Wszystko wskazuje na to, że Kraków zadecydował❗️ Wszystkim, którzy dziś poszli do urn wyborczych zagłosować przeciwko miernej, butnej władzy Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy oraz ich prezydenta w Krakowie, ale też wszystkim, którzy zostali w domach, obawiając się o przyszłość, obiecuję: w Krakowie będziemy mieli lepszy wybór. Nie będziemy skazani na kolesiostwo KO albo Konfederację i jej sojuszników.
Szczegóły już we wtorek po 17. Razem damy radę❗️💪💜💙🤍
Dziś mija 79. rocznica rozpoczęcia akcji "Wisła" - zbrodni komunistycznej o charakterze czystki etnicznej w wyniku której przesiedlono z południowo‑wschodniej Polski na ziemie zachodnie i północne ponad 140 tys. obywateli polskich narodowości ukraińskiej i łemkowskiej. Część z nich trafiła do Centralnego Obozu Pracy w Jaworznie, byłej filii KL Auschwitz.
Kilka lat temu miałam chyba krótkie przecięcie z Kornelią Wieczorek na Instagramie. To, co teraz obserwuję, w związku z kontrowersjami na temat jej "kariery naukowej” jest serio przygnębiające. Kornelia ma na pewno duży talent i ambicję. Ale narosła wokół niej narracja, której ona sama chyba już nie kontroluje: rzekome przełomowe odkrycia naukowe, staże na Harvardzie, asystowanie przy operacjach onkologicznych w wieku 17 lat, publikacje z noblistami. Każdy z tych elementów wymaga weryfikacji, której chyba nikt nie przeprowadził? Dziennikarze przepisują od dziennikarzy, instytucje dopisują sobie PR.
Problem w tym, że to nie jest niewinny hype. Kiedy za kilka lat Kornelia pojawi się na prawdziwej scenie naukowej (jeśli się na to zdecyduje), ta bańka - obawiam się - pęknie. I to ona za to zapłaci, nie Forbes Polska, nie Time Magazine, czy Fundacja Santander. Weryfikacja jest na każdym etapie kariery, a im bardziej jesteś osobą publiczną, tym tak naprawdę jest trudniejsza.
Chciałabym żeby ktoś z jej otoczenia, rodzice, nauczyciele, mentorzy, powiedział jej wprost: Twoje prawdziwe osiągnięcia są wystarczające. Mam nadzieję, że ta historia jeszcze się dobrze skończy.
https://t.co/KnELXuVWFM
Wysylanie Marii Wiernikowskiej do Rosji w tym celu by odkryła, kilka banałów typu, że tam też żyją ludzie, a ludzie jak to ludzie bywają różni - to bardzo słaby pomysł. @OficjalneZero Rosja to już dziś kraj praktycznie totalitarny, który nigdy nie wpuściłby reporterki, gdyby nie był przekonany, że to przyniesie jego władzom i propagandzie więcej pożytku niż szkody. po co przyczyniać się do pożytków dla Federacji Rosyjskiej @K_Stanowski ?
We will not tolerate any violation.
This morning, the French Navy boarded an oil tanker coming from Russia, subject to international sanctions and suspected of flying a false flag.
The operation was conducted on the high seas in the Mediterranean, with the support of several of our allies. It was carried out in strict compliance with the United Nations Convention on the Law of the Sea.
A judicial investigation has been opened. The vessel has been diverted.
We are determined to uphold international law and to ensure the effective enforcement of sanctions.
The activities of the “shadow fleet” contribute to financing the war of aggression against Ukraine.
Po niedzielnej dyskusji o paszkwilu opublikowanym w Newsweeku - jeszcze jedna reflelsja.
O kobietach w polskiej polityce. Napiszę bez owijania w bawełnę.
Kobiety w polskiej polityce owszem są, ale do pewnego momentu. Jest szklany sufit, którego nie wolno nam przekroczyć. Nigdy w historii wolnej Polski nie było kobiety-realnej liderki partii. Jak doszło do rozmów o rekonstrukcji rządu to do stołu siadło 13 mężczyzn i … jedna kobieta. Dlaczego? Bo jak dochodzi do twardych rozmów o podziale prawdziwej władzy - to panowie dogadują się z panami.
A jeśli zdarzy się inaczej , i jakaś formacja wyłamie się z tej zasady (jak Polska 2050) to zaczyna się jazda. Używanie zakodowanych głęboko społecznych stereotypów, żeby pokazać takiej pani jej miejsce.
Paszkwile z ostatnich tygodni to piękne case study takiej „informacyjnej operacji”
Mężczyzna jest ambitny - kobieta krwiożercza, mężczyzna to silny lider - kobiet to Lady Makbet,
Mężczyzna ma swoje zdanie - kobieta nie umie w gry zespołowe i jest kłótliwa.
Do tego dochodzi stygmatyzowanie mężczyzn, którzy traktują kobiety naprawdę po partnersku i o zgrozo „dopuszczają” je do stołów gdzie normalnie siedzą sami panowie
Wtedy będą mogli przeczytać o sobie w mediach (tak jak Szymon Hołownia), że zostali „omotani”, że „zwariowali” i wiedzą o świecie tylko tyle ile ta “podstępna baba” im powiedziała, no nazwijmy to imieniu są po prostu pantoflarzami.
To nie jest wpis antymęski. Bo te stereotypy powielają daleko nie wszyscy panowie. Ba, nierzadko powielają je panie. Ten wpis ma służyć temu, żeby rzecz wreszcie nazwać po imieniu. I wreszcie ten rubikon przekroczyć. Jest wiele obszarów, w których to mężczyźni są u nas traktowani nierówno i cierpią z powodu stereotypów. Ale w sprawie udziału w twardej władzy to kobiety w Polsce są ciągle gośćmi we własnym kraju. Najwyższy czas abyśmy to zmienili.
Dlaczego Tusk nie konsultuje z nikim tych swoich pomysłów na wystąpienia xdd przecież tłumaczenie, że zrealizował 1/3 obietnic, bo dostał tylko 31% poparcia to jest śmiech
Prezydent RP @NawrockiKn: Chciałabym mocno przestrzec, szczególnie opinię publiczną ale i nas wszystkich, abyśmy nie ulegali rosyjskiej dezinformacji, która od 24 godzin podpowiada, że drony atakujące polską przestrzeń powietrzną są ukraińskie po to, by wciągnąć Polskę do wojny. Jest to kłamstwo.
28 years ago, Maria Prymachenko (1908-1997) passed away. Many see her as a "naive" artist, but I look at her as a modern artist. Her bright artworks, which she always conceptualised, were like a fresh air during social realism.