Porzucenie gigantomańskiego i irracjonalnego projektu CPK to jedyne rozsądne wyjście. Ale teraz potrzebny jest jeszcze jeden (niewielki) wydatek: audyt, pokazujący ile Polska na tym procesie straciła (kary umowne itp.) i ilu bogaczy ten pomysł stworzył.
Dzień dobry wszystkim.
1. Podobno strajkujący rolnicy „idą na Warszawę”. To ja od razu polecę dwa adresy: Nowogrodzka biuro PiS i Żoliborz pewna smutna kamienica. To tam macie źródło swoich problemów i adres do narzekania na „zielony ład” oraz źle zorganizowany proces współpracy z Ukrainą. Jak już tam sobie poprotestujecie to ktoś wam podeślę adres do pałacu tego komisarza ds. rolnictwa w UE delegowanego przez PiS. Następnym adresem waszych protestów winna być willa jednego z właścicieli firm, które sprowadzały i kupowały to techniczne zboże etc. Po takim objeździe po tych prezesach, udacie się pod domu pracowników urzędu celnego i pracowników kolei polskich, którzy brali udział w tych wszystkich „przeładunkach” w środku nocy.
Gdzieś za dwa miesiące skończycie protesty pod oknami ODPOWIEDZIALNYCH za ten bałagan. Wtedy uczciwie będzie wyłapać te 60% mieszkańców wsi, które głosowało ostatnio na PiS. Zapewne będziecie musieli protestować pod swoimi własnymi oknami. No ale trzeba być konsekwentnym i to również przed wami.
Około maja skończycie protestować tam gdzie powinniście. Wtedy wyślijcie kogoś do Warszawy na merytoryczną dyskusję o problemie. Choć mam nadzieję, że do tego czasu będzie to już jakoś rozwiązane. W końcu prezydent Zelensky zaprosił Polski rząd do rozmów na granicy. Oby się dogadali i poukładali wszystko to, co PiS nabroił.
2. Czwarta władza ewidentnie potrafi się zjednoczyć i działać wspólnie. To cieszy - bo to oznacza, że w ważnych sprawach też będą mogli to robić 🙂. Może uda się taka koordynacja działań podczas wyjaśnienia afer PiS? Mam takie kosmicznie wręcz irracjonalne oczekiwania do dziennikarzy: zajmujcie się poważnymi tematami i pomagajcie tworzyć lepszy świat, zamiast robić prywatne wojenki, które nawet nie wiem jak i dlaczego się rozpoczęły i 99,99% społeczeństwa tego nie wie ani ich to nie interesuje.
Temat brania „na radar” użytkowników Twittera oraz dziennikarzy i polityków przez NASK to chyba ciekawy i wart waszej uwagi temat.
Niech ten czwartek będzie jak piątek - przyjemny i szybki 😉.
Duda już wiedział przed ogłoszeniem wyników, że wygrał. PiS był w panice, bo faktycznie przegrał z Trzaskowskim o 2 punkty %. To wyszło w mailach Dworczyka.Coraz głośniej mówi się o tym, że wybory prezydenckie zostały sfałszowane.
Czarnek we Wrocławiu "My mamy normalne rodziny, normalne środowiska, które wiedzą, co to chłop, co to baba, co to krowa, a co to mleko"...Przemciu...a my już wiemy jak wygląda kretyn habilitowany...kumasz????