@Azakes1@glutsaovh@SimplexPL Grę na płycie może wprowadzić:
- wydawca (W), dogadując się z producentem konsoli (PK) na kody aktywacyjne
- W, bez kodów
- PK dogadując się z W na konkretną wersję plików
- firma trzecia dogadując z W pliki a opcjonalnie z PK kody
Tak, byłby z tego niezły galimatias w ofertach
@Azakes1@glutsaovh@SimplexPL No i w szczególności przy takim rozwiązaniu gry nie "muszą" wychodzić na nośniku, a jedynie prawo zabezpiecza możliwość takiego ich wydawania oraz na tworzenie kopii bezpieczeństwa na własny użytek.
@Azakes1@glutsaovh@SimplexPL Nie no, mówię o nośniku fizycznym już tylko jako artefakcie dla kolekcjonerów i realizacji prawa do utworzenia kopii bezpieczeństwa na własny użytek. Nawet nie myślę o tym, żeby grać "z płyty" jak to drzewiej bywało. Z płyty to można by jedynie instalować na dysk/kartę pamięci.
@glutsaovh@SimplexPL Do tego scamy sprzedaży fizycznych wydań z niedziałającymi kodami.
No i oczywiście jakieś skostnienie (tak jak w przypadku USB-C) bo raz ustalona legislacja pewnie by trochę pożyła.
5/5
@glutsaovh@SimplexPL W gratisie mamy zagrożenie złośliwym oprogramowaniem, które można by zmitygować obowiązkiem utrzymywania online bazy sum kontrolnych dla oficjalnych wersji i disclaimerem przy instalacji z nośnika, że producent sprzętu nie odpowiada za uszkodzenia spowodowane instalacją.
4/5
Wątpię, żeby to przyniosło skutek, wolałbym raczej jakąś w sprawie przyśpieszenia legislacji i ochrony prawa własności konsumenta e-produktów. W czego rychłe ziszczenie się zresztą też niespecjalnie wierzę po "sukcesie" Stop Killing Games.
https://t.co/3PhJwOOKxQ
I'm going to play every game made by Thatgamecompany just to remind people that Sony used to publish tiny but artsy games instead of throwing all its money into live service games that no one gives a shit about.
Obejrzałem sobie Tenet. Jak wszystkie* filmy Nolana, ma w sobie to coś... co sprawia, że zaczynam przysypiać najpóźniej po pierwszym kwadransie.
* poza Memento, ten był spoko.
@raistand Ale żeby taki optymistyczny harmonogram się wydarzył to UE musiałaby uznać za ważną sprawę, a czy giereczki to coś tak istotnego jak dżem z marchewki?
@raistand Cóż, Europejski Instytut Prawa pracuje od trzech lat nad tą koncepcją, potem już tylko 5 lat na opracowanie legislacji, nasz kraj pewnie wprowadzi to w ostatnim możliwym terminie, czyli kolejne 2 lata.
Póki co mamy RODO, stanowiące, że prawa do danych wygasają po śmierci.
Czyli jesteśmy na etapie kiedy Zieloni jako wydawca ustalają cenę za swoją grę na Niebieskiej platformie a "fani" grillują za to Niebieskich? A nie, sorry, zawsze byliśmy na tym etapie.