On sam cierpiał na krzyżu, aby dać nam Siebie jako pokarm. W Apokalipsie św. Jana groza poprzedza spotkanie. Jest sądem oczyszczającym przedpole na spotkanie z Panem.
📚 Ojciec Joachim Badeni wielokrotnie mówił o tym, że mistycyzm, czyli żywe przeżycie Pana Boga, jest możliwe dla wszystkich ochrzczonych – z Aliną Peterową-Wasilewicz @AlinaPetrowaW o książce „Modlitwa jest prosta” rozmawia Marta Karpińska @CoKarpinska.
https://t.co/p99mamia5b
Wiara jest doskonalsza od przeżyć emocjonalnych. Może się wyrażać emocjonalnie, ale sama w sobie jest
bezcennym darem Bożym. Emocje zaś są zależne od tysiąca różnych okoliczności. Wiara powinna być niewzruszona i niezależna od uczuć, choć na początku wyraża się za ich pomocą.
Chrzest w Duchu Świętym jest bardzo emocjonalnym przeżyciem. Kontemplacja natomiast wygasza wszystkie emocje. Dlatego trzeba wrócić do ciemności wiary, wpatrywać się w ciemność wiary.
@MartaLokje@xmslyz Przypomniał mi się ś.p. Joachim Badeni OP. Kiedyś jechał w towarzystwie kilku księży. Na poboczu stała prostytutka. Na co Ojciec powiedział: To ona może wyprzedzić nas w niebie.
Jeśli jest w kimś intymność wiary, to znaczy, że Bóg jest w nim obecny. A wtedy wiara staje się bardziej komunikatywna. Być może moja wiara będzie świadectwem i wzmocni wiarę innych.
Wspólnota wzmacnia wiarę, ale i na odwrót. To jest wzajemne przenikanie. Dlatego duszpasterstwa są tak cenne, ponieważ tam jest wspólne przeżywanie wiary.
Wiara jest najważniejsza. Bez niej Bóg nie może trwać we mnie, a ja w Nim. Podejście z wiarą i żywą miłością – taką jaką mam w tej chwili, mniejszą lub większą – spowoduje, że Bóg pogłębi i rozwinie nasze życie
duchowe.
Wystarczy dobra spowiedź, żeby uzyskać oczyszczenie z wszelkich win. A im bardziej się człowiek oczyszcza, tym więcej będzie miłości. Człowiek stanie się w końcu żywą miłością.
Pan Bóg nawet dopuszcza rutynę, byle tylko być z człowiekiem. Pomaga mu się z tej rutyny wyzwolić. To nie jest wcale łatwe, wiem z własnego doświadczenia.
Komunia jest intymnością, tylko trzeba umieć ją odczytać jako przeżycie. Żeby tak się stało, potrzebne jest oczyszczenie. Tutaj znowu polecam św. Jana od Krzyża. Te oczyszczenia, jak
pisze mistyk, są bardzo bolesne, ale dzięki nim człowiek wraca
do tak zwanej pierwotnej prostoty.
W Komunii św. autentycznie Chrystus trwa w człowieku, a człowiek trwa w łasce. Po spożyciu tego opłatka i wina jest we mnie łaska trwania – bycia w Bogu i Boga we mnie.
Przypomnę jeszcze raz słowa, które wypowiedział Syn Boży: „Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim”. (J 6, 56) One wyrażają maksymalną intymność, nieosiągalną zupełnie między ludźmi.
Pan Bóg bardzo pragnie intymności z ludźmi. Daje nam masowy dostęp do Eucharystii. W każdą niedzielę rozdaje się setki tysięcy Komunii świętych – u krakowskich dominikanów kilka tysięcy. Pan Bóg pragnie przekazać Swoje własne życie i szczęście pod
postacią opłatka i wina.
Ojciec Joachim Badeni OP – mistyk codzienności i charyzmatyczny kaznodzieja – wciąż prowadzi ludzi ku Bogu✝️ Dominikanie proszą wiernych o osobiste świadectwa, które mogą przyczynić się do rozpoczęcia jego procesu beatyfikacyjnego😇
https://t.co/vzxe7mPPnK