26 sierpnia w Kościele katolickim w Polsce przypada uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej.
Gwiazdo śliczna, wspaniała, Częstochowska Maryjo, Do Ciebie się uciekamy, O, Maryjo, Maryjo.
Dziś ujrzałam chwałę Bożą, która płynie z obrazu tego. Wiele dusz doznaje łask, choć o nich głośno nie mówią. Choć różne są koleje jego, Bóg otrzymuje chwałę przezeń, i wysiłki szatana i złych ludzi rozbijają się i obracają w nicość. Mimo złości szatana, miłosierdzie Boże
Ucieczka ze stołka nie oznacza bezkarności! 🚨 Polacy codziennie zmagają się z drożyzną i wysokimi podatkami, a miliony z budżetu są trwonione bez jakiejkolwiek odpowiedzialności. Podałaś się do dymisji? Świetnie, ale teraz oddaj publiczne pieniądze! 200 tys?
Nostre Dame de Grasse , sculptée par un maître inconnu à partir d'un seul bloc de pierre calcaire , vers la fin du XV ème siècle .
Musée des Augustins à Toulouse
Jutro będziemy obchodzili Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej. Tegoroczne obchody mają szczególne znaczenie – obchodzimy bowiem 70. rocznicę Ślubów Jasnogórskich.
https://t.co/nU9NGyVI4y
25 sierpnia przypada 121. rocznica urodzin św. Siostry Faustyny Kowalskiej. Jej życie przypomina nam, że największą siłą człowieka jest ufność pokładana w Bogu. „Jezu, ufam Tobie” – to nie tylko słowa, ale droga prowadząca do pokoju serca.
Warto przypominać fakty, gdy inni próbują pisać historię na nowo! 🇵🇱 W 2015 roku rząd Ewy Kopacz i Donalda Tuska był gotów bezkrytycznie ulec Brukseli i przyjąć tysiące nielegalnych migrantów. Dopiero twarde, bezkompromisowe weto premier Beaty Szydło obroniło Polskę przed narzuconym paktem migracyjnym i chaosem na naszych ulicach. To była decyzja ratująca bezpieczeństwo polskich rodzin. Wielki szacunek dla Pani Premier! 👏🛡️
Zgadzasz się? Zostaw 👍 i udostępnij!
W drodze przyjęli 50 tys. Komunii św., zjedli 7,5 tys. bochenków chleba i wypili 24 tys. litrów herbaty. 44. Piesza Pielgrzymka Tarnowska dotarła na #JasnaGóra. Szło w niej ponad 7 tys. pątników. Część z nich to górale i góralki, którzy przyszli w tradycyjnych dla swojego regionu strojach. W czasie rekolekcji w drodze dwie zaręczone pary wzięły ślub.
Ale jaja ‼️
Afera z Zondacrypto to WYDMUCHA 🤣
Mazurek ujawnia:
Z poszukiwanym LISTEM GOŃCZYM Kralem w kraju Zatoki Perskiej spotkali się prokurator Wełna, ... Roman Giertych i Jacek Dubois i skłonili Krala do zeznań.
Zaraz Giertych sam się umoczy i wkopie jeszcze kumpli
👇
Pozdrawiamy dziś, w dniu św. Ludwika, Jego Królewską Mość Ludwika XX Burbońskiego, życząc mu w imieniu monarchistów polskich, aby za pomocą boską w ciągu swoich dni objął należny mu z prawa tron Francji, a II Restauracja trwała do końca czasów.
Moja wspaniała koleżanka ma bardzo chorego tatę.
Z wyników badań wynika, że to ostra sepsa (zobaczcie wyniki).
Co robi szpital? Przepisuje Zinnat i wypisuje do domu.😞
W tym momencie stan się pogorszył, mężczyzna jest z powrotem wrócił do szpitala (przy Dekerta w Gorzowie), a lekarzowi się nie chce nawet zejść go przyjąć. Koleżanka czeka w poczekalni z ojcem i płacze.
To się dzieje właśnie teraz. Kurvva mać!!!!
Interpelacja do Prezesa Rady Ministrów w sprawie zorganizowania 11 listopada polskiego Marszu Niepodległości ulicami Lwowa
11 listopada Rzeczpospolita Polska obchodzi Narodowe Święto Niepodległości. Jest to święto wszystkich Polaków, również tych, którzy mieszkają poza granicami państwa, w tym licznej polskiej społeczności we Lwowie.
Polacy mieszkający we Lwowie od pokoleń pozostają związani z polską historią, kulturą i tradycją. Pomimo ograniczonego wsparcia ze strony państwa ukraińskiego starają się zachować swoją tożsamość narodową i przekazywać ją kolejnym pokoleniom.
Jednocześnie pomoc państwa polskiego dla Polaków mieszkających na Ukrainie jest niewystarczająca, a wsparcie, które było im wcześniej udzielane, jest systematycznie ograniczane. W tym samym czasie polskie samorządy i instytucje publiczne finansują organizacje ukraińskie działające w Polsce oraz wydarzenia związane z Ukrainą.
W tej sytuacji rząd powinien podjąć konkretną inicjatywę i zorganizować we Lwowie oficjalne obchody Narodowego Święta Niepodległości, w tym polski Marsz Niepodległości ulicami miasta.
Zorganizowanie marszu byłoby wyrazem pamięci o polskiej historii Lwowa, wsparcia dla mieszkających tam Polaków oraz potwierdzenia, że Rzeczpospolita Polska nie zapomina o swoich rodakach poza granicami kraju.
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:
Czy rząd Donalda Tuska planuje zorganizowanie 11 listopada we Lwowie polskiego Marszu Niepodległości ulicami miasta?
Czy polski rząd wystąpił lub wystąpi do władz Ukrainy i władz Lwowa o zgodę na organizację marszu oraz podejmie działania dyplomatyczne w celu umożliwienia jego przeprowadzenia?
Czy rząd zapewni finansowanie, pomoc organizacyjną i logistyczną przy organizacji Marszu Niepodległości we Lwowie, z udziałem Polaków mieszkających na Ukrainie oraz przedstawicieli władz Rzeczypospolitej Polskiej?
Polacy mieszkający we Lwowie mają prawo oczekiwać, że państwo polskie będzie wspierać ich prawo do pielęgnowania polskiej tożsamości, historii i tradycji.
Zorganizowanie 11 listopada polskiego Marszu Niepodległości ulicami Lwowa byłoby konkretnym znakiem pamięci i solidarności z Polakami mieszkającymi na Ukrainie.
Z poważaniem
Dariusz Matecki
Poseł na Sejm RP
🇵🇱 Dzisiaj 99. urodziny świętuje Barbara Grocholska-Kurkowiak ps. „Kuczerawa”, sanitariuszka z Powstania Warszawskiego, wielokrotna mistrzyni Polski w narciarstwie alpejskim, dwukrotna uczestniczka igrzysk olimpijskich.
Jej ojcem był Remigiusz Grocholski ps. „Waligóra”: ppłk Wojska Polskiego, żołnierz I wojny światowej, wojny polsko-bolszewickiej, września '39, Komendant Rejonu Obwodu "Mokotów", odznaczony dwukrotnie Orderem Virtuti Militari i pięciokrotnie Krzyżem Walecznych.
Pani Barbara walczyła w szeregach 1. pułku szwoleżerów Józefa Piłsudskiego. Ranna w trakcie walk:
– Stało się to bardzo głupio. Nie było tak, że wykazałam się odwagą. Było cudowne lato, piękna pogoda, a my miałyśmy wolną chwilę, więc siedziałyśmy na murku przed wejściem do piwnicy, gdzie leżeli nasi ranni. I zostałam postrzelona. Raptem poczułam straszne uderzenie w skroń. Myślałam, że to jedna z koleżanek, która siedziała obok, uderzyła mnie łokciem. Złapałam się za głowę, a one w krzyk: "Krew leci! Ranna jesteś!".
Gdy koleżanki zaprowadziły ją do piwnicy, otworzyła oczy i... nic nie zobaczyła. Szybko się zorientowała, że tam po prostu było ciemno. Wzroku na szczęście nie straciła.
— Kula tylko trochę rozcięła mi skórę koło oka. Miałam wielkie szczęście, mogło skończyć się dużo gorzej. Tak to było z tym postrzałem, nie było to specjalnie bohaterskie — skwitowała.
Naszej Bohaterce życzymy dużo zdrowia i pogody ducha! ❤️
Foto: Urząd Miasta Zakopane