Jak tak patrzę z perspektywy, to pan Jerzy od Karola Nawrockiego miał więcej szczęścia. Mógł przecież zrobić darowiznę na kościół.
https://t.co/oDNDvlr1RO
Tematu oszustwa wyborczego, moim zdaniem, Bodnar nie zamiecie pod dywan. Nawet jeśli przedłużając doprowadzi do zaprzysiężenia Nawrockiego, to temat nie umrze w momencie powołania Nawrockiego.
Bodnar zamiataniem pod dywan zapisuje się haniebnie w historii PL.
Chciałbym podziękować dwóch osobom za tytaniczną pracę, którą wykonali, mimo, że się nie znamy. @Arek_ZdWola, liczył i walczył i to nieprawdopodobnie walecznie oraz @monika_mitura, która bardzo dużo wyliczyła i co mi dało sporo wskazówek. Bez nich być może nie byłoby mnie tutaj❤️
Podziękowanie dla 49598 OBYWATELI.
Dowiedziałem się wczoraj z wypowiedzi uzurpatorów SN, że prawie 50 tysięcy protestów wyborczych, które złożyli Państwo w oparciu o wzór przygotowany przeze mnie, zostało zagarniętych przez tych przebierańców. Domagaliśmy się w tych protestach przeliczenia głosów wskazując na naruszenie kodeksu wyborczego polegające na zgłaszaniu fikcyjnych kandydatów i uzyskiwaniu przewagi w losowaniach przy obsadzaniu obwodowych komisji wyborczych. W naszych protestach prosiliśmy o ich rozpoznanie przez tę izbę SN, która zawsze zajmowała się protestami. Niestety ci sędziowie się tym protestami nie zajęli, a grupa kolegów Kaczyńskiego bez żadnego nawet zachowania pozorów, z szyderstwem na ustach wyrzuciła nasze protesty do kosza.
Chciałem Państwu podziękować za ten niezwykły w dzisiejszych czasach poziom patriotyzmu, który kazał ponieść wysiłek zaprotestowania przeciwko przejęciu liczenia głosów, metodą oszustwa, przez prawicowe partyjki zorganizowane przez PiS. Jako autor tego wzoru, którym się Państwo posłużyliście, muszę powiedzieć, że się absolutnie nie spodziewałem takiego rezonansu społecznego i za ten akt patriotyzmu każdemu z Państwa osobno i z całego serca dziękuję.
Co dalej?
Trudna koalicja wyborcza, która uniemożliwiła nam uporządkowanie spraw związanych z Izbą Nadzwyczajną już na początku kadencji, spowodowała, że nadal de facto żyjemy w Państwie, które metodą faktów dokonanych zostało zawłaszczone przez PiS i A. Dudę w drodze zamachu na sądownictwo. To „orzeczenie” które zostanie wydane przez Izbę nie jest i nigdy nie będzie orzeczeniem o ważności wyborów prezydenckich w rozumieniu art. 129 Konstytucji RP. Tym samym, bez względu na to, czy pan Nawrocki zostanie przez Zgromadzenie Narodowe zaprzysiężony czy nie, to jego uprawnienia prezydenckie będą podważane.
Tymczasem jednak oczekujemy jeszcze na to co zrobi Prokurator Generalny. Czuję się mocą tego quasi upoważnienia, którego udzieliliście mi Państwo podpisując tak licznie wzór przygotowanego przeze mnie protestu, zobowiązany i upełnomocniony do wyrażenia tej wspólnej prośby, którą kierowaliśmy do SN o ponowne przeliczenie głosów, tym razem kierując ją na Jego ręce. Oczywiście można przeliczyć najpierw głosy w tych obwodach, gdzie te nieprawidłowości są oczywiste.
Jeszcze raz podkreślamy. My nie twierdzimy, że wybory na pewno sfałszowano. Nie dyskredytujemy też pracy tych komisji, które uczciwie i z wysiłkiem liczyły głosy. My widząc, że oszukano w losowaniach do obwodowych komisji wyborczych nie wierzymy, że ci którzy oszukali przy wchodzeniu do tych komisji nie mieli pokus, aby oszukiwać podczas liczenia głosów. I chcemy to sprawdzić. Pan Romuald Starosielec, który razem z ruchem RKW (pana Czarnka) wylosował 10 tysięcy członków obwodowych komisji wyborczych nas do tej ufności nie nastraja, bo jego samego rejestrację odrzuciła PKW, gdyż … miał fałszowane podpisy. To jak mamy wierzyć jego kandydatom?
SKoro sama PKW w swym sprawozdaniu z wyborów napisała, że „ incydenty mogły mieć wpływ na wynik wyborów” to jak inaczej niż przeliczając głosy mamy się dowiedzieć, że nie miały one wpływu?
Skoro nie ma SN, który mógłby zbadać nasz protest to jaką inną drogę mamy niż przeliczenie głosów?
Prokurator Generalny może dokonać oględzin kart wyborczych. Mówi o tym w art. 79 ust. 4 kodeks wyborczy. Takich oględzin jako obywatele oczekujemy.
I na koniec. Bez względu na to jak się ta historia skończy to za dwa lata nie ma prawa być komisji, w której nie będzie przynajmniej trzech naszych członków i obserwatorów. Ta wielka armia kilkudziesięciu tysięcy, która podpisała protest w 2025 jest w stanie takie przypilnowanie zrobić. W 2027 w wyborach będziemy musieli odpowiedzieć na pytanie, czy chcemy dyktatury Kaczyńskiego, czy chcemy dokonać ostatecznej naprawy Państwa. W tym roku na RT zagłosowało grubo ponad 10 milionów ludzi. Powtórzenie takiego wyniku w 2027 oznaczałoby samodzielne rządy KO. Ale warunek jest jeden: musimy policzyć każdy głos!
Pierwszą ofiarą całej afery z wynikami wyborów, liczeniem głosów i zbliżającym się zaprzysiężeniem jest język polityczny. Nastąpiło ciekawe odwrócenie znaczeń. Obywatele, zatroskani o uczciwość wyborów i losy swych głosów to wichrzyciele, szaleńscy chcący podpalić Polskę, wrogowie demokracji, zamachowcy. Ci zaś, którzy zatroskanych o uczciwość wyborów obśmiewają, pierwsze wyniki przyjmują od początku za pewnik mimo wahań samej PKW i domagający się uszanowania werdyktu nielegalnej izby to prawdziwi demokraci, państwowcy, ludzie odpowiedzialni i patrioci.
Część 4: Inne źródła wsparcia mediów i podsumowanie
Oprócz bezpośrednich dotacji dla mediów, Fundusz Sprawiedliwości przekazywał środki także na promocję przez domy mediowe. Dzięki temu środki trafiały do takich redakcji jak RMF, Eska czy Super Express, choć nie zawsze było to widoczne w oficjalnych zestawieniach.
Fundusz Sprawiedliwości wspierał ponadto fundacje i stowarzyszenia, które w sumie otrzymały 219,6 mln zł w latach 2019–2023. Część tych środków trafiała do organizacji powiązanych z mediami lub ich publicystami.
Podsumowując, w okresie rządów PiS ponad 100 redakcji prasowych, radiowych i telewizyjnych otrzymało środki z Funduszu Sprawiedliwości i innych źródeł rządowych. Największe kwoty trafiały do mediów publicznych (TVP, Polskie Radio), ale znaczące środki otrzymywały także media prywatne, w tym portale internetowe, telewizje lokalne i fundacje powiązane z mediami. Sposób przyznawania środków, szczególnie bez przetargów, budził liczne kontrowersje.
Źródła do każdej części wpisu:
1. https://t.co/ffBBnje6Na – analiza danych Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczących umów Funduszu Sprawiedliwości z mediami.
2. https://t.co/DvCckdEn5n – raporty i zestawienia dotyczące finansowania mediów przez rząd PiS.
3. https://t.co/Iy7oj43wds – informacje o finansowaniu mediów publicznych i prywatnych w latach 2019–2023.
Podobało Ci się? Możesz postawić mi kawę😉
https://t.co/SzR3M515SM
Stay tuned 👊
Many people wondered, who is this old gentleman who walked along the march with his stick yesterday.
He's the 86 y. old Ferenc Kőszeg, who attended on protest even in the darkest times of Hungary's history. Protested against the russians, communist regime, and now against Orban.
Dlaczego dane z Obwieszczenia PKW nie zgadzają się z arkuszami na stronie PKW?
Np:
Pkt 2: 29 363 722 versus 29 363 207
Pkt 5: 21 037 144 versus 21 036 675
Nawrocki: 10 606 877 versus 10 606 593
Trzaskowski: 10 237 286 versus 10 237 108
Hej @PanstwKomWyb, jak to jest możliwe?
Czy ci wszyscy "normalni faceci" zaangażowani w tzw. patrole społeczne, którzy mają obronić Polaków przed niebezpieczeństwem, włączyli się już w poszukiwania mordercy ze Starej Wsi?
Nie wszystkie zwierzęta zginęły w pożarze. Trzem z nich sprawca wcześniej poderżnął gardła i oblał je benzyną.
47-letni Robert W., publicysta prawicowego Do Rzeczy
https://t.co/6W3S4Vucmr
To tylko pojedyncze głosy… Kogo by to obchodziło w tym kraju? A już na pewno nie @PanstwKomWyb. Oni przecież wszystko zrobili dobrze. Winni są Polacy, którzy zrobili im na złość i nie zagłosowali zgodnie z pierwotnym obwieszczeniem… 🤡
To była prezydencja nastawiona na poprawę bezpieczeństwa Europy i Polski. Ponad 160 mld euro na obronność, tarcza wschód, bardziej szczelne granice i sankcje wymierzone w Rosję. Przez ostatnie sześć miesięcy wzmocniliśmy nasze bezpieczeństwo. I to jest największy sukces tej prezydencji.
Zaczęły się ataki na Donalda Tuska i to nie do uwierzenia także ze strony "swoich".
Kto liznął trochę sportu ten wie, że nie kopie się swoich po kostkach w momencie gdy walka idzie już na noże...
Uczmy się tego od PiSu, oni swoich oficjalnie nie tykają...