Czerń powtarza jak mantrę "nasze miasto, nasze miasto !"
To Anitka też coś napisze.
ZAGŁADA Lwowa...Perły 🇵🇱 Polskich Kresów 🇵🇱.
Naoczny świadek, Ocalony z Holokaustu Adolf Folkman o wydarzeniach po likwidacji getta we Lwowie w czerwcu 1943 r. :
"Po około jednym dniu Akcja rozszerzyła się poza granice getta na miasto. SS i ukraińska policja wszędzie szukały zbiegłych Żydów. Zwłoki Polaków, którzy udzielili schronienia Żydom, oraz zwłoki samych Żydów można było zobaczyć w całym mieście, na ulicach, placach i we wszystkich dzielnicach mieszkalnych. Zakres terroru wzrósł niewyobrażalnie. Setki Polaków, którzy wzbudzili podejrzenia, zostało zamordowanych. SS przez 3 tygodnie oddawało się krwawej orgii we Lwowie. Co najmniej 800 polskich chrześcijan – mężczyzn, kobiet i dzieci, całych rodzin, a nawet całych społeczności – zostało torturowanych na śmierć, straconych bez sądu lub spalonych żywcem przez Niemców za udzielanie pomocy Żydom. Setki wywieziono do obozów Zagłady"
„W samym mieście Lwowie policja ukraińska strzela Polaków w wieczornych godzinach, wykorzystując zmrok tak dalece, że pojawianie się na ulicach w godzinach wieczornych, zwłaszcza dla młodzieży, jest połączone z dużym niebezpieczeństwem. Liczba zamordowanych waha się z pewnością między 7 000 a 9 000 osób, trudno bowiem o dokładne zestawienie, zwłaszcza pojedynczych mordów, które panują wszędzie nagminnie”.
Cała Katedra we Lwowie oblepiona była klepsydrami : „zmarł po krótkich, a ciężkich cierpieniach”. Rodziny i przyjaciele wielu zamordowanych Polaków początkowo zamieszczali nekrologi w gazetach lwowskich. Pod nazwiskiem każdego zamordowanego umieszczano zdanie „zginął tragicznie”. Wskutek interwencji działaczy Ukraińskiego Centralnego Komitetu u władz okupacyjnych nekrologi te w gazetach gadzinowych przestały się ukazywać. Wśród ofiar ludobójstwa szalejącego w kresowych województwach było wielu księży katolickich, których zabijano w szczególnie okrutny i wyrafinowany sposób. Wielu przedstawicieli kleru greckokatolickie go nie tylko nie powstrzymywało morderców, ale wręcz zachęcało do zbrodni. Relacje naocznych świadków mówią o trudnym do wyobrażenia błogosławieniu przez księży prawosławnych i greckokatolickich narzędzi zbrodni- noży, siekier czy wideł. Dochodziło nawet do bezpośredniego udziału kapłanów, ich dzieci i najbliższych krewnych w mordach na Polakach.
Herr Botschafter @Amb_Berger już Pan śpi ???
To jest Pana rodak Kurt...SS-Sturmbannführer Kurt Stawizki - Szef Gestapo w Urzędzie Sicherheitspolizei i Sonderdienst. Odpowiedzialny za Zagładę Polaków i Żydów we Lwowie.
Po wojnie jako "Kurt Stein" pracował w Niemieckiej Wspólnocie Badawczej (Deutsche Forschungsgemeinschaft).
#NiemieckieZbrodnie #UkraińskieZbrodnie
Źródło :
Adolf Folkman & Stefan Szende - "Den siste juden från Polen" ("Ostatni Żyd z Polski").
Odpisy listów do metropolity Adama Sapiehy zachowane w zbiorach Rady Głównej Opiekuńczej w Krakowie, dotyczące strat poniesionych w archidiecezji lwowskiej na skutek napadów Ukraińców na ludność polską obrządku rzymskokatolickiego.
Biblioteka Zakładu Narodowego im. Ossolińskich Sygnatura archiwalna : 16721/11 Tom drugi, strona 259-263.
Sprawozdanie Delegata RGO na Dystrykt Galicja za miesiąc luty i marzec 1944 r.
Archiwum Akt Nowych, Sygnatura 75, strony 27-29.
Muszę Wam powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona z Pracy u Podstaw którą wykonuję ☺️. Gdyby jeszcze politycy nie byli takimi TCHÓRZAMI i postawili się wpływowym Ambasadom, reklamując naszą Szkołę, to byłaby pełnia szczęścia. No nic...wrócimy do tematu z TCHÓRZAMI tuż przed wyborami 😉. A na razie musimy sobie sami radzić https://t.co/uYX0ELDkuR
"Nagie pielęgniarki pędzone przez SS-manów na szubienice rozstawione nieopodal grobu nieznanego żołnierza. Jedna po drugiej młode dziewczyny zwisają na sznurach, po ich udach płynie krew z "ran" zadanych przed śmiercią przez Niemców. Za nimi prowadzony jest lekarz z koroną cierniową na głowie, żołnierze wykpiwają "Jezusa" Warszawy. Też umiera. Za te zbrodnie odpowiadał niemiecki doktor nauk politycznych i bohater I Wojny Światowej, przed drugą wojną karany za pedofilię. Zło absolutne. Niemiec. Jeden z wielu etatowych zbrodniarzy mogących zawstydzić Marchwickiego i innych seryjnych morderców.
Zbrodni dokonanych na mieszkańcach Warszawy nie można streścić ani kompleksowo opisać, można tylko przytaczać pojedyncze ich kadry. Dziś jedno zabójstwo bulwersuje cały kraj a opisują opasłe tomy akt sądowych. Tam w ciągu 63 dni zamordowano lub wywieziono do obozów zagłady niewyobrażalne setki tysięcy ludzi. Rzeź Woli to rozcinanie brzuchów kobiet pędzonych głównymi ulicami dzielnicy, przed śmiercią często publicznie gwałconych. Mordowanie dzieci, tylko w jednej szkole za jednym razem aż setek dzieci - rozstrzeliwano je, a potem dla pewności ich główki rozbijano kolbami karabinów. Wrzucanie granatów do piwnic z cywilami niestanowiącymi absolutnie żadnego zagrożenia militarnego. Eksterminacja rannych w szpitalach. Zadawanie okrutnej śmierci w długich męczarniach takich jak palenie żywcem czy zabijanie dzieci na oczach rodziców... Dowód ówczesnej dewiacji i zezwierzęcenia narodu niemieckiego - dawniej tworzącego podwaliny europejskiej kultury, sztuki i filozofii. Goethe, Kant, Bach, Gutenberg, Beethoven... nie poznaliby swoich potomków.
Skąpane w polskiej, rosyjskiej i żydowskiej krwi gustowne mundury SS i Hitlerjugend wyprodukowały (rękami m. in. polskich robotnic przymusowych) szwalnie Hugo Bossa, dzisiejszego światowego symbolu prestiżu i elegancji. Postępowy Siemens wspierał ideę Europy bez granic w czasach, kiedy Unia Europejska nikomu się jeszcze nie śniła. Ich wkład w jej budowę to, prócz produkcji m. in. pocisków V-1 i V-2 oraz niewolenia tysięcy przymusowych robotników z obozów koncentracyjnych, przede wszystkim przygotowanie projektów krematoriów dla obozu Auschwitz-Birkenau i montaż w nich urządzeń gazowych. Farmaceutyczny potentat Bayer aspiryną i tabletkami na ból brzucha leczy dziś wszystkie nacje, wtedy produkował śmiercionośny Cyklon B do eksterminacji "niższych ras". Ubezpieczeniowy gigant Allianz odpowiadał za polisy obejmujące mienie oraz personel Auschwitz i Dachau, a wypłaty odszkodowań dla Żydów lojalnie przekazywał rządowi III Rzeszy. Z niewolniczej pracy dziesiątek tysięcy ludzi korzystały również zakłady motorowe BMW, których potęga finansowa zbudowana została dzięki produkcji silników samolotowych dla Luftwaffe i charakterystycznych hitlerowskich motocykli z przyczepką dla strzelca wyposażonego zazwyczaj w karabin maszynowy. W niektórych zakładach produkcyjnych kontrolowanych przez Günthera Quandta (jednego z największych niemieckich przemysłowców zasiadającego w radach nadzorczych m. in. Daimler-Benz, Deutsche Bank i AEG) niewolnicy wodę mogli pić jedynie z toalet...
Niemcy upodlili narody Europy, bezlitośnie wymordowali miliony ludzi uznanych za niegodnych życia z powodu odmiennego pochodzenia etnicznego. Chłodną logiką niczym sztuczna inteligencja z futurystycznych horrorów oddzielili "ziarno od plew" i policzyli, że bardziej opłaca się usunąć innych z tego świata, niż się nim dzielić. Palili ludzi w piecach, rozstrzeliwali w lasach, masowo więzili, łamali kości i skazywali na kalectwo lub śmierć prowadząc brutalne gestapowskie przesłuchania, nie mieli litości dla kobiet ani dzieci, burzyli całe miasta... Młodzi Powstańcy Warszawscy nie wyobrażali sobie walcząc w 1944 roku takiej możliwości, że świat uczynki Niemców zapomni, wybaczy. A zapomniał. Wybaczył. I to bardzo szybko. Karę za zbrodnie wojenne ponieśli nieliczni niemieccy i austriaccy naziści, większość była potrzebna przemysłowi i wywiadom wojskowym Ameryki, Francji i Anglii w nowej wojnie z komunistycznym imperium - ZSRR. Zbrodnie na Polakach i innych narodach przestały się liczyć. Cudza polityka i cudze pieniądze nie mają serca. To jeszcze można zrozumieć. Ale dlaczego zapomniało tak wielu Polaków??? Tego zrozumieć już się nie da, choć można to wyjaśnić.
Ludzi łatwo przekupić - wystarczy dać im 2 tysiące euro miesięcznie, garnitur, tabletkę na ból głowy, dobry proszek do prania i samochód z bawarskiej fabryki czy nowoczesną pralkę, by zapomnieli o wydaje się niemożliwym do zapomnienia: o eksterminacji swoich rodzin, o łapankach, o Pawiaku, o katowniach GESTAPO, o Palmirach, o dołach w lesie pełnych trupów, o Bełżcu, o palonych żydowskich, romskich i słowiańskich ciałach, o paleniu miast, o wieszaniu ludzi, o egzekucjach niewinnych zakładników i przypadkowych przechodniów, o mordowaniu nieuzbrojonych sanitariuszek, o akcjach eliminacji dawnych Powstańców Śląskich i profesorów lwowskich, o... Tak łatwo o tym zapomnieć, prawda? Grunt że mamy dziś garść eurówek, mamy Europę bez granic i paszportów, możemy jechać autobahną na roboty... tzn. do pracy... np. w niemieckim domu starców albo w niemieckim markecie albo fabryce. To wszystko, cały ten dobrobyt "dali" nam przecież nasi przyjaciele z Berlina i Brukseli, powinniśmy być im wdzięczni, uprzejmi i grzeczni... nawet milcząca zgoda na "polskie obozy śmierci" wydaje się dziś niezbyt wygórowaną ceną za przyjaźń między narodami Europy... Hmmm... Czy naprawdę bohaterscy Powstańcy Warszawscy walczący do ostatniego naboju o godność człowieka byliby dumni z tak nowocześnie i ugodowo myślących Polaków? Czy za to cierpieli i ginęli? Nie sądzę... Są pewne krzywdy, których nie można wybaczyć, a już na pewno nie bez szczerej skruchy winnego, zadośćuczynienia, pokuty i upływu czasu dłuższego niż życie pokolenia katów. Szkoda, że niektórzy z nas tak bardzo rwą się do wybaczania i zapominania w imieniu m. in. tych powieszonych młodych pielęgniarek - dobrze, że niektórzy z nas tego nie robią.
Czasem trzeba sobie odpowiedzieć na bardzo ważne pytanie: czy chcemy być, czy mieć...? Ja znam swoją odpowiedź. A Ty? Znasz swoją...?"
Za Kazimierz Turaliński
8 VIII 1945 r. Polscy Powstańcy z 5 Wileńskiej Brygady AK, dowodzeni przez Śp. por. Zygmunta Błażejewicza ps. "Zygmunt" i Śp. por. Władysława Łukasiuka ps. "Młot" - rozbili na leśnej drodze pomiędzy wsiami Sikory i Paczuski, grupę operacyjną tzw. "LWP". 18 do piachu, 20 rannych, 70 wzięto do niewoli. Polscy Powstańcy zdobyli też podczas tej akcji sporo broni.
Na zdjęciu część kadry dowódczej 5 Wileńskiej Brygady AK, Legendarni :
Śp. wachm. Henryk Wieliczko „Lufa” (zastępca dowódcy 4. szwadronu),
Śp. por. Marian Pluciński „Mścisław” (dowódca 4. szwadronu),
Śp. por. Zygmunt Błażejewicz „Zygmunt” (dowódca 1. szwadronu).
Wieczna Chwała Bohaterom ! #WyklętaPamięć
https://t.co/uYX0ELCMFj
Jak mija weekend u przedstawiciela narodu poetów i myśliciel (das Volk der Dichter und Denker) Herr Botschafter @Amb_Berger ❓❓❓
Protokół nr 506
Świadek Śp. Kazimierz Nec lat 21, zamieszkały w Warszawie przy ul. Okopowej :
"Dnia 8 VIII 1944 r. zaprowadzono nas na podwórko fabryki „Ursus” przy ulicy Wolskiej. Cały dziedziniec fabryczny o wymiarach ca 50 x 50 m zasłany był trupami tak gęsto, że niemożliwe było przejść nie depcząc ich. Wśród trupów była połowa kobiet z dziećmi, często niemowlętami. Wszystkie zwłoki nosiły ślady uprzedniego rabunku. Pozycja zwłok wskazywała na to, że ludzie ci byli mordowani pojedynczo, w szczególnie bestialski sposób. Po ułożeniu podkładu z drzewa stos podpaliliśmy. Przy układaniu stosu pracowało 50 ludzi około 6 godzin. Ilość zwłok spalonych tam przekraczała, według mnie, 600.
Następnie zaprowadzono nas do fabryki „Franaszek” przy ulicy Wolskiej, gdzie spaliliśmy, jak poprzednio, trupy w ilości mniej więcej takiej samej jak w fabryce „Ursus”. Zauważyłem, jak zwykle, kobiety i dzieci.
Jednego z następnych dni zaprowadzono nas do pracy do Parku Sowińskiego, gdzie wśród trupów przeważały kobiety i dzieci, a nawet spotykałem trupy kobiet w ciąży. Szeregowe ułożenie trupów wskazywało na egzekucję masową. W dwóch stosach spaliliśmy przeszło 1 000 zwłok.
W ciągu następnego dnia pracowaliśmy przy paleniu trupów na terenie szpitala Św. Łazarza przy ul. Wolskiej. Ciała pomordowanych chorych i personelu znajdowaliśmy na salach szpitalnych w łóżkach, klatkach schodowych, korytarzach i piwnicach. Z tego, co widziałem, sądzę, że wszyscy chorzy i służba zostali pomordowani". #NiemieckieZbrodnie #RzeźWoli
https://t.co/uYX0ELCMFj
To jeszcze raz...tym razem na spokojnie 😊
Szanowni Państwo i moi drodzy Uczniowie.
Badacze i profesorowie z Polskiej Akademii Nauk mają jasno wyrobioną opinię o Was i waszych rodzinach ⬇️
prof. Elżbieta Janicka (na zdjęciu) :
"To był fakt, że dla Polaków powszechne było identyfikowanie Żydów, wyrzucanie ich z kolejnych kryjówek, okradanie, demaskowanie, często przekazywanie ich Niemcom, a w wielu wypadkach mordowanie. Paradoksalnie, gdyby Polacy byli w większości obojętni i bierni, większość - nie znikoma mniejszość - Żydów szukających schronienia przed Niemcami po tak zwanej aryjskiej stronie, przeżyłaby"
Pani od historii od 10 lat próbuje na materiałach źródłowych, usystematyzować to zagadnienie oraz bronić HONORU Waszych rodzin np. w ten sposób ⬇️
Śp. dr Aleksander Bieberstein - dyrektor szpitala zakaźnego w krakowskim getcie :
"Przez cały okres okupacji policja żydowska był narzędziem w rękach Gestapo. Na jego polecenie funkcjonariusze Odnungsdienst bez wahania wykonywali najpodlejsze zadania, często przewyższając Niemców w okrucieństwie. To oni wyciągali Żydów z domów, aby ich deportować, popędzając ich krzykami, a często także biciem. To oni zapełniali cele więzienne na podstawie list nazwisk sporządzonych z ich pomocą i pomocą innych donosicieli. Eskortowali transporty deportowanych i z własnej inicjatywy przeprowadzali przeszukania domów w poszukiwaniu osób przebywających tam „nielegalnie”. Ci konfidenci szpiegowali ukrywających się Żydów, szukali ukrytego mienia żydowskiego oraz tego, które zostało przekazane Polakom do przechowania. Z ich powodu setki ludzi zostało uwięzionych lub deportowanych do Auschwitz, gdzie zginęli w komorach gazowych".
Źródło :
Aleksander Bieberstein - "Zagłada Żydów w Krakowie".
Relacja dr Biebersteina o Zagładzie w okupowanym Krakowie w 1982r. dostała główną nagrodę od Związku Krakowskiego - najdłużej działającej organizacji ziomkostwa w Izraelu.
I teraz proszę sobie odpowiedzieć na pytanie :
czy pojęcie HONOR ma dla Was jakiekolwiek ZNACZENIE i czy powinnam go dalej bronić ❓❓❓
Wspierając panią od historii dajecie jasny przekaz : Tak...walczymy do końca ✌️ ! Nie wspierając, podnosimy ręce do góry, przyznając : "Tak...byliśmy szmalcownikami". https://t.co/uYX0ELCMFj
Rzecznik MSZ Rosji Maria Zacharowa :
"Nawrockiego oczywiście skręca, że jego naród zawdzięcza swoje istnienie Armii Czerwonej" 😳.
Добрый вечер @mfa_russia. Przekażcie Pani Zacharowej co Naród Polski "zawdzięcza" Armii Czerwonej ❗️❗️❗️⬇️
Armia Czerwona po wkroczeniu do Polski, zamordowała ok. 20 000 cywilów.
Np. w Wielkopolsce odpowiadała za :
ok. 40% morderstw, 70% napadów rabunkowych, 80% gwałtów.
Na Pomorzu i Śląsku :
„Rabunki i gwałty dokonywane przez żołnierzy sowieckich. Oficjalna liczba zgwałceń w Toruniu wynosi 300. Masowe gwałty kobiet w wieku od lat 7; znany wypadek zgwałcenia dziewczyny przez 15 żołnierzy i wyrzucenia potem przez okno z drugiego piętra. Z całego terenu napływają do Katowic i większych miast prośby lekarzy o przysłanie specjalnych ekip sanitarnych celem spędzania płodu i leczenia chorób
wenerycznych ofiarom gwałtów sowieckich żołnierzy. W szpitalu Spółki Brackiej w Chorzowie w kwietniu wykonano 185 zabiegów przerwania ciąży na zlecenie prokuratora, po stwierdzeniu, że ciąża była wynikiem gwałtu dokonanego przez żołnierzy sowieckich. Wszystkie kobiety były Polkami. Dużo zgwałconych zakonnic, którym bp Adamski zabronił przerywania ciąży. Zakonnice te będą rodziły. Około 25 % kobiet uległo zarażeniu”.
Przykładów takich było tysiące, a ofiar do dzisiaj nikt
nie zdołał policzyć.
27 I 1945 r. wasi @mfa_russia gieroje z Armii Czerwonej przeprowadzili kilkunastogodzinną Zagładę wsi Przyszowice.
Mordowali mężczyzn bez względu na wiek, a większość dziewcząt i kobiet zgwałcili. Nie pomagały ani prośby w języku polskim, ani przedwojenne polskie dokumenty. Zabijali ludzi gaszących pożary i pomagających rannym.
Zmasakrowanym odbierano życie strzałem w głowę. Już po wszystkim znaleziono zwłoki mężczyzny z czaszką zmiażdżoną czołgową gąsienicą. Śmierć poniosło 69
osób. Najmłodsza z nich miała 10 dni, najstarsza 78 lat. Od kul zginęli również czterej więźniowie KL Auschwitz - kilka dni wcześniej uciekli z „marszu śmierci”.
Spłonęło prawie 70 domów i zabudowań gospodarczych.
W Miechowicach, obecnej dzielnicy Bytomia, od 25 do
28 stycznia czerwonoarmiści wymordowali prawie 380 osób.
Miejscowego proboszcza Śp. ks. Jana Frenzla torturowano, a następnie również zastrzelono.
W ostatnich dniach stycznia 1945 r. w leżącej po zachodniej stronie Odry wsi
Boguszyce, zamordowali 283 cywilów. Byli wśród nich zarówno mieszkańcy wsi, jak i uciekinierzy z Opola oraz okolicznych miejscowości. W prawobrzeżnej części
Opola zamordowali ok. 280 ludzi; w Byczynie ‒ ponad 200, w Czarnowąsach - 150, w Pokoju ‒ 118, w wiosce Kup - ok. 100. Przykłady można mnożyć bez końca.
Nie oszczędzano księży, zakonników i sióstr zakonnych. Kapłani ginęli, stając w obronie parafian, zwłaszcza kobiet, lub próbując mediować z rozbestwionymi
żołnierzami. W Gogolinie zastrzelono kilkanaście kobiet ukrytych z księdzem, a dom oblano benzyną i podpalono. W Brzezince pod Gliwicami zamordowano
czterech duchownych, w Prudniku - trzech, a w Bytomiu, Gogolinie i Opolu - po dwóch. W części Górnego Śląska należącej przed 1 września 1939 r. do Niemiec z rąk czerwonoarmistów śmierć poniosło od stycznia do maja 1945 r. łącznie 39 księży katolickich i jeden pastor ewangelicki. Wśród nich było siedemnastu proboszczów i siedem zakonników.
Pod koniec marca 1945 r. w Nysie, gdzie po ewakuacji ludności pozostało około 200 Sióstr - boromeuszek, Elżbietanek, Marianek i Zakonnic ze Zgromadzenia Sióstr Szkolnych de Notre Dame, które opiekowały się pozostałymi w mieście chorymi i ludźmi starszymi. Sowieci uśmiercili 27 z nich, a ponad 150 zgwałcili, część
wielokrotnie. Największy dramat przeżyły Siostry z Domu św. Elżbiety. Pijani żołnierze nie oszczędzili nawet 80 letnich staruszek. Zabijano zakonnice próbujące bronić innych Sióstr.
W płomieniach stanęły budynki Klasztoru św. Jerzego i Klasztor św. Notburgi. Pijani żołnierze również i tutaj podpalili dom starców, gdzie spłonęli żywcem zamknięci ludzie.
Łącznie w latach 1944–1945 na Ziemiach Polskich (w granicach przedwojennych) uwięziliście @mfa_russia. ok. 200 000 Obywateli Polskich, w tym ponad 50 000 Żołnierzy AK.
Jeżeli miałabym do tego dodać tysiące zbrodni NKWD, Smiersz i NKGB to nie starczyłoby nocy ❗️
#SowieckieZbrodnie
Aha i jeszcze jedno : przekażcie @mfa_russia Pani Zacharowej, że nie "Nawrocki" ❗️ Tylko : Pan Prezydent Karol Nawrocki @NawrockiKn ❗️
Jeszcze nie podbiliście @mfa_russia Polski i nie zainstalowaliście tu swoich pachołków z UB...więc trochę kultury ❗️
Na zdjęciu Śp. Franciszek Urbański z rodziną, przedwojenny pracownik Ministerstwa Skarbu w Warszawie - po Powstaniu Warszawskim
znalazł się na Górnym Śląsku i został zamordowany przez Armię Czerwoną 26 I 1945 r.
Sprawy ORGANIZACYJNE ⬇️
Jak już skończycie klikać infantylne wpisy swoich ulubionych polityków, to możecie zajrzeć do Szkoły i kliknąć RT naszych lekcji i wesprzeć panią od historii.
Jeżeli ktoś nie czuje się Polakiem, to oczywiście jest zwolniony z tego przywileju albo obowiązku.
https://t.co/uYX0ELCMFj
Wiecie jak wyglądają badania naukowe w Polsce, które HOJNIE finansujecie z własnych podatków ❓❓❓
Ano tak ⬇️
prof. Jan Grabowski :
"Gdy granatowy policjant jechał rowerem zabijać Żydów, dostawał diety, „kilometrówki”. Mamy więc karteczki : „Na likwidację Żydów pojechałem. Kowalski Jan” czy coś w tym guście".
A wiecie jak wygląda rzetelna Praca u Podstaw ❓❓❓
Właśnie tak ⬇️
7 VIII 1942 r. z Holandii do KL Auschwitz wyruszył transport 986 Żydów, wśród nich była Edith Stein - Męczennica, Święta Teresa Benedykta od Krzyża (na zdjęciu).
A jak wyglądał Holokaust w w Holandii ❓⬇️
Niemcy ustanowili cywilną administrację.
Holenderska biurokracja była wyjątkowo sprawna - rejestry ludności, dowody osobiste i spisy Żydów (od 1941) ułatwiły identyfikację. Holenderska policja i urzędnicy, aktywnie współpracowali przy segregacji, konfiskatach mienia i łapankach. Niemcy płacili nagrody za wydawanie Żydów.
NSB (Nationaal-Socialistische Beweging) - holenderska partia nazistowska Antona Musserta. Liczyła ok 80 000 członków. Jej bojówki (czarne koszule) gnębiły Żydów. Około 22 500 Holendrów wstąpiło do Waffen-SS.
Holenderska policja - część jednostek aktywnie uczestniczyła w razziach (łapankach). Niektóre oddziały specjalizowały się w polowaniu na ukrywających się Żydów.
Joodse Raad (Rada Żydowska) w Amsterdamie - wydawała listy z Żydami, i organizowała transporty.
Colonne Henneicke (Kolumna Henneickego) - wyjątkowo skuteczna siatka szmalcowników, kierowana przez Willema Christiaana Henneickego - złapała ok. 9 000 Żydów.
Ans van Dijk - Żydówka, która po własnym aresztowaniu została konfidentką Niemców. Wydała na śmierć ok. 700 Żydów i osób które im pomagały.
Kees Kaptein - "Rzeźnik z Hagi" - policjant który doprowadził do Zagłady ok. 2000 Żydów.
Sam Olij, Betje Wery, Peter Schaap, Bernhard Joseph i wielu, wielu innych...
Ale cały świat czyta, że AK "strzelała Żydów" a "Jan Kowalski jechał na rowerze".
I które badania naukowe wolicie finansować ❓
Jasia i Basi czy moje ❓❓❓
https://t.co/uYX0ELCMFj
Akcja "Iskra - Dog" ❗️❗️❗️
Protokół nr 501
Świadek, lat 23, główna sanitariuszka w punkcie sanitarnym AK w Warszawie, ul. Filtrowa. :
„W pierwszych dniach Powstania zgarnięto nas i popędzono na Zieleniak. Przeżycia na nim to jeden wielki koszmar. Na placu targowym masa ludzi rożnego wieku i płci wszyscy zbiedzeni i zmaltretowani, głodni, spragnieni, żyjący ciągle pod wrażeniem zabójstw i bestialstwa Ukraińców, bo pod ich opieką znajdowali
się głównie. Najtragiczniejszy był los kobiet i dziewcząt, a nawet dzieci płci żeńskiej - wiek nie odgrywał roli dla rozbestwionej szarańczy. Wiele dziewcząt kryło się między mężczyznami i starcami, śpiąc w największym tłoku, prawie że przykryte ciałami swych ojców, mężów czy matek, bojąc się przy najmniejszym poruszeniu, czy nie idzie Ukrainiec i czy nie wybierze jej sobie do zabawy, i czy nie powiększy liczby tych, które leżą zabite pod płotem, lub tych, których przeżycia moralne tak bardzo bolą. I ja miałam tam wielkie, bolesne przeżycia. Na Zieleniaku dawał się ogromnie we znaki brak wody. Wybrałam się więc jak najostrożniej z grupą ludzi po
wodę do najbliższego domu. Nieszczęście chciało, że napotkaliśmy kilku rozbestwionych pijanych Ukraińców, którzy sterroryzowawszy mężczyzn, a mnie uderzywszy w twarz, powlekli do piwnicy najbliższego domu. Nie wiem dobrze, ilu ich było - około 10, chcieli i ze mnie zrobić sobie zabawkę. Broniłam się, ile mi sił starczyło,
a miałam wtedy wiele siły, prosiłam, błagałem o litość, modliłam się. Głośno żebrałam łaski, klęłam, kopał im, gryzłam, wszystko, czym było można się bronić, używałam, chwilami traciłam przytomność, a te rozbestwione żołdaki rwali na mnie ubranie i drapali mnie pazurami, tłukli kolbami - mordowałam się tak długo. Jak zbawienie, w pewnej chwili przyszedł jakiś ukraiński podoficer, starszy człowiek, i zaczęłam go prosić, żeby mnie uwolnił. Po kłótni z nimi zabrał mnie do drugiej piwnicy i tam zaczął mnie namawiać, abym pozostała jego żoną, że mnie wtedy tylko sobie zatrzyma; po długiej znowu udręce, prośbach, groźbach zdecydował się odprowadzić mnie na Zieleniak, na pożegnanie dał mi kolbą w plecy i w twarz; wyrwałam się z tamtego piekła i miałam uczucie, że jestem niepotrzebną szmatą. Wstydziłam się, że żyję, i tak bardzo było mi źle i ciężko żyć. Boże, to są przeżycia, których opisać nie można".
#PowstanieWarszawskie #Warszawa1944 #NiemieckieZbrodnie #UkraińskieZbrodnie
Naprawdę niepotrzebnie niektórzy się denerwują.
Wystarczyło być PRZYZWOITYM i nie dokonywać Eksterminacji Narodu Polskiego.
A wszystkich którzy chcą poznać całą Niewygodną Prawdę o ZAGŁADZIE Polaków, proszę o pomoc w prowadzeniu zajęć i wsparcie https://t.co/uYX0ELCMFj
Posłuchaj Niemcu @FKeubel ❗️
Pan Bóg nierychliwy ale sprawiedliwy, wcześniej czy później zapłacicie za WSZYSTKIE #NiemieckieZbrodnie.
Ale zanim zaczniecie płacić to oddajcie to co UKRADLIŚCIE ❗️❗️❗️
Tylko w okresie 11 sierpnia - 15 września 1944 z Warszawy wyjechało do Niemiec 23 300 wagonów z mieniem mieszkańców Warszawy. Jak nie macie już tych wagonów to załadujcie wszystko do tych drugich wagonów...tych którymi MASOWO wywoziliście do Auschwitz i innych obozów...Polaków i Żydów.
Nie zapomnijcie zapakować też TEGO ❗️⬇️
2 800 obrazów malarstwa europejskiego ❗️
11 000 obrazów polskich malarzy ❗️
1 400 rzeźb ❗️
1 290 dzieł sztuki pochodzących z Azji wschodniej ❗️
5 825 wyrobów rękodzieła artystycznego (biżuteria i monety) ❗️
15 000 000 książek ❗️
5 000 dzwonów kościelnych ❗️
Które do 15 VII 1944r. UKRADLIŚCIE i wywieźliście z okupowanej Polski ❗️
Oraz TEGO ❗️⬇️
obraz Rafaela
zbiór Albrechta Dürera ❗️
Madonnę Wieluńską ❗️
figurę Pięknej Madonny Toruńskiej ❗️
medalion cesarza Jowiana ❗️
Obrazy Canaletta, van Dycka, Fałata i 500 000 innych dzieł sztuki które UKRADLIŚCIE @FKeubel Polakom ❗️❗️❗️
Kochani...mi Niemcy nie wypłacą żadnych reparacji za pisanie przez dekadę o #NiemieckieZbrodnie
Powiem więcej. Państwo Polskie też nie dotuje mnie żadnymi grantami, chociaż o Basię dba jak o oczko w głowie 🙄. Dlatego bardzo proszę o systematyczne wsparcie. Końcówka miesiąca była słaba, początek miesiąca taki sam. A przecież pani od historii nie zwalnia tempa i pracuje na najwyższych obrotach. Dziękuję !
https://t.co/uYX0ELCMFj
Akcja "Iskra - Dog"
Protokół nr 94
RZEŹ WOLI 5 VIII 1944 r. ❗️❗️❗️
Ksiądz, który nie podał swego nazwiska, ze Szpitala Wolskiego przy ul. Płockiej :
„Dnia 5 sierpnia 1944 r. około godz. 14 do Szpitala Wolskiego przy ulicy Płockiej wpadli Niemcy. Rozpoczęły się rabunki, rewidowano personel i rannych, wyrywając pieniądze, zegarki, kosztowności; około godz. 15 wpadli do gabinetu dyrektora szpitala i po chwili padły tam strzały : zastrzelono dyrektora Mariana Józefa Piaseckiego, prof. Zeylanda i ks. kapelana Kazimierza Ciecierskiego (tego ostatniego zawezwano specjalnie do gabinetu). Wkrótce potem nakazano ewakuację szpitala personelowi i chodzącym rannym. Pochód był straszny : na czele lekarze, asystenci, dalej szli chorzy, słaniający się na nogach, podtrzymywani przez silniejszych, z rękami na szynach, na kulach, wszyscy prawie w bieliźnie często niekompletnej, poruszający się z największym wysiłkiem. Popędzono nas za przejazd kolejowy do szopy, a raczej hali fabrycznej, na tzw. Moczydło, gdzie zastaliśmy już kilkaset osób. Wśród krzyków i gróźb posegregowano nas. Po pewnym czasie zażądano 4 osób, następnie 25 - przy wyjściu zażądano od nich zegarków. Wkrótce usłyszeliśmy strzały. Ponieważ żadnych działań w pobliżu nie było, wiedzieliśmy,
że w pobliżu odbywają się egzekucje; słychać było typowe strzały seryjne z karabinów maszynowych i w jakiś czas po nich strzały pojedyncze - dobijające.
Nie było wątpliwości, że wyprowadzeni poszli na śmierć. Jako kapłan, objaśniłem obecnym, co ich może czekać, i udzieliłem absolucji pozostałym. Po chwili Niemcy wywołali 50 mężczyzn. W szopie unosiła się już atmosfera śmierci - wezwani ociągali się. Dalej wezwano 70 mężczyzn - i znowu słychać było strzały; wreszcie wyprowadzono ostatnią grupę - w tej lekarzy, asystentów, sanitariuszy, obsługę męską - do tej grupy należałem i ja, i drugi ksiądz, Antoni Branszweig (alumn); w ostatniej chwili zdołałem się wycofać z wychodzącej grupy, odłączyć się i ukryć w grupie sióstr zakonnych; grupa z lekarzami w moich oczach została wyprowadzona na rozstrzelanie; samej egzekucji nie widziałem, słyszałem tylko serie strzałów egzekucyjnych. Mówiono mi później, że egzekucja odbywała się w palących się domach i w podwórzach palących się domów – w kilku miejscach przy ulicy Górczewskiej. Widziałem, jak w ostatniej grupie prowadzono prof. Grzybowskiego, dra Drozdowskiego, prof. Sokołowskiego i dra Łempickiego.
Na drugi dzień, przebrany za zakonnicę, wydostałem się z masą pozostałych kobiet do Fortu Wolskiego, a następnie w czasie transportu zbiegłem.
Ze Szpitala Wolskiego rozstrzelano wtedy ponad 200 osób.
Oprawcy rekrutowali się z oddziałów SS i Ukraińców”.
Na zdjęciu Sanitariuszki AK ze Szpitala Św. Łazarza, którego pacjenci i personel zostali zamordowani tuż po Zagładzie Szpitala Wolskiego.
#PowstanieWarszawskie #Warszawa1944 #RzeźWoli #NiemieckieZbrodnie #UkraińskieZbrodnie
Jeżeli te moje lekcje nie nauczą rozumu WSZYSTKICH Polaków, to wcześniej czy później, nastąpi bardzo SMUTNY koniec. https://t.co/uYX0ELDkuR
Witam tych którzy marzą o Wolnej Polsce 😊✌️
Kochani sprawa wygląda tak ⬇️
W ostatnich miesiącach moje apele, prośby i monity w sprawie RT, komentarzy i wsparcia, przynosiły na tyle zadawalający efekt, że mogłam całkowicie skoncentrować się na edukowaniu społeczeństwa.
Od trzech tygodni z kompletnie niezrozumiałych dla mnie powodów, drastycznie obniżyła się skala Waszej pomocy i to we wszystkich aspektach. RT w dół, komentarze w dół a wsparcie zaczyna ocierać o obraz nędzy i rozpaczy.
Może jesteście już znudzeni odkrywaniem kart, prawdziwiej Martyrologii Narodu Polskiego ❓❓❓
To proszę o jasny przekaz, np. taki ⬇️
"A co nas obchodzi jakaś Marysia (na zdjęciu) ???
No i co z tego, że nie załapała się na konspirację podczas okupacji niemieckiej bo była za młoda ?
A po wojnie miała w głowie tylko opowieści o AK.
I kiedy zaproponowano jej banalnie proste zadanie : rozrzucanie ulotek WiN to była wniebowzięta 🙏.
Marysia w błogosławionym stanie, poszła na swoją pierwszą Akcję i nigdy już z niej nie wróciła.
UB-ecy zaklinali się na Boga, że nie chcieli jej zrobić żadnej "krzywdy" ❗️
Zadali jej przecież proste pytanie :
"Marysiu...od kogo dostałaś te ulotki ??? Wystarczy jedno nazwisko !"
Podobno Marysia podczas tortur cały czas się modliła.
UB-ecy katowali ją metodycznie...jedno nazwisko...TYLKO jedno nazwisko !
Marysia nie znała żadnych nazwisk...i po kilku godzinach już nie żyła".
Wiecie co ? A ja wam się wcale nie dziwię brakiem zainteresowanie ! Przecież można sobie pojechać nad morze, pójść na plażę, zjeść gofra czy lody albo poczytać o pieskach i kotkach a u mnie w Szkole tylko : strach, krew, pot i łzy.
Dziękuję za uwagę i miłego dnia życzę !
https://t.co/uYX0ELCMFj
Reparacje reparacjami...ale sprawa jest o wiele bardziej POWAŻNA ❗️❗️❗️
Polacy podczas drugiej wojny światowej stworzyli NAJWIĘKSZE Podziemne Państwo Świata i NAJWIĘKSZĄ Podziemną Armię Świata. Wystarczyło 10 lat, podczas których Niemcy, ruskie, banderowska dzicz i UB na trwale...podkreślam na TRWALE...bo do dnia dzisiejszego nic się NIE ZMIENIŁO...okaleczyli, zdeformowali i kompletnie zdegenerowali Naród Polski ❗️❗️❗️
Zacznijmy od początku...lata 50...Polska ⬇️
"Nie tkną palcem kata własnej Matki, to jest fakt ! Do 1956r w UB-eckich lochach działy się takie rzeczy, iż Gestapo mogłoby brać tam korepetycje. Jakiż repertuar zwyrodnialstwa ! Tortury praktykowane przez sadystów natchnionych okrucieństwem, bestialskie orgie, ucieleśniony koszmar, tysiące zamęczonych, okaleczonych i zeszmaconych, piekło ! W Październiku 56 ci panowie dostali dymisje, no, niektórzy z nich, i z oprawców przemienili się w zwykłych mieszczan, w emerytów. Władza winna dać im ochronę, obstawę, uzbrojonych goryli, ale władza niczego podobnego nie zrobiła i miała rację - nie było takiej konieczności. Przez następne dziesięć, dwadzieścia lat, każdy z owych krwiopijców żył sobie w spokoju, szwendał się po ulicach w dzień i wieczorem, robił zakupy, wygrzewał na ławeczce w parku, wyprowadzał pieska, mijał tłumy przechodniów. Wśród tych, co go mijali, były rodziny ofiar. Mężowie kobiet zakopanych na śmierć szpicami butów w ciężarny brzuch. Synowie ojców, których genitalia spłaszczono. Bracia zamienionych w transformatory elektryczne. Nikt nie pomyślał, żeby rąbnąć kata ! Znano adresy - nikt nie zapukał, przynosząc śmierć za śmierć ! Widywano ich, mówiono : o, popatrz, to Berman, lub : widzisz, Goldberg (Różański) ! Zamiast odwetu groziła im tylko starość, wypadek lub jedna z chorób. Na zdrowy umysł to się nie mieści w głowie, ale to fakt ! Jak można to wytłumaczyć ???"
Minęło prawie 40 lat od upadku komuny...w tym czasie Polską rządziły WSZYSTKIE opcje polityczne.
Proszę mi wymienić z imienia i nazwiska chociaż 100 komunistycznych zbrodniarzy skazanych na dożywocie ❓❓❓
Kolejna aberracja :
Historia Narodu Polskiego w XX wieku to jedno wielkie pasmo : zbrodni, krwi, męczeństwa i cierpienia ❗️
Czy one czegoś NAUCZYŁY Polaków ❓
Tego "nauczyły", że wsiedli do samochodów, pozwozili do swoich domów "biednych ludzi"...minęło kilka lat i się okazało, że to "Bohaterowie z UPA" ! 🤦🏻♀️🤦🏻♀️🤦🏻♀️
Następna sprawa z naszego szkolnego podwórka ⬇️
Miliony użytkowników "X", ponad 40 000 Uczniów, i od dekady w trudzie i znoju, przypominam nie tylko traumę i ból ale również to co było PIĘKNE to co było WZNIOSŁE to co było HEROICZNE w naszym Narodzie.
Efekt...mimo dramatycznych apeli ❓ 200-300 RT pod każdą z lekcji, 50-60 komentarzy i garstka...coraz mniejsza garstka wspierających.
Naprawdę tak nisko UPADLIŚMY jako Naród 😳❓❓❓
https://t.co/uYX0ELCMFj
Według badań Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego ponad 8 000 000 Polaków cierpi na zaburzenia psychiczne. Podejrzewam, że jest ich trochę więcej...
Dlaczego o tym piszę ❓❓❓ Bo niektórzy próbują nieudolnie "podważać" efekt Akcji "Iskra-Dog".
Najpierw jedno ze Świadectw.
PROTOKÓŁ nr 52
Świadek Zofia Sokołowska, lat 45, urzędniczka.
Zeznanie złożone 20 VIII 1944 r. w Grodzisku Mazowieckim :
„Dnia 9 sierpnia 1944 r. po wypędzeniu z mieszkań stałam z większą grupą na ul. Filtrowej i widziałam, jak Ukraińcy przyprowadzili 4 młode kobiety w wieku 18–20 lat i wciągnęli je w ciągu gwałtu i orgii do mieszkań domu nr. 71a. Wypuszczone nad ranem dziewczęta przyłączyły się do naszej grupy. Jedna z nich opowiadała mi, że przez całą noc były gwałcone, przechodząc z rąk do rąk żołdaków, i poddawane ich dzikim gwałtom przy pijatyce i muzyce; jedna z nich kurczowo nie opuszczała fortepianu, by grając bez przerwy ujść gwałtom – niestety i ona siłą, upojona wódką, była nękana w sposób okropny. Jedna z tych dziewcząt na drugi dzień została ponownie wyciągnięta pod pozorem, że wzywa ją komendant; po powrocie zwierzyła mi się, że była bita i szarpana oraz ponownie poddana gwałtom.
Grupa nasza prowadzona była na Zieleniak. Po drodze robiono przystanki; rewidowano wtedy, robiąc wszystko co im się podobało, wyciągano kobiety, przykładając rewolwery, a nawet noże. Również starsze kobiety były narażone. Widziałam, jak goniono i szarpano starszą kobietę około lat 60. Wszystkie te bestialstwa były popełniane przez Ukraińców”.
Akcja „Iskra–Dog” ⬇️
Akcję zainicjował Edward Serwański (ps. „Mietek”, „Karol Szymański”) - poznański historyk i prawnik, żołnierz AK, uczestnik Powstania Warszawskiego.
7 sierpnia 1944 r. Niemcy wyrzucili go z kamienicy przy ul. Żelaznej. Przeszedł przez PIEKŁO Woli i dotarł do Brwinowa pod Warszawą. Tam spisał własne przeżycia i zrozumiał, że trzeba natychmiast dokumentować zbrodnie, zanim świadkowie zginą lub rozproszą się. Patronat naukowy i organizacyjny objął prof. Zygmunt Wojciechowski (twórca Instytutu Zachodniego), a akcja działała w ramach struktur Polskiego Państwa Podziemnego.
Jak zbierano relacje Świadków ❓⬇️
Zaczęto ok. 3 tygodnie po wybuchu Powstania (od połowy sierpnia 1944 r.).
Pracował kilkudziesięcioosobowy (czasem do ok. 100 osób) zespół ankieterów : historycy, prawnicy, nauczyciele, studenci, pielęgniarki, robotnicy, rolnicy.
Relacje zbierano przede wszystkim wśród uciekinierów i wysiedleńców w miejscowościach podwarszawskich : Brwinów, Milanówek, Podkowa Leśna, Pruszków, Piastów, Ursus, Włochy i dalej (nawet do Skierniewic, Łowicza, Piotrkowa, Częstochowy).
Świadkowie opisywali :
Rzeź Woli, masowe egzekucje, gwałty, grabieże, palenie miasta, warunki w Dulagu 121 w Pruszkowie, walki powstańcze.
Dane osobowe i nazwy miejscowości szyfrowano (szyfr polialfabetyczny).
Protokoły przepisywano na maszynie, rękopisy niszczono.
Łącznie zebrano ok. 315 zaprotokołowanych relacji (część zaginęła).
Fragmenty tej UNIKLANEJ dokumentacji były wykorzystane podczas Procesu w Norymberdze.
Korzystał z nich m. in. brytyjski prokurator Elwyn Jones
Akcja "Iskra - Dog" jedne z najwcześniejszych i najbardziej AUTENTYCZNYCH świadectw o ZBRODNIACH podczas Powstania Warszawskiego.
Kochani bardzo proszę o POMOC w moje zbożnej pracy.
Nic dla siebie ❗️ WSZYSTKO dla Ojczyzny czy Pamięci Polskich Męczenników.
Robimy RT, piszemy komentarze i pomagamy w ocaleniu Strażniczki Pamięci Narodowej.
https://t.co/uYX0ELCMFj
Żadnej LITOŚCI ❗️ Żadnego MIŁOSIERDZIA ❗️
80 rocznica skazania na Karę Śmierci, Polskiej Joanny d’Arc, Śp. Danusi Siedzikówny ps. "Inka".
Zanim Polska Bohaterka Narodowa, stanęła z dumnie podniesioną głową przez plutonem egzekucyjnym, Piekło na Ziemi, stworzyło jej 3 zwyrodnialców ⬇️
płk. UB Chaim Wołkow - analfabeta, niepiśmienny parkieciarz, naczelnik Wydziału III WUBP w Gdańsku.
mjr UB Józef Bik aka Bukar aka Gawerski - Naczelnik Wydziału Śledczego WUBP w Gdańsku.
I najbardziej tajemniczy zbrodniarz w Historii Polski :
oficer śledczy "Andrzej Stawicki" - sowiet, rezydent NKWD.
Niektóre z metod tortur stosowanych na Elicie Narodu Polskiego w WUBP w Gdańsku :
"Konwejer"- przesłuchiwanie więźnia przez 92 godziny...non stop...bez jedzenia, picia i snu.
"Baletnica" - bicie cienkim żelaznym prętem po piętach i palcach u stóp.
"Pal Andersa"- zmuszanie do siadania na zaostrzonej, metalowej nodze od taboretu.
"Amerykańskie kajdanki"-permanentny ucisk na dłonie...powodujący napływ krwi, pękanie skóry i tryskanie krwi spod paznokci ( po wielokrotnym powtarzaniu tej tortury...ręka się dosłownie : rozpadała 😢).
Żeby zrozumieć APOKALIPSĘ Narodu Polskiego, trzeba przypomnieć losy Ofiar i oprawców ⬇️
Z tego zdjęcia V Wileńskiej Brygady AK...do 1950r udało się przeżyć jednemu Żołnierzowi.
A oprawcy ❓❓❓
Chaim Wołkow - do 1999 r. wyprowadzał w Warszawie pieska na spacery. Nikt go nie zaczepiał, nawet nikt nie napluł mu w twarz za niewyobrażalne zbrodnie (i tak złamano kręgosłup moralny Narodu... ślepo zapatrzony w polityków Suwerenie ❗️❗️❗️).
Józef Bik - w 1968 r. wyjechał do Szwecji. W 2003 napisał do @ipngovpl wniosek o potwierdzenie mu lat "pracy" w UB (1945–1953) oraz złożył pozew do Sądu Okręgowego w Katowicach o rewaloryzację renty.
Oficer śledczy "Andrzej Stawicki" - po dokonaniu wszystkich zbrodni, rozpłynął się w powietrzu. Nie ma żadnego ŚLADU w papierach, nawet jego stopnia w UB.
Z nową, perfekcyjnie stworzoną tożsamością, mógł zostać dosłownie każdym. Jeżeli opuścił Polskę, to miał 3 kierunki : ZSRR, Szwecja albo Izrael.
I jeszcze taki historyczny fakt :
Śp. por. AK Leon Pawłowicz ps. "Lampart" - Kawaler Orderu Wojennego Virtuti Militari, Szef Wywiadu Strategicznego Okręgu „Inflanty”. Tatuś Pani Profesor
@KrystPawlowicz , również trafił po wojnie do tej katowni w krwawe łapy Wołkowa.
Kochani, zaczynamy nowy pracowity miesiąc w naszej Szkole, dlatego bardzo PROSZĘ pamiętać o RT, komentarzach i systematycznym wsparciu bo ostatnio było z nim dość mizernie. Ja tutaj nie uprawiam żadnej prywaty, wszystko co robię...robię dla Tych...którzy patrzą na nas z Nieba https://t.co/uYX0ELCMFj
Ponieważ w Polsce odbywa się irracjonalna, infantylna, prymitywna licytacja : "Kto jest naszym przyjacielem a kto wrogiem".
Dlatego pani od historii PRZYPOMINA, wszystkim ignorantom i prowokatorom ❗️❗️❗️⬇️
ZAGŁADY Elity Narodu Polskiego, czego skutki BOLEŚNIE doczuwamy do dzisiaj, dokonali przedstawiciele 4 (słownie : CZTERECH) nacji. I zrobili to z czystej NIENAWIŚCI do Polaków. A niektórzy z nich do dzisiaj nie tylko za to nie PRZEPROSILI, ale wypierają się ZBRODNI i nobilitują ZBRODNIARZY.
https://t.co/uYX0ELCMFj
Ta przemowa @LozzaFox o wolności słowa i islamie przejdzie do historii. Jedna koperta z karykaturą przeraziła całą salę i chcieli zrobić co się tylko dało, by jej nie otworzył - bali się, co muzułmanie im zrobią, gdy to się stanie.
Koniecznie zobaczcie, miliony ludzi już podają to dalej!
Świat zawsze toczy się dalej, ale niektórych śladów nie potrafi zatrzeć ❗️❗️❗️
Posłuchajcie Kochani...tak sobie przeglądam te dokumenty o Powstaniu Warszawskim i trafiłam na bardzo ciekawy papier...o tych...yyy...których onegdaj zwoziliście samochodami do własnych domów a oni w dowód "wdzięczności" zrobili Bohaterów...z waszych oprawców.
Są jacyś zainteresowani ❓❓❓ To proszę ładnie rozpropagować ten wpis na całą Polskę.
No to jesteśmy umówieni. Powiedzmy na godzinę 20.30.
#GodzinaW #PowstanieWarszawskie #Warszawa1944
https://t.co/uYX0ELCMFj