@JNizinkiewicz Po roku prezydentury okazal sie miernym politykiem, ktory nie potrafi wyrobić sobie żadnych międzynarodowych poważnych relacji. Nikt go nie szanuje, jego życiorys ciąży i każe omijać go z daleka. Nie kojarzę choć jednego waznego działania na rzecz obywateli. Wstyd i obciach.
Hipokryzja Kaczyńskiego i PiS ujawniona: 366 tysięcy wiz dla Afryki i Azji pod dyktando partii.
Według ponad 300-stronicowego raportu Najwyższej Izby Kontroli, za rządów PiS wydano 366 551 wiz obywatelom krajów muzułmańskich, afrykańskich i azjatyckich. To była świadoma polityka obliczona na zysk z korupcji. Ministerstwo Spraw Zagranicznych pod wodzą nominatów Jarosława Kaczyńskiego nie tylko nie kontrolowało, kto wjeżdża do Polski, ale wręcz zabraniało konsulom weryfikować kwalifikacje wnioskodawców. Spawacz bez uprawnień, kierowca bez doświadczenia, żaden problem - normy wizowe musiały być wykonane.
Raport NIK miażdży PiS. Działania MSZ były „niezgodne z prawem, niecelowe i nierzetelne”, a cały mechanizm, „nietransparentny i korupcjogenny”. Na konsulów wywierano nieustanny nacisk, by wydawali jak najwięcej wiz, bo w Polsce masowo przyznawano zezwolenia na pracę. Brak priorytetów, brak kontroli, brak odpowiedzialności. Do Polski wpuszczano setki tysięcy osób, o których nikt nie wiedział, kim naprawdę są i co tu będą robić. Część wiz Schengen otwierała drogę do całej Europy.
To ta sama partia, która przez lata straszyła Polaków „zalewem imigrantów”, budowała mur na granicy z Białorusią i krzyczała o zagrożeniu terroryzmem. Jarosław Kaczyński i jego ministrowie, Witold Waszczykowski, Jacek Czaputowicz, Zbigniew Rau, Szymon Szynkowski vel Sęk, ponoszą bezpośrednią odpowiedzialność. To oni nadzorowali chaos, w którym pośrednicy zarabiali krocie, a służby ostrzegały przed ryzykiem dla bezpieczeństwa państwa. PiS wpuszczał migrantów drzwiami frontowymi, jednocześnie grając na strachu przed nimi.
Skala poraża, w latach 2018–2022 Polska wydała 6,5 miliona wiz, więcej niż Niemcy czy Hiszpania. Blisko 174 tys. z tych „afrykańsko-azjatyckich” trafiło w kluczowym okresie 2021–2023. Konsulowie dostawali listy nazwisk do przyspieszenia, a system informatyczny był tak dziurawy, że nie dało się zweryfikować nawet 17 tys. wiz studenckich. To nie administracja, to maszynka do importu taniej siły roboczej i korupcji.
Kaczyński, który pozycjonował się jako obrońca chrześcijańskiej Europy, pozwolił na masową migrację z krajów o zupełnie innej kulturze i strukturze społecznej. Bez debaty publicznej, bez strategii, bez troski o integrację. Tylko cyniczna gra: retoryka antyimigrancka dla elektoratu i realne interesy dla biznesu i partyjnych układów.
Raport NIK to nie opinia opozycji, to urzędowy dokument państwowej instytucji kontroli. Potwierdza najgorsze podejrzenia: PiS zdradził własne hasła, naraził bezpieczeństwo Polaków i zostawił po sobie bombę demograficzną i społeczną. Jarosław Kaczyński nie może udawać, że nic nie wiedział. Jako lider partii i szara eminencja rządu odpowiada za całość.
Czas na rozliczenie. Polska nie może pozwolić, by hipokryzja i niekompetencja tej ekipy pozostały bezkarne. 366 tysięcy wiz to nie statystyka, to dowód na systemowe zdradzenie interesu narodowego. PiS musi odpowiedzieć przed Polakami i przed sądem.
#InstytutPrawdy
Szpital VIP dla PiS - jawna hipokryzja.
Skandal w Lubartowie obnażył wszystko, co najgorsze w mentalności PiS. 82-letni Władysław, człowiek po dwóch udarach, leżący, w stanie ciężkim, z krwawieniem, trafia na SOR. Odprawiają go z kwitkiem, twierdząc, że „to nie nasz pacjent”. Rodzina walczy, ratownik medyczna, prosi dyrektorkę o odmowę na piśmie, żeby chociaż przewieźć go do innego szpitala. Kilka godzin później mężczyzna umiera w Parczewie.
Szpital w Lubartowie to ten sam szpital, w którym kilka dni wcześniej przyjęto i zoperowano radnego PiS, choć oddział chirurgiczny był formalnie zawieszony. Ta sama dyrektorka wtedy solennie zapewniała: „Każdy pacjent w stanie nagłym dostanie pomoc”.
Okazuje się, że „każdy” w języku PiS oznacza „pis-wiec”.
Rodzina pyta wprost, w czym pan Władysław był gorszy od polityka PiS?
Klasyczna pisowska hipokryzja. Przez lata PiS krzyczał o „równości”, „godności” i „ochronie zwykłych ludzi”, a w praktyce stworzył system, w którym publiczny szpital finansowany z pieniędzy wszystkich podatników działa jak prywatna klinika dla swoich. Starostwo rządzone przez PiS, szpital publiczny, a zwykły człowiek umiera pod drzwiami, bo akurat „trwała inna operacja” – dla radnego z legitymacją.
To jest dokładnie ta mentalność „my – lepszy sort, wy – reszta”, której PiS nigdy nie potrafił się wyzbyć, choć tyle razy publicznie ją potępiał u przeciwników.
Jak długo jeszcze mamy udawać, że w Polsce życie zwykłego obywatela jest warte tyle samo co legitymacja partyjna PiS?
#InstytutPrawdy
Panie posle, zastanawiam sie co Pan robi w polityce od wielu lat? Czy płacimy pany za krytykę stojąc z boku czy za działanie? Mnie w pracy płacą za robotę.
Zastanawiacie się dlaczego rząd Tuska uderza w mieszkańców Krakowa, Warszawy czy Trójmiasta? Dlaczego bronią imprezowni dla pijanych Anglików, które niszczą sąsiadom życie? Dlaczego oglądamy ten cyrk przy wdrażaniu unijnego prawa?
Odpowiedzi udzielił minister finansów:
SŁYSZELIŚCIE⁉️🔥
W kwietniu pisałam: SZACH-MAT!
WRZESIEŃ 2026
Dzisiaj marszałek Czarzasty w sprawie TK powiedział:
„Na wszystko przyjdzie czas” i „cierpliwość koalicji jest zaplanowana”.
Czy chodzi o 18 września — koniec kadencji sędziego Piskorskiego z PiS?
Wtedy nowi sędziowie wejdą do TK i art. 131 da realną możliwość przejęcia obowiązków prezydenta przez Marszałka Sejmu.
Dokładnie tak, jak zapowiadałam.
Panie Marszałku liczymy na Pana @wlodekczarzasty💪🇵🇱
#SzachMat #18Wrzesnia2026 #Art131 #TKaTBVN