@M_Mynarski@ErykMarkowski Jasne, ogólnie też się zgadzam z przesłaniem, że najlepiej oba - bieganie i siłownia.
Po prostu jeśli ktoś by naprawdę musiał wybierać jedno, to jednak zdecydowanie bardziej rekomenduję bieganie, i to nie tylko dla samych efektów zdrowotnych
@M_Mynarski@ErykMarkowski Ilu poznałeś takich ludzi po 70tce?
Ja poznałem kiedyś gościa co w wieku 70 lat ciągle klepał maratony. Z tego co wiem, tylko bieganie.
Uwierz mi, każdy z nas chciałby mieć taką formę jak on. Nie wiem jak z jego siłą, ale był mecz energiczny
@M_Mynarski@ErykMarkowski Aż Zmotywowałeś mnie do odszukania u źródła.
Z książki outlive.
"Najsilniejszy marker" to chyba nie do końca "bardzo dobry prognostyk" jak to tutaj przedstawiasz 😉
@M_Mynarski@ErykMarkowski Temat rzeka.
Wg Petera Attia vo2max jest kryterium nr 1 do osiągnięcia "70tki w zdrowiu", jak to ująłeś.
Siłka i ciężary jest ważna dla zdrowia, ale akurat nie stricte pod kątem aerobowym, który tu rozpatrujemy
@M_Mynarski@ErykMarkowski Wielu elitarnych ultramaratończyków zaczęło biegać od zera w wieku koło 40 lat.
Stawy racja, trzeba podchodzić z głową. Ale właśnie taki trucht 1km idealny na początek
Co do vo2max, nie mógłbym się bardziej nie zgodzić (54 vo2max here)