Radio TOK FM - newsy i program "Twój problem, moja sprawa". Ale nie utożsamiajcie wszystkiego, o czym tweetuję, z moją pracą. Mój adres: [email protected]
Polityków ze wszystkich politycznych obozów wzywamy do opamiętania. I do historycznej pamięci. Bo zawsze warto pamiętać, gdzie jest przyzwoitość, gdzie jest racja stanu i gdzie jest mądrość oraz przyszłość nieprzesłonięta upiorami zafałszowanej historii - apelują Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk, Paweł Kasprzak, Antoni Łazarkiewicz, Piotr Niemczyk i Andrzej Seweryn
https://t.co/D2wLIHzPlm
„Państwo prawa poznaje się po tym, jak traktuje osoby najbardziej bezbronne. Dlatego urząd RPO musi pozostać niezależny, silny i dostępny dla każdego człowieka” – Olena Dekhtiar, Fundacja DOM tam gdzie TY, Zespół Praw Osób Uchodźczych, Migranckich https://t.co/kwmoQmICak
‼️💥 Atak na Kijów się przedłuża. Przed chwilą kolejne rakiety uderzyły w miasto 🌆 słychać było następne wybuchy. Już blisko 60 osób rannych, są niestety też informacje o zabitych. Kilka godzin trwał rosyjski nalot nie tylko na Kijów, ale też na Dnipro i Charków. Stamtąd też już płyną informacje o wielu zniszczeniach i poszkodowanych. W rejonie Podilskim, w samym centrum stolicy Ukrainy rakieta 🚀 uderzyła w budynek mieszkalny. Pod zawałami mogą znajdować się ludzie, trwa tam akcja ratunkowa. Rosjanie zaatakowali w jej trakcie Cyrkonami. My już od rana relacjonujemy prosto z miejsca wydarzeń w @tvp_info.
A non-stop air raid on Kyiv through the whole night. At least four people killed, over 50 wounded, a three million city deprived sleep again. russia has no right to exist.
‼️ Potężne wybuchy w okolicy centrum Kijowa. Nad miastem unoszą się kłęby czarnego dymu. W dwadzieścia minut na Ukrainę spadło kilkadziesiąt rakiet. Lecą też drony. Są doniesienia o pożarze w dzielnicy Podil, w ścisłym centrum miasta. Jednocześnie Rosjanie zaatakowali też kilka innych miast w tym Charków (są informacje o rannych, wśród nich 11-letnia dziewczynka), Dnipro i Zaporoże. Ostrzał trwa. Nadlatują drony.
Polecam na weekend - rozmowa w trochę innym klimacie niż większość dotąd, ale zarówno wstęp prowadzących, jak i sama rozmowa świetnie wypunktowały wiele problemów, o których mówimy w ramach @3procentnanauke :)
PS. Pytanie nr 2 w quizie <3
https://t.co/ED15riBgV9
W Lublinie wczoraj i dziś impreza Africa Day Festival, na której spotkałem takich cudownych ludzi: Pawła z Polski z żoną Gwen z Kenii, ich synem Franciszkiem (na rękach) oraz koleżanką Rose (po prawej) z Tanzanii i jej córką Granią.
Franciszek ma na koszulce napisane PolKen (z przodu) i KenPol (z tyłu).
https://t.co/1qv5QZ3Fqe
🇵🇱🇺🇦 Rzecznik MSZ Ukrainy @SpoxUkraineMFA Heorhii Tykhyi w odpowiedzi na zapytania polskich mediów skomentował sprawę nadania imienia „bohaterów UPA” jednostce wojskowej ZSU oraz odniósł się do ostrej reakcji polskiej sceny politycznej na ten krok podjęty przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego:
„Widzimy gwałtowną reakcję w Polsce na decyzję o nadaniu jednemu z ukraińskich pododdziałów nazwy ku czci bohaterów UPA. Szkoda, że dzieje się to wbrew szerszemu trendowi rozwiązywania problematycznych kwestii w relacjach ukraińsko-polskich, który można było obserwować przez ostatnie półtora roku. W tym czasie obie strony podjęły wiele wysiłków, aby rozwiązywać trudne kwestie historyczne, rozwijać dialog i wzajemne zrozumienie. W szczególności wznowiono proces poszukiwań i ekshumacji. Po raz pierwszy od wielu lat wznowił działalność Kongres Historyków. Dyskusja o przeszłości powinna mieć charakter merytoryczny i opierać się na wiarygodnych źródłach.
Nasza historia potwierdza, że na sporach między Ukraińcami a Polakami korzysta wyłącznie Moskwa. Dziś ukraińscy żołnierze bronią nie tylko Ukrainy, ale całej Europy. Inicjując nadanie honorowego tytułu swojemu pododdziałowi, nasi żołnierze z pewnością nie mieli na celu obrażenia zaprzyjaźnionego narodu polskiego. Dla nich walka UPA symbolizuje wyłącznie opór wobec imperialnej polityki Moskwy - i w żadnym wypadku nie jest wymierzona przeciwko Polakom.
Uznajemy, że historia naszych dwóch narodów ma różne karty - zarówno chwalebne, jak i tragiczne. Przykładowo, jeszcze wczoraj obchodzono 80. rocznicę operacji hrubieszowskiej, podczas której ukraińscy powstańcy wspólnie z polskimi partyzantami przeprowadzili skuteczny atak na oddziały NKWD. W poprzednich epokach Ukraińcy i Polacy wspólnie odnosili wiele chwalebnych zwycięstw nad odwiecznym wrogiem w Moskwie - od Orszy po Cud nad Wisłą. Jednocześnie nie sposób zaprzeczyć tragicznym kartom historii, w tym zbrodniom przeciwko ludności cywilnej, których dopuszczali się między innymi żołnierze ukraińskich i polskich formacji podczas II wojny światowej.
Ukraina nie unika tej rozmowy, konstruktywnie odpowiada na wnioski strony polskiej dotyczące ekshumacji, krok po kroku buduje dialog między historykami i ekspertami oraz dąży do rozmowy o wrażliwych aspektach przeszłości bez ich upolityczniania. Nie możemy pozwolić, by spory o przeszłość podważyły nasz opór wobec wspólnego wroga teraz, gdy Ukraina - przy wsparciu Polski - powstrzymuje rosyjską agresję.
Jesteśmy wdzięczni Polsce i narodowi polskiemu, którzy od pierwszych chwil tej niesprowokowanej i zbrodniczej wojny wspierają Ukrainę. Z naszej strony podkreślamy gotowość do dalszego dzielenia się doświadczeniem i rozwiązaniami wypracowanymi za cenę krwi przelanej na polu walki” - czytamy w odpowiedzi rzecznika ukraińskiego MSZ.
Żołnierz, który miał strzelać na granicy do migrantów, uniewinniony. Sąd nie podzielił aktu oskarżenia prokuratury. Zdaniem sądu, żołnierz wypełniał na granicy swoje obowiązki @Radio_TOK_FM@TOKFM_NEWS
Prezydent jest przeciw związkom partnerskich i transkrypcjom, bo to zamach na polskie małżeństwa i sposób na oszustwa podatkowe - ogłosili wczoraj doradcy Karola Nawrockiego. To my mamy jedną prośbę - niech ktoś z Kancelarii Prezydenta przeczyta historię Marcina i Michała, a potem powie im to prosto w twarz:
"Jest nas dwóch. Od 11 już lat. Marcin jest filmoznawcą, tworzy grafiki, plakaty, programy festiwali, koncertów. Jest najskromniejszym i prostolinijnym człowiekiem, jakiego było mi dane poznać. To dla niego przeprowadziłem się do Bydgoszczy. Pokochałem i Marcina i Miasto. Smoku i Wiewiór - tak do siebie mówimy. Tutaj też wróciłem do swojej pasji – muzyki barokowej. Kiedyś mówiłem, że Jan Sebastian Bach jest jedynym facetem, na którym się nigdy nie zawiodłem. Teraz do Bacha dodaje Marcina.
Po 11 latach wspólnego życia nasz świat zawalił się w jednej chwili. Smoku jest w zaawansowanym etapie SLA, stwardnienia zanikowego bocznego - wszystkie mięśnie odmawiają posłuszeństwa. Jeden po drugim. Na końcu zostaną mięśnie oddechowe, a potem już tylko… Marcin już jest w nocy wspomagany oddechowo. Prawie nie chodzi, przestaje wyraźnie mówić, zaczynają odmawiać posłuszeństwa dwa ostatnie palce u ręki. Nie ma na to leku, ale codzienna rehabilitacja pomaga spowolnić SLA i zachować jeszcze na chwilę funkcje ruchowe. Pilnie potrzebujemy łóżka pneumatycznego i innych sprzętów rehabilitacyjnych jak chociażby schodołaz, abym mógł z Marcinem wychodzić z bloku. Zgłosiliśmy się do MOPS-u w Bydgoszczy, ale odmówił pomocy z powodu braku środków. Bez zewnętrznej pomocy nie damy rady żyć.
Bardzo potrzebujemy dla Marcina eyetrackera, urządzenia za pomocą którego Marcin będzie mógł się komunikować za pomocą ruchu gałek ocznych. I robić to, co uwielbia – projektować grafiki.
Do tej pory dawaliśmy radę, ale oszczędności się skończyły, więc zaciągamy kolejne długi… A będzie tylko gorzej. Coraz gorzej. Coraz szybciej. Potrzebujemy pomocy, aby uczynić nasze życie bardziej znośnym.
Dla Polski jesteśmy dla siebie obcymi osobami. Bez żadnych praw, bez wsparcia systemowego. Jesteśmy wykluczeni. Ale po wyroku TSUE pojawiła się iskierka nadziei. Planujemy ślub w Niemczech i transkrybować akt małżeństwa w Polsce. To wszystko jest jednak dla nas walką z czasem. Musimy to zrobić tak szybko, jak to możliwe. Za kilka miesięcy Marcin będzie już trwałe leżący i podróż stanie się niemożliwa.
Tu wrzucamy LINK do zbiórki: https://t.co/8G38UPPDOY
A do Prezydenta mamy jedną prośbę - niech zbierze się na odwagę i powie Michałowi i Marcinowi prosto w twarz, że chcą się pobrać dla oszustw podatkowych!
// za Jakub i Dawid
3 proc. na naukę to nie jest radykalne żądanie. Mówimy o tym w Europie od dawna. Oczywiście, nie mogę wtrącać się w politykę krajową, ale jest to ewidentnie bardzo powszechny cel - mówi mi @mleptin, szefowa @ERC_Research.
A relacja z protestu tu: https://t.co/OXsolDzCYK