Dowódca wojsk NATO w Europie brutalnie obala wojenną narrację Tuska, Merza, Macrona, von der Leyen i męża Anne Applebaum: Rosja do wojny się nie szykuje.
https://t.co/S2Cn0CgzSj
Cały świat kłamie, że w USA brakuje diesla. Brakuje jej w Europie. Ropy jest za dużo i dlatego u nas jest tak droga. Wyjaśniam ten paradoks. FB i X robią mi afronty, zatem my robimy im też i czytamy tekst tylko na mojej bezpiecznej stronie. https://t.co/jbhhz16Np6
@JNizinkiewicz Polak w Polsce gospodarzem. Stop Ukrainizacji Polski. Stop Inwazji Imigrantów. Stop przymusowi szczepień. Precz z zielonym ładem.
Jak widać, jest grupa osób dla których takie poglądy są bardzo niebezpieczne.
🟥 Bruksela, 14 października 2026 r. Protest w obronie Călina Georgescu przed Parlamentem Europejskim
W listopadzie 2024 roku Călin Georgescu zwyciężył w pierwszej turze wyborów prezydenckich w Rumunii. Sąd Konstytucyjny unieważnił jednak głosowanie, a przed ponownymi wyborami odmówiono rejestracji jego kandydatury.
Z kolei 21 września 2026 roku polityk został zatrzymany w toku postępowania prowadzonego przez prokuraturę. Następnego dnia zwolniono go pod nadzór sądowy. 29 września zastosowano wobec niego tymczasowe aresztowanie, natomiast 13 października zdecydowano o zmianie tego środka na areszt domowy.
Przebieg postępowania budził poważne kontrowersje prawne i polityczne, a demonstracje odbywały się między innymi w Bukareszcie. W tym kontekście George Simion, przewodniczący prawicowej partii AUR, zorganizował również manifestację przed Parlamentem Europejskim z udziałem przedstawicieli rumuńskiej diaspory oraz sympatyków ugrupowania. W zgromadzeniu uczestniczył także polski poseł do Parlamentu Europejskiego @GrzegorzBraun_. Zabierając głos, określił Rumunię mianem "poligonu doświadczalnego", wskazując, że unieważnienie wyborów i wykluczenie kandydata z ponownego głosowania stanowią niepokojący precedens.
Następnie zarzucił unijnym decydentom ingerencję w procesy demokratyczne oraz narzucanie rozwiązań sprzecznych z interesami państw członkowskich, wymieniając Europejski Zielony Ład, pakt migracyjny i działania określane jako "podżeganie do wojny".
Ostrzegł również przed możliwością podobnych, antykonstytucyjnych, działań podczas polskich wyborów parlamentarnych w 2027 roku, apelując o współpracę narodów europejskich na rzecz ochrony suwerenności państwowej.
👇
Starych wyżłów już się nowych sztuczek nie uczy, więc rewolucja macha na nas ręką.
Wyciąga natomiast zawsze ręce w pierwszej kolejności po młode pokolenie❗
W ogóle mnie nie interesuje czy Żeleński będzie nadal prezydentem Ukrainy. Interesuje mnie podpisanie pokoju, aby Polska nie ponosiła dalszych kosztów wojny o nowe wytyczenie granic państw sukcesywnych byłego ZSRR. I to jest polska racja stanu.
Myślę, że warto opisać bardziej szczegółowo, co się stało w relacjach Nawrocki-Braun. Otóż podczas kuluarowych rozmów padła propozycja by do honorowych rad przy prezydencie wprowadzić ludzi polecanych przez Koronę.
Sam byłem jedną z takich osób, zgodziłem się, choć nie do końca widziałem tego sens. Traktowałem to jednak jako pewnego rodzaju gest dobrej woli ze strony prezydenta Nawrockiego, nie tyle do poszczególnych osób, co do szeroko pojętego środowiska.
Szybko jednak okazało się, że, poza kilkoma wyjątkami, nic z tego nie będzie. W dodatku, jak dowiedzieliśmy się z taśm, kancelaria nie raczyła się nawet konkretnie wypowiedzieć, jaki mają problem.
Przypominam, że chodziło o rady, które nie mają żadnych możliwości decyzyjnych. Jeśli do czegoś, poza symboliką służą, to do przyjmowania do wiadomości jakie są poglądy poszczególnych środowisk.
Prezydent Nawrocki najwyraźniej nie ma zamiaru słuchać ok. 20 proc. ludzi, którzy na niego zagłosowali. I przykre to i politycznie głupie.
Powstaje też pytanie kto te symboliczne nominacje tak naprawdę zablokował.
Zbiory zbóż w 2026 r. były o 5% mniejsze niż rok wcześniej.
Ten wyrwany z kontekstu fakt jest przedstawiany
jako dowód wyjątkowej „suszy” i „anomalii pogodowych”.
Ale zbiory w 2025 r. były rekordowe…
Więc mimo spadku, zbiory w 2026 r. należą
do najwyższych „w historii pomiarów”.
Sejm dziś uchwalił cenzurę w internecie i nocną prohibicję.
Panie @NawrockiKn weta to pański obowiązek.
Nie po to Pana wybraliśmy by spełniał zamordyzmy Tuska.
Gdybyśmy tego chcieli, to wybralibyśmy na prezydenta Trzaskowskiego.
Ogólnie to uważam że w tej sytuacji powinniśmy prewencyjnie zamknąć lasy
Oczywiście cenzura i sprzedaż alkoholu tylko w godzinach dla seniorów
Totalna inwigilacja, nakazy, zakazy mogą nas uratować bo inaczej Putin nas wszystkich wykończy
Nie mam już sił na to jak ludzie są glupi
Od 2022 pojawiają się doniesienia, że izraelskie ośrodki badawcze pracują nad "szczepionką" mRNA przeciw dżumie i cyk...mamy medialne zagrożenie dżumą zupełnie przypadkiem pochodzącą z Rosji...
Izraelskie badania nad "szczepionką" mRNA przeciw dżumie:
https://t.co/s3xKSaN34C
https://t.co/mae7l4jTDK
https://t.co/WKFdDdQVEA
Dywersyfikacja dostaw surowców polega na tym, że ma się jak najwięcej możliwych opcji kupowania gazu i ropy. Dywersyfikacja nie polega na przestawieniu się z gazu i ropy z Rosji na droższe gaz i ropę z USA.
Tak à propos pseudo-afery wokół Brauna i Nord Stream.
@1972tomek Idea Nord Stream nie była antypolska. Przecież rurociąg miał iść przez Polskę, ale Polska projekt odrzuciła, gdy się okazało, że nie ma iść przez Ukrainę. Wszystko dla Ukrainy!
Planujemy w nieodległym terminie pikietę pod ambasadą Rumunii w Polsce jako wyraz naszej solidarności z narodem rumuńskim.
Nie chcemy, broń Boże, przekraczać delikatnej granicy mieszania się w cudze sprawy wewnętrzne. Nie chcemy ingerować, my tylko wyrażamy niepokój.
W ubiegłym roku zostały skasowane wyniki wyborcze w Rumunii, teraz po roku ląduje w więzieniu zwycięski kandydat z tamtej kampanii, pan Călin Georgescu.
Tu już się otwiera taka szara strefa, w której wszystko może się wydarzyć. Mówiąc krótko, wyrażam niepokój o zdrowie i życie pana Georgescu, bo w więzieniach różne rzeczy mogą się przytrafić i dlatego wzywam Państwa do monitorowania tej sytuacji.
#Polska #Rumunia #Polityka
#Wolność #Niepodległość
#KonfederacjaKoronyPolskiej
Nie zgadzamy się na tworzenie „cyfrowego więzienia sanitarnego”.
Podczas ostatniego wystąpienia przedstawiłem sprzeciw wobec proponowanego modelu elektronicznej karty szczepień i centralnego rejestru danych o szczepieniach.
Cel egzekucyjny zapisano wprost w dokumentach zespołu Ministerstwa Zdrowia. Zgromadzone dane mają służyć postępowaniom mandatowym i egzekucyjnym. To wymaga poważnej debaty o granicach ingerencji państwa w życie rodzin.
Państwo musi wykazać zasadność i niezbędność takiej ingerencji w nasze prawa. Cyfryzacja nie rozwiązuje zarzutów dotyczących legalności przymusu szczepień. Przypominam, że po wyroku TK z 2023 r. Ministerstwo Zdrowia przeniosło kalendarz szczepień z komunikatu GIS do rozporządzenia z przekroczeniem delegacji ustawowej - bez jakiejkolwiek analizy sytuacji epidemiologicznej - granica delegacji z ustawy.
Przypomniałem sprawę naszej Mandantki. Lekarz zgłosił niepożądany odczyn poszczepienny jako poważny. Sanepid zmienił kwalifikację na łagodną. WSA odrzucił skargę, uznając, że nie ma podstaw prawnych do rozpoznania takiego sporu, gdyż brak upoważnienia w przepisach. W rezultacie sąd nie zbadał zasadności zmiany kwalifikacji NOP - rejestr całkowicie niewiarygodny.
Przypomniałem również sprawę, w której podniesiono zarzut znacznego przekroczenia zawartości adiuwantu w szczepionce względem wartości określonej w Charakterystyce Produktu Leczniczego. GIF odmówił wszczęcia postępowania na żądanie matki dziecka, a sąd administracyjny zaakceptował tę odmowę. Matce odmówiono prawa do zainicjowania urzędowej kontroli w tym trybie z powodu braku interesu prawnego.
Są to konkretne problemy praw pacjenta (tego najmłodszego - najbardziej bezbronnego) i tutaj jakichkolwiek propozycji pozytywnych zmian nie uświadczycie.
Zwróciłem także uwagę na zakres kontroli NIK. Raport dotyczący wykonywania obowiązkowych szczepień służy dziś jako podstawa do nagonki na rodziców za braki szczepień. Jednocześnie raport ten w ogóle nie odniósł się do wadliwości rejestracji NOP w Polsce.
Mówiłem również o wyciekach danych medycznych i konsekwencjach gromadzenia imiennych informacji o dzieciach w centralnym rejestrze. Danych o zdrowiu dziecka nie da się po wycieku uczynić ponownie tajnymi.
Osobno poruszyłem HPV. Domagałem się ujawnienia analiz epidemiologicznych oraz wykazania podstawy ustawowej proponowanego obowiązku. Art. 17 ust. 10 wymaga uwzględnienia danych epidemiologicznych i mówi o wykazie chorób zakaźnych. Minister powinien wyjaśnić, na jakiej podstawie projekt obejmuje obowiązkiem zakażenia HPV. Wprowadzenie obowiązku z przekroczeniem delegacji ustawowej to delikt konstytucyjny.
Moje stanowisko jest jednoznaczne: sprzeciwiam się proponowanemu modelowi centralnego nadzoru. Domagam się poszanowania praw rodziny, ochrony danych medycznych oraz rzeczywistej kontroli nad rejestrowaniem i kwalifikowaniem NOP.
Wszystkim krytykom konferencji Grzegorza Brauna w sprawie rury pod Bałtykiem zadam pod rozwagę dwa pytania:
Czy lepiej, żeby Polska była po wojnie udziałowcem tej rury czy mają ją posiadać tylko Niemcy?
Czy lepiej płacić po wojnie za gaz i prąd trzy razy drożej, tylko dlatego, że się nie lubi ruskich?
I wniosek racjonalizatorski: niech Orlen wprowadzi oddzielne ceny gazu w zależności od pochodzenia. Wtedy fani gazu z Arabii zapłacą za gaz arabski, pasjonaci gazu z Ameryki za jankeski, a ruskie onuce za ruski.