Stanisław Lem, Okamgnienie (2000)
"Możliwe, że nie rozstrzygniemy w nadchodzącym tysiącleciu zagadki świadomości, lecz zdołamy za to imitować inteligencję tak doskonale, że otoczeni legionami i rojowiskami imitacji, coraz dokładniej będziemy wchodzić pod ich opiekuńczą kuratelę."
"Obecnie oferują nam istne sady elektronicznych jabłuszek rajskich, co będzie miało niechybnie zarówno dobre, jak i złe strony, ponieważ taka ambiwalentna jest natura rzeczy."
"Najwspanialsze osiągnięcia nasze, wobec biologii wtórne albo i nie wtórne, posłużyły nam do podniszczenia biosfery i do niecnych igraszek wojennych, a wreszcie bardzo wiele z tego, co udało się nam już po drodze ku nie osiągniętej jeszcze sztucznej inteligencji utworzyć, często służy głupstwom, zabawom, jak i niezrozumiałym dla mnie dziwactwom."
"Przeczytałem już wiele prac i książek absolutyzujących szansę stworzenia inteligencji poza ludzkiej, jak też nie mniejszy zbiór nieźle motywowanych uzasadnień, mających czytelnikowi dowieść, że koncepcja ta nie może być i nie będzie nigdy zrealizowana. Zaiste trudno się wywyższać ponad tłumy tak sprzecznych i tak fachowo uzasadnianych opinii."
"Bez mnóstwa marzeń, prób, katastrof nie byłoby lotnictwa. Bez nieustannych szturmów nie może zjawić się sztuczna inteligencja."
"Jestem przekonany, że zarówno ilość, jak i jakość owych programów, skierowana zwłaszcza na kolejne generacje komputerów równolegle pracujących oraz na kontaminacyjne zbitki sieci pseudoneuronowych, będzie osiągała rozrastający się zakres sprawności i tym samym będzie coraz lepiej udawała obecność dysponującej inteligencją świadomości, a nawet przez wielu ludzi będzie brana za osobę, czy też wcieloną w maszynę osobowość. Będzie to w pewnym sensie oszustwo praktykowane na ludziach, jako rozmówcach lub współpracownikach maszyny, ponieważ autentycznej, zlokalizowanej osobowo, świadomej inteligencji, zwanej życiem psychicznym, imitatory tego rodzaju nie będą jeszcze posiadały".
"Tytuł starej książki Carrela Człowiek — istota nieznana jest dalej aktualny. Nie tylko nie znamy siebie, ale nie wiemy też, jak się będziemy zachowywali w nieprzewidzianych sytuacjach. Nie wiem, czy rozpoznania, które umożliwią w końcu stworzenie sztucznej inteligencji, wyjdą nam na zdrowie. Oby tak było".