The essential thing to understand is that modern Western women are princesses.
They have immense privilege, are shielded from consequences and are owned and paid for by the State.
Anyone separated from reality goes mad.
Frank Walus. Syn polskich robotników sezonowych.
Kiedy Franek miał 18 lat został wywieziony na roboty do Niemiec. I przez pięć lat pracował jako niewolnik u niemieckich Panów.
Wszyscy którzy znaleźli się z nim w niewoli, zapamiętali go jako chłopca, cichego, miłego, uczynnego i bardzo przyjaznego.
W 1959r Franek wyemigrował do USA. Założył rodzinę, pracował w fabryce i wychowywał dzieci.
Pod koniec stycznia 1977r. w domu Franka pojawili się agenci Immigration and Naturalization Service i wręczyło mu pozew sądowy dotyczący odebrania mu amerykańskiego obywatelstwa w związku ze złożeniem fałszywych informacji dotyczących swojej przeszłości.
Wszystko rozpoczęło się w 1974 roku kiedy Łowca Nazistów Szymon Wiesenthal wysłał do Waszyngtonu pismo informujące o wykryciu na terytorium USA niemieckiego zbrodniarza wojennego. Wiesenthal taką informacje uzyskał od Gminy Żydowskiej z Chicago, która otrzymała donos od polskiego Żyda ocalonego przez Polaków podczas okupacji niemieckiej. Ten Żyd kiedy wylądował w Chicago, został przygarnięty przez Franka i u niego zamieszkał.
Pewnego razu pożyczył od Franka pieniądze, których nie chciał oddać. Ponieważ Franek domagał się zwrotu...to Żyd napisał na niego donos.
Po na nagłośnieniu sprawy przez media . Życie Franka zamieniło się w PIEKŁO.
Wszyscy się od niego odwrócili, miejscowa diaspora żydowska upokarzała go i nękała, żaden adwokat nie chciał podjąć jego sprawy.
Proces Franka Walusa był jedną wielką farsą i zaprzeczeniem sprawiedliwości. 30 świadków nie rozpoznało Franka. Ale 8 przybyłych prosto z Izraela pod przysięgą zeznało, że Franek to "oficer Gestapo z Kielc."Butcher of Kielce" - który dopuścił się niewyobrażalnych zbrodni na Żydach.
Sarah Leichter :
"W 1943 widziałam jak Frank Walus rozstrzeliwał w Kielcach małe żydowskie dzieci".
Nie pomogła logiczna argumentacja powołanych ekspertów :
- "Butcher of Kielce" miał ponad 180cm wzrostu a Franek 164cm
- Nierealne było, żeby 18 letni polskich chłopak, mógł zostać oficerem Gestapo.
Sędzia Julius Hoffman miał już wyrobione zdanie na temat Franka "Polskiego Zbrodniarza na usługach Nazis". Wyrok mógł być tylko jeden.
Dzięki Bogu, obrony Franka podjął się nowy adwokat, Charles Nixon.
Który odbył wielką podróż po całej Europie. Zdobył zeznania świadków którzy byli towarzyszami niedoli Franka w latach 1940-45. Bauerów u których pracował, Księży, Żydów z którymi się zaprzyjaźnił.
Prokuratura wycofała wszystkie swoje oskarżenia.
Proces kosztował Franka Walusa, polskiego emigranta :
- sześć zawałów
- utrata 120 000$ i bankructwo.
Szymon Wiesenthal i sędzia Julius Hoffman nigdy nie przeprosili Franka.
Franek po piątym zawale powiedział :
“Szymon Wiesenthal zniszczył moje zycie”. Szóstego zawału już nie przeżył.
W testamencie prosił aby pochować go w Polsce :
"Kraj, który pokochałem a który odmówił mi pomocy bo uwierzył oszustom nie warty jest aby składac w jego ziemi swoje prochy"
Frank Walus odszedł do Domu Ojca 17 sierpnia 1994 r.
Na zdjęciu Śp. Frank Walus i "Łowca Nazistów"
Kochani czy jesteście zadowoleni z poziomu zajęć i edukacji w naszej Szkole ❓
Jeżeli tak to bardzo proszę o :
- klikanie RT
- dodawanie lekcji do Zakładek
- pisanie komentarzy
I wsparcie pani od historii, które ostatnio kuleje.
Bo wszystkie nawet najbardziej szczytne idee, polegną bez realnego wsparcia. A mam nadzieję, że nikt mi tego nie życzy. Dziękuję. https://t.co/uYX0ELCMFj
@Andrew10106767@JkmMikke Gówno prawda, Rosja była naszym wrogiem od Unii Lubelskiej do powiedzmy 1991r. Obecnie sytuacja geopolityczna Polski jest zupełnie inna, wrogiem jest banderowska kurwa.
Wojna polsko-rosyjska 2026
1 września 2026 na sugestię JE Radosława Sikorskiego i polecenie JE Władysława Kosiniaka-Kamysza Wojsko Polskie zestrzeliło rosyjską rakietę rzekomo lecącą w kierunku Polski. Nikt by tego nie zauważył, gdyby samo się nie pochwaliło. MSZ FR oznajmiło, że w przyszłości zestrzeliwanie rakiet traktować będzie jako akt wojny.
5 września o 23.15 Wojsko Polskie zestrzeliło kolejną rakietę. Szczątki obydwu rakiet spadły na Ukrainę zabijając dwóch ludzi. Ukraina zażądała wyjaśnień.
O 23.26 MSZ FR ogłosiło, że Rosja została zaatakowana przez Polskę.
O 23.51 spadło na Polskę 150 rosyjskich rakiet. Zniszczyły m,in. stojące w porcie w wynurzeniu okręty podwodne. Zniszczone zostały wszystkie lotniska i część samolotów oraz część elektrowni.
6 września Wojsko Polskie wkroczyło na teren Okręgu Królewieckiego bronionego przez 500 żołnierzy. Pierwsze ofiary w ludziach. Kolejne rakiety rosyjskie niszczą kolejne elektrownie i rozdzielnie gazu. Na dno idzie reszta polskiej floty. Wojsko Polskie odpala salwę 10 rakiet JASSM-ER (AGM-158B) które trafiają w dworzec kolejowy w Smoleńsku. Szkody niewielkie, ale ginie 10 ludzi. Wojsko prosi o przyśpieszone dostawy pocisków JASSM-ER – jedynych, którymi (pod warunkiem odpalenia z samolotu) można dosięgnąć terytorium Rosji. Polska zaapelowała do NATO o wsparcie.
7 września. Kolejne uderzenia w polską energetykę i nasze siły zbrojne. Zginęło już 200 żołnierzy. Mamy obiecane jeszcze 60 rakiet JASSM-ER – za dwa tygodnie. Polska prosi Ukrainę o zwrot bateryj „Patriotów”. Ukraina nie odpowiada.
8 września. Większość Polski jest bez prądu elektrycznego. Zaczyna brakować paliwa. NATO odpowiada, że ponieważ Polska pierwsza zaatakowała Rosję, to zastosowanie art. 5 i 6 Paktu nie wchodzi w rachubę. Rosja prosi Białoruś o pozwolenie na przemarsz wojsk do Polski.
9 września. Kolejne salwy rakiet JASSM-ER nie powodują większych szkód w Rosji. Białoruś odmawia zgody na przejście wojsk rosyjskich. Drastyczne ograniczenia paliw. Zajęty cały okręg królewiecki – mieszkańcy witają polskie wojska z entuzjazmem, bo chcą do Unii Europejskiej. Port w Królewcu, obsadzony przez marynarzy, broni się jednak zawzięcie.
10 września. Odpalona kolejna salwa JASSM-ER – jeden pocisk spada na teren Białorusi. Białoruś oznajmia, że w przypadku powtarzania się tego typu incydentów udzieli zgody na przemarsz wojsk rosyjskich. Cena benzyny pięć razy wyższa. Prądu nie ma praktycznie nigdzie.
11 września. Zmasowane uderzenie rosyjskie: 200 rakiet niszczy resztę elektrowni i rozdzielnie gazu. P.Kosiniak-Kamysz nakazuje wojsku strzelać nad głowami Ukrainy, a nie Białorusi. Wojsko oddaje salwę JASSM-ER – ostatnią, ponieważ skończyły się rakiety, których było 70. Port w Królewcu się broni.
12 września. Protesty w całym kraju. Ludność domaga się zmiany rządu i zawarcia pokoju z Rosją. JE Donald Tusk prosi o zawieszenie broni.
13 września Rosja odpala kolejną salwę niszcząc do reszty polską energetykę. Ludność protestuje, że wojsko nie robi nic – a wojsko nie robi nic, bo nie może nic zrobić. Ukraina wystosowuje ostry protest z powodu nieuzgodnionego z nią wysyłania rakiet w kierunku Rosji. Rosja odpowiada, że nie ma mowy o zawieszeniu broni, możliwe jest zawarcie pokoju pod warunkiem „istotnych koncesyj terytorialnych”.
14 września. Prezydent żąda od Sejmu zmiany rządu. Podczas burzliwych obrad na budynek Sejmu spada „Orzeszek”. Niemcy i Ukraina oświadczają, że poczynią kroki, aby "zabezpieczyć swoje terytoria przed zagarnięciem ich przez Rosję". Unia Europejska wzywa do zachowania spokoju i przestrzegania Karty Praw Podstawowych.
15 września. Kolejne salwy rakiet rosyjskich. Wojska niemieckie zajmują Dolny Śląsk po Opole i Pomorze po Słupsk. Wojska ukraińskie zajmują Chełm, Zamość, Przemyśl, Rzeszów, Tarnów, Krosno, Jasło i Gorlice. Wojsko polskie nie stawia żadnego oporu, bo wrogiem jest Rosja, a to są sojusznicy. Rosja ogłasza, że nie będzie rozmawiać z polskim prezydentem, bo Karol Nawrocki jest poszukiwanym przez Rosję przestępcą. Królewiec się broni.
16 września. Naprędce sklecony przez prezydenta „rząd” (nielegalny, bo nie zatwierdzony przez nieistniejący Sejm) ogłasza zaprzestanie działań wojennych. Rosja żąda całego województwa warmińsko-mazurskiego i Suwalszczyzny.
17 września. Wysłana przez JE Donalda Trumpa na prośbę JE Karola Nawrockiego Misja Dobrej Woli uzyskuje od Rosji, że ta rezygnuje z zajęcia Warmii. Wojsko Polskie wycofuje się z Okręgu Królewieckiego, Mazur i Suwalszczyzny. Wielkopolska ogłasza niepodległość oświadczając, że nie chce mieć nic wspólnego z wariatami z Warszawy, a „na wschód od Konina Azja się zaczyna”.
18 września. Białoruś ogłasza, że w'obec całkowitego rozpadu Polski zabezpiecza ludność białoruską w pogranicznych okręgach. Polska podpisuje traktat pokojowy ustępując Rosji Mazury i Suwalszczyznę. Rosja odstępuje Puńsk i część Suwalszczyzny Litwie. Wyraża też zgodę na zajęcie przez Białoruś wschodnich gmin w Polsce pod warunkiem, że Białoruś wyrazi zgodę na eksterytorialną autostradę i linie kolejową do rosyjskich Prus.
19 września. Górny Śląsk ogłasza niepodległość. Polska podpisuje traktaty rozgraniczające z Białorusią, Niemcami i Ukrainą. Rosja zajmuje zdobyczny teren, robiąc porządek z Rosjanami, którzy nieopatrznie wyrażali chęć przyłączenia Królewca do Polski, czyli do Unii Europejskiej. Przy okazji Rosja i Ukraina wszczynają rozmowy pokojowe.
20 wrzesień. Koniec wojny. Litwa jako pierwsza uznaje traktaty Polski z Niemcami, Rosją i Ukrainą. Gdańsk ogłasza utworzenie Wolnego Miasta Gdańska. Do Polski dociera 60 zamówionych rakiet JASSM-ER – każda o sile rażenia średniej bomby lotniczej. Bardzo precyzyjnych,
Nagrał Cię Ukrainiec?
Idź do sądu‼️
Znajdź prawnika w swojej okolicy i broń swoich praw. Musimy postawić granicę temu rozzuchwaleniu i poczuciu bezkarności, wyższości.
Gdyby Moskwa opublikowała w niedzielę informacje o holokauście 1943 na Wołyniu to pierwsza myśl byłaby: "To pewnie fałszywka".
Skoro Kijów poinformował w sobotę, że Moskwa to opublikuje - to oznacza, że jest to prawda. A Ukraińcom puściły nerwy.
Tę prowokację powtarza prasa RFN