68-latek z dolnośląskie próbował uciec od policji starym ciągnikiem.
W pewnym momencie staranował nawet radiowóz, ale to nic nie dało... bo policjanci dogonili go na piechotę i zatrzymali na posesji w pobliskiej miejscowości.
Dlaczego emeryt uciekał? Okazało się, że nie miał OC, a traktor i przyczepia nie były dopuszczone do ruchu.
"Mężczyzna został zatrzymany. Teraz odpowie za niezatrzymanie się do kontroli, za co grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Co więcej, także po kieszeni odczuje to wyjątkowo mocno, gdyż zapłaci nie tylko za wyrządzone szkody, ale też karę za brak obowiązkowego OC."