KŁAMSTWO!
Sprawcą ataku na 15-letniego chłopca w Kamiennej Górze był Polak, a nie Ukrainiec. Poszkodowany jest również obywatelem Polski. Zanim zaczniecie kolejny raz rozpowszechniać fałszywe informacje, warto najpierw sprawdzić fakty w wiarygodnym źródle.
Szerzenie takich przekazów to nic innego jak ruska dezinformacja, której celem jest skłócanie Polaków i Ukraińców oraz wzbudzanie strachu i nienawiści. Bazujecie na najprostszych instynktach ludzkich, takich jak strach, żeby skłócać ludzi między sobą. Nawet tą tragedię wykorzystaliście w obrzydliwy sposób.
Nasz narodowy neurochirurg-hobbysta, dr Aleszczyk od @MorawieckiM prezes fundacji „Instytut Neurochirurgii SPINE” od chłopaków z Mogilna od 26 tys za godz, był też za PIS prezesem Agencji Rezerw Materiałowych - dawny RARS. Mówi to panu coś, premierze @MorawieckiM?
W ciągu 10 lat szkoła i stowarzyszenie Edwarda Szydło, prywatnie męża byłej premier pis Beaty Szydło, otrzymała 25 mln. zł dotacji z UE.
Dziennikarze zauważyli, że Edward Szydło i zarząd stowarzyszenia nie złożył nigdy odpowiednich sprawozdań finansowych. W dodatku, jako premier Beata Szydło z rezerwy budżetowej przekazała 2,4 miliona złotych dotacji szkole, w której uczy jej mąż.
Wyobrażacie sobie jaki wrzask wydobyłyby z siebie wszystkie media, gdyby podobne przepływy finansowe miały miejsce za czasów rządu @donaldtusk ?
K.Marcinkiewicz mówi, że Wilk, PiS i ludzie z nimi związani chcą odwołać prezydenta Trzaskowskiego, ponieważ obiecali deweloperom tereny lotniska Chopina.
Trzaskowski stoi im na drodze do wielkiego przekrętu.
To może być gruba afera .
Posłuchajcie. 👂👇🏻
Przed referendum w Krakowie doszło do spotkania Roberta Mazurka z Kanału Zero i Łukasza Gibały. Gibała był w relacjach z inicjatorami referendum.
To rodzi pytania o rolę Kanału Zero i ich kontakty z uczestnikami politycznych kampanii. Niepotwierdzone plotki sugerowały, że pomoc medialna została wyceniona na MILION.
Czy wyceniono również pomoc w Warszawie?
Łączymy kropki!
KANAŁ ZERO - DZIENNIKARSTWO CZY POPULIZM?
Czy Kanał Zero to wciąż „nowa jakość” mediów, czy już tylko fabryka tanich, populistycznych emocji? Dzisiaj rozkładam na czynniki pierwsze potężne wpadki warsztatowe Arlety Bojke i Joanny Pinkwart. Czy to jeszcze dziennikarstwo, czy fabryka populistycznych emocji? Daj znać w komentarzu.
#kanalzero #arletabojke #dziennikarstwo #fakenews #ukraina
TO DOPIERO HIPOKRYTA😡‼️
Morawiecki dziś grzmi o „kaście faraonów z PO”, która doi publiczne szpitale.
A przez 8 lat jego rządów tłuste koty PiS w służbie zdrowia miały się całkiem dobrze:
• Michał Burczy (32 lata) – ponad 3 mln zł rocznie z dwóch publicznych szpitali
• Robert Górski (radny PiS) – 1,674 mln zł
• Grażyna Podlipniak-Sobczyńska – prawie 1,7 mln zł
• Żochowski, Włodarczyk i reszta ferajny – po 500–1000 tys. zł rocznie
To rząd PiS w Polskim Ładzie wprowadził 14% ryczałtu dla lekarzy. To za ich rządów kontrakty B2B eksplodowały. To wtedy wynagrodzenia zaczęły pochłaniać 95–97% budżetów niektórych szpitali, a na leczenie pacjentów zostawały resztki.
Miliony dla swoich Wam nie przeszkadzały.
Dziś w opozycji, nagle moralizują i udają oburzonych.
Czas oddać Polakom ich pieniądze.‼️
Pełna jawność zarobków w publicznych szpitalach i twarde limity kontraktów. Dla wszystkich, bez wyjątków.‼️
#TłusteKotyPiS #Kacprzyk #Hipokryzja #SłużbaZdrowia
#Morawiecki
"No i mamy hit sezonu!
Poseł Michał Wójcik (PiS) złożył interpelację do Tuska:
Zapytał: „Ile premii i nagród rozdaliście ministrom i wiceministrom?!”
Odpowiedź przyszła taka, że aż przykro patrzeć:
„W naszym rządzie nagród nie ma! Ostanie nagrody były w 2017 roku
Pan w 2017 roku w rządzie Szydło przyjął 40 800 zł nagrody ”
Chciał zrobić aferę, a wyszło samobójstwo z interpelacją w ręku.
Sam się zaorał
Kto wygrywa dziś w memach?"
Instytut Danych z D*py Sławomira Mentzena
Sławomir Mentzen u Rymanowskiego twierdzi, że Ukraińcy w poprawczakach kosztują nas 1,2 miliarda złotych rocznie. Problem w tym, że utrzymanie wszystkich nieletnich w Polsce kosztuje siedem razy mniej.
#Mentzen#polityka#manipulacja #fakty #postprawda
Sprawa Aliny Dłużewskiej – najbrudniejszy dowód, że „walka z reprywatyzacyjną mafią” była czystą polityczną nagonką.
78-letnia, ciężko chora adwokatka z diagnozą nowotworową. Dwa lata w areszcie tymczasowym. Zero prawomocnego wyroku skazującego. To nie przypadek, nie błąd systemu. To celowa, cyniczna operacja wymierzona w politycznych przeciwników.
W latach 2017–2018 Zbigniew Ziobro i Patryk Jaki realizowali wspólny projekt: zniszczyć Platformę Obywatelską przed wyborami samorządowymi w Warszawie. Komisja Weryfikacyjna pod wodzą Jakiego zamieniła się w telewizyjne reality show, przesłuchania, konferencje prasowe, spektakularne oskarżenia. Prokuratura Ziobry działała równolegle jak precyzyjna maszynka: dostarczała „dowody”, zatrzymywała ludzi, zasypywała sprzyjające media przeciekami. Wszystko idealnie zsynchronizowane z kampanią Jakiego na prezydenta stolicy.
W samym centrum tej machiny znalazła się Alina Dłużewska, matka Jakuba Rudnickiego, kluczowego urzędnika Biura Gospodarki Nieruchomościami w ratuszu. Syn miał „pęknąć”, złożyć obciążające zeznania przeciwko przełożonym z PO. Gdyby się udało, Jaki dostałby gotową bombę wyborczą. Dlatego 78-letnią, onkologiczną kobietę zamknięto na 22 miesiące. Ignorowano zaświadczenia lekarskie, przedłużano areszt na podstawie pustych, ogólnikowych formułek, przerzucano ją między zakładami jak paczkę. To nie był środek zapobiegawczy, to klasyczny areszt wydobywczy.
Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z 15 kwietnia 2021 roku stwierdził wprost: polskie władze nie potrafiły nawet udawać, że poważnie rozważały wiek i stan zdrowia 78-latki. Naruszono jej prawa w sposób ewidentny.
A potem przyszły wyroki sądów. 25 listopada 2024 roku Sąd Okręgowy w Warszawie ogłosił w głównym procesie reprywatyzacyjnym uniewinnienie niemal wszystkich oskarżonych, w tym Aliny Dłużewskiej. Jakub Rudnicki dostał już kilka uniewinnień, m. in. w sprawie ul. Łuckiej i innych wątkach. Sąd wielokrotnie podkreślał to samo: prokuratura nie dostarczyła żadnych sensownych dowodów. Cała „gigantyczna afera reprywatyzacyjna”, którą Ziobro i Jaki latami sprzedawali jako dowód na mafię PO, okazała się politycznym bluffem. Bluffem, za który zapłaciła zdrowiem i wolnością starsza, chora kobieta.
A teraz ci sami ludzie, Zbigniew Ziobro i jego ekipa, wrzeszczą o „torturach”, „politycznych represjach” i „łamaniu praw człowieka”, gdy ABW zatrzymuje ich kolegów w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Hipokryzja na poziomie klinicznym.
Kiedy oni zamykali na prawie dwa lata 78-letnią chorą adwokatkę, to była „walka z mafią”. Kiedy ktoś inny zatrzymuje ich ludzi, to już „państwo policyjne” i „bolszewia”.
Sprawa Aliny Dłużewskiej na zawsze pozostanie jednym z najmocniejszych dowodów, że w latach 2015–2023 polska prokuratura pod kierownictwem Zbigniewa Ziobry nie ścigała przestępczości. Realizowała polityczne zlecenia. A ludzie, nawet ciężko chorzy seniorzy, byli tylko materiałem eksploatacyjnym w tej brudnej grze.
#InstytutPrawdy
Bum! Drugi prezes Zondacrypto Paweł S., jej jedyny właściciel w czasie, gdy giełda działała przez spółkę na Malcie, wcześniej współpracował z Markiem Falentą I to w najgorętszym okresie afery podsłuchowej. Liczba rosyjskich śladów wokół niego jest ogromna
https://t.co/E5H8IZIRD8
King Charles III:
In the immediate aftermath of 9/11, when NATO invoked Article 5 for the first time and the UNSC was united in the face of terror, we answered the call together, as our people have done so for more than a century.
Shoulder to shoulder through two world wars, the Cold War, Afghanistan, and moments that have defined our shared security.
Today, that same unyielding resolve is needed for the defense of Ukraine and her most courageous people.