@FinansowyUmysl Mało tego. To powinno być obowiązkowe dla singli i nawet podstawowy coaching dla trudnych jednostek. Wielu siedzi w domach, w strefie komfortu, boi się płci przeciwnej, albo gorzej czyta pierdoły w necie i gardzi. Może wystarczy żeby ludzie z okolicy się poznali i integrowali
@Mikey_Satoshi 83 na 16-48 Wizards vs 63 na Boston? z Birdem? w playoffs? na późniejszych mistrzach? w epoce Bad Boys? O czym my mówimy...
Teraz obrona na związane ręce. Dziś NBA to trójeczki, load management, i jedynie co zostało to pobijanie statystyk. 100 zapewne pęknie jeśli to nie zawróci
@JakeMunro Was heavily influenced that faith is stupidity. I can see now how huge positive impact it can have on individuals. Taking things literaly means any faith is beyond me but I have belief in myself. Realized this aligns me more with people of faith than atheists
@supertrucker W'99 killed it. The riots sparked because of greedy organizers but the fingers pointed mainly Limp Bizkit. Then we got the comercial hits from Linkin Park who's aggression was mainly inwards and no longer outwards, but that became the benchmark leading to emo
@PGerschmann Ogólnie spoko ale dość schematyczny. Miałem za wysokie oczekiwania i ostateczeni nie dowozi. Ojciec za dużo grał nieczysto żeby scenarzysta tak sobie mu darował. I tu jest ten moment moralizatorstwa, tj. żeby żodyn rodzic nie bawił się w takie dochodzenia
@deZeZed W Kopenhadze pierwszy raz takie coś widziałem. Nie nabazgrane jakieś kolorki, a zwyczajnie wszyscy na jednośladach tak jeździli. Tylko na większych skrzyżowaniach rowery muszą mieć swój pas do ustawiania, a nie blokować samochody. Inaczej znów będą wkwiać kierowców.
@PGerschmann Jasne, ale potrafisz wymienić jakieś tytuły, które warto było wybrać się do kina ostatnimi czasy? I nie popularne produkcje, ale faktycznie coś godnego obejrzenia. Dla mnie top, to był Matrix z okazji 25-lecia i ewentualnie kilka ciekawostek.
@kifer_lucja Lol, podpis obiecuje dramat jaky nie wiadomo co się miało wydażyć, a ponad pierwsze 5 sekund mamy festiwal dorosłego dziecka, które nie akceptuje odmowy. Prawdziwe jest co najwyżej to, że dorosły facet znajdzie sobie zajęcie, ale niekonicznie składanie prania na pokaz