Niemcy podpalają klasztor.
Wybucha panika.
Wśród tłumu do desperackiej
ucieczki rzuca się 14-letnia Wanda.
Nagle powietrze rozrywa huk
ostrzału.
Ziemia drży.
Eksploduje niemiecki pocisk.
Siła wybuchu ciska dziewczyną
na ziemię.
Ostry, rozżarzony odłamek trafia
prosto w cel.
Śmiertelna rana nie daje żadnych
szans.
Życie nastoletniej autorki
wojennego pamiętnika gaśnie na
warszawskim bruku.
Niemcy brutalnie zamknęli jej
nienapisany do końca rozdział.
Sanitariuszka Powstania
Warszawskiego.
Walczyła w Grupie Bojowej
"Krybar" AK.
Jej rodzice ukrywali 2 Żydówki.
Jej pamiętnik został wydany
w wielu krajach.
10 VI świętowałaby 96 urodziny
WANDA PRZYBYLSKA.
Na zawsze w naszej pamięci!
Sukces Mai Chwalińskiej to także sukces czeskich trenerów Jaroslava Machovsky’ego i Petra Hajka. Dziękujemy Bracia Czesi za pomoc @jsmeceskytenis Lubię oglądać @BKrejcikova i @karomuchova7 teraz ten czarodziejski tenis jest udziałem Polki, Mai Chwalińskiej. 🇵🇱 🇨🇿
Tysiące wiernych, salezjanie z całej Polski, biskupi, kapłani oraz przedstawiciele władz państwowych.
Tak wygląda beatyfikacja dziewięciu salezjanów męczenników II wojny światowej w Krakowie.
W uroczystościach uczestniczy również Prezydent RP Karol Nawrocki wraz z delegacją Kancelarii Prezydenta RP.
To dzień modlitwy, pamięci i wdzięczności za ludzi, którzy pozostali wierni swoim wartościom do końca - miłości, braterstwu i wierze.
@rolandgarros The World still has a spot for a “no name”new comer.
She was a nobody and only got her faith and determination.
A woman of great stamina to challenge a series of professionals and reach to the final.
Yes You Can is well scripted in her story.
Congrats Sis.
Next one champ is you.
Une joueuse de tennis inconnue venue de nulle part, issue des qualifications, portée par son courage, son talent, sa sensibilité.
En quelques jours, Maja Chwalińska, 114ème mondiale, a écrit à Paris le plus beau des contes de fées. Match après match, elle a rappelé que le tennis n’est pas seulement une affaire de classement, de puissance ou de pronostics. C’est aussi une histoire d’âme, de résilience, de foi en soi.
Finaliste à Roland-Garros, Maja Chwalińska a touché le cœur du public parce qu’elle a incarné quelque chose de rare : la beauté d’une destinée.
Elle a perdu cette finale, son tournoi restera inoubliable.
Puissions-nous assister non pas à la fin d’un rêve, mais au premier chapitre d’une magnifique histoire ❤️🙏