@radoslaw_pisula@lysy_z_marvela@HUBOLHEHEHE A jak film chce naprawdę podkreślić okrutność jakiegoś czynu to to robi, Peter sam używa słowa „unforgivable” do Jean, a mimo to jej wybacza na koniec, co tylko dla mnie mocniej buduje Parkera. Tutaj się nie przekonamy już do niczego, ale rozumiem twój punkt widzenia Radek :)
@radoslaw_pisula@lysy_z_marvela@HUBOLHEHEHE „Moralne ocenianie” w tym sensie, że piszesz takie zdania jak „zabiła człowieka” z wagą jakby to się stało naprawdę, a ja to widzę jako umowne narzędzie fabularne, my nawet nie wiemy czy chłop zginął czy nie. To film komiksowy, gdzie przemoc jest bardziej umowna niż w realu
@radoslaw_pisula@lysy_z_marvela@HUBOLHEHEHE Aye i Jean też nagle nie dołącza do ekipy z Nedem i MJ albo pomaga Spider-Manowi walczyć z przestępczością, dlatego nie ma tu dla mnie jakiegoś wielkiego zgrzytu na koniec pod tym względem. Ja to odbieram jako początek jej drogi do odkupienia (pomaga Peterowi na koniec)
@radoslaw_pisula@lysy_z_marvela@HUBOLHEHEHE Bo jakoś trudno mi uwierzyć, że gdyby tego dziadka nie „zabiła” to by ci nagle wszystko kliknęło, a tak trochę brzmią twoje wypowiedzi na Napisach i tutaj.
@radoslaw_pisula@lysy_z_marvela@HUBOLHEHEHE Ja się z tobą Radek zgadzam generalnie z tym, że Jean jest pokracznie wprowadzona i czaję czemu ci to śmierdzi wybielaniem na siłę, ale nie czaję tej fiksacji na punkcie tego, że Jean w ogóle robi złe rzeczy. Nie to jest problemem, a mniej naturalny 3 akt.
@radoslaw_pisula@lysy_z_marvela@HUBOLHEHEHE A co z potencjalnymi niewinnymi, którzy zginęli od broni Starka (wątek ważny dla Wandy zresztą)? Można tak bez końca i in the end na koncie dużej ilości pozytywnych postaci znajdą się czyny równie potworne co Jean
@radoslaw_pisula@lysy_z_marvela@HUBOLHEHEHE No ja czaję, ale to właśnie jest takie drobiazgowe wchodzenie w moralność, które tu dla mnie nie ma sensu, bo nagle zaczynamy gadać o tym kto zasługiwał na fikcyjną śmierć, a kto nie? Punisher może zabijać, bo przestępcy, Iron-Man bo terroryści itd.?
@radoslaw_pisula@lysy_z_marvela@HUBOLHEHEHE Mówiąc świata miałem na myśli MCU, nawet Iron-Man zaczyna jako handlarz bronią, wysadza czołgi w zbroi Iron-Mana, ale nie przeszkadza to w zrobieniu redemption arc. Dla mnie po prostu to co robi Jean nie wychodzi poza standardy typowych narracji o przebaczeniu i drugich szansach
@radoslaw_pisula@lysy_z_marvela@HUBOLHEHEHE Ja czaję, że ktoś może odebrał końcówkę jako nieprzekonującą próbę jakiegoś rozgrzeszenia czy uniewinnienia Jean, ale takie branie pod lupę każdego czynu postaci i traktowania go jakby wydarzył się naprawdę jest bez sensu w kontekście świata, gdzie co druga dobra postać to zabójc
@radoslaw_pisula@lysy_z_marvela@HUBOLHEHEHE Strasznie mnie zastanawia to moralne zesrańsko akurat o Jean Grey, gdy w tym samym filmie biega z Pająkiem seryjny morderca, który jeszcze z premedytacją chciał odstrzeli�� nastolatkę na koniec, a jest pokazywany jako śmieszny wujas, ale to już nie zgrzyta, jest ok
Just wanted to say a huge thank you to @DenizCamp and @Ssnyder1835 (and many others co-creating Absolute and Ultimate) for inspiring my master’s thesis about contemporary superhero! Your comics gave me a lot to think about - both about superheroes themselves and our world.
@lysy_z_marvela Trochę szalone jak identyczne odczucia mam, nawet ta sama ocena na Letterboxd. Czy to jest ta słynna empatia i wyższy poziom zrozumienia?
Maybe it’s not possible to do it the easy way, maybe we need „his way” but what does that make us in the end. There’s no easy answer here and that page of Batman just sitting curled up not knowing if what he did was right, if his dad would’ve been proud, broke something in me
I know there’s a lot of insanely cool „Batman beating up nazis”(masterfully drawn by @danielwarrenart)going on in new #AbsoluteBatman and I love to see it but, to me, it’s mostly heartbreaking story of how far can we go before losing something along the way in fight against evil