@Harry1560544@_Winged_Hussar_ Zgadza sie, ale to wewnętrzny problem, a importowanie choćby potencjalnej przestępczości zza granicy to gaszenie ognia benzyną.
@Harry1560544@_Winged_Hussar_ No nie do końca. Gdyby nie jakieś dni kultury afrykańskiej, to by subsaharyjski pijak w ogóle nie znalazł się w Lublinie i nie byłoby problemu. Teraz powinien być szybki deport i niech wali w gaz i rozrabia na swoich plemiennych rewirach.
Nasz nacjonalizm nie znosi bezczynności, stagnacji i kompromisów. Jest ideologią czynu, bezwzględnie rozbijającą stagnację i gnuśność współczesnego świata niczym taran.
Napędzany siłą młodości, dynamicznie toruje sobie drogę pośród słabości, bylejakości i zwątpienia, które charakteryzują dzisiejsze czasy. Jesteśmy jednym walczącym organizmem, który albo rośnie w siłę i miażdży przeszkody, albo ginie rzucony na kolana przez silniejszych rywali.
Twoje miejsce jest w pierwszym szeregu walki! Tam, gdzie ruch, walka i ciągły rozwój. W miejscu gdzie spray, vlepki i plakaty to oręż w walce o przestrzeń publiczną, a ściany miejskich budynków tworzą mapę wpływów na froncie wojny ideologicznej! Tam gdzie dyscypliną i wolą walki wykuwasz w pocie czoła swój pancerz na sali treningowej i siłowni.
Każda sekunda bezczynności to zdrada, a każdy kompromis to krok ku upadkowi. Dołącz do walki już dziś!
Stołeczni Autonomiczni Nacjonaliści w symboliczny sposób oddali hołd kolejnej ofierze szaleństwa poprawności politycznej- zamordowanemu w Southampton Henry'emu Nowakowi, zapalając znicze pod brytyjską ambasadą w Warszawie.
#polska#warszawa
Gwałt, potrącenie kobiety na przejściu dla pieszych, próba ucieczki z miejsca zdarzenia i próba przekupienia świadków, kilka przypadków jazdy pod wpływem alkoholu, również realizując przewóz osób, a ostatnio rozbicie na głowie Polaka kufla z piwem po "Africa Day Festival", które skończyło się dwugodzinnym zszywaniem i uszkodzeniem kręgosłupa. Ubogacenie kulturowe!
@Lukade814357 Uklękli, oddali szacunek i hołd w peiknym geście solidarności z ofiarą, jej rodziną i całą dyskryminowaną grupą etniczną z której pochodził zabity. A nie, czekaj, to było jak murzyn w stanach przedawkował fentanyl.
Pod koniec zeszłego roku świat obiegła tragiczna informacja o śmierci 18 letniego studenta o polskich korzeniach, zamordowanego w Southampton- Henrego Nowaka. Sprawcą był mieszkający w Wielkiej Brytanii Sikh.
Od pierwszych chwil do opinii publicznej docierały niepokojące informacje o nieudzieleniu ofierze pomocy przez funkcjonariuszy brytyjskiej policji przybyłych na miejsce zdarzenia. Funkcjonariusze mieli zostać wezwani przez krewnych sprawcy, którzy zgłosili napaść na tle rasistowskim. Sam sprawca miał tłumaczyć, że Henry miał go znieważyć na tle rasowym i próbować ściągnąć mu tradycyjny turban. Obecni na miejscu zdarzenia policjanci mieli nie udzielić pomocy rannemu osiemnastolatkowi i zakuć go w kajdanki, bagatelizując rany, prośby o pomoc i błagalne krzyki, że nie może oddychać. Nastolatek wykrwawił się na ich oczach.
Wszystkie spekulacje na temat przebiegu wydarzenia znalazły potwierdzenie w opublikowanym wczoraj filmie z kamery nasobnej jednego z funkcjonariuszy. Mimo wezwań o pomoc, krzyków że został dźgnięty i nie może oddychać, funkcjonariusze liberalnego aparatu impresji uwierzyli w fałszywe oskarżenia o rzekomy rasizm i pozwolili chłopakowi się wykrwawić.
Po opublikowaniu materiału filmowego że zdarzenia w Southampton wybuchły starcia z policją. Mieszkańcy miasta i okolic wyładowali słuszny gniew i frustrację na pierwszych przedstawicielach opresyjnego systemu poprawności politycznej, który w Wielkiej Brytanii osiągnął absurdalną formę. Do aresztu można trafić za komentarz w mediach społecznościowych czy udział w demonstracji zakwalifikowanej przez liberalne władze jako "ekstremistyczna".
To nie w pierwszy przypadek w którym zindoktrynowane przez poprawność polityczną brytyjskie służby i wymiar sprawiedliwości działają na szkodę własnego narodu, traktując rdzennych Brytyjczyków jak obywateli drugiej kategorii, przymykając jednocześnie oko bądź tuszując przestępstwa imigrantów aby nie wywołać niepokojów społecznych.
Chętnie uginający kolano po śmierci z przedawkowania Georga Floyda brytyjski premier Keir Stramer, standardowo wyraził jedynie żal po śmierci Henrego, obiecał podjęcie kroków w sprawie funkcjonariuszy, którzy podjęli interwencję, jednocześnie stanowczo wykluczając zniesienie wyjątku w brytyjskim prawie pozwalającego Sikhom nosić tradycyjny nóż ceremonialny w miejscach publicznych. Przypomnijmy, że w Wielkiej Brytanii istnieją jedne z najsurowszych praw dotyczących posiadania broni białej, zabronione jest również posiadanie gazu pieprzowego, który jest klasyfikowany jako broń i za posiadanie go w miejscu publicznym grozi kara grzywny oraz pozbawienia wolności.
Wielka Brytania zmieniła się się w multikulturowy, opresyjny totalitaryzm pod płaszczykiem liberalnej demokracji. Wolność słowa została zastąpiona poprawnością polityczną w której nie ma miejsca na krytykę samobójczych dla kraju decyzji władzy, zawęża się margines dla legalnych protestów, a przestrzeń dla realnej wolności jednostki, nonkonformizmu i prywatności kurczy się z każdym rokiem.
Henrego zabiła absurdalna poprawność polityczna, szaleńcza polityka multikulti i przyzwolenie władz na przejmowanie kraju przez obcy etnicznie i kulturowo element napływowy pod płaszczykiem antyrasizmu. Sikhijski sprawcą był jedynie ostatecznym wykonawcą.
Życie białych ma znaczenie! Sprawiedliwość dla Henrego Nowaka!
#whitelivesmatter
Niecały tydzień temu w Lublinie była sytuacja gdzie obywatel Zimbabwe rozbił szklankę na głowie Polaka w barze powodując rozległe rozcięcie i prawdopodobnie uszkodzenie kręgosłupa. Na te chwilę ma zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu, a czyn został zakwalifikowany jako czyn o charakterze chuligańskim.
Należy też przypomnieć, że jakiś czas temu w Lublinie inny obywatel Zimbabwe w stanie nietrzeźwości potrącił kobietę na pasach, próbował uciec, a później przekupić świadków, było kilka innych przypadków jazdy pod wpływem alkoholu, również podczas przewozu osób czy sprawa zgwałcenia 15 latki około dwóch lat temu przez 39 latka z Zimbabwe. Wszystkie zdarzenia z Lublina. Pewnie dużo więcej by się tego znalazło.
@Marcin13863265 Zgadza się. Ale to, że takie rzeczy się zdarzają wśród Polaków i między Polakami nie znaczy, że trzeba sprowadzać tu jeszcze obcy element będący potencjalnym, dodatkowym zagrożeniem. Argument: Polacy też (tu wstaw dowolne przestępstwo) jest całkowicie nietrafiony.
Kilka dni temu światowi, liberalni piewcy multikulturalizmu zachwycali się organizowanym w Lublinie festiwalem kultury afrykańskiej. Mamy więc afterparty i kolejny przypadek integracji z afrykańskimi imigrantami. W Lublinie 41 letni "student" z Zimbabwe podczas barowej awantury rozbił na głowie Polaka kufel z piwem. Trafił do izby wytrzeźwień.
Do zdarzenia doszło w nocy w jednym z lokali w ścisłym centrum Lublina. Według świadków agresor miał odepchnąć stojącego przy barze mężczyznę i sprowokować kłótnie. Po jakimś czasie pochodzący z Afryki mężczyzna wrócił do ofiary i uderzył w tył głowy szklanką z piwem powodując rozcięcie i silne krwawienie, a w konsekwencji przewiezienie do szpitala gdzie konieczne było nałożenie na rozległą ranę szwów. U mężczyzny stwierdzono również uraz rdzenia kręgowego. Agresywny afrykański awanturnik trafił do izby wytrzeźwień.
#polska #lublin #zimbabwe #multikulti