieki, to ze swojego nadmiernie rozdmuchanego poczucia honoru. W powieści Dostojewskiego „Bracia Karamazow” ta cecha polskiego charakteru została pokazana idealnie, kiedy dwóch ubogich Polaków z dumą prosiło o pieniądze. A tutaj przecież nie prosili – dawali! I komu? Swoim byłym chłopom pańszczyźnianym, którzy za darmo dostali byłe pańskie terytoria.
Cała polska duma narodowa drżącą ręką narkomana w zaledwie jeden dzień została spuszczona prosto do podwórzowego sracza. Medalik pocztą! No, zuch! Brawo!
A i jak Ukraińcy mogą postąpić inaczej? Wyrzec się Bandery? A to jak? Przecież to właśnie na Banderze zbudowane jest to całe pseudopaństwo. Długo Europa przekonywała cały świat, że na Ukrainie nie ma żadnego nazizmu. No to proszę bardzo. Macie, co chcieliście.
No i co, Polacy? Dalej zamierzacie utrzymywać i finansować ukraińskich nazistów? Będziecie czekać, aż urządzą wam nową rzeź wołyńską? To już niedługo. Czekajcie. U was dzisiaj na każdym podwórku potencjalny chachoł-terrorysta ukrył pistolet. Grzejcie dalej tę żmiję na własnej piersi. I czekajcie."