Ustawa o podatku antyspekulacyjnym już w Sejmie! Czy znajdzie się 15 posłów i posłanek którzy staną po stronie ludzi i zrobią pierwszy krok w kierunku ukrócenia spekulacji na mieszkaniach?
🇵🇱 Podatek antyspekulacyjny 👇
❌ Czym nie jest:
👉 Nie dotyczy ponad 99 procent Polaków.
👉 Nie jest podatkiem ani od pierwszego mieszkania, ani od drugiego mieszkania.
✅ Czym jest 👇
👉 Celem podatku jest zmniejszenie opłacalności spekulacji mieszkaniowej i obniżenie w ten sposób cen mieszkań.
👉 Dotyczy mniej niż 1 procenta najbogatszych elit.
👉 Jest płacony dopiero od trzeciego mieszkania.
👉 Stawka podatku różni się w zależności od ilości mieszkań. Od trzeciej do piątej nieruchomości wynosi 1 procent wartości rocznie, od szóstej do ósmej 2 procent, a od dziewiątego mieszkania 3 procent.
‼️Prezentujemy projekt ustawy w interesie ludzi, nie spekulantów - podatek antyspekulacyjny od trzeciego i kolejnego mieszkania. Spekulacja na rynku mieszkaniowym to główny powód wzrostu cen mieszkań. Czas na uregulowanie tej kwestii!
Dość chorych cen mieszkań! Przedstawiamy ustawę o podatku antyspekulacyjnym. Nie zapłacą go normalne rodziny, uderzy za to w spekulantów mieszkaniowych.
Ten projekt to test dla posłów – chcecie obniżyć ceny mieszkań, czy bronić interesu najbogatszych? Pokażą to Wasze podpisy.
Partia @partiarazem przedstawiła dziś projekt ustawy o podatku antyspekulacyjnym od trzeciego i każdego kolejnego mieszkania. To prosty i skuteczny sposób powstrzymania wzrostu cen. Dość windowania cen mieszkań przez spekulantów. @ZandbergRAZEM zaapelował o podpisy pod ustawą.
Internet dziś JEST cenzurowany. Ale nie jak niektórzy twierdzą przez rządy, tylko przez Big Techy i miliarderów z Doliny Krzemowej. To oni arbitralnie wybierają czy usuną twój profil (tak stało się przecież z kontem Konfederacji kilka lat temu), to oni wybierają czy usuną twoje wpisy (Tiktok w 3 miesiące usunął 211 mln filmów), co jeszcze bardziej perfidne, to oni za pomocą cenzury algorytmicznej mogą po prostu wyciszyć twój głos w internecie, nie usuwając nawet przy tym twoich wpisów (shadowbany polegają właśnie na ograniczeniu widoczność treści bez wiedzy użytkownika). To jest prawdziwa, prywatna cenzura Wielkiego Kapitału.
Akt o Usługach Cyfrowych to sprzeciw wobec tej patologii i wzmocnienie zwykłego człowieka względem wszechwładzy platform cyfrowych. To prawdziwa walka z nielegalnymi treściami - z oszustami, ped*filami, szpiegami, zwyrodnialcami nowołującymi do samobójstw młodych ludzi czy hejterami podrzegającymi do zamachów. To realne prawo do odwołania, gdy platforma społecznościowa zrzuca twoje treści. To zakaz profilowania reklam skierowanych do dzieci.
Ci, którzy krzyczą dziś o "cenzurze" wpisują się w narrację lobbystów Big Techów, które boją się utraty kontroli. Blokowanie przestępców w internecie na podstawie polskiego prawa to nie jest cenzura. To cyfrowa suwerenność.
@jan_mazi@JSottek Rozumiem Twoją perspektywę ale wiesz ludzie są bardziej powierzchowni. Zbitka nazwisk Mazurek i Palikot nie wygląda sexy. Niemniej jednak powodzenia. Redemption story zawsze w cenie.
Odnoszę wrażenie, że wczoraj z większym oburzeniem spotkała się kradzież (roztargnienie?) Berkowicza niż kredyt Nowoczesnej, którego politycy (z żalem) postanowili nie spłacić, bo tak. Ale przynajmniej wokół Telusa zgoda.
Obrzydliwa, niehonorowa pogarda dla zobowiązań: wcześniej było grane na obietnicach wyborczych, teraz pokazują to samo w pieniądzu. Największa partia rządząca to pierwszy symbol żałosnego cwaniactwa.
@JOlkiewicz @FeterMichal @JOlkiewicz olej anonimy wylewające hejt, które dawno nie dotknęły trawy i które na dobrą sprawę nie potrzebują powodu, żeby kogoś wyzywać od kurew. Tylko w Internecie życie jest czarno-białe. Pozdro!
OCZYWIŚĆIE, że powodem jest Pana funkcja w Platformie Obywatelskiej, Panie Radny @SzczsnyFilipia1. Jest Pan funkcyjnym działaczem rządzącej partii, zatrudnionym w MIEJSKIEJ spółce, za MIEJSKIE pieniądze i nie chcą Państwo ujawnić za co i jakie dostaje Pan wynagrodzenie, jakie ma Pan kompetencje do doradzania w branży odpadów komunalnych, ile czasu poświęca Pan na tę pracę. Jak tylko mieszkańcy poznają odpowiedzi na te pytanie i pozytywnie zweryfikują tę sytuację, moja "zajadłość" zostanie zaspokojona.