W kontekście rzeczy, o których opowiada dziś zwolniony z aresztu dziennikarz Kraskowski TRZEBA PRZYPOMNIEĆ JEDNO.
Otóż w sprawie Kraskowskiego Amnesty International sięgnęła dna. Nie tylko zresztą ona- Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Reporterzy Bez Granic i setki podobnych "niezależnych" (hahahhaha) i pozarządowych (HAHAHAHA) organizacji. Niesamowity jest ten upadek. A za PiSu powrzaskiwiali właściwie codziennie i wycierali sobie buzie największymi ideami. Gdy zaś dziś naprawdę dzieje się zło- morda w kubel.
Powtórzę- to, jakiego dna sięgnęli, to jak się sprzedali, zamieniając się w drżące przed Giertychem pacynki- idealnie pokazuje sprawa Kraskowskiego.
I jasne, władza się cofnęła, przegrała, wypuściła go- ale dzięki reakcji opozycyji i niezależnych mediów. A w tym czasie Amnestsy i reszta dzielnie robiła dobrze Giertychowi.
Przypomnijmy fakty.
Kraskowski, człowiek od lat tropiący Giertycha i jego ludzi, ujawniający to, w co zamieszani są (a są to najgrubsze i najstraszniejsze sprawy), pokazujący prawdę o aferze Polnord i o tym, że maczali w niej palce Rosjanie- został aresztowany pod absolutnie dętymi zarzutami, zaś działania służb i prokuratury nawet gdyby oskarżenia były prawdziwe, okazały się skrajnie drastyczne i niewspółmierne.
Co więcej aresztowanie poprzedziła wielomiesięczna nagonka na Kraskowskiego, skrajnie brutalna, ludzie powiązani z Giertychem. Grożono mu, aktywizowane przez obecną władzę farmy trolli nie cofały się przed atakimi na jego rodzinę czy życzeniami śmierci.
Wiemy już, że nie zachowano elementarnych procedur, że złamano jego swobody obywatelskie i prawa Kraskowskiego, co potwierdził jego obrońca.
Wszystko też wskazuje na to, że przy okazji zarekwirowano dokumenty mogące obciążać Giertycha, w żaden sposób nie powiązane z tym, za co, w teorii, Krasowski został aresztowany.
Tymczasem media powiązane z Tuskiem i Giertychem w sposób wręcz ostentacyjny albo milczeli o sprawie, albo wręcz triumfowali.
Zaś powiązane z władzą farmy trolli 24h do dziś prowadzą kampanię oczerniającą i dehumanizującą Kraskowskiego.
I co w obliczu tego wszystkiego zrobiła Amnesty International i Helsińska Fundacja Praw Człowieka etc???
NIC!
A pamiętajmy, że to ludzie którzy z Tulei, pupilka obecnej władzy, który na swoim pluszowym męczeństwie ustawił swoją gigantyczną karierę, zrobili twarz "kampanii o wolność i praworządność".
A w sprawie Kraskowskiego grzecznie siedzieli i siedzą cicho.
Tak jak siedzieli cicho, kiedy nawet Rzecznik Praw Obywatelskich potwierdził nieludzkie traktowanie osób zamykanych, znowu, za kompletnie absurdalne zarzuty, przy sprawie Funduszu Sprawiedliwości.
Ale sprawa Kraskowskiego jest już tak oczywista, jak się da. Aresztowali dziennikarza, bo ośmielał się mówić o tym, o co oskarżana jest druga osoba w państwie, wiceszef rządzącej partii, jeden z najbrutalniejszych, najbardziej zdeprawowanych członków tej władzy. Zrobili to żeby sterroryzować innych, żeby wiedzieli, że spraw Giertycha nie wolno dotykać.
Ale mnie to jednak aż szokuje. Że nie jest im chociaż trochę głupio? Nie jest im wstyd? Nie ma wśród nich nawet JEDNEJ przyzwoitej osoby? JEDNEGO człowieka z zasadami, z ideami, z kręgosłupem moralnym? Że nikt z nich nie zareaguje? W końcu masa ludzi pracuje w Amnesty i im podobnych NGOsach...
Udowodnili w ten sposób jedno- że są koniunkturalnymi, sprzedanymi w pełni cynikami, skompromitowali swoje organizacje do końca.
Udowodnili, że jedyne, w czym są "niezależni', to od przyzwoitości i uczciwości. Że są wypustkami tej pato władzy. Organizacjami zginającymi kark przed takimi potworkami politycznymi, jak Giertych...
Po tym nikt szanujący nie tylko nie powinien traktować ich poważnie- ale nawet ręki podawać, zważywszy, jak upodlili i zakłamali idee, które niby to mają na sztandarach, którymi wciąż wycierają sobie buzie.
Pamiętajmy o tym, bo jak tylko upadnie ta patowładza, Amnesty i inne Helsińskie od razu znowu zaczną stroić się w szatki moralistów i obrońców zasad- a wtedy tylko wybuchnąć śmiechem i olać.
Dawid Wildstein
Ps. Algorytmy często tną zasięgi moich postów. Jeśli uważasz go za wart uwagi, zostaw proszę komentarz i udostępnij.
Z wielką prośbą o udostępnienie, bo tylko tego boi się Giertych- żeby o jego świństwach było głośno.
I wiem, znowu się przyczepią, że za ostro- ale tego inaczej opisać się nie da. A jak potraficie- to proszę, skomentujcie.
To jest jednak Białoruś. A cała ta elita celebrycko medialno artystyczno "intelektualna" (ćwierć), która tego broni i popiera to są zwyczajne... K#RWY.
Podsumujmy.
Właśnie na 3 miesiące wsadzono dziennikarza ujawniającego syfy, w które zamieszana jest druga osoba w państwie, wice szef rządzącej partii, Giertych.
Tutaj państwo pokazuje siłę.
A poza tym?
Ludzie, którzy życzyli publicznie Prezydentowi i jego rodzinie śmierci, pod imieniem i nazwiskiem, nic. Przem#cy seksualnej jego córce? Nic.
Potworne afery, w których brały udział rosyjskie służby i korumpowały najważniejszych przedstawicieli obecnej władzy- bo tym był PolNord- nic, ostentacyjnie skręconej śledztwo.
Wezwanie do mord#wania czytelników i dziennikarzy Gazety Polskiej ze strony znanego zbydłeconego autorytetu poetyckiego Uśmiechniętej Polski, Jastruna- nic.
Za to za JEDEN TWITT Kraskowskiego, zdesperowanego człowieka, któremu trolle Giertycha, przypomnijmy, wiceszefa rządzącej partii, od miesięcy, jak nie lat, groziły śmiercią- i w którym błaga policję o reakcję, bo inaczej "będzie musiał wziąć sprawy w swoje ręce"- wjazd na chatę, kipisz, przejęcie dokumentów, trzy miesiące aresztu. I mamy oczywiście uznać, że fakt, że człowiek ten od lat ujawnia to, w jak potworne sprawy zamieszana jest druga po Tusku osoba w państwie, Giertych, nie ma z tym nic do rzeczy?
A najgorsze jest to, że już tysiące trolli Giertycha, stosując metody rodem z PRLu, zaczyna wrzucać narrację- "to świr jest"...
Powtórzę, jak ktokolwiek przyzwoity może to popierać? Jak?
Dawid
Ps. Algorytmy często tną zasięgi moich postów. Jeśli uważasz go za wart uwagi, zostaw proszę komentarz i udostępnij.
Uwielbiam Tuska!
Muszę się wam do tego przyznać.
Jasne, uważam go też za największego szkodnika i degenerata polskiej polityki (razem ze swoim bratem bliźniakiem Giertychem), ale czasem naprawdę lubię patrzeć na to, jaki syf Uśmiechnięty Premier urządza własnym mediom, celebrytom, "autorytetom" i wyznawcom.
W ciągu zaledwie kilku dni Tusk przeszedł drogę od "każdy kraj ma prawo wybierać swoich bohaterów, Nawrocki chce zniszczyć nasze relacje" do "Ukraina nie ma prawa tak się zachowywać, Prezydent słusznie zrobił, wszyscy go wspieramy".
I teraz wyobraźcie sobie, co się dzieje w takiej przysłowiowej Gazecie Wyborczej. Tyle tekstów o tym, jakie UPA wspaniałe, poszło do kosza. Tyle artykułów o tym, jak Tusk uratował nasze relacje z Kijowem, który chciał zniszczyć zły Nawrocki, trzeba skasować z internetu. Trzeba zadzwonić też do kilku celebrytek, co miały się w wywiadzie popłakać z powodu nienawiści, jaką szerzy Prezydent, że jednak teraz mają powiedzieć co innego... A zwłaszcza ten strach cyngli z GW- kurde, żeby tylko się nie pomylić, jaka jest dziś mądrość etapu...
I ja wiem, oni są do tego przyzwyczajeni. Przecież tak jest regularnie.
- Wczoraj na granicy mordy i biedne dzieci z kotkami, dziś wspaniały szeryf Tusk.
- wczoraj 500 plus dla patologii, dziś okazuje się, że to wspaniały pomysł samego Tuska.
- wczoraj Konstytucja i praworządność, dziś jej codzienne łamanie oraz bezkarny Nowak, Giertych bo... bo coś tam.
- wczoraj prawa kobiet, dziś rodzą na SORach bo lubią...
Mógłbym tak w nieskończoność.
Ale myślę, że czasem nawet oni, w zaciszu swoich domów, jak nikt nie patrzy i nie słyszy, po cichu cedzą przez zęby- ech Tusku, mógłbyś chociaż raz nie kłamać, chociaż w jednej sprawie nie zmieniać zdania co 5 minut? Bo moze i lubimy ci służyć, ślinimy się do Ciebie codzienbie ale aż nasz mordy bolą od tego, jak musimy nimy wycierać podłogę...
Więc i wy, proszę was,, tylko w tym jednym przypadku, doceńcie Tuska, to, jak dręczy swoich wyznawców... i doceńcid, że bez niego nie wiedzielibyśmy, jakimi szmaciarzami jest ta cała banda wycierająca sobie gęby "postępem", "liberalizmem" i " europejskością".
Dawid
Ps. Algorytmy często tną zasięgi moich postów. Jeśli uważasz go za wart uwagi, zostaw proszę komentarz i udostępnij.
Uśmiechnięty ściek.
A ja kocham Skibę z Big Cyca.
Kocham, bo zawsze mogę go pokazać, jako dowód tego, jakim dnem jest dzisiejszy, Uśmiechnięty populizm.
Ostatnio Skiba uniósł się na niejakiego Skolima za to, że ten ostatni powiedział coś głupiego. Faktycznie, nie było to zbyt mądre. Ale Skiba uniósł się z pozycji PRAWDZIWEGO ARTYSTY.
No nie Skiba, żaden z ciebie artysta. Nie wiem, czy kiedykolwiek nim byłeś, ale teraz na pewno nim nie jesteś.
Jesteś ordynarnym, zdegenerowanym chamem, który jedyne co potrafi, to ślinić się do Tuska. Odrażającym intelektualnie hejterem, ewidentnie niezdrowo podniecającym się przy tematach fekalnych. Sprzedajesz najgorszy populizm i głupotę. Jesteś prymitywem, którego życie sprowadza się do modlenia się do Tuska. Żeby to chociaż miało jeszcze jakieś resztki polotu. Nie. Tępotą dla tępoty.
Jesteś takim Giertychem, tylko że przeznaczonym na salony pseudo artystyczne.
Ale, powtórzę to, dziękuję ci, że jesteś. Bo pokazujesz, jakim czym tak naprawdę, tak intelektualnie, jak i moralnie, jest Uśmiechnięta Polska, pokazujesz jej prawdziwy ryj.
Że jest po prostu ściekiem. Co jest o tyle zabawne, że ostatnio oglądałem jak jej najwierniejsi cyngle medialni tej władzy rozpaczali, jakim "ściekiem" jest debata publiczna. Acz trzeba im oddać, że właściwymi słowami opisują świat, który swoim ślinieniem się do Tuska stworzyli.
Dawid
Ps. Algorytmy często tną zasięgi moich postów. Jeśli uważasz go za wart uwagi, zostaw proszę komentarz i udostępnij.
Intelektualni uśmiechnięci menele
W momencie, w którym świnia Sikorski ostrzega Nawrockiego, że zaraz skończy jak Lech Kaczyński, kiedy służby wywalają drzwi w rodzinnym domu Prezydenta na podstawie jednego anonimu, zajmowanie się kimś takim, jak patocelebrytka Tuska, Szczepkowska, wydaje się bez sensu. A jednak warto. Bo dwa dni temu z tą wielką intelektualistką Uśmiechu i autorytetem zrobił wywiad główny tabloid propagandowy tej władzy, czyli Gazeta Wyborcza. I proszę was, zróbmy wszystko, żeby to dzieło nie przeszło bez echa, bo ciężko o wymowniejszy przykład tego, jakim intelektualnym dnem i populistycznym bełkotem jest obecna władza i wspierający ją ćwierć intelektualiści.
Zresztą to właśnie z powodu tego GazWybowego bełkotu w stylu Szczepkowskiej Sikorski i jemu podobni mogą mówić to, co mówią...
Otóż sam tytuł tego wywiadu idealnie podsumowuje samą Szczepkowską. Brzmi on- "ja temu rządowi wybaczę wszystko".
I dokładnie o tym jest ten wywiad.
Poza tym mamy oczywiście typowe dla Szczepkowskiej i reszty pato celebrytów Tuska powielanie kremlowskiej narracji, że Prezydent to nie Prezydent etc. Ale najbardziej mnie w tym wylewie bełkotu Szczepkowskiej uderzyło co innego.
To, jak krańcowo głupi on jest. Zwyczajnie durny, w żaden sposób nawet nie starający się udawać, że chodzi tam o jakąś myśl,.analizę, argumenty. Nie. Zero. Tam są tylko trzy rzeczy.
- absolutne, religijne uwielbienie Tuska, w jakiś fanatyczny i emocjonalnie odrażający wręcz sposób.
- absolutna nienawiść do każdego, kto mu się sprzeciwia, z Nawrockim na czele.
- bardzo wyraźna groźba- nie podzielasz naszej opinii, jesteś z nimi. Jesteś złem, potworem, czymś gorszym.
Ale raz jeszxze- im się już nawet nie chce argumentować. Tylko emocje. Nic więcej. Ten bełkot jest tak generyczny, że AI wymyśliłoby coś bez porównania lepszego. Ale też o to chodzi. Ta głupota bezdenna z jednej strony dobrze oddaje poziom tego środowiska, ale jest też zamierzona. Bo tak naprawdę cały ten wywiad, to ostrzeżenie, bicz na tych, co ośmieliliby się mieć wątpliwości. Jasny komunikat- kwestionujecie boskość Tuska? Zniszczymy Was.
Bo na koniec dnia tylko o to chodzi. Masz być odmóżdżonym, pozbawionym własnej myśli, jakiejkolwiek refleksji sekciarzem, powtarzającym najdurniejsze, najbardziej populistyczne slogany i kłamstwa władzy, świadomym, że partii i wodza nie wolno krytykować.
Więc teraz zakrzyknijmy wszyscy razem, w imię Uśmiechu i Umiłowanego Przywódcy- "kochana władzo, ja Ci wszystko wybaczę".
Niesamowity jest ich intelektualno moralny upadek. To jest menelnia intelektualna. I to taka jeden do jednego wyjęta z jakieś putinady i to urządzanej w małym, rosyjskim miasteczku, gdzie wywieszenie portretu wodza jest najważniejszym zadaniem całej społeczności, ale wszyscy, którzy się tym zajmują przy okazji są totalnie najeb#ni.
#patoCelebryciTuska
Dawid
Ps. Algorytmy często tną zasięgi moich postów. Jeśli uważasz go za wart uwagi, zostaw proszę komentarz i udostępnij.
Właśnie za to, co widzicie na tym filmie, zostałem dzisiaj skazany. Zobaczcie sami. Ten film to kluczowy dowód, którego sąd celowo nie dopuścił do sprawy i zignorował. Prawdy jednak nie da się ukryć. Proszę, podawajcie to dalej #RT! Niech cała Polska wyciągnie wnioski.
Hop hop Szczepkowska! Hop hop Gretkowska! Droga Jando! Mann?
Może coś?
Tacy wyrywni jesteście do komentowania, z pełnym zadęciem, polskiej polityki. Zsyłacie gromy z wyżyn swej "moralności", "intelektu" (trochę ćwierć, ale co tam) na Nawrockiego, wstydzicie się i oburzacie. A tu nagle milczenie. Jakbyście główki w piasek pochowali.
Żadnego komentarza? Jednego?
Właśnie się okazało, jak donoszą media, że kancelaria WICESZEFA KO, rządzącej partii, waszej umiłowanej, dostawała przelewy od Rosjan. Że za pomocą rosyjskich kontaktów prano brudne pieniądze.
Mówimy o Giertychu. Jednej z najważniejszych osób w panstwie, najbliższym współpracowniku premiera Tuska.
Potwierdziło się, że w sprawie Polnordu jest Rosja, że to coś dużo poważniejszego, niż po prostu gigantyczna afera korupcyjna, że to mechanizm za pomocą którego Rosjanie opłacali najważniejszych ludzi w państwie.
Więcej, że Uśmiechnięty Populizm, żeby ukryć rosyjskie pieniądze, wpływy, kazał Żurkowi i Bodnarowi skręcić śledztwo w tej sprawie. Na bezczelu.
To naprawdę najgrubsza afera od dekad...
I co? Naprawdę nic? Nie jest wam niedobrze? Nie jest wam wstyd? Nie czujecie, że ktoś na was, za przeproszeniem, defekuje? Nie skomentujecie nawet słówkiem? Naprawdę jesteście aż tak żałośni?
PS: algorytmy czesto tną zasięgi moich wpisów. Jeśli ten post wydaje Ci się ważny - proszę, podaj go dalej.
Rosja już tu jest. Z wielką prośbą o udostępnienie.
To, co właśnie ujawniono o Giertychu jest porażające. Jeśli te oskarżenia się potwierdzą, co jest właściwie pewne, patrząc na to, jak udokumentowane są dowody, to mamy do czynienia z jedną z najgrubszych afer w dziejach 3 RP, powtórką, tylko w znacząco większej skali, Gonzaleza vel Rubcowa. Może najgrubszą nawet aferą w dziejach 3 rp.
Otóż okazuje się, że Giertych (konkretniej jego kancelaria) dostawał przelewy od Rosjan. Jak na razie wiadomo o jednym, za prawie pół miliona, nie zdziwię się, jeśli to czubek góry lodowej.
Tyle. Prawa ręka Tuska, jeden z najbliższych współpracowników premiera, de facto druga osoba w państwie, poprzez swoją kancelarię, jest finansowana, jak twierdzi wp, przez Rosjan.
Ciężko to jakoś skomentować. Nasze państwo po prostu nie istnieje.
I jakoś zupełnym "przypadkiem" te przelewy dostaje kancelaria jednego z najbardziej konsekwentnie prorosyjskich polityków w historii 3 rp.
Hop hop, cyngle z GW i TVN? Napiszecie o tym?
Ale wiecie, co jest najgorsze? To, co wczoraj ujawniono- o tym mówiono już dawno. Nie konkretnie o tym przelewie, tutaj gratulacje dla WP, ale o tym, że w sprawie Polnordu jest Rosja, że to coś dużo poważniejszego, niż po prostu gigantyczna afera korupcyjna, że to mechanizm za pomocą którego Rosjanie opłacali najbliższych ludzi Tuska. I że ostatnie działania Giertycha, aktywizowane przez niego farmy trolli, hejt na Nawrockiego, narracja o sfałszowanych wyborach- to działania na polecenie Kremla. Premier i jego media miały tego pełną świadomość. Znów, ale czy aż tak nas to dziwi?
Przy okazji okazuje się, znowu, piszę to za WP, ale ponownie, czy naprawdę nas to dziwi, że okazuje się, iż Giertych ma też "swoich ludzi" w mediach. Tak zwaną "listę Giertycha". A na niej- Wojciech Czuchnowski, Kamil Dziubka, Dorota Schnepf-Wysocka i Monika Olejnik.
Lecimy dalej. Otóż okazuje się też, że Żurek awansował niedawno prokuratura odpowiedzialnego za umorzenie zarzutów Romana Giertycha w sprawie Polnordu. Czyli Prokuratora, który, jak się okazuje, zablokował dalsze badanie rosyjskich przelewów.
Powtórzę- Rosja już tu jest. A jedynym plusem tego koszmaru jest to, że jak teraz którykolwiek cyngiel z GW czy innego TVNu wyskoczy ze swoją opowieścią o "proPutinizmie" opozycji, będzie można mu pokazać mordę Giertycha.
Tylko niewielka to satysfakcja, jeśli zdamy sobie sprawę, jak Moskwa zinfiltrowała nasze państwo, nasze media.
Tak samo jak ta, że coś czuję, iż zaraz Giertych nam zemdleje.
PS: algorytmy czesto tną zasięgi moich wpisów. Jeśli ten post wydaje Ci się ważny - proszę, podaj go dalej.