Naprawdę mam wrażenie, że historia zatacza koło.
Gdy czytamy historię XVII wieku, to w sekcji Europa Zachodnia uczymy się o rewolucji agrarnej, rozwoju manufaktur lub o nowych roślinach uprawnych.
W sekcji Rzeczpospolita Obojga Narodów czytamy za to o nowych innowacyjnych sposobach na zwiększenie pańszczyzny, ominięciu podatków na armię lub uwaleniu kolejnej reformy państwa.
Teraz jest tak samo:
> cywilizowane kraje inwestują w AI, samochody elektryczne, innowacyjne źródła energii, drony
> Polska rozwija innowacyjne metody omijania prawa pracy, niepłacenia podatków (pozdrawiam jdg), czy też obracania gruntami pod budowę kurników.
Za 100 lat będą się o nas uczyć z takim samym niedowierzaniem, z jakim my czytamy o liberum veto.
@MateuszBrat Za to w Polsce można sobie kupić domek w bliźniaku na osiedlu łanowym kilkadziesiąt kilometrów od Poznania. Jest się wolnym od komunikacji miejskiej, szybkiego dojazdu do pracy, najbliższego sklepu, dzieci wykluczone od kontaktu z kolegami, ale jest się wolnym :)